akurat nie do końca, bo szpitale w całym kraju strajkują, problem jest jasny, brakuje pieniędzy na codzienne funkcjonowanie, bo wszystko rząd pisu zapewnił na wypłaty dla lekarzy i pielęgniarek. Ty wiesz, ile pielęgniarka z końcem pandemii zarabiała? więcej jak prezydent, biorąc 2 lub 3 zmiany, dorabiając prywatnie u swojego ordynatora. Dla pieniędzy się da. Zatem, tomala i stycznia znajdziesz na swoich miejscach, tylko tutaj nie ten adres, jak wszystko w gospodarce, dziękuje rządom pisu.
IrekJ22 kwi
chcieli Panie pielęgniarki i panowie doktorzy więcej zarabiać?! no chcieli. PIS dał, mało tego, chcą więcej, się okazuje że jest więcej rąk do pracy niż możliwości.
Jeżeli nawet parę osób. Jeżeli parę dzieciaków zapisze się do klubu i będzie chciało grać i żyć zdrowo sportowo a nie o czipsach w telefonie czy elektronicznym petem w ustach, to juz jest sukces. Dalin, stadion dalinu to nie tylko sektory dla widzów. Sport, zdrowe życie, zainteresowania i dostęp do nich, są bezcenne. Jedni mają policzalne stacje drogi krzyżowej, inni dostęp do realizacji marzeń.
no i super, szkoda tylko, że wszystkie te pomysły są tak .. kopiowane ale i odwleczone w czasie, kiedy wszystkie miasta od dawna już idą krok dalej, pisowskie myślenice poza renowacją kościołów są wiecznie do tyłu. Czekamy na otwarcie velo kładki i kilku metrów ścieżki rowerowej, wydarzenie na miarę sukcesji obecnego włodarza.
To Ty piszesz mnie co mam robić - mnie mojej rodzinie i wielu moim znajomym ten stan rzeczy nie pasuje. Nie jestem profilem tylko mieszkańcem to niszowe forum jest dla mieszkańców gdzie mogą się wypowiadać i dyskutować na tematy które ich dotyczą. Skoro to jest takie "niszowe forum" po co na niego wchodzisz i marnujesz swój czas? Na Chełm można dojechać od trony Stróży gdzie nie ma zakazu tyle ze droga jest jeszcze węższa bardziej stroma i z centrum Myślenic jest prawie 20km . To czy tam będzie ogólnie dostępny wjazd ulicą leśną mam nadzieję że od Ciebie nie zależy
a pisz pisz, tyle możesz :)
IrekJ15 kwi
g-byk napisał/a:
Nikt nie prosi o poszerzenie drogi , wystarczy zostawić światła które są zamontowane w zimie na cały rok , założyć ze dwa lustra i może jakiś znak ograniczający prędkość Pojeździj trochę po okolicy po Pcimiu Sieprawiu okolicach Kalwarii zobacz jakie tam są wąskie drogi na przysiółkach i nikt nie stawia znaków zakazu wjazdu. Chełm to nie jest prywatne osiedle , w mieście uchodzącym za turystyczne musi tam być parking ogólnie dostępny i dojazd do niego.
jeszcze raz napiszę, poczytaj troche zasad drogowych, o tym jak i kiedy udostępnia się dane miejsce, przestrzeń i wydziela pod ruch publiczny. Nie pisz mi co mam robić, nie wypada ani tobie a mnie nieco razi taki ton prowadzenia dyskusji. Twoje opinie na temat Chełmu, są twoje, jesteś profilem na niszowym forum i tyle co tutaj można dodać. Na Chełm nigdy nie będzie normalnej drogi, to tak między słowami.
IrekJ14 kwi
poza tym wielokrotnie odgrzewany kotlet. Już nie raz i nie dwa starostwa odnosił się do tego zakazu, uzasadniając go konkretnie, nie ma miejsca na poszerzenie drogi i tyle. Wyjdzie jeden z drugim i pieniaczycie, Na Chełmie żyje się dobrze na odludziu, ogólnie wszystkim pasuje ten stan rzeczy. Sprawa jest jasna i klarowna a jeżeli ktoś z tego tutaj szanownego gremium nie rozumie, wystarczy sięgnąć po parę przepisów, niż buńczucznie trzepać masło już dawno uklepane.
