Zaliczyłam z dziećmi różne imprezy na Zarabiu i na rynku i 100 razy wolę Zarabie. Skoro latami te imprezy odbywały się bez żadnych problemów to chyba większego ryzyka takiej tragedii nie ma, jaką próbujesz straszyć. Na rynku w sylwestra byłaś Aniu? Widziałaś co się działo? Jak butelki latały po głowach? Co do tratowania się tłumu w panice, oczyma wyobraźni widzę taką akcję na betonowej płycie rynku, usianej betonowymi, stalowymi i innymi przeszkodami typu pomniki, donice, ławki, ogródki kawiarniane i obstawione dookoła przestrzeni namioty. Trawa i szerzej otwarta przestrzeń jakoś bardziej mnie przekonuje.
Że tak dopytam StudiumNiewykonalnosci: skąd ta informacja, że monitoruje wyprzedzanie? Na moje oko jest za daleko od przejścia i jego nachylenie też nie wskazuje na taką funkcję... Poza tym przed chwilą przechodziłam tymi pasami i gdy jeden z kierowców zatrzymał się przed przejściem a drugi w tym czasie przejechał to radar nie błysnął. Nie błysnął również, gdy ten kierowca wjeżdżał w jego zasięg. Czy nie powinien błysnąć? Na prędkość na pewno błyska, bo nie raz widziałam jak komuś błysnął.
S141115 kwi
Wydaje mi się że po coś zapisano w przepisach obowiązek jazdy prawym pasem oraz zakaz uporczywego (bezzasadnego) poruszania się lewym...
S141113 kwi
Oczywiście, że radary są potrzebne, takie które monitorują wyprzedzanie na pasach to już zwłaszcza, ale takie mam mieszane uczucia, że na zakopiance jednocześnie przybywa bezkolizyjnych węzłów, które mają przyspieszyć i usprawnić ruch, a jednocześnie przybywa rozwiązań, które ten ruch będą spowalniać. Mam tylko nieco gorzką (od ironii) nadzieję, że ma to na celu "zarobienie" na budowę kolejnych węzłów lub chociaż kładek w miejscach, gdzie dziś te radary są faktycznie potrzebne...
S141113 kwi
Ciekawe czy ma znaczenie na którym się jest pasie: na prawym, który służy do jazdy, czy na lewym, służącym do wyprzedzania.
S141113 kwi
O kurcze, to jednak szacun.
S141112 kwi
Radar za przejściem dla pieszych? W jakim celu? Bezpieczeństwo ważniejsze czy kasa?
Jak normalny kierowca spóźni się z opłaceniem OC o 1 dzień to naliczane są ogromne kary, a taki ktoś kto jedzie bez uprawnień, kradzionym samochodem, może spowodować masę szkód u innych uczestników drogi i nie ponieść konsekwencji finansowych żadnych. Powinni mu naliczyć taka karę, żeby mu komornik ostatnią parę skarpetek musiał zająć.
Nie wiem jak oni tam w krzyszkowicach głosowali, ale wydaje mi się niedorzeczne, aby popierali kogoś, dzięki komu w miejscu, gdzie chcieli mieć parking, mają popadający w ruinę strup na tyłku zwany zabytkiem :)
S141120 mar
Akurat przed pasami mogą i powinny być. Oczywiście lepiej byłoby zlikwidować pasy ale zejdźmy na ziemię ;)
P.s ciekawe czy lub kiedy postawią koło la-gondoli, bo tam tez jest tragedia na tych pasach. Włączając się do ruchu na Kraków spod tej pizzeri często można zostać strąbionym bo jeden z drugim mistrz kierownicy setką na pięćdziesiątce ciśnie i ma problem, że ktoś go zmusi do zdjęcia nogi z gazu....
S141118 mar
Hmm akurat w krzyszkowicach z serwisówkami wszystko ok. Nawet mijanki są. Byłoby idealnie, gdyby serwisowmi różnych miejscowości były połączone, i np jak ktoś by chciał z krzyszkowic do centrum głogoczowa dojechać, albo z beczarki do jawornika, to żeby nie musiał na zakopianke wyjeżdżać. To oznaczałoby mniejszy ruch na zakopiance. Chyba proste, nie?
S141118 mar
Wyjaśnij proszę dlaczego drogi serwisowe wzdłuż drogi krajowej powinny służyć ciężkiemu transportowi (tiry)? Czy dobrze rozumiem, że tiry miałyby jeździć obok zakopianki, gdzie co kilkadziesiąt metrów są zjazdy na posesje i drogi wewnętrzne, oraz skrzyżowania z drogami gminnymi przyległych miejscowości, natomiast osobówki, w tym także te należące do okolicznych mieszkańców, chcących podjechać np 800 m do lewiatana, mają się poruszać zakopianką, korzystając z usytuowanych co kilka km węzłów?
