to nie jest moja teza tylko wiedza praktyczna świadomej dorosłej osoby. Podpowiem ci, aby merytoryczność danego tematu została zachowana, należy się trzymać głównego wątku. Pozdr.
IrekJ2 kwi
piszesz o przypadku polskiego wyborcy, takiego podręcznikowego idealnego wyczekanego co 4 - 5lat, takiego w którego co kampania wciągana jest rzesza zwolenników jednych lub drugich. Rozczaruje cię, ale nie ma czegoś takiego jak dojrzałość społeczna w polityce, natomiast jest to co ci się rzuciło (mam nadzieję) gdy skończyłeś edukację w okolicy 15 roku życia - czyli co? czyli pieniądz. Reasumując, nikt nie będzie grał dla nikogo, tylko dla siebie. Piszą o Ukrainie, że skorumpowana, to pomyśl, że Polska, to taka Ukraina Unii Europejskiej.
jest nowa koncepcja! Myśleniczanom gmina dziękuje za ten wybór włodarza, jak po rządach pisu już nigdy się nie podniesiemy tak po tym pajacu tym bardziej.
ale są określone stawki za te porady? ja w pracy nie zgłaszam sie do forum społecznego na temat wystawienia faktury, przecież od tego są tam ludzie, właściwie cała rzesza ludzi i pracowników. Publikują teraz marketingowego tworka o konstultacjach. Tyle sobie robicie ze społeczeństwa i jego zdania jak w czasie pandemii, jeden debil i wszyscy na rozkaz zamknęliście lasy dla ludzi. Porady kosztują, wy się nie dzielicie zyskiem z handlu drzewem, co jedynie to zakaz wstępu!
Jechałem wczoraj i oczom nie wierzę, Myślenice koło estakady i zakopianka - Jawornik, ON - 8.93 około 8 rano. Przed Krakowem Włosań i dalej już 8.13 na BP i Orlenie. W Krakowie bardzo różnie, ale w przedziale 7.95 - 8.30. Widać Myślenickie pisiory robią wszystko żeby tylko pokazać drożyznę, jak sami jej nie zrobią to na nią wpływają.
To nie obserwator ma wymyślać za nich, jak mają działać. Od tego są właśnie „specjaliści” i osoby, które od lat siedzą na stanowiskach. Rolą mieszkańca, turysty czy partnera jest ocena efektów – a tych zwyczajnie nie widać. I tu nie chodzi o emocje, tylko o porównanie z innymi: Beskid Wyspowy działa, Gorce rozwijają infrastrukturę, PTTK z Dobczyc potrafi coś zrobić. Da się? Da się. Tylko trzeba chcieć i umieć, a to nigdy nie idzie w parze z barową atmosferą, właśnie patrząc choćby na ich postury. Jedyną imprezą, którą od lat pttk jest czynie zaangażowane to zlot na Suchej Polanie i całe szczęście, że ktoś to kiedyś wymyślił.
Pozdr.
IrekJ13 mar
Z przykrością trzeba stwierdzić, że działalność tej organizacji turystycznej od wielu lat pozostawia ogromny niedosyt, a wręcz budzi poważne rozczarowanie wśród osób, którym realnie zależy na rozwoju regionu. Instytucja, która z założenia powinna być motorem promocji, integracji środowiska i impulsem do rozwoju turystyki, przez lata stała się symbolem stagnacji, marazmu i zmarnowanego potencjału.
Przez tak długi okres nie widać praktycznie żadnych konkretnych działań, które realnie przełożyłyby się na poprawę jakości turystyki, rozwój infrastruktury turystycznej czy zwiększenie atrakcyjności regionu. Brakuje nowych inicjatyw, brakuje wizji, brakuje skuteczności. Zamiast dynamicznego rozwoju mamy wieloletnie trwanie w miejscu, które coraz mocniej uwidacznia skalę zaniedbań.
Najbardziej niepokojące jest to, że cała organizacja od lat wydaje się być skupiona wyłącznie wokół jednej osoby – prezesa – który mimo wieloletniego pełnienia swojej funkcji nie potrafił zbudować ani realnego zaplecza, ani skutecznego zespołu, ani strategii przynoszącej wymierne efekty. Trudno oprzeć się wrażeniu, że zamiast organizacji działającej dla dobra turystyki, mamy do czynienia z zamkniętym układem, w którym najważniejsze jest trwanie stanowiska, a nie rozwój regionu.