Czy tutaj za ten projekt też płacimy z naszych podatków? ile tych koncepcji, projektów i nie zrealizowanych wizualizacji? czy ktoś to rozlicza wogule? przecież to nie jest za darmo, wydaje się, że ktoś z umigu ma fajny deal z biurem projektowym.
i pomyśleć, że każda z tych koncepcji (a jest średnio jedna w tygodniu) to faktura dla UMiGu, za prace projektowo graficzne. Ciekawe czy wykonawca jest wyłaniany w drodze konkursu czy lepszej konotacji z włodarzem?, bo nie wierzę, że poza fakturą nie ma tutaj wzajemnych upominków za świetnie wykonaną pracę..koncepcyjną..
to nie jest moja teza tylko wiedza praktyczna świadomej dorosłej osoby. Podpowiem ci, aby merytoryczność danego tematu została zachowana, należy się trzymać głównego wątku. Pozdr.
IrekJ2 kwi
piszesz o przypadku polskiego wyborcy, takiego podręcznikowego idealnego wyczekanego co 4 - 5lat, takiego w którego co kampania wciągana jest rzesza zwolenników jednych lub drugich. Rozczaruje cię, ale nie ma czegoś takiego jak dojrzałość społeczna w polityce, natomiast jest to co ci się rzuciło (mam nadzieję) gdy skończyłeś edukację w okolicy 15 roku życia - czyli co? czyli pieniądz. Reasumując, nikt nie będzie grał dla nikogo, tylko dla siebie. Piszą o Ukrainie, że skorumpowana, to pomyśl, że Polska, to taka Ukraina Unii Europejskiej.
jest nowa koncepcja! Myśleniczanom gmina dziękuje za ten wybór włodarza, jak po rządach pisu już nigdy się nie podniesiemy tak po tym pajacu tym bardziej.
ale są określone stawki za te porady? ja w pracy nie zgłaszam sie do forum społecznego na temat wystawienia faktury, przecież od tego są tam ludzie, właściwie cała rzesza ludzi i pracowników. Publikują teraz marketingowego tworka o konstultacjach. Tyle sobie robicie ze społeczeństwa i jego zdania jak w czasie pandemii, jeden debil i wszyscy na rozkaz zamknęliście lasy dla ludzi. Porady kosztują, wy się nie dzielicie zyskiem z handlu drzewem, co jedynie to zakaz wstępu!
Jechałem wczoraj i oczom nie wierzę, Myślenice koło estakady i zakopianka - Jawornik, ON - 8.93 około 8 rano. Przed Krakowem Włosań i dalej już 8.13 na BP i Orlenie. W Krakowie bardzo różnie, ale w przedziale 7.95 - 8.30. Widać Myślenickie pisiory robią wszystko żeby tylko pokazać drożyznę, jak sami jej nie zrobią to na nią wpływają.
To nie obserwator ma wymyślać za nich, jak mają działać. Od tego są właśnie „specjaliści” i osoby, które od lat siedzą na stanowiskach. Rolą mieszkańca, turysty czy partnera jest ocena efektów – a tych zwyczajnie nie widać. I tu nie chodzi o emocje, tylko o porównanie z innymi: Beskid Wyspowy działa, Gorce rozwijają infrastrukturę, PTTK z Dobczyc potrafi coś zrobić. Da się? Da się. Tylko trzeba chcieć i umieć, a to nigdy nie idzie w parze z barową atmosferą, właśnie patrząc choćby na ich postury. Jedyną imprezą, którą od lat pttk jest czynie zaangażowane to zlot na Suchej Polanie i całe szczęście, że ktoś to kiedyś wymyślił.
Pozdr.
