teorie/hipotezy o obecnym stanie świata/koronawirus itp

Iść do kościoła, czy zostać w domu? Dylemat wiernych w czasach koronawirusa

Episkopat wydaje nowe wytyczne dla wiernych. Nieobecność na mszy nie będzie grzechem

  • 15 mar

    "Prawo będzie niepotrzebne - Łk 13, 10-17

    Jezus nauczał w szabat w jednej z synagog. A była tam kobieta, która od osiemnastu lat miała ducha niemocy: była pochylona i w żaden sposób nie mogła się wyprostować.

    Gdy Jezus ją zobaczył, przywołał ją i rzekł do niej: "Niewiasto, jesteś wolna od swej niemocy". Włożył na nią ręce, a natychmiast wyprostowała się i chwaliła Boga.

    Lecz przełożony synagogi, oburzony tym, że Jezus w szabat uzdrowił, rzekł do ludu: "Jest sześć dni, w które należy pracować. W te więc przychodźcie i leczcie się, a nie w dzień szabatu".

    Pan mu odpowiedział: "Obłudnicy, czyż każdy z was nie odwiązuje w szabat wołu lub osła od żłobu i nie prowadzi, by go napoić? A tej córki Abrahama, którą szatan osiemnaście lat trzymał na uwięzi, nie należało uwolnić od tych więzów w dzień szabatu?"

    Na te słowa wstyd ogarnął wszystkich Jego przeciwników, a lud cały cieszył się ze wszystkich wspaniałych czynów, dokonywanych przez Niego.

    Rozważanie do Ewangelii

    "Kochaj i czyń co chcesz" - powiedział kiedyś św. Augustyn. Jezus stawiał siebie ponad prawem, bo Miłość jest ponad prawem. Dlatego, że prawo potrzebne jest tylko tam, gdzie nie ma Miłości. Kiedy człowiekowi brakuje miłości, potrzebuje w życiu "naprowadzacza" w postaci prawa, by nie zbłądził. Natomiast w miarę jak człowiek staje się Miłością, doskonale wie, co w danej chwili należy robić. Żadne prawo nie musi mu podpowiadać. (...)"

    https://deon.pl/wiara/komentarze-do-ewangelii/prawo-bedzie-niepotrzebne-lk-13-10-17,296562

  • 15 mar

    sh_ma napisał:

    "Podczas odprawiania Mszy Świętej ksiądz musi choć zamoczyć konsekrowaną Hostię w konsekrowanym winie. Jeżeli uzależnienie jest tak duże, że nawet taka odrobinka może wywołać powrót do picia, to taki ksiądz nie powinien celebrować Mszy Świętej, a uczestniczyć w niej podobnie jak świecki."

    Twoje słowa mają poparcie w jakiś przepisach/dokumentach Kościelnych?

    Dla niektórych osób alkohol jest jak zagrażający życiu alergen. Używanie go może skończyć się śmiercią. Bardzo surowo oceniasz. A gdzie Miłość Bliźniego? Empatia? Współczucie? Dedykuję Ci wiersz naszego uduchowionego księdza Jana Twardowskiego:

    "Jest (Bogu nie potrzeba...)

    Bogu nie potrzeba
    dowodów doktoratów tez
    Bogu tak jak miłości wystarczy że jest"

    3
  • 13 mar

    Aktualna sytuacja jest nadzwyczajna. Uważam, że dobrem nadrzędnym jest ochrona zdrowia i życia ludzkiego dlatego potrzebne jest wprowadzanie wyjątkowych środków ostrożności.

    Inny przykład mający na uwadze ochronę zdrowia i życia ludzkiego, to sytuacja uzależnionych księży. Jak wiadomo po przejściu terapii uzależnień trzeba być abstynentem, Uzależnieni księża jak wszyscy trzeźwiejący alkoholicy nie mogą pić alkoholu, a do odprawienia mszy świętej odrobina wina mszalnego jest potrzebna. Idąc im naprzeciw kościół wskazał inną możliwość:

    "(...) Jest możliwość uzyskania pozwolenia od biskupa, by odprawiać mszę świętą nie winem, ale sokiem z winogron. Jest specjalny rodzaj soku, czysty, bez żadnych dodatków, konserwantów. Najczęściej księża alkoholicy funkcjonują w taki sposób.(...)"