Tym bardziej razi to w zestawieniu z innymi organizacjami turystycznymi działającymi w okolicy. Tam widać energię, pomysłowość i skuteczność. Potrafią pozyskiwać środki zewnętrzne, realizować konkretne projekty, angażować lokalną społeczność, przyciągać partnerów i ludzi gotowych do działania. Tworzą wydarzenia, rozwijają ofertę, inwestują w promocję i infrastrukturę. Pokazują, że można działać nowocześnie, ambitnie i z realnym efektem. Na ich tle ta organizacja wypada wyjątkowo blado – jako struktura bierna, zamknięta i oderwana od rzeczywistych potrzeb branży turystycznej.
Najbardziej boli jednak to, że marnowany jest potencjał miejsca, ludzi i możliwości. Region mógłby rozwijać się znacznie szybciej, skuteczniej przyciągać turystów, budować markę i wzmacniać lokalną gospodarkę. Zamiast tego od lat obserwujemy brak kierunku, brak odwagi do zmian i brak efektów, które można byłoby uczciwie wskazać jako sukces.
Jeżeli organizacja turystyczna przez lata nie potrafi poprawić ani jakości oferty, ani infrastruktury, ani promocji, ani współpracy z otoczeniem, to trzeba wprost powiedzieć: przestała spełniać swoją rolę. A jeśli jej głównym „osiągnięciem” jest wyłącznie utrzymywanie tej samej osoby na stanowisku prezesa, to jest to najlepszy dowód na to, że potrzebna jest nie kosmetyka, lecz głęboka zmiana – personalna, organizacyjna i mentalna.
Turystyka nie rozwija się od samego istnienia organizacji na papierze czy fanpageu FB. Rozwija się dzięki ludziom z wizją, energią i skutecznością. Tutaj niestety od lat tego brakuje. I właśnie dlatego ta organizacja zamiast wspierać rozwój turystyki, stała się jednym z powodów, dla których ten rozwój został zatrzymany.
schron na dachu? No tak Niemcy budowali schrony pod ziemią, nie ważne czy skutecznie czy nie, ale tak nie można. Oj, widzę tutaj kilka opcji - jakaś nowatorska koncepcja pisiorów, pachnie (raczej smród) mi to inteligencją prezesa gazety polskiej w myślenicach, podpowiedź konfederussi, bo przecież też Niemcy :) albo zwyczajnie brak kasy na inwestycje i trzymanie na kampanie wyborczą. Z naszych podatków mamy to pisiorskie główno.
czyli za pieniądze podatników, umarza się dług szpitala, który traci pieniądze na papierowe etaty i nadgodziny lekarzy i pielęgniarek wiecznie zarabiających za mało? tutaj powinien byc dla Szlachetki przynajmniej kryminał. Czyli podatnicy który nie są w stanie leczyć się w Państwowej służbie zdrowia, bo system jest totalnie ciulowy i wszyscy jesteśmy na prywatnej medycnie (nie dość że płacimy składki zdrowotne i nie dość że płacimy za prywatne lecznictwo), dopłacają do przewartościowanych tysięcy złotówek wypłat lekarzy i pielęgniarek? no brawo, takiego pajacowania jeszcze dawno nie było, dziękujemy pisiorom pustym głowom za ten wybór.
oho, nowa koncepcja, myślałem, że ścieżki rowerowe czy biegowe, zostawi w spokoju jak przez wszystkie swoje lata a tu masz, wyrósł niczym grzyb w lutym, niemrawy ale za koszt podatników.
Inteligencja jak z zapleczem turystycznym na zamkniętym Chełmie. Szlachetka i w tej kadencji jak i tamtej nie wykonał ani 1mb jakiejkolwiek ścieżki sportowej (czy rower, czy bieganie). Velo trasa nie jest jego inicjatywą czy realizacją. Dla tłumu na wiwat.
no nie prawda, Myślenice na niego głosowały, Zarabie nawet większością. Rozdział głosów był 40 do 60% dla Ostrowskiego. Poczytaj i posprawdzaj zanim coś pierdniesz.