IrekJ13 mar
Z przykrością trzeba stwierdzić, że działalność tej organizacji turystycznej od wielu lat pozostawia ogromny niedosyt, a wręcz budzi poważne rozczarowanie wśród osób, którym realnie zależy na rozwoju regionu. Instytucja, która z założenia powinna być motorem promocji, integracji środowiska i impulsem do rozwoju turystyki, przez lata stała się symbolem stagnacji, marazmu i zmarnowanego potencjału.
Przez tak długi okres nie widać praktycznie żadnych konkretnych działań, które realnie przełożyłyby się na poprawę jakości turystyki, rozwój infrastruktury turystycznej czy zwiększenie atrakcyjności regionu. Brakuje nowych inicjatyw, brakuje wizji, brakuje skuteczności. Zamiast dynamicznego rozwoju mamy wieloletnie trwanie w miejscu, które coraz mocniej uwidacznia skalę zaniedbań.
Najbardziej niepokojące jest to, że cała organizacja od lat wydaje się być skupiona wyłącznie wokół jednej osoby – prezesa – który mimo wieloletniego pełnienia swojej funkcji nie potrafił zbudować ani realnego zaplecza, ani skutecznego zespołu, ani strategii przynoszącej wymierne efekty. Trudno oprzeć się wrażeniu, że zamiast organizacji działającej dla dobra turystyki, mamy do czynienia z zamkniętym układem, w którym najważniejsze jest trwanie stanowiska, a nie rozwój regionu.
Tym bardziej razi to w zestawieniu z innymi organizacjami turystycznymi działającymi w okolicy. Tam widać energię, pomysłowość i skuteczność. Potrafią pozyskiwać środki zewnętrzne, realizować konkretne projekty, angażować lokalną społeczność, przyciągać partnerów i ludzi gotowych do działania. Tworzą wydarzenia, rozwijają ofertę, inwestują w promocję i infrastrukturę. Pokazują, że można działać nowocześnie, ambitnie i z realnym efektem. Na ich tle ta organizacja wypada wyjątkowo blado – jako struktura bierna, zamknięta i oderwana od rzeczywistych potrzeb branży turystycznej.
Najbardziej boli jednak to, że marnowany jest potencjał miejsca, ludzi i możliwości. Region mógłby rozwijać się znacznie szybciej, skuteczniej przyciągać turystów, budować markę i wzmacniać lokalną gospodarkę. Zamiast tego od lat obserwujemy brak kierunku, brak odwagi do zmian i brak efektów, które można byłoby uczciwie wskazać jako sukces.
Jeżeli organizacja turystyczna przez lata nie potrafi poprawić ani jakości oferty, ani infrastruktury, ani promocji, ani współpracy z otoczeniem, to trzeba wprost powiedzieć: przestała spełniać swoją rolę. A jeśli jej głównym „osiągnięciem” jest wyłącznie utrzymywanie tej samej osoby na stanowisku prezesa, to jest to najlepszy dowód na to, że potrzebna jest nie kosmetyka, lecz głęboka zmiana – personalna, organizacyjna i mentalna.
Turystyka nie rozwija się od samego istnienia organizacji na papierze czy fanpageu FB. Rozwija się dzięki ludziom z wizją, energią i skutecznością. Tutaj niestety od lat tego brakuje. I właśnie dlatego ta organizacja zamiast wspierać rozwój turystyki, stała się jednym z powodów, dla których ten rozwój został zatrzymany.
schron na dachu? No tak Niemcy budowali schrony pod ziemią, nie ważne czy skutecznie czy nie, ale tak nie można. Oj, widzę tutaj kilka opcji - jakaś nowatorska koncepcja pisiorów, pachnie (raczej smród) mi to inteligencją prezesa gazety polskiej w myślenicach, podpowiedź konfederussi, bo przecież też Niemcy :) albo zwyczajnie brak kasy na inwestycje i trzymanie na kampanie wyborczą. Z naszych podatków mamy to pisiorskie główno.