    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/1508836,1,rozmowa-o-specyfice-alkoholizmu-ksiezy.read

    Pokazuję ten przykład po to, by wykazać, że w każdej nadzwyczajnej sytuacji można wygenerować rozwiązania chroniące dobro ludzi.

    5 2
  • 12 mar

    Przyjmowanie opłatka na rękę, kiedy wirus przenosi się z ręki do ręku...

    "Szczególnie istotne jest przerwanie łańcucha transferu wirusa pomiędzy jedną a drugą osobą. Ten przenosi się z ręki do ręki, dlatego tak duży nacisk kładzie się na ich mycie"

    https://miasto-info.pl/myslenice/26213,dr-marcin-zawrotniak-wirus-przenosi-sie-z-reki-do-reki-dlatego-tak-duzy-nacisk-kladzie-sie-na-ich-mycie.html

    9 5
  • 12 mar

    Czy przy podawaniu opłatka nie ma ryzyka przenoszenia wirusa? Przecież niejednokrotnie ksiądz przypadkiem dotyka ust czy też języka osoby, która przyjmuje komunię świętą. A potem podaje kolejny opłatek następnym osobom...

    15 7

Koronawirus potwierdzony w Polsce!

  • 12 mar

    Ja23 napisał/napisała:

    "W Sułkowicach piwa już brakuje i wódki...."
    "w sulkowicach to wszystko jest ale wódy nie uświadczysz"

    Świetne spostrzeżenie! Spadłam z krzesła;)

    3

Parafia wnioskuje o ścięcie dwóch platanów. Drzewa uznawane są za zabytki i atrakcję turystyczną

  • 10 mar

    Piękne drzewa i niezmiernie rzadkie u nas.
    Świetnie, że nie zapadła decyzja o ich ścięciu.
    Niech żyją tysiąc lat:)

    7

Łukasz Malinowski: Zorganizujemy rekonstrukcję wymarszu legionistów z 1914 r.

  • 23 lut

    Mam pytanie: czy te 26 tys. zł z programu „Niepodległa” to całkowity koszt realizacji projektu czy też Gmina wyłożyła jakiś wkład własny?

    17

Czy jestem w ciąży? Czy mogę mieć dzieci? Nie pytaj

  • 18 lut

    Drogi Vivaldi nie gniewaj się ale odnosząc się do czyjegoś posta raczej wypada go przeczytać w całości i przeanalizować. Jeśli nie masz czasu?/ochoty?/otwartego umysłu? by to zrobić, to w jakim celu odnosisz się do fragmentu?

    Starałam się pokazać, że dość często ludzie będący w dualnym świecie nie potrafią empatycznie reagować na inne istoty (ludzi, zwierzęta, wszelkie formy życia oraz Ziemię). Niejednokrotnie napędza ich zawiść, zazdrość, chciwość, lęk, strach, chęć panowania nad innymi itp. Żyją w swoistym oddzieleniu.

    Jeśli w moim powyższym poście zbyt lakonicznie potraktowałam temat, to poczytaj tutaj:

    "Medytacji chrześcijańskiej nie trzeba się bać"
    http://ps-po.pl/2014/05/24/medytacji-chrzescijanskiej-nie-trzeba-sie-bac/

    "Grzech i dualność"
    http://www.wccm.pl/index.php?id=93

    "Dzieci gwiazd, potomstwo Boga"
    https://www.tygodnikpowszechny.pl/dzieci-gwiazd-potomstwo-boga-31910

    "Ks. Michał Heller: Fizyka nie bada tamtego świata"
    http://wiez.com.pl/2019/03/12/ks-michal-heller-fizyka-nie-bada-tamtego-swiata/

    A tak najprościej i od serca:

    „Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu.”
    Antoine de Saint-Exupéry - "Mały Książę"

    Czy nasze rodzime:

    „Czucie i wiara silniej mówi do mnie niż mędrca szkiełko i oko”
    „Miej serce i patrzaj w serce”
    z Mickiewiczowskiej ballady "Romantyczność"

    4
  • 16 lut

    Dużo bym mogła pisać w temacie ale czasu mam mało więc punktem startowym niech będzie piosenka Jacka Kaczmarskiego "Między nami"

    https://www.youtube.com/watch?v=r1vZATm6pRk

    Ludzie nieoświeceni widzą świat dualny (moje-twoje, dobro-zło, światło-ciemność, zimno-ciepło itd). Łaski doświadczenia świata niedualnego dostępują tylko nieliczni. Zwykle to osoby dążące do poznania prawdy o sobie, gotowe na poszukiwania duchowe.
    Uważam podobnie jak Indianie, że najważniejszą podróżą jaką mamy odbyć za życia jest podróż z głowy do serca. Czyli innymi słowy ze świata dualnego do niedualnego. Kto tam dotrze doświadczy, że wszyscy jesteśmy jednością.