Problem jak zwykle informacyjny a nawet dezinformacyjny ze strony starostwa. Publikowano o z fanfarami ogłaszano budowę ronda, ale nikt nie powiedział, że będzie pół osieczan #%* obecnie to cała reszta poza rondem jest krem de la krem.
system jest wadliwy, bo jest wygodny i oszczędny, tak np dla Gminy ale i starostwa. W dużej części dróg starostwa (głównie powiatówki), spycha się odpowiedzialność odśnieżania na mieszkańców (powołując się na przepisy) ale z uwagi na częsty pas zieleni za chodnikiem należący do starostwa też, ustawodawca jasno określił, że odpowiedzialność wówczas spoczywa nie na właścicielu działki tylko zarządcy drogi, czyli starostwie, zatem Pani Radna łaski tutaj nikomu nie robi, to jest starostwa odpowiedzialność. Gdyby spojrzeć dzisiaj, 2 tygodnie po opadach śniegu, chodnik przy ulicy Mickiewicza ani razu nie był odśnieżony. Jest lód i skorupa śniegu. Czy właściciel działki otrzymał w związku z tym pouczenie czy mandat? NIE. Czy gmina cokolwiek zrobiła? NIE. Co jedynie to dzikie maliny wrastają już w ulicę. Straż miejska jest obecnie skupiona na wpychaniu ludziom pieców z programu czyste powietrze i szukaniu klientów poprzez kontrole kominków po domach - a to ten organ powinien w końcu zajmować się tym do czego funkcjonuje!. Jak wygląda ścieżka biegowa? ścieżki w parku, tutaj też ukłon w kierunku słoneczka, ano tak, że założyć łyżwy i się ślizgać. Ścieżka biegowo rowerowa, a także chodnik od strony boiska w osieczanach również nie ruszone (fragment velo raba, z którą to się burmistrz reklamował i przy której zrobił wielkie NIC), czekają na roztopy. Przejścia dla pieszych w całej gminie to dramat, dla matek z dziećmi czy niepełnosprawnych, bariery nie do przebicia. Brakuje piasku, soli czy zwyczajnie dobrej woli i kasa jest trzymana na bilboardy do wyborów Panie burmistrzu? wstyd.
naczelny propagandzista odpalił, już jest na tyle słaby merytorycznie, że powtarza inicjatywę innych lokalnych działaczy, jest na tyle dramatyczny, że kopiuje innych radnych. Poziom tego człowieka jest proporcjonalny do jego wyborców i idei jakimi się sprzedaje. Gorycz zalewa, że z moich podatków taka pijawka społeczna zarabia nie małe pieniądze.
przy obecnej polityce Państwa, to najlepiej byłoby zostawić samochód i ruszyć piechotą. Ograniczenia, wysepki, na każdej prostej policja, drony, kamery i dorabianie ideologi do byle przewinień, w imię bezpieczeństwa - dla skarbu Państwa, taka hipokryzja instytucji Państwa i władzy. Też ludzi, bo obecne społeczeństwo wpisuje się w nurt tej hipokryzji - i daje na to przyzwolenie (syndrom wyparcia), efektem jest to, jakich mamy kierowców, śmiem zgeneralizować, cipodrogów. Co z tego że super auta, jeżdżą wolniej od hulajnog, ani bezpieczeniej ani rozsądniej - z żadnego poślizgu co jest typowe na takiej drodze, żadne nie wie jak wyjść - a jakby wiedziało, to będzie donos, że drift i spadnie poprawnych społeczenie szeryfów alarm, o zagrożeniu życia, bo ktoś bokiem zakręt pokonał. Stado hipokrytów ciągnie w sznurku w tej walce życia - jak np rano w Osieczanach przed 6,. Strach bo śnieg, policja czas próby, skarb Państwa, czas łatać dziury. A cipodrogi łykają to niczym flemingi krzyżując ręce żegnając się rano z rodziną, z kanapką ręku w drodze na pokutę.
nauczyc się czytać, jakie słabe i typowe. To ty tworzysz narracje, że bóg tak chciał, mało tego nie wstyd ci katoliku zabijania tłumaczyć swoją religią. Historia zna już nadinterpretacje chrześcijan przemocy i czym się ona kończyła, tym co ty, legitymizowaniem zabijania ludzi w imie co mi pasuje pod to podciągnąć. 10 przykazań w tym 5te, nie ma odniesienia do świerszczyków - co ci kazano uczyć się na katechezie na pamięć, 10 przykazań czy świerszczyk?. Na szczęście jesteś w większości, tej nie mającej swojego zadania. Brawo policjantowi mógłbyś składać gdyby go obezwładnił. Zrobił tyle że go zabił, nawet nie umiejąc skutecznie ranić, z pistoletem w ręku, no łał.