czyli za pieniądze podatników, umarza się dług szpitala, który traci pieniądze na papierowe etaty i nadgodziny lekarzy i pielęgniarek wiecznie zarabiających za mało? tutaj powinien byc dla Szlachetki przynajmniej kryminał. Czyli podatnicy który nie są w stanie leczyć się w Państwowej służbie zdrowia, bo system jest totalnie ciulowy i wszyscy jesteśmy na prywatnej medycnie (nie dość że płacimy składki zdrowotne i nie dość że płacimy za prywatne lecznictwo), dopłacają do przewartościowanych tysięcy złotówek wypłat lekarzy i pielęgniarek? no brawo, takiego pajacowania jeszcze dawno nie było, dziękujemy pisiorom pustym głowom za ten wybór.
oho, nowa koncepcja, myślałem, że ścieżki rowerowe czy biegowe, zostawi w spokoju jak przez wszystkie swoje lata a tu masz, wyrósł niczym grzyb w lutym, niemrawy ale za koszt podatników.
Inteligencja jak z zapleczem turystycznym na zamkniętym Chełmie. Szlachetka i w tej kadencji jak i tamtej nie wykonał ani 1mb jakiejkolwiek ścieżki sportowej (czy rower, czy bieganie). Velo trasa nie jest jego inicjatywą czy realizacją. Dla tłumu na wiwat.
no nie prawda, Myślenice na niego głosowały, Zarabie nawet większością. Rozdział głosów był 40 do 60% dla Ostrowskiego. Poczytaj i posprawdzaj zanim coś pierdniesz.
Czarny tydzień w szpitalach powiatowych. Myślenicka placówka dołącza do protestu
akurat nie do końca, bo szpitale w całym kraju strajkują, problem jest jasny, brakuje pieniędzy na codzienne funkcjonowanie, bo wszystko rząd pisu zapewnił na wypłaty dla lekarzy i pielęgniarek. Ty wiesz, ile pielęgniarka z końcem pandemii zarabiała? więcej jak prezydent, biorąc 2 lub 3 zmiany, dorabiając prywatnie u swojego ordynatora. Dla pieniędzy się da. Zatem, tomala i stycznia znajdziesz na swoich miejscach, tylko tutaj nie ten adres, jak wszystko w gospodarce, dziękuje rządom pisu.
chcieli Panie pielęgniarki i panowie doktorzy więcej zarabiać?! no chcieli. PIS dał, mało tego, chcą więcej, się okazuje że jest więcej rąk do pracy niż możliwości.
Myślenice. Na trybunie stadionu Dalinu zamontowano krzesełka. Inwestycja nabiera kształtów
Jeżeli nawet parę osób. Jeżeli parę dzieciaków zapisze się do klubu i będzie chciało grać i żyć zdrowo sportowo a nie o czipsach w telefonie czy elektronicznym petem w ustach, to juz jest sukces. Dalin, stadion dalinu to nie tylko sektory dla widzów. Sport, zdrowe życie, zainteresowania i dostęp do nich, są bezcenne. Jedni mają policzalne stacje drogi krzyżowej, inni dostęp do realizacji marzeń.
Myślenice. Tężnia na Zarabiu otwarta. Zapowiadana była od 2022 roku
no i super, szkoda tylko, że wszystkie te pomysły są tak .. kopiowane ale i odwleczone w czasie, kiedy wszystkie miasta od dawna już idą krok dalej, pisowskie myślenice poza renowacją kościołów są wiecznie do tyłu. Czekamy na otwarcie velo kładki i kilku metrów ścieżki rowerowej, wydarzenie na miarę sukcesji obecnego włodarza.
