Alkoholizm.

  • 11 gru
    obserwator 3 napisał/a:

    Powtórzę,uciekaj od chłopa nadmiernie pijącego

    Jeszcze sprecyzuj słowo "nadmiernie" często a mało, rzadko a dużo, często i dużo, czy rzadko i mało bo nawet jak rzadko i mało to i wtedy może odbijać
    https://www.youtube.com/watch?v=bT6k_1ej92A
    picie to choroba, fatalny stan ale gorsze od choroby są jej skutki czyli zachowanie.

    2 1

Wycinka drzew wstrzymana. Burmistrz i wicestarosta zabierają głos

  • 11 gru

    muszę to napisać : ZGADZAM SIĘ Z TOBĄ !
    Brak decyzji to zawsze najgorsza decyzja. Chłop dopytał w powiecie czy aby na pewno, Ci powiedzieli, że koniecznie bo Wody Polskie a do tego w pasie drogowym i jak coś się komuś stanie to będzie draka. Dupochron jest to i podpisać i ciąć można. Generalnie OK i zostawmy to bo prawda leży gdzieś pośrodku może chore, może pas drogowy, może Bysinka, może wszystko po troche. Ja sam też bym podpisał taką zgodę tyle, że nie argumentowałbym tym, że drzewa są winne wypadkom. Chore ciąć, przycinać owszem tym bardziej, że nie było tam jakiś specjalnych roślin (akacja, lipa itp......no może ten grab) a z drugiej strony ciekaw byłbym reakcji Pani Małgorzaty gdyby konar spadł akurat na dach jej samochodu a w momencie wystraszenia tym incydentem szarpnęłaby autem w stronę przystanku busa gdzie zderzakiem przygniotłaby matkę z dzieckiem.....do innego drzewa. Ciekawe co wtedy?
    Nie zmienia to faktu, że drzewa nie zabijają.
    Zastanawiający jest fakt, że ani Starostwo (droga powiatowa) ani Wody Polski ani burmistrz nie wskazuje na dalsze działania ani rozwiązania : 1.wycięto - posadzimy 2. pęka murek Bysinki - przytniemy korzenie, wzmocnimy murek 3. jest w pasie drogowym - przycinamy lub tniemy i sadzimy inne, niższe, żywopłot itp itd
    Rozumiem, że wyrażenie zgody przez wszystkich poskutkowało brakiem odpowiedzialności wszystkich (stąd spychologia) i zapytania co dalej i co w to miejsce? Dlaczego tak się stało? Brak podstaw negocjacji? Prosta zasada : "zgoda, ale....."

    3 3

Trwa wycinka drzew przy ul. Słowackiego w Myślenicach. Mieszkańcy planują protest

  • 11 gru

    Widzę, że nadal funkcjonują trzy święte słowa klucze : bezpieczeństwo, ekologia i rodzina......każdy boi się cokolwiek sapnąć gdy słyszą którekolwiek z nich.

    1
  • 11 gru

    ale wiesz, że część z nich dym robią dla kasy? Druga część prywatnie jeździ dieslami a pozostali palą węglem w domu. Może 5% są faktycznie eko a i tak u Jana przy kasie kupują reklamówki bo nie przyszli z ekotorbą materiałową.
    https://www.youtube.com/watch?v=RAKWkwschx0

    https://www.youtube.com/watch?v=pRfNt8ZYyV0

    1
  • 11 gru

    Nie ty go wybierałeś i nie ty będziesz odwoływał......nawoływać możesz, jest ci wolno

    1
  • 11 gru

    Najpierw chyba musieliby mur w korycie Bysinki zbudować, żeby mieć podstawę do wycięcia :-))) a tak bez muru (od Żwirki i Wigury) to będzie można tylko na podstawie ekologi np.: "żeby węglem nie palić żniemy drzewa" :-)

Czystośc powietrza

  • 6 gru

    i cóż Ci odpowiedzieć? Chyba najszybciej przyswoisz "sorry taki mamy klimat" - poczytaj coś o geolokalizacji i nieckach a upraszczając : zawsze ciężkie gówno zbiera się na dole.
    https://spidersweb.pl/bizblog/smog-zakaz-palenia-krakow-tarnow/

    2
  • 5 gru
    kkkk napisał/a:

    Przepraszam, ale już kiedyś stwierdziłam, że poniżej pewnego poziomu nie rozmawiam. Piszę dzis tylko, żeby zaspokoić Twoją ciekawość. Palę gazem.