Względy praktyczne i zdrowy rozsądek. Mieszkańcy używali takich nazw już wcześniej więc po co to zmieniać?
S141125 lut
Ja tu nie widzę racji po stronie posła. Nazwy ulic są głównie po to, żeby można je łatwo i sprawnie identyfikować, żeby ułatwić orientację w terenie danej miejscowości i uporządkować dane (łatwiej nadawać numery budynkom, w przypadku dużych miejscowości nie ma niedorzecznie dużych numerów, bo numeracja zaczyna się od nowa przy każdej ulicy).
Skoro zatem użyto już wcześniej używanych nazw dzielnic, to najlepsze z możliwych rozwiązań - każdy wie która to ulica i gdzie. Nadawanie zupełnie nowych nazw jest niepraktyczne. A poza tym ciężka i męcząca jest ta polityka ciągłych pomników, upamiętniania, wspominania, honorowania its itp. Do tego celu powinny służyć ordery, tablice pamiątkowe np przy obiektach realnie związanych z daną osobistością czy wydarzeniem, a nie takie rozdawanie ulic bez sensu. Poza tym ulic Jana Pawła.II to mamy w tym kraju chyba więcej niż jakichkolwiek innych. Czy od kolejnej ulicy będzie....nie wiem...bardziej święty? Dajmy już spokój. Panu posłowi poradziłabym wrócić na ziemię i zaprzyjaźnić się z logiką i racjonalnością.
Rozumiem, że można mieć obiekcje co do przejęcia szpitala, bo ma to swoje minusy, ale warto może byłoby przedstawić jakiekolwiek plusy sytuacji, w której szpital przejęty nie zostanie. Ja nie widzę żadnych. Chciałabym poznać stanowisko osób z wewnątrz, ale nie dyrekcji, zarządu, czy lekarzy, bo ich interesy wykluczają bezstronność. Ciekawi mnie stanowisko pielęgniarek.
Ale dej już spokój. Ta droga w tych wariantach i tak miała praktycznie zerowe szanse powstać szybko, sprawnie i przepisowo. Gdzieś tam Wojewoda unieważnia decyzję na budowę drogi bo w pustostanie do wyburzenia żyją nietoperze a tutaj myślisz że by się nie znalazły jakieś gadziny czy inne pomniki przyrody, jak takim kontrowersyjnym szlakiem chcieli drogę poprowadzić? Możliwości blokowania inwestycji jest wbrew pozorom dużo, jeśli ktoś ma w tym interes, więc by się ta budowa mogła ciągnąć i 20 lat. Sądzę że mielibyśmy historyczny rekord ilości skarg i odwołań. Serio taniej, sprawniej i rozsądniej będzie poszukać lepszej propozycji trasy. Przestańcie jojczyć jak te stare baby którym zawsze coś nie pasuje i poczekajmy na rozwój wydarzeń.
S141118 lut
Wam to zawsze źle :) może poczekajmy z oceną jak coś zaproponują. Nadzieję zawsze warto mieć ;)
Dni Myślenic wracają po 7 latach. Radna Wincenciak-Walas docieka dlaczego na Rynek, a nie na Zarabie
Zaliczyłam z dziećmi różne imprezy na Zarabiu i na rynku i 100 razy wolę Zarabie. Skoro latami te imprezy odbywały się bez żadnych problemów to chyba większego ryzyka takiej tragedii nie ma, jaką próbujesz straszyć. Na rynku w sylwestra byłaś Aniu? Widziałaś co się działo? Jak butelki latały po głowach? Co do tratowania się tłumu w panice, oczyma wyobraźni widzę taką akcję na betonowej płycie rynku, usianej betonowymi, stalowymi i innymi przeszkodami typu pomniki, donice, ławki, ogródki kawiarniane i obstawione dookoła przestrzeni namioty. Trawa i szerzej otwarta przestrzeń jakoś bardziej mnie przekonuje.
Nowy fotoradar na Zakopiance w Głogoczowie. Ograniczenie do 50 km/h
Że tak dopytam StudiumNiewykonalnosci: skąd ta informacja, że monitoruje wyprzedzanie? Na moje oko jest za daleko od przejścia i jego nachylenie też nie wskazuje na taką funkcję... Poza tym przed chwilą przechodziłam tymi pasami i gdy jeden z kierowców zatrzymał się przed przejściem a drugi w tym czasie przejechał to radar nie błysnął. Nie błysnął również, gdy ten kierowca wjeżdżał w jego zasięg. Czy nie powinien błysnąć? Na prędkość na pewno błyska, bo nie raz widziałam jak komuś błysnął.