IrekJ11 gru 2025
dokładnie, ale zwróc uwage jaka juz interpretacja jest, nawet katechizm zezwala, troche ale zezwala na zabijanie. Spokojnie, w niedziele sie wyspowiadają i karawana dalej pojedzie.
IrekJ11 gru 2025
dekalog to nie katechizm. Twoja pewnosc bierze sie z filmow porno.
IrekJ10 gru 2025
w przykazaniu 5 nie ma nic o biegajacych wokol policjantów, czy twoje życie jest tak samo wybiórcze jak twoja wiara? widze, ze juz narracje informacyjma tworzysz na potrzebe przebicia, troche słabe to JAKBY aby zabijac drugiego czlowieka, a zwłaszcza wlasnie przez slużbe przygotowaną na takie sytuację. Ale ty tego nie zrozumiesz.
Myślenice. Jest pierwszy krok po porozumieniu. Odbyło się spotkanie w sprawie ścieżek rowerowych
to nie jest moja teza tylko wiedza praktyczna świadomej dorosłej osoby. Podpowiem ci, aby merytoryczność danego tematu została zachowana, należy się trzymać głównego wątku. Pozdr.
piszesz o przypadku polskiego wyborcy, takiego podręcznikowego idealnego wyczekanego co 4 - 5lat, takiego w którego co kampania wciągana jest rzesza zwolenników jednych lub drugich. Rozczaruje cię, ale nie ma czegoś takiego jak dojrzałość społeczna w polityce, natomiast jest to co ci się rzuciło (mam nadzieję) gdy skończyłeś edukację w okolicy 15 roku życia - czyli co? czyli pieniądz. Reasumując, nikt nie będzie grał dla nikogo, tylko dla siebie. Piszą o Ukrainie, że skorumpowana, to pomyśl, że Polska, to taka Ukraina Unii Europejskiej.
Jest koncpecja? jest!
Myślenice. Dni „mostu wiszącego” na Zarabiu są policzone? Ma go zastąpić nowa kładka pieszo-rowerowa
jest nowa koncepcja! Myśleniczanom gmina dziękuje za ten wybór włodarza, jak po rządach pisu już nigdy się nie podniesiemy tak po tym pajacu tym bardziej.
Jak będzie wyglądać wycinka, ochrona przyrody i dostęp do lasów przez najbliższe 10 lat? Leśnicy otwierają debatę
ale są określone stawki za te porady? ja w pracy nie zgłaszam sie do forum społecznego na temat wystawienia faktury, przecież od tego są tam ludzie, właściwie cała rzesza ludzi i pracowników. Publikują teraz marketingowego tworka o konstultacjach. Tyle sobie robicie ze społeczeństwa i jego zdania jak w czasie pandemii, jeden debil i wszyscy na rozkaz zamknęliście lasy dla ludzi. Porady kosztują, wy się nie dzielicie zyskiem z handlu drzewem, co jedynie to zakaz wstępu!
Myślenickie stacje paliw
Jechałem wczoraj i oczom nie wierzę, Myślenice koło estakady i zakopianka - Jawornik, ON - 8.93 około 8 rano. Przed Krakowem Włosań i dalej już 8.13 na BP i Orlenie. W Krakowie bardzo różnie, ale w przedziale 7.95 - 8.30. Widać Myślenickie pisiory robią wszystko żeby tylko pokazać drożyznę, jak sami jej nie zrobią to na nią wpływają.
PTTK Oddział Lubomir w Myślenicach wybrał nowe władze
To nie obserwator ma wymyślać za nich, jak mają działać. Od tego są właśnie „specjaliści” i osoby, które od lat siedzą na stanowiskach. Rolą mieszkańca, turysty czy partnera jest ocena efektów – a tych zwyczajnie nie widać. I tu nie chodzi o emocje, tylko o porównanie z innymi: Beskid Wyspowy działa, Gorce rozwijają infrastrukturę, PTTK z Dobczyc potrafi coś zrobić. Da się? Da się. Tylko trzeba chcieć i umieć, a to nigdy nie idzie w parze z barową atmosferą, właśnie patrząc choćby na ich postury. Jedyną imprezą, którą od lat pttk jest czynie zaangażowane to zlot na Suchej Polanie i całe szczęście, że ktoś to kiedyś wymyślił.