    Dualny świat iluzji i niedualny świat rzeczywisty
    http://mocswiadomosci.pl/poza-dualnoscia/dualny-swiat-iluzji-i-niedualny-swiat-realny/

    Niedualność
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Niedualno%C5%9B%C4%87

    Dualizm
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Dualizm_(religia )

    Jeśli nie wzniesiemy się na wyższy poziom i nie dokonamy syntezy, to możemy w nieskończoność przerzucać się tezami. Rozwój wg. Hegla to przedstawienie tezy, antytezy, a później synteza czyli właśnie wzniesienie się na wyższy poziom! Większość ludzi traci energię, na wzmacnianie, udowadnianie swoich tez, zamiast szukać syntezy swojej tezy i antytezy dyskutanta.

    http://www.paranormalne.pl/topic/41151-hegel-i-dialektyka/

    W wierszu „Proszę nazwij mnie moimi prawdziwymi imionami” Thich Nhat Hanh napisał:

    (...)
    Jestem dwunastoletnią dziewczynką i uciekam
    niewielką łodzią,
    ale rzucam się w morze, bo
    zgwałcił mnie pirat,
    i jestem piratem o sercu ślepym jeszcze,
    niezdolnym do miłości.

    Jestem członkiem politbiura,
    mam wielką władzę,
    i jestem kimś, kto musi spłacić
    „dług krwi” swemu narodowi,
    więc z wolna umieram w obozie pracy.
    (...)

    Proszę, nazwij mnie moimi prawdziwymi imionami,
    niech usłyszę swoje płacze i śmiechy
    wszystkie naraz,
    niech zobaczę, że moja radość i ból są jednym.
    Proszę, nazwij mnie moimi prawdziwymi imionami,
    niechaj się zbudzę
    i niech pozostaną otwarte wrota mego serca:
    wrota współczucia."

    (Fragment z książki Bogny Szymkiewicz " Zranione stany świadomości"

    4

Krzyż ma być widoczny z nowej Zakopianki. Postawili go w setną rocznicę urodzin Jana Pawła II

  • 3 lut

    "Krzyż będzie nosił imię Jana Pawła II, a jego poświęcenie odbędzie się w lecie."

    Cóż to za dziwaczny pomysł? Krzyż jest symbolem Jezusa, Jego męczeńskiej śmierci, odkupienia i zmartwychwstania. Jak można krzyżowi nadawać imię? Czego to jeszcze ludzie nie wymyślą?

    A tak przy okazji:

    "Papież Franciszek ponownie dał do zrozumienia, że jest zwolennikiem skromności w Kościele: wydał polecenie niezwłocznego usunięcia swojej statui umieszczonej zaledwie dziesięć dni temu w ogrodzie przylegającym do katedry metropolitalnej w Buenos Aires. (...)"

    https://deon.pl/kosciol/serwis-papieski/papiez-franciszek-polecil-usunac-swoj-pomnik,264315

    15 6
  • 2 lut

    Ilu potrzebującym ludziom można było pomóc za te pieniądze.... Ile spraw załatwić wydatkując tą energię dla dobra innych ludzi. A tak powstała zimna architektura. Nie rozumiem i pewnie już nie zrozumiem takiej postawy. Jezus mówił: "Bądź dobry jak chleb." Rozmnażał dobro, rozmnażał miłość bliźniego. Mówił: "Po owocach ich poznacie." Czy stawianie krzyży to akt miłosierdzia wobec bliskich, potrzebujących? Czy takich owoców oczekiwał od nas Chrystus? Moim zdaniem po stokroć NIE!