    Ale czy na pewno poziomem chcesz zastąpić merytorykę?
    Skoro już jest nas dwoje którzy palą gazem to dokąd idziemy z tymi sztandarami i w jakim celu? Zaczynamy od Twoich czy moich sąsiadów którzy palą węglem? Czy może faktycznie na rynku od magistratu tylko co się stanie jak się okaże, że burmistrz też pali gazem myślisz, że pójdzie z nami tylko wraca pytanie dokąd? Może po kolei pod domy radnych aby wymogli nakaz zamykania palenisk węglowych? Obawiam się tylko, że gdyby teoretycznie wprowadzili taki nakaz od jutra bez okresu przejściowego to za rogiem zderzymy się z kontrmanifestacją tych którym dzieci zamarzają a sąsiadów którzy będą chcieli się przy Twoim gazie ogrzać będziesz przyjmowała jak uchodźców ze swojej ulicy :-)))
    Czy Ty rozumiesz, że zostało przespane minimum 10 lat zaczynając od zezwoleń na warunki zabudowy nowobudowanych realizacji ....... czyli wychodzi na to że idziemy poskakać hop hop pod domy tych którzy już 10 lat temu byli ignorantami ale uważam, że oni o tym wiedzą.
    Tu masz art m.in. o tych samych problemach i zakazie palenia węglem
    https://biznes.interia.pl/wiadomosci/news/inwestycje-mieszkancow-w-gromadzenie-deszczowki,2637752,4199

    1 3
  • 4 gru

    Weź mi jeszcze raz wytłumacz po co chcesz iść na rynek przed magistrat, ale weź mi proszę wytłumacz dokładnie :
    1. pikieta przeciw Burmistrzowi i radnym?
    Ale odrobili zadanie za Maćka i teraz można się wspomóc dotacją
    https://myslenice.pl/nie-truj-wymien-piec-postepy-programu,art-998
    więc co chcesz zawnioskować?
    2. pikieta aby wdrożyć absolutny zakaz palenia w paleniskach otwartych? Tu widze problem, ale jak masz rozwiązanie to dajesz, czekam.
    3. pikieta przeciw sąsiadom Twoim, moim, innych? Przecież to oni palą i nie starają się o dotacje na nowoczesne ogrzewanie.
    4. pikieta pt.: "usunąć czujniki - nie będzie smogu" ?
    ....bo już nie wiem do czego wzywasz. Aaaaa no i nie odpowiedziałaś czym palisz bo ja gazem, więc z mojego komina tylko para wodna, a jak u Ciebie?

    2 6
  • 3 gru
    kkkk napisał/a:

    Dlaczego nie ma nas na ulicy? Dlaczego nie protestujemy przed urzędem miasta. Dlaczego nasz burmistrz nie zabiega o dofinansowanie dla zmieniących sposób ogrzewania? Dlaczego udało się w Krakowie, a u nas ani drgnęło? Niech ktoś z Was rzuci hasło znajomym ( i tu też), kiedy , gdzie i o której godzinie, Bedę. Samo się nie zrobi.