Pozdr.
Z przykrością trzeba stwierdzić, że działalność tej organizacji turystycznej od wielu lat pozostawia ogromny niedosyt, a wręcz budzi poważne rozczarowanie wśród osób, którym realnie zależy na rozwoju regionu. Instytucja, która z założenia powinna być motorem promocji, integracji środowiska i impulsem do rozwoju turystyki, przez lata stała się symbolem stagnacji, marazmu i zmarnowanego potencjału.
Przez tak długi okres nie widać praktycznie żadnych konkretnych działań, które realnie przełożyłyby się na poprawę jakości turystyki, rozwój infrastruktury turystycznej czy zwiększenie atrakcyjności regionu. Brakuje nowych inicjatyw, brakuje wizji, brakuje skuteczności. Zamiast dynamicznego rozwoju mamy wieloletnie trwanie w miejscu, które coraz mocniej uwidacznia skalę zaniedbań.
Najbardziej niepokojące jest to, że cała organizacja od lat wydaje się być skupiona wyłącznie wokół jednej osoby – prezesa – który mimo wieloletniego pełnienia swojej funkcji nie potrafił zbudować ani realnego zaplecza, ani skutecznego zespołu, ani strategii przynoszącej wymierne efekty. Trudno oprzeć się wrażeniu, że zamiast organizacji działającej dla dobra turystyki, mamy do czynienia z zamkniętym układem, w którym najważniejsze jest trwanie stanowiska, a nie rozwój regionu.
Tym bardziej razi to w zestawieniu z innymi organizacjami turystycznymi działającymi w okolicy. Tam widać energię, pomysłowość i skuteczność. Potrafią pozyskiwać środki zewnętrzne, realizować konkretne projekty, angażować lokalną społeczność, przyciągać partnerów i ludzi gotowych do działania. Tworzą wydarzenia, rozwijają ofertę, inwestują w promocję i infrastrukturę. Pokazują, że można działać nowocześnie, ambitnie i z realnym efektem. Na ich tle ta organizacja wypada wyjątkowo blado – jako struktura bierna, zamknięta i oderwana od rzeczywistych potrzeb branży turystycznej.
Najbardziej boli jednak to, że marnowany jest potencjał miejsca, ludzi i możliwości. Region mógłby rozwijać się znacznie szybciej, skuteczniej przyciągać turystów, budować markę i wzmacniać lokalną gospodarkę. Zamiast tego od lat obserwujemy brak kierunku, brak odwagi do zmian i brak efektów, które można byłoby uczciwie wskazać jako sukces.
Jeżeli organizacja turystyczna przez lata nie potrafi poprawić ani jakości oferty, ani infrastruktury, ani promocji, ani współpracy z otoczeniem, to trzeba wprost powiedzieć: przestała spełniać swoją rolę. A jeśli jej głównym „osiągnięciem” jest wyłącznie utrzymywanie tej samej osoby na stanowisku prezesa, to jest to najlepszy dowód na to, że potrzebna jest nie kosmetyka, lecz głęboka zmiana – personalna, organizacyjna i mentalna.
Turystyka nie rozwija się od samego istnienia organizacji na papierze czy fanpageu FB. Rozwija się dzięki ludziom z wizją, energią i skutecznością. Tutaj niestety od lat tego brakuje. I właśnie dlatego ta organizacja zamiast wspierać rozwój turystyki, stała się jednym z powodów, dla których ten rozwój został zatrzymany.
stadion Dalinu
Wiesz, on ma wywalone, mieszkania poza granicami, w razie czego, pierwszy będzie na lotnisku, to jest właśnie pis patriotyzm.
Myślenice. Zamiast parkingu z boiskiem na dachu planują parking z "funkcją doraźnego schronienia"
schron na dachu? No tak Niemcy budowali schrony pod ziemią, nie ważne czy skutecznie czy nie, ale tak nie można. Oj, widzę tutaj kilka opcji - jakaś nowatorska koncepcja pisiorów, pachnie (raczej smród) mi to inteligencją prezesa gazety polskiej w myślenicach, podpowiedź konfederussi, bo przecież też Niemcy :) albo zwyczajnie brak kasy na inwestycje i trzymanie na kampanie wyborczą. Z naszych podatków mamy to pisiorskie główno.