Wydaje mi się że po coś zapisano w przepisach obowiązek jazdy prawym pasem oraz zakaz uporczywego (bezzasadnego) poruszania się lewym...
Oczywiście, że radary są potrzebne, takie które monitorują wyprzedzanie na pasach to już zwłaszcza, ale takie mam mieszane uczucia, że na zakopiance jednocześnie przybywa bezkolizyjnych węzłów, które mają przyspieszyć i usprawnić ruch, a jednocześnie przybywa rozwiązań, które ten ruch będą spowalniać. Mam tylko nieco gorzką (od ironii) nadzieję, że ma to na celu "zarobienie" na budowę kolejnych węzłów lub chociaż kładek w miejscach, gdzie dziś te radary są faktycznie potrzebne...
Ciekawe czy ma znaczenie na którym się jest pasie: na prawym, który służy do jazdy, czy na lewym, służącym do wyprzedzania.
O kurcze, to jednak szacun.
Radar za przejściem dla pieszych? W jakim celu? Bezpieczeństwo ważniejsze czy kasa?
Wychodzili ten tunel. Jak zaangażowanie mieszkańców zmieniło Zakopiankę w Krzyszkowicach
Co tam z tymi Psiarami bo nie wiem a ciekawa jestem?
Minęły dwa lata od przedstawienia koncepcji Zarabia 2.0. Burmistrz zapewnia, że trwają prace nad projektem
Czy ktokolwiek się spodziewa, że "Zarabie 2.0" będzie czymś innym niż tylko projektem? :)
3,3 promila i kradziony samochód. Pijany kierowca z zakazem prowadzenia zatrzymany po obywatelskiej interwencji
Jak normalny kierowca spóźni się z opłaceniem OC o 1 dzień to naliczane są ogromne kary, a taki ktoś kto jedzie bez uprawnień, kradzionym samochodem, może spowodować masę szkód u innych uczestników drogi i nie ponieść konsekwencji finansowych żadnych. Powinni mu naliczyć taka karę, żeby mu komornik ostatnią parę skarpetek musiał zająć.
Brak parkingów przy nowych inwestycjach. Starosta zwraca uwagę na luki w planach gmin i apeluje o ich doprecyzowanie
Pozostaje pytanie czy to luki z przypadku, czy celowe?
Myślenice, Krzyszkowice. Po otwarciu węzłów na zakopiance znikną lewoskręty. Bez dróg serwisowych kierowcy będą nadkładać kilometry
Nie wiem jak oni tam w krzyszkowicach głosowali, ale wydaje mi się niedorzeczne, aby popierali kogoś, dzięki komu w miejscu, gdzie chcieli mieć parking, mają popadający w ruinę strup na tyłku zwany zabytkiem :)
Akurat przed pasami mogą i powinny być. Oczywiście lepiej byłoby zlikwidować pasy ale zejdźmy na ziemię ;)
P.s ciekawe czy lub kiedy postawią koło la-gondoli, bo tam tez jest tragedia na tych pasach. Włączając się do ruchu na Kraków spod tej pizzeri często można zostać strąbionym bo jeden z drugim mistrz kierownicy setką na pięćdziesiątce ciśnie i ma problem, że ktoś go zmusi do zdjęcia nogi z gazu....
Hmm akurat w krzyszkowicach z serwisówkami wszystko ok. Nawet mijanki są. Byłoby idealnie, gdyby serwisowmi różnych miejscowości były połączone, i np jak ktoś by chciał z krzyszkowic do centrum głogoczowa dojechać, albo z beczarki do jawornika, to żeby nie musiał na zakopianke wyjeżdżać. To oznaczałoby mniejszy ruch na zakopiance. Chyba proste, nie?
Wyjaśnij proszę dlaczego drogi serwisowe wzdłuż drogi krajowej powinny służyć ciężkiemu transportowi (tiry)? Czy dobrze rozumiem, że tiry miałyby jeździć obok zakopianki, gdzie co kilkadziesiąt metrów są zjazdy na posesje i drogi wewnętrzne, oraz skrzyżowania z drogami gminnymi przyległych miejscowości, natomiast osobówki, w tym także te należące do okolicznych mieszkańców, chcących podjechać np 800 m do lewiatana, mają się poruszać zakopianką, korzystając z usytuowanych co kilka km węzłów?