    Dlaczego mam wrażenie, że gdyby powstało takie ruszenie to wpadniesz "przypadkiem" z napisem KONSTYTUCJA? Wiesz dlaczego tak sądzę?
    W pierwszej części wzywasz do buntu na tych którzy nas trują. Czyli sąsiadów? Rozumiem, że przed urzędem wzywasz do wiecu przeciwko.......no właśnie komu? Burmistrzowi? Skąd wiesz czym on pali? No to przeciwko komu spotkać się na rynku?
    Przecież wtedy kiedy w Krakowie się działo i się udało poprzez zakaz palenia i dofinansowanie do wymiany systemów grzewczych u nas Maciej stwierdził, że nic nie trzeba robić i wtedy żadnego programu nie było.
    Czyli w sensie trzeba by iść bardziej pod dom Macieja ze sztandarami i hasłami?

    Obecnie wspomaganie działa ( i dlatego myślę, że chodzi Ci o gównoburze a nie fakt problemu, mam wrażenie, że brakuje Ci biegania z hasłami a nie działania, jakieś stare nawyki z 1go maja Ci zostały czy jak)
    https://myslenice.pl/nie-truj-wymien-piec-postepy-programu,art-998
    Nie ma tylko nakazu likwidacji starych palenisk lub zakazu palenia w nich, a z tym akurat może być problem.

    Pytam Ciebie jeszcze raz zatem do czego Ty wzywasz? Mamy wszyscy sobie pochodzić po rynku? A może pochodzić przed domem Macieja z powodu nicnierobienia wtedy? Czy może dzielimy się na grupki i śpiewamy "Boże coś Polskę" przed domem każdego naszego sąsiada który nie ogrzewa gazem, prądem lub eko-olejem?

    A tak na marginesie : sama czym palisz? Chrustem zebranym po drodze gdy wracasz z pochodów?

    2 13

Z dnia na dzień jest coraz gorzej."Nie ma czym oddychać i nie można przewietrzyć mieszkania"

  • 6 gru

    jeszcze Ci od razu podrzuce
    https://spidersweb.pl/bizblog/smog-zakaz-palenia-krakow-tarnow/
    żebyś już przestał pierdoły o motoryzacji opowiadać

    2
  • 6 gru

    ja tam nie będę Twojej gastryki komentował :-)

    1
  • 6 gru

    Czyli wychodzi na to, że wszystkie auta z Krakowa wyjechały do Myślenic i okolicznych wiosek bo Kraków 45CAQI (opis dobra jakość powietrza) a Myslenice 129 CAQI (opis bardzo zła jakość powietrza, niebezpieczeństwo dla zdrowia). Jakoś to skomentujesz? Biorąc pod uwagę procentową ilość pojazdów na metr kwadratowy, korki (a patrzyłem w piątek o 17:30 czyli wtedy generalnie cały Kraków stoi i dymi z rur wydechowych) mieszkańców, komunikację publiczną. Zaczynam cie nie tyle niepoważnie odbierać ile ogólnie szkoda czasu na gadanie z Tobą. Jak to mówią szkoda głową o mur tłuc......dalej sobie dokończ.

    2
  • 5 gru

    noooo i zatrzymałeś się w tamtym okresie ....przede wszystkim motoryzacyjnie. Spuszczasz jeszcze wodę z chłodnicy na noc? Wpadnij, zapraszam Cię pokażę Ci jak moje auta generują mniej szkodliwych w ciągu miesiąca niż komin sąsiada w jeden wieczór.

    2
  • 3 gru

    Bredzisz.
    Po pierwsze nie żyję z diesli, po drugie prywatnie jeżdżę na benzynie bo ropa jest dobra do traktorów a po trzecie pamiętam więcej niż Ci się wydaje. Nawet tęsknię czasami za zapachem spalin nie katalizowanych, bo to zapach prawdziwej motoryzacji. Z tamtego okresu pamiętam też jak w co drugim domu paliło się byle czym w piecu najczęściej gumiokiem, bo pampersów nie było a pieluchy tetrowe mama prała i gotowała w garze.
    Wiesz na czym polega różnica między Tobą a mną? Jest ona taka sama jak w przypadku motoryzacji która tak się rozwinęła, że obecnie pod nowoczesnym autem możesz się położyć za rurą wydechową vs. gospodarstwa których przybyło a które kopcą ruskim węglem. Metoda palenia się nie zmieniła może poza wyrzuceniem gumioka do żółtego worka a nie do paleniska. Motoryzacja jest już na prawdę można powiedzieć czysta ale za to nie widziałem nigdzie katalizatorów na kominach węglowych. Na zachodzie nie wiem czy wydaje się jeszcze zezwolenia na nowe domy rodzinne z paleniskiem innym niż gazowym lub elektrycznych a najczęściej są podłączane pod sieć grzewczą.