Myślenice umarzają szpitalowi 283 tys. zł podatku. Burmistrz przeciwny łączeniu placówki z innymi podmiotami
Skup się może na faktach a nie zamierzeniach.
czyli za pieniądze podatników, umarza się dług szpitala, który traci pieniądze na papierowe etaty i nadgodziny lekarzy i pielęgniarek wiecznie zarabiających za mało? tutaj powinien byc dla Szlachetki przynajmniej kryminał. Czyli podatnicy który nie są w stanie leczyć się w Państwowej służbie zdrowia, bo system jest totalnie ciulowy i wszyscy jesteśmy na prywatnej medycnie (nie dość że płacimy składki zdrowotne i nie dość że płacimy za prywatne lecznictwo), dopłacają do przewartościowanych tysięcy złotówek wypłat lekarzy i pielęgniarek? no brawo, takiego pajacowania jeszcze dawno nie było, dziękujemy pisiorom pustym głowom za ten wybór.
Burmistrz Szlachetka: Planowanie ścieżek rowerowych w mieście ma sens przy woli współpracy zarządcy dróg powiatowych
oho, nowa koncepcja, myślałem, że ścieżki rowerowe czy biegowe, zostawi w spokoju jak przez wszystkie swoje lata a tu masz, wyrósł niczym grzyb w lutym, niemrawy ale za koszt podatników.
Myślenice. Będą dopłaty do rowerów elektrycznych. Rada przyjęła program, opozycja domaga się budowy ścieżek
Inteligencja jak z zapleczem turystycznym na zamkniętym Chełmie. Szlachetka i w tej kadencji jak i tamtej nie wykonał ani 1mb jakiejkolwiek ścieżki sportowej (czy rower, czy bieganie). Velo trasa nie jest jego inicjatywą czy realizacją. Dla tłumu na wiwat.
Myślenice. Parking piętrowy z boiskiem i zielenią na dachu jest nieaktualny. Burmistrz zapowiada nową koncepcję
no nie prawda, Myślenice na niego głosowały, Zarabie nawet większością. Rozdział głosów był 40 do 60% dla Ostrowskiego. Poczytaj i posprawdzaj zanim coś pierdniesz.
Osieczany. Ruszyły prace przy przebudowie drogi powiatowej. Powstanie tu rondo i przejścia dla pieszych
Problem jak zwykle informacyjny a nawet dezinformacyjny ze strony starostwa. Publikowano o z fanfarami ogłaszano budowę ronda, ale nikt nie powiedział, że będzie pół osieczan #%* obecnie to cała reszta poza rondem jest krem de la krem.
Kto powinien odśnieżać chodniki? System jest wadliwy. Starosta zapowiada zmiany
system jest wadliwy, bo jest wygodny i oszczędny, tak np dla Gminy ale i starostwa. W dużej części dróg starostwa (głównie powiatówki), spycha się odpowiedzialność odśnieżania na mieszkańców (powołując się na przepisy) ale z uwagi na częsty pas zieleni za chodnikiem należący do starostwa też, ustawodawca jasno określił, że odpowiedzialność wówczas spoczywa nie na właścicielu działki tylko zarządcy drogi, czyli starostwie, zatem Pani Radna łaski tutaj nikomu nie robi, to jest starostwa odpowiedzialność. Gdyby spojrzeć dzisiaj, 2 tygodnie po opadach śniegu, chodnik przy ulicy Mickiewicza ani razu nie był odśnieżony. Jest lód i skorupa śniegu. Czy właściciel działki otrzymał w związku z tym pouczenie czy mandat? NIE. Czy gmina cokolwiek zrobiła? NIE. Co jedynie to dzikie maliny wrastają już w ulicę. Straż miejska jest obecnie skupiona na wpychaniu ludziom pieców z programu czyste powietrze i szukaniu klientów poprzez kontrole kominków po domach - a to ten organ powinien w końcu zajmować się tym do czego funkcjonuje!. Jak wygląda ścieżka biegowa? ścieżki w parku, tutaj też ukłon w kierunku słoneczka, ano tak, że założyć łyżwy i się ślizgać. Ścieżka biegowo rowerowa, a także chodnik od strony boiska w osieczanach również nie ruszone (fragment velo raba, z którą to się burmistrz reklamował i przy której zrobił wielkie NIC), czekają na roztopy. Przejścia dla pieszych w całej gminie to dramat, dla matek z dziećmi czy niepełnosprawnych, bariery nie do przebicia. Brakuje piasku, soli czy zwyczajnie dobrej woli i kasa jest trzymana na bilboardy do wyborów Panie burmistrzu? wstyd.