...tak poza tym wszyscy zdrowi?
Sanepid przestaje badać wodę ze źródełek. Mimo złych wyników, mieszkańcy nie przestają jej pić
Też się zastanawiam. Może chodzi o to w lesie tam het na końcu Ujejskiego?
Myślenice. Kładka dla rowerzystów połączy dwa brzegi Raby
W miejscie nie ma już zwyczajnie miejsca na takie ścieżki. Większość ulic pozastawiana samochodami :(
Kolejny tydzień utrudnień i korki na zakopiance w Myślenicach. GDDKiA kontynuuje prace przy budowie węzła
A ja nie pozdrawiam kierowców, którzy jadą cały zwężony odcinek 15 km/h żeby sobie pooglądać postęp prac (chyba).
Nowy etap sporu o S7. Warszawa przejmuje projekt drogi Kraków-Myślenice. Proces budzi kontrowersje wśród Małopolan
*Kontrowersje wśród Malopolan.
Nie kontrowersje Malopolan.
(taka drobna uwaga)
Jawornik. Ulice mają swoje nazwy. Uchwała przyjęta, ale pojawił się spór o patronów
Względy praktyczne i zdrowy rozsądek. Mieszkańcy używali takich nazw już wcześniej więc po co to zmieniać?
Ja tu nie widzę racji po stronie posła. Nazwy ulic są głównie po to, żeby można je łatwo i sprawnie identyfikować, żeby ułatwić orientację w terenie danej miejscowości i uporządkować dane (łatwiej nadawać numery budynkom, w przypadku dużych miejscowości nie ma niedorzecznie dużych numerów, bo numeracja zaczyna się od nowa przy każdej ulicy).
Skoro zatem użyto już wcześniej używanych nazw dzielnic, to najlepsze z możliwych rozwiązań - każdy wie która to ulica i gdzie. Nadawanie zupełnie nowych nazw jest niepraktyczne. A poza tym ciężka i męcząca jest ta polityka ciągłych pomników, upamiętniania, wspominania, honorowania its itp. Do tego celu powinny służyć ordery, tablice pamiątkowe np przy obiektach realnie związanych z daną osobistością czy wydarzeniem, a nie takie rozdawanie ulic bez sensu. Poza tym ulic Jana Pawła.II to mamy w tym kraju chyba więcej niż jakichkolwiek innych. Czy od kolejnej ulicy będzie....nie wiem...bardziej święty? Dajmy już spokój. Panu posłowi poradziłabym wrócić na ziemię i zaprzyjaźnić się z logiką i racjonalnością.
Czy dojdzie do przejęcia myślenickiego szpitala? Dyrektor Szpitala Uniwersyteckiego kładzie propozycje na stół
Rozumiem, że można mieć obiekcje co do przejęcia szpitala, bo ma to swoje minusy, ale warto może byłoby przedstawić jakiekolwiek plusy sytuacji, w której szpital przejęty nie zostanie. Ja nie widzę żadnych. Chciałabym poznać stanowisko osób z wewnątrz, ale nie dyrekcji, zarządu, czy lekarzy, bo ich interesy wykluczają bezstronność. Ciekawi mnie stanowisko pielęgniarek.
Wszystkie warianty trasy S7 Kraków-Myślenice lądują w koszu. O przebiegu drogi decydować będzie Warszawa
Ale dej już spokój. Ta droga w tych wariantach i tak miała praktycznie zerowe szanse powstać szybko, sprawnie i przepisowo. Gdzieś tam Wojewoda unieważnia decyzję na budowę drogi bo w pustostanie do wyburzenia żyją nietoperze a tutaj myślisz że by się nie znalazły jakieś gadziny czy inne pomniki przyrody, jak takim kontrowersyjnym szlakiem chcieli drogę poprowadzić? Możliwości blokowania inwestycji jest wbrew pozorom dużo, jeśli ktoś ma w tym interes, więc by się ta budowa mogła ciągnąć i 20 lat. Sądzę że mielibyśmy historyczny rekord ilości skarg i odwołań. Serio taniej, sprawniej i rozsądniej będzie poszukać lepszej propozycji trasy. Przestańcie jojczyć jak te stare baby którym zawsze coś nie pasuje i poczekajmy na rozwój wydarzeń.
Wam to zawsze źle :) może poczekajmy z oceną jak coś zaproponują. Nadzieję zawsze warto mieć ;)
Myślenice. Parking, plac zabaw czy niedokończona inwestycja? Czym dziś jest Centrum Integracji i Odpoczynku na Górnym Przedmieściu?
Kpiną z podatnika