    Co Ty chcesz jeszcze udowadniać? Przecież staramy Ci się wytłumaczyć, że aut w Krakowie przybyło a smog radykalnie się obniżył po zamknięciu palenisk. Czy Ty zrozumiesz, że problem nie leży w motoryzacji, ma jeszcze negatywny wpływ ale w porównaniu z paleniskami jest prawie marginalny.

    3
  • 3 gru

    Po komunie widziałeś tylu tobie podobnych którzy nie pomagali a przeszkadzali? Owszem do naprawy było nie mniej po komunie jak po PO ale mniej było tak nieprzychylnych. Prawie wszyscy mieli dość komuny, nawet sama ona siebie już nie akceptowała w tej formie ale nie chcieli dużej kasy wypuścić z rąk.
    Tajemnicą poliszynela jest to, że komuna ponoć upadła. Ma się dobrze. Resort wszedł w struktury firm, spółek (także tych skarbu państwa) ręka rękę myła, zlecenia między sobą, profity też, całość pilnowali swoi w sądach (dlatego m.in teraz pod Banasiem się pali). A najlepiej komuna miała się za PO przedników.
    Tu jest pies pogrzebany. Kłopoty (w których nie pomagasz) przy deratyzacji, a kopać trzeba dość głęboko. W mojej ocenie braknie pokolenia na wyczyszczenie z układów i układzików.

    1 1

Oficjalnie, przestępstwo - ceny wody

Radni przegłosowali dopłatę do wody. Jak będą wyglądać nasze rachunki? [WIDEO]

ŚMIECI DROŻEJĄ. Burmistrz tłumaczy dlaczego, a opozycja przypomina mu obietnice wyborcze

  • 4 gru

    przypomnę ci że skorzystałem z dobrobytu Niemiec i przywiozłem do Myślenic a wtedy rozkradli ci którzy tobie imponowali i imponują......coś chcesz dodać?

    1 5
  • 3 gru

    mniej byś pyskował gdyby ci od metra policzyli jak Rafałek w stolycy załatwił :-))) wyszło by cię nie 15 ale 59zł .....byłaby wtedy zabawa w gardłowanie.

    2 11
  • 3 gru

    No to policzmy......co tam po Macieju został :
    "W planach budżetowych na bieżący rok jest między innymi spłata zadłużenia na łączną kwotę 12 mln złotych, a ponad 5 milionów to sama obsługa zadłużenia Gminy Myślenice. Sumarycznie gmina zadłużona jest na kwotę 150 mln zł, co stanowi ponad 77% zaplanowanych ogółem dochodów. Średnia zadłużenia na każdego mieszkańca to około 3 400 zł."
    45000 osób x 15 = nie całe 680 000zł minus miesięczna eksploatacja ZUO i pasowałoby się Macieja zapytać jak się bawi(ł).
    https://kmy.pl/niepokojace-zastrzezenia-rio-do-projektu-budzetu-gminy-myslenice/