Myślenice. Radny apeluje o nowe miejsca parkingowe i modernizację ul. Pardyaka
naczelny propagandzista odpalił, już jest na tyle słaby merytorycznie, że powtarza inicjatywę innych lokalnych działaczy, jest na tyle dramatyczny, że kopiuje innych radnych. Poziom tego człowieka jest proporcjonalny do jego wyborców i idei jakimi się sprzedaje. Gorycz zalewa, że z moich podatków taka pijawka społeczna zarabia nie małe pieniądze.
Realizacja drogi S7 Kraków-Myślenice przesunięta na lata 2038-45? Burmistrz Szlachetka: „To bardzo zła wiadomość dla mieszkańców”
oczywiście, do wyborów praktycznie półmetek, nie będzie po czym budować poparcia, a pis jak wiemy, jedynie na krytyce i manipulacji.
Spadł śnieg. „To próba dla kierowców” – mówią policjanci i apelują o rozsądek
przy obecnej polityce Państwa, to najlepiej byłoby zostawić samochód i ruszyć piechotą. Ograniczenia, wysepki, na każdej prostej policja, drony, kamery i dorabianie ideologi do byle przewinień, w imię bezpieczeństwa - dla skarbu Państwa, taka hipokryzja instytucji Państwa i władzy. Też ludzi, bo obecne społeczeństwo wpisuje się w nurt tej hipokryzji - i daje na to przyzwolenie (syndrom wyparcia), efektem jest to, jakich mamy kierowców, śmiem zgeneralizować, cipodrogów. Co z tego że super auta, jeżdżą wolniej od hulajnog, ani bezpieczeniej ani rozsądniej - z żadnego poślizgu co jest typowe na takiej drodze, żadne nie wie jak wyjść - a jakby wiedziało, to będzie donos, że drift i spadnie poprawnych społeczenie szeryfów alarm, o zagrożeniu życia, bo ktoś bokiem zakręt pokonał. Stado hipokrytów ciągnie w sznurku w tej walce życia - jak np rano w Osieczanach przed 6,. Strach bo śnieg, policja czas próby, skarb Państwa, czas łatać dziury. A cipodrogi łykają to niczym flemingi krzyżując ręce żegnając się rano z rodziną, z kanapką ręku w drodze na pokutę.
Myślenice. Pierwszy w Małopolsce szpital powiatowy z robotem ortopedycznym do operacji stawu kolanowego
z obecnym systemem NFZ skorzystają tylko ci, którzy mogą czekać około półtorej roku na taki zabieg w publicznym szpitalu
Myślenice. Z nożem i kijem wtargnął do jednej z firm. Zginął podczas interwencji policji. Służby publikują nagranie
nauczyc się czytać, jakie słabe i typowe. To ty tworzysz narracje, że bóg tak chciał, mało tego nie wstyd ci katoliku zabijania tłumaczyć swoją religią. Historia zna już nadinterpretacje chrześcijan przemocy i czym się ona kończyła, tym co ty, legitymizowaniem zabijania ludzi w imie co mi pasuje pod to podciągnąć. 10 przykazań w tym 5te, nie ma odniesienia do świerszczyków - co ci kazano uczyć się na katechezie na pamięć, 10 przykazań czy świerszczyk?. Na szczęście jesteś w większości, tej nie mającej swojego zadania. Brawo policjantowi mógłbyś składać gdyby go obezwładnił. Zrobił tyle że go zabił, nawet nie umiejąc skutecznie ranić, z pistoletem w ręku, no łał.
dokładnie, ale zwróc uwage jaka juz interpretacja jest, nawet katechizm zezwala, troche ale zezwala na zabijanie. Spokojnie, w niedziele sie wyspowiadają i karawana dalej pojedzie.
dekalog to nie katechizm. Twoja pewnosc bierze sie z filmow porno.
w przykazaniu 5 nie ma nic o biegajacych wokol policjantów, czy twoje życie jest tak samo wybiórcze jak twoja wiara? widze, ze juz narracje informacyjma tworzysz na potrzebe przebicia, troche słabe to JAKBY aby zabijac drugiego czlowieka, a zwłaszcza wlasnie przez slużbe przygotowaną na takie sytuację. Ale ty tego nie zrozumiesz.