Dni Myślenic wracają po 7 latach. Radna Wincenciak-Walas docieka dlaczego na Rynek, a nie na Zarabie
z sąsiednich wsi, właśnie sobie napisałeś jakie to miasto :)
Droga na Chełm zakaz wjazdu
a pisz pisz, tyle możesz :)
jeszcze raz napiszę, poczytaj troche zasad drogowych, o tym jak i kiedy udostępnia się dane miejsce, przestrzeń i wydziela pod ruch publiczny. Nie pisz mi co mam robić, nie wypada ani tobie a mnie nieco razi taki ton prowadzenia dyskusji. Twoje opinie na temat Chełmu, są twoje, jesteś profilem na niszowym forum i tyle co tutaj można dodać. Na Chełm nigdy nie będzie normalnej drogi, to tak między słowami.
poza tym wielokrotnie odgrzewany kotlet. Już nie raz i nie dwa starostwa odnosił się do tego zakazu, uzasadniając go konkretnie, nie ma miejsca na poszerzenie drogi i tyle. Wyjdzie jeden z drugim i pieniaczycie, Na Chełmie żyje się dobrze na odludziu, ogólnie wszystkim pasuje ten stan rzeczy. Sprawa jest jasna i klarowna a jeżeli ktoś z tego tutaj szanownego gremium nie rozumie, wystarczy sięgnąć po parę przepisów, niż buńczucznie trzepać masło już dawno uklepane.
Myślenice. Północna obwodnica miasta w fazie koncepcji. Było spotkanie z projektantami
Czy tutaj za ten projekt też płacimy z naszych podatków? ile tych koncepcji, projektów i nie zrealizowanych wizualizacji? czy ktoś to rozlicza wogule? przecież to nie jest za darmo, wydaje się, że ktoś z umigu ma fajny deal z biurem projektowym.
Minęły dwa lata od przedstawienia koncepcji Zarabia 2.0. Burmistrz zapewnia, że trwają prace nad projektem
i pomyśleć, że każda z tych koncepcji (a jest średnio jedna w tygodniu) to faktura dla UMiGu, za prace projektowo graficzne. Ciekawe czy wykonawca jest wyłaniany w drodze konkursu czy lepszej konotacji z włodarzem?, bo nie wierzę, że poza fakturą nie ma tutaj wzajemnych upominków za świetnie wykonaną pracę..koncepcyjną..
Myślenice. Jest pierwszy krok po porozumieniu. Odbyło się spotkanie w sprawie ścieżek rowerowych
to nie jest moja teza tylko wiedza praktyczna świadomej dorosłej osoby. Podpowiem ci, aby merytoryczność danego tematu została zachowana, należy się trzymać głównego wątku. Pozdr.
piszesz o przypadku polskiego wyborcy, takiego podręcznikowego idealnego wyczekanego co 4 - 5lat, takiego w którego co kampania wciągana jest rzesza zwolenników jednych lub drugich. Rozczaruje cię, ale nie ma czegoś takiego jak dojrzałość społeczna w polityce, natomiast jest to co ci się rzuciło (mam nadzieję) gdy skończyłeś edukację w okolicy 15 roku życia - czyli co? czyli pieniądz. Reasumując, nikt nie będzie grał dla nikogo, tylko dla siebie. Piszą o Ukrainie, że skorumpowana, to pomyśl, że Polska, to taka Ukraina Unii Europejskiej.
Jest koncpecja? jest!
Myślenice. Dni „mostu wiszącego” na Zarabiu są policzone? Ma go zastąpić nowa kładka pieszo-rowerowa
jest nowa koncepcja! Myśleniczanom gmina dziękuje za ten wybór włodarza, jak po rządach pisu już nigdy się nie podniesiemy tak po tym pajacu tym bardziej.
Jak będzie wyglądać wycinka, ochrona przyrody i dostęp do lasów przez najbliższe 10 lat? Leśnicy otwierają debatę
ale są określone stawki za te porady? ja w pracy nie zgłaszam sie do forum społecznego na temat wystawienia faktury, przecież od tego są tam ludzie, właściwie cała rzesza ludzi i pracowników. Publikują teraz marketingowego tworka o konstultacjach. Tyle sobie robicie ze społeczeństwa i jego zdania jak w czasie pandemii, jeden debil i wszyscy na rozkaz zamknęliście lasy dla ludzi. Porady kosztują, wy się nie dzielicie zyskiem z handlu drzewem, co jedynie to zakaz wstępu!