    6 11
  • 2 gru

    kłopot jest w zupełnie innym miejscu i dziwi mnie to, że nikt z tym nie walczy.
    https://biznes.interia.pl/firma/news/komu-badziewie-komu-sklepy-zalewaja-zabawki-coraz-gorszej,2637457,1852
    o autach nie wspomnę ale taki przykład z dzisiaj : chce kupić dekielek do syfonu jeden z niemieckich firm. Producent na swojej stronie ma jako część zamienną ale dokładnie 2x droższą niż kompletny syfon. Sam z resztą zasugerował meilowo, że taniej mniej wyjdzie gdy kupię cały syfon zamiast sam dekielek. Oczywiście zapytałem dlaczego w ten sposób? Dekielek to max 10% wartości całości, towaru, półproduktu, pracy to dlaczego jestem zmuszony przez "logikę" kupić całość i 90% całości wyrzucić do żółtego worka.
    Dlaczego nikt z nas/was nie walczy właśnie ze źródłem tego tematu? Przecież to temat rzeka, podobnie jak elektrośmieci.
    Niby coś tak ktoś widzi, reaguje ale czy aby na pewno?
    https://gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/609142,sprzet-agd-rtv-gwarancja-naprawa-skarga-ue.html
    ......przypominam, że pierwsza żarówka świeci już 100lat, do dzisiaj.
    https://otoforma.pl/najstarsza-zarowka-weglowa/
    temat związany ze smogiem ale wtedy kiedy fabryki nie będą produkowały smogu to co będą produkowały polepszając jakość?
    Niemniej import wprost śmieci vs. podniesienie opłat lokalny to majstersztyk w tym biznesowym perpetum mobile :-)))
    Chyba zamieszcze ogłoszenie : "wyeksportuje śmieci na Borzęte ....... lub do Niemiec" :-)))

    4 9
  • 2 gru

    Abstr ah ując od samych cen, bo wiadomo można inaczej na to spojrzeć np.: wymyślmy, że od dzisiaj nie płacimy nic za utylizację śmieci czy 500-700zł rocznie to dużo gdybyśmy sami w busie, na przyczepce czy w bagażniku mieli wywieźć śmieci na Borzętę? Nie licze już pracy zakładu i ich utylizacji ale sam transport i komfort obsługi - wtedy już ta kwota wygląda inaczej biorąc pod uwagę, że RPGK u nas działa sprawnie, reaguje na uwagi i nie mamy żadnych zatorów na ulicach itp. Nie w tym rzecz, nie rzecz w samej cenie. Nie chce porównywać, że pod Stuttgartem płaciłem 115EUR na rok a u nas już w tamtym roku płaciłem więcej niż 115EUR a teraz będzie to jeszcze więcej.
    Art z 2013
    http://regiodom.pl/portal/wiadomosci/analizy-raporty/oplata-za-wywoz-smieci-w-polsce-i-niemczech-porownanie-stawek
    Art z 2019
    https://punkt.media/pl/aktualnosci/gospodarka/3994-niemcy-oplaty-za-wywoz-smieci-porownanie-miast

    Mnie interesuje inny temat. W chwili wejścia w życie segregacji, mając doświadczenie z segregacją zanim ta zawitała do nas (której jestem zwolennikiem) stwierdziłem, że szykują sobie świetny biznes ponieważ cały świat zarabia na śmieciach, na towarze którego nigdy nie zabraknie a popyt i podaż będzie rosła. Nie myliłem się.
    OK to było nieuniknione. To teraz ja się pytam czy posiadając Borzętę nie możemy płacić mniej skoro tak świetnie się biznes kręci? A może byłaby to kolejna karta przetargowa aby przyciągnąć firmy do Myślenic?
    https://naszemiasto.pl/zrobili-sobie-z-polski-wielkie-wysypisko-smieci/ar/c11-4977580

    https://www.money.pl/gospodarka/polska-smietnikiem-europy-sprowadzamy-coraz-wiecej-odpadow-6411696979236481a.html

    18 8

Były prezes MARG nadal bez wyroku. Musi oddać pieniądze. „To wierzchołek góry lodowej”

  • 2 gru

    Luna a wiesz, że by mu się przydało. Wydymał nas wszystkich ...... :-)))

    6

Myślenice - Kraków ,busy,autobusy.