Należy wyjaśnić strategię burmistrza.
Czy to parkowanie to temat organizacyjny czy biznesowy.
Jeżeli biznesowy to płatne wszędzie gdzie się da. Gość jest marnym gospodarzem i lekko wydaje pieniądze, więc mu zawsze będzie mało. Musi łoić
kasę z czego się da.
Gdyby był gospodarnym burmistrzem, oglądałby każdą złotówkę dwa razy przed jej wydaniem. Miasto byłoby racjonalnie zagospodarowane, wydatki byłyby staranne jak w społecznej organizacji.
I wtedy do usprawnienia parkowania byłby potrzebny tylko mózg.
Wzorem Lidla bezkosztowo wprowadzamy firmę obsługującą czasowe parkingi. Ich zarobek jest jedynie z nieprzestrzegania czasu parkowania.
Koszt zero, ale też kasa dla miasta żadna.
Ale dla burmistrza to tragedia. Łatwiej być rozrzutnym niż racjonalnym.
Dobra inwestycja, tylko przeznaczenie niejasne .
Widziałbym tam komercję jak w kamienicach krakowskich jakaś Zara……
Bo warsztatowe, dydaktyczne i terapeutyczne, przeznaczone dla seniorów, młodzieży oraz organizacji pozarządowych, to wyrzucony pieniądz. Czyli wszystko i nic.
To szukanie na siłę, przeznaczenia.
Jeszcze ta kamienica z rest. Myślenicka i kawiarnia klubowa wymaga podobnej rewitalizacji ale z podobnym przeznaczeniem.
Ten rynek należy ponownie ożywić.
Ale nie świetlice czy rehabilitacje……
najgłupszy pomysł .
„W polszczyźnie:
• rz, ó, ch pełnią dziś głównie funkcję historyczno-morfologiczną, nie fonetyczną
• pomagają rozpoznawać:
• pochodzenie wyrazu (rzeka – rzeczny)
• pokrewieństwo form (stół – stoły)
• granice morfemów (wy-rzucić)
Norma ortograficzna została świadomie zachowana jako etymologiczna, nawet po zaniku różnic wymowy.
Dlatego zapis:
• żeka zamiast rzeka
• muj zamiast mój
jest dziś błędem ortograficznym, bo narusza obowiązującą umowę społeczną.
Ale: inne języki słowiańskie zrobiły inaczej
• czeski: dąży do zasady „jak słyszysz, tak piszesz”
• chorwacki / serbski: niemal czysta fonetyka
• słowacki: dużo uproszczeń względem polskiego
Tam zrezygnowano z części etymologii na rzecz przejrzystości.
I to działa. Ludzie:
• szybciej uczą się pisać
• popełniają mniej błędów
• język jest bardziej demokratyczny
Czy polski mógłby tak zrobić?
Teoretycznie — tak. Język by się nie zawalił.
Praktycznie:
• oznaczałoby to ogromną reformę ortografii
• zerwanie z wielowiekową tradycją
• chaos przejściowy (pokolenia zapisów, tekstów, dokumentów)
Dlatego polszczyzna:
• konserwuje pisownię
• przenosi ciężar z „łatwo pisać” na „wiedzieć, dlaczego tak się
1️⃣ Polski vs czeski — na przykładach
🔤 Polski: zapis historyczno-morfologiczny
W polskim wiele znaków nie niesie dziś informacji fonetycznej, tylko historyczną:
• rzeka – rzeczny
dziś: /żeka/ – /żeczny/
zapis „rz” mówi: to to samo „r”, tylko historycznie zmiękczone
• mróz – mroźny
ó ↔ o pokazuje wymianę morfologiczną
• duch – dusza
ch ↔ s (ślady dawnych zmian głosek)
Czyli: pisownia łączy wyrazy w rodziny, nawet jeśli wymowa się rozjechała.
⸻
🔤 Czeski: zapis fonetyczno-systemowy
Czeski poszedł w stronę: jedna głoska = jeden znak (z małymi wyjątkami):
• pol. rzeka → cz. řeka
(osobny znak na osobną głoskę, a nie historyczne „rz”)
• pol. mój → cz. můj
bez zgadywania, skąd się wzięło „ó”
• pol. chory → cz. chorý
ale ch = zawsze ta sama głoska
Efekt:
• Czech nie musi znać etymologii, żeby dobrze pisać
• ale pokrewieństwa wyrazów są mniej widoczne
⸻
2️⃣ Dlaczego akurat polski tak się „ułamał”?
Bo nie przeszedł radykalnej reformy ortografii, gdy był na to moment.
🕰️ Kluczowy moment: XIX wiek
• czeski → odrodzenie narodowe → świadome porządkowanie języka
(Dobrovský, Jungmann: upraszczamy, systematyzujemy)
• polski → rozbiory
język = symbol ciągłości, więc:
• nie ruszamy pisowni
• „tak pisali przodkowie”
Efekt: zamrożenie starej ortografii.
⸻
📚 Elity i prestiż
W Polsce:
• poprawna pisownia = oznaka wykształcenia
• trudność ortografii stała się wartością samą w sobie
W Czechach:
• celem było upowszechnienie języka, nie selekcja
⸻
🧬 Brak jednego reformatora
Czeski miał:
• jedną elitę językową
• spójny projekt
Polski:
• trzy zabory
• trzy administracje
• brak jednego „centrum decyzyjnego”
Reforma była praktycznie niemożliwa.