Myślenickie stacje paliw
Jechałem wczoraj i oczom nie wierzę, Myślenice koło estakady i zakopianka - Jawornik, ON - 8.93 około 8 rano. Przed Krakowem Włosań i dalej już 8.13 na BP i Orlenie. W Krakowie bardzo różnie, ale w przedziale 7.95 - 8.30. Widać Myślenickie pisiory robią wszystko żeby tylko pokazać drożyznę, jak sami jej nie zrobią to na nią wpływają.
PTTK Oddział Lubomir w Myślenicach wybrał nowe władze
To nie obserwator ma wymyślać za nich, jak mają działać. Od tego są właśnie „specjaliści” i osoby, które od lat siedzą na stanowiskach. Rolą mieszkańca, turysty czy partnera jest ocena efektów – a tych zwyczajnie nie widać. I tu nie chodzi o emocje, tylko o porównanie z innymi: Beskid Wyspowy działa, Gorce rozwijają infrastrukturę, PTTK z Dobczyc potrafi coś zrobić. Da się? Da się. Tylko trzeba chcieć i umieć, a to nigdy nie idzie w parze z barową atmosferą, właśnie patrząc choćby na ich postury. Jedyną imprezą, którą od lat pttk jest czynie zaangażowane to zlot na Suchej Polanie i całe szczęście, że ktoś to kiedyś wymyślił.
Pozdr.
Z przykrością trzeba stwierdzić, że działalność tej organizacji turystycznej od wielu lat pozostawia ogromny niedosyt, a wręcz budzi poważne rozczarowanie wśród osób, którym realnie zależy na rozwoju regionu. Instytucja, która z założenia powinna być motorem promocji, integracji środowiska i impulsem do rozwoju turystyki, przez lata stała się symbolem stagnacji, marazmu i zmarnowanego potencjału.
Przez tak długi okres nie widać praktycznie żadnych konkretnych działań, które realnie przełożyłyby się na poprawę jakości turystyki, rozwój infrastruktury turystycznej czy zwiększenie atrakcyjności regionu. Brakuje nowych inicjatyw, brakuje wizji, brakuje skuteczności. Zamiast dynamicznego rozwoju mamy wieloletnie trwanie w miejscu, które coraz mocniej uwidacznia skalę zaniedbań.
Najbardziej niepokojące jest to, że cała organizacja od lat wydaje się być skupiona wyłącznie wokół jednej osoby – prezesa – który mimo wieloletniego pełnienia swojej funkcji nie potrafił zbudować ani realnego zaplecza, ani skutecznego zespołu, ani strategii przynoszącej wymierne efekty. Trudno oprzeć się wrażeniu, że zamiast organizacji działającej dla dobra turystyki, mamy do czynienia z zamkniętym układem, w którym najważniejsze jest trwanie stanowiska, a nie rozwój regionu.
Tym bardziej razi to w zestawieniu z innymi organizacjami turystycznymi działającymi w okolicy. Tam widać energię, pomysłowość i skuteczność. Potrafią pozyskiwać środki zewnętrzne, realizować konkretne projekty, angażować lokalną społeczność, przyciągać partnerów i ludzi gotowych do działania. Tworzą wydarzenia, rozwijają ofertę, inwestują w promocję i infrastrukturę. Pokazują, że można działać nowocześnie, ambitnie i z realnym efektem. Na ich tle ta organizacja wypada wyjątkowo blado – jako struktura bierna, zamknięta i oderwana od rzeczywistych potrzeb branży turystycznej.
Najbardziej boli jednak to, że marnowany jest potencjał miejsca, ludzi i możliwości. Region mógłby rozwijać się znacznie szybciej, skuteczniej przyciągać turystów, budować markę i wzmacniać lokalną gospodarkę. Zamiast tego od lat obserwujemy brak kierunku, brak odwagi do zmian i brak efektów, które można byłoby uczciwie wskazać jako sukces.
