Korty na Zarabiu doczekają się remontu? „Daj Panie Boże, abyśmy otrzymali środki na modernizację”

  • 15 cze

    Atmosfera jest bardzo dobra. Jest kilku trenerów. Osobiście znam Piotra , Tomka, Jakuba, Dominika, Wiktorię i innych. Każdy może znaleźć grupę oraz trenera odpowiedniego dla swojego wieku i poziomu zaawansowania. Dzieci mają kontakt z różnymi trenerami i mogą rozwijać się w przyjaznej, sportowej atmosferze.

    9 1
  • 15 cze

    Szanowny Panie,
    Sądząc po Pana komentarzu, najprawdopodobniej nigdy nie był Pan na naszych kortach tenisowych w Myślenicach. Sama regularnie gram tutaj w tenisa i przywożę swoje dziecko na treningi, dlatego widzę sytuację na własne oczy.
    Korty są wykorzystywane przez znacznie więcej osób, niż Pan pisze. Codziennie trenują tutaj dzieci, młodzież, dorośli i seniorzy. Regularnie odbywają się treningi, grupy dziecięce, gry amatorskie oraz turnieje. Przy dobrej pogodzie wolne terminy trzeba rezerwować z wyprzedzeniem, ponieważ miejsc często po prostu nie ma.
    Tenis to sport dla każdego wieku. Na naszych kortach trenują dzieci od piątego roku życia, ale także osoby starsze. Na przykład pani Marta, którą znam i która ma 86 lat, do dziś aktywnie gra w tenisa.
    Głównym problemem nie jest dziś brak chętnych do gry, lecz brak zadaszenia. Właśnie dlatego mamy nadzieję na uzyskanie dofinansowania państwowego. Obecnie wielu rodziców martwi się o to, gdzie nasza grupa dziecięca i moje dziecko będą mogły kontynuować treningi jesienią, zimą albo wtedy, gdy przez wiele dni pada deszcz.
    Zadaszenie pozwoli korzystać z kortów przez cały rok, da dzieciom możliwość treningów niezależnie od pogody i pomoże rozwijać sport w Myślenicach.
    Wiem i widzę, że na korty przyjeżdżają nie tylko mieszkańcy Myślenic, ale także osoby z okolicznych miejscowości oraz z Krakowa. Dlatego nie mówimy tutaj o kilku osobach, lecz o dużej liczbie mieszkańców. A inwestowanie w sport dzieci i młodzieży to inwestowanie w zdrowie oraz przyszłość naszych dzieci.

    14 3