Myślenice. Wraca sprawa bloku przy ul. Średniawskiego. Radni zgodzili się rozpocząć procedurę ZPI. W tle widmo milionowego odszkodowania

  • 3 sie

    Witam Panstwa W tej sprawie ważne jest, aby mieszkancy poznali prawdę. Zapadło 9 wyroków w sądach administracyjnych wszystkie odrzucające roszczenia inwestora. W śród nich znajdują się cztery o których nic sie nie mowi. Inwestor w trakcie tych postepowań zaskarżył gminę i Jego skargi zostały odrzucone, czyli roszczenia uznane za niezasadne. Decyzje są już prawomocne ponieważ zakończyła się wyrokami przed naszelnym Sądem Administracyjnym. Jedna sprawa dotyczy wygaszenia decyzji WZ i została wszczęta na wniosek prokuratury okręgowej w Krakowie. Druga dotyczy bezpośrednio roszczenia inwestora o odszkodowanie. Mianowicie zaskarżył plan miejscowy i skarga została oddalona, czyli nieuznana za zasadną i jest ostateczna co potwierdza orzeczenia Naczelnego Sadu Administracyjnego II OSK 540/23 https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/CCE0ED0C02.W uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego II SA/Kr 985/22 https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/07FEDA7B3D jest zapisane "Niemniej jednak podkreślić w tym miejscu należy, że zarówno decyzja o warunkach zabudowy (k. 36 a.s.), jak również decyzja o pozwoleniu na budowę z dnia 25.10.2018 roku (k. 45 a.s.), nie stanowią o budynku mieszkalnym wielorodzinnym, lecz o budynku usługowo-mieszkalnym...W tym stanie rzeczy należy wyrazić pogląd, że strona skarżąca mogła zrealizować obiekt o parametrach wynikających z decyzji o warunkach zabudowy". Co do samego pozwolenia na budowę w uzasadnieniu II SA/Kr 985/22 "Inwestor z pełną świadomością nieznacznych zmian w projekcie, wykorzystał błąd, a nawet nierzetelność Starostwa Powiatowego w Myślenicach, które nadało rygor wykonalności decyzji, która nigdy takiego waloru nie powinna mieć, a dodatkowo na moment wejścia w życie MPZP nie była nawet ostateczna". To tylko namiastka tego co sie wokół tej inwestycji dzialo. Czy zatem chodzi o dobro gminy i jej mieszkańców? Dlaczego nie wszystkie informacje są podawane do opini publicznej? Czy Rada Gminy ma prawo omijać wyroki Sądów Administracyjnych?

    59 5

Myślenice. Budynek przy ulicy Średniawskiego stoi pusty. Radni odrzucili propozycję dewelopera o wpisaniu go do ZPI

  • 3 sie

    Witam Panstwa W tej sprawie ważne jest, aby mieszkancy poznali prawdę. Zapadło 9 wyroków w sądach administracyjnych wszystkie odrzucające roszczenia inwestora. W śród nich znajdują się cztery o których nic sie nie mowi. Inwestor w trakcie tych postepowań zaskarżył gminę i Jego skargi zostały odrzucone, czyli roszczenia uznane za niezasadne. Decyzje są już prawomocne ponieważ zakończyła się wyrokami przed naszelnym Sądem Administracyjnym. Jedna sprawa dotyczy wygaszenia decyzji WZ i została wszczęta na wniosek prokuratury okręgowej w Krakowie. Druga dotyczy bezpośrednio roszczenia inwestora o odszkodowanie. Mianowicie zaskarżył plan miejscowy i skarga została oddalona, czyli nieuznana za zasadną i jest ostateczna co potwierdza orzeczenia Naczelnego Sadu Administracyjnego II OSK 540/23 https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/CCE0ED0C02.W uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego II SA/Kr 985/22 https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/07FEDA7B3D jest zapisane "Niemniej jednak podkreślić w tym miejscu należy, że zarówno decyzja o warunkach zabudowy (k. 36 a.s.), jak również decyzja o pozwoleniu na budowę z dnia 25.10.2018 roku (k. 45 a.s.), nie stanowią o budynku mieszkalnym wielorodzinnym, lecz o budynku usługowo-mieszkalnym...W tym stanie rzeczy należy wyrazić pogląd, że strona skarżąca mogła zrealizować obiekt o parametrach wynikających z decyzji o warunkach zabudowy". Co do samego pozwolenia na budowę w uzasadnieniu II SA/Kr 985/22 "Inwestor z pełną świadomością nieznacznych zmian w projekcie, wykorzystał błąd, a nawet nierzetelność Starostwa Powiatowego w Myślenicach, które nadało rygor wykonalności decyzji, która nigdy takiego waloru nie powinna mieć, a dodatkowo na moment wejścia w życie MPZP nie była nawet ostateczna". To tylko namiastka tego co sie wokół tej inwestycji dzialo. Czy zatem chodzi o dobro gminy i jej mieszkańców? Dlaczego nie wszystkie informacje są podawane do opini publicznej? Czy Rada Gminy ma prawo omijać wyroki Sądów Administracyjnych?

    2