    38 25

„Stracił panowanie nad samochodem”. Dwie osoby nie żyją

  • 9 sty

    Kilka miesięcy temu na tym odcinku drogi osoba w czarnym BMW na nowotarskich blachach jechała minimum 180km/h. Mało tego, ten kierowca tuż za przystankiem widocznym na zdjęciu powyżej jechał praktycznie na czołówkę, Widział, że jedzie ktoś z przeciwka, a mimo to nie ustąpił miejsca. Na szczęście osoba jadąca z przeciwka wyhamowała robiąc mu miejsce, Także osoby, które BMW wyprzedzało hamowały, by uniknąć kolizji i zrobić mu miejsce... Niestety ten ktoś minął mnie tak niespodziewanie, że z rejestracji zapamiętałam tylko KNT...

    7 1
  • 8 sty

    Straszne. Wyrazy współczucia dla Rodzin i Przyjaciół.
    "Lepiej się witać niż żegnać ..."

    26 1

Myślenice: Kolejna wycinka drzew na ul. Słowackiego

  • 17 gru 2019

    Obiecano wstrzymanie wycinki drzew. Jawna kpina z mieszkańców! I jak tu wierzyć politykom!

    33 9

Wycinka drzew wstrzymana. Burmistrz i wicestarosta zabierają głos

  • 12 gru 2019

    Czyli w świetle tego co napisał/a Igem o wycięcie zdrowych drzew wnioskowało starostwo?

    4
  • 10 gru 2019

    profesor napisał:
    "Ten. kto wie, że drzewa odczuwają ból i mają pamięć, i że drzewni rodzice żyją razem ze swymi dziećmi, nie będzie już mógł tak po prostu ich ścinać i siać wśród nich spustoszenia ciężkimi maszynami".
    Peter Wohlleben

    Polecam lekturę książek wyżej wymienionego autora, np. "Sekretne życie drzew", "Nieznane więzi natury" czy "Duchowe życie zwierząt"
    Dla opornych polecam zapoznanie się z odkryciami fizyki kwantowej (między innymi M-teoria).

    Sytuacja z barbarzyńską wycinką drzew pokazuje problem, który nie zaistniałby, gdyby przedstawiciele obu urzędów zechcieli współpracować z mieszkańcami.

    10 4

Trwa wycinka drzew przy ul. Słowackiego w Myślenicach. Mieszkańcy planują protest

  • 7 gru 2019

    To chore, że w tak strategicznych decyzjach starostwo i urząd miasta nie współpracują z mieszkańcami.

    38 7
  • 7 gru 2019

    SKANDAL! BRAK SŁÓW NA TAKIE BARBARZYŃSTWO.

    50 10

Były prezes MARG nadal bez wyroku. Musi oddać pieniądze. „To wierzchołek góry lodowej”

Rośnie sprzedaż „małpek” z mocnym alkoholem. Samorządy apelują o wprowadzenie ograniczeń

  • 12 lis 2019

    Maxx Mariusz
    o zagrożonym życiu ludzkim i cierpieniu rodzin pisaliśmy w tym wątku:
    https://forum.miasto-info.pl/spoleczenstwo/230,ludzie-dlaczego-tyle-pijecie,8.html

  • 11 lis 2019

    Dowcipny
    poszukaj danych jakie koszty picia ponosimy wszyscy. To może wtedy zmienisz zdanie.

    Tutaj przykładowe dane sprzed kilku lat:

    "Gospodarka traci majątek na nadużywaniu alkoholu przez Polaków
    17.01.2014
    Skutki nadużywania alkoholu mogą nas kosztować nawet 45 miliardów złotych rocznie - szacują eksperci. To nie tylko koszty leczenia czy wypadków spowodowanych alkoholem, ale także spadek wydajności pracy. (...)

    Rzeczywiste koszty mogą być o wiele większe, ponieważ w wielu przypadkach urazy, które są konsekwencją nadmiernego picia alkoholu, klasyfikowane są jako inne schorzenia. Raport "Ekonomiczne aspekty skutków picia alkoholu w Europie i w Polsce” opublikowano w maju ubiegłego roku."
    https://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/1026710,Gospodarka-traci-majatek-na-naduzywaniu-alkoholu-przez-Polakow

    2
  • 11 lis 2019

    taki_gościu moje posty najlepiej czytać w całości. Zaczęłam od tego: (audycja z 27.08.2019r)

    Pijemy dużo? "Dużo piliśmy w PRL-u"
    https://audycje.tokfm.pl/podcast/80091,Pijemy-duzo-Duzo-pilismy-w-PRL-u
    (27.08.2019 11:00 Przedpołudnie Radia TOK FM Przemysław Iwańczyk)

    3