Jeżeli organizacja turystyczna przez lata nie potrafi poprawić ani jakości oferty, ani infrastruktury, ani promocji, ani współpracy z otoczeniem, to trzeba wprost powiedzieć: przestała spełniać swoją rolę. A jeśli jej głównym „osiągnięciem” jest wyłącznie utrzymywanie tej samej osoby na stanowisku prezesa, to jest to najlepszy dowód na to, że potrzebna jest nie kosmetyka, lecz głęboka zmiana – personalna, organizacyjna i mentalna.
Turystyka nie rozwija się od samego istnienia organizacji na papierze czy fanpageu FB. Rozwija się dzięki ludziom z wizją, energią i skutecznością. Tutaj niestety od lat tego brakuje. I właśnie dlatego ta organizacja zamiast wspierać rozwój turystyki, stała się jednym z powodów, dla których ten rozwój został zatrzymany.
stadion Dalinu
Wiesz, on ma wywalone, mieszkania poza granicami, w razie czego, pierwszy będzie na lotnisku, to jest właśnie pis patriotyzm.
Myślenice. Zamiast parkingu z boiskiem na dachu planują parking z "funkcją doraźnego schronienia"
schron na dachu? No tak Niemcy budowali schrony pod ziemią, nie ważne czy skutecznie czy nie, ale tak nie można. Oj, widzę tutaj kilka opcji - jakaś nowatorska koncepcja pisiorów, pachnie (raczej smród) mi to inteligencją prezesa gazety polskiej w myślenicach, podpowiedź konfederussi, bo przecież też Niemcy :) albo zwyczajnie brak kasy na inwestycje i trzymanie na kampanie wyborczą. Z naszych podatków mamy to pisiorskie główno.
Myślenice umarzają szpitalowi 283 tys. zł podatku. Burmistrz przeciwny łączeniu placówki z innymi podmiotami
Skup się może na faktach a nie zamierzeniach.
czyli za pieniądze podatników, umarza się dług szpitala, który traci pieniądze na papierowe etaty i nadgodziny lekarzy i pielęgniarek wiecznie zarabiających za mało? tutaj powinien byc dla Szlachetki przynajmniej kryminał. Czyli podatnicy który nie są w stanie leczyć się w Państwowej służbie zdrowia, bo system jest totalnie ciulowy i wszyscy jesteśmy na prywatnej medycnie (nie dość że płacimy składki zdrowotne i nie dość że płacimy za prywatne lecznictwo), dopłacają do przewartościowanych tysięcy złotówek wypłat lekarzy i pielęgniarek? no brawo, takiego pajacowania jeszcze dawno nie było, dziękujemy pisiorom pustym głowom za ten wybór.
Burmistrz Szlachetka: Planowanie ścieżek rowerowych w mieście ma sens przy woli współpracy zarządcy dróg powiatowych
oho, nowa koncepcja, myślałem, że ścieżki rowerowe czy biegowe, zostawi w spokoju jak przez wszystkie swoje lata a tu masz, wyrósł niczym grzyb w lutym, niemrawy ale za koszt podatników.
Myślenice. Będą dopłaty do rowerów elektrycznych. Rada przyjęła program, opozycja domaga się budowy ścieżek
Inteligencja jak z zapleczem turystycznym na zamkniętym Chełmie. Szlachetka i w tej kadencji jak i tamtej nie wykonał ani 1mb jakiejkolwiek ścieżki sportowej (czy rower, czy bieganie). Velo trasa nie jest jego inicjatywą czy realizacją. Dla tłumu na wiwat.
Myślenice. Parking piętrowy z boiskiem i zielenią na dachu jest nieaktualny. Burmistrz zapowiada nową koncepcję
no nie prawda, Myślenice na niego głosowały, Zarabie nawet większością. Rozdział głosów był 40 do 60% dla Ostrowskiego. Poczytaj i posprawdzaj zanim coś pierdniesz.