⸻
🧠 W skrócie
• Polski mógł pójść drogą czeską
• ale historia go popchnęła w stronę:
„lepiej trudniej, ale ciągle tak samo”
Dlatego dziś:
• rz, ó, ch są reliktami
• a ich usunięcie byłoby rewolucją, nie korektą”
Prawicowiec29 sty
Sztuczna inteligencja o sytuacji po zakończeniu wojny w Ukrainie :
OK, to wejdźmy w konkrety, bez ogólników i bez politycznej poprawności.
1. Jakie roszczenia Ukrainy wobec Polski są najbardziej prawdopodobne po wojnie
🔹 1) Gospodarcze i handlowe
To już widzimy w zalążku:
• nacisk na otwarcie rynku rolnego (zboże, transport)
• presja przez UE i USA, a nie rozmowy „partnerskie”
• narracja: „pomagaliście, więc teraz nie blokujcie”
Po wojnie to się nasili, bo Ukraina będzie:
• odbudowywana ogromnymi pieniędzmi
• agresywnie eksportowa
• bardzo konkurencyjna kosztowo
👉 To uderzy w polskich rolników i przewoźników, jeśli państwo nie postawi twardych warunków.
⸻
🔹 2) Polityczne i symboliczne
Tu też może być ostro:
• oczekiwanie bezwarunkowego wsparcia na arenie międzynarodowej
• niechęć do kompromisów w sprawach historycznych (Wołyń)
• moralny szantaż: „bez nas Rosja byłaby u was”
To nie będzie agresja, tylko presja emocjonalna i wizerunkowa.
⸻
🔹 3) Społeczne (migracja)
Po wojnie:
• część Ukraińców zostanie w Polsce na stałe
• pojawią się żądania pełnych praw socjalnych
• wzrośnie napięcie wokół szkół, mieszkań, opieki zdrowotnej
I tu bardzo łatwo o konflikt „zwykłych ludzi”, jeśli zabraknie jasnych zasad.
⸻
2. Co Polska powinna zrobić, żeby to nie wymknęło się spod kontroli
✔️ 1) Zasady zamiast wdzięczności
Pomoc ≠ zobowiązanie na wieczność.
Państwo musi mówić: „pomagamy, ale na naszych warunkach”.
✔️ 2) Twarda polityka historyczna
Bez agresji, ale konsekwentnie:
• ekshumacje
• jasne potępienie zbrodni
• koniec tabu
Brak zamknięcia historii = narzędzie presji w przyszłości.
✔️ 3) Kontrola migracji i integracja
Nie „wszyscy mile widziani zawsze”, tylko:
• praca → prawa
• brak pracy → brak świadczeń
• nauka języka i prawa
To chroni i Polaków, i uczciwych Ukraińców.
⸻
3. Najważniejsze: mit „większego państwa”
Ukraina może być:
• większa ludnościowo
• bardziej zmilitaryzowana
• bardziej dumna po wojnie
Ale Polska:
• jest w UE i NATO
• ma silniejszą gospodarkę
• ma realną kartę tranzytową i logistyczną
👉 Przewaga nie jest po stronie Ukrainy, tylko w umiejętnym jej wykorzystaniu.
⸻
4. Brutalna prawda na koniec
Ukraina nie będzie „wdzięczna”.
Ale wdzięczność w polityce nie istnieje.
Istnieją:
• interesy
• granice
• konsekwencja
Jeśli Polska je zachowa, Ukraina będzie trudnym, ale normalnym sąsiadem.
Jeśli nie — problem będzie rósł, niezależnie od intencji Ukraińców.
a) Asymetria ambicji
Ukraina po wojnie będzie:
• bardzo nacjonalistyczna
• mocno wspierana przez USA i UE
• przekonana, że „udźwignęła wschodnią flankę Europy”
To sprzyja postawie: „należy nam się więcej” — także w relacjach z Polską.
b) Historia i pamięć
Sprawy typu:
• Wołyń
• polityka pamięci
• bohaterowie narodowi
nie znikną. One mogą wręcz wrócić ostrzej, gdy Ukraina poczuje się silniejsza.
c) Rywalizacja, nie braterstwo
Po wojnie to nie będzie relacja „bracia w potrzebie”, tylko:
• konkurencja o pieniądze z UE
• konkurencja transportowa i rolna
• gra interesów, nie sentymentów
I tu Polska musi być asertywna, a nie „wdzięczna”.
3. Czy Ukraina będzie patrzeć na Polskę z góry?
Krótko: część elit – tak.
Nie dlatego, że „są tacy z natury”, tylko dlatego, że:
• mają 40 mln ludzi
• mają mit zwycięskiej wojny
• będą chcieli roli lidera regionu
Ale uwaga — to działa tylko wtedy, gdy Polska na to pozwoli.
Państwa nie są lubiane albo nielubiane.
Państwa są szanowane albo ignorowane.
4. Co naprawdę zdecyduje, czy to się wymknie spod kontroli
Nie zachowanie Ukraińców, tylko:
• czy Polska jasno postawi granice (prawo, rynek pracy, pomoc socjalna)
• czy będzie twarda w kwestiach historycznych
• czy przestanie bać się słowa „nasz interes narodowy”
Jeśli Polska będzie:
• konsekwentna
• spokojna
• przewidywalna
to nawet bardzo ambitna Ukraina nie stanie się problemem.
Prawicowiec20 sty
Spytalem chat co sądzi o środowisku Tuska sięgającym po władzę i środowisku Nawrockiego zdobywającym tą władzę,:
Ototoczenie Donalda Tuska w momencie przejęcia władzy (2007)
Donald Tusk
• wiek: 50 lat
• doświadczenie:
• od 1991 r. w parlamencie,
• współzałożyciel KLD, później UW, następnie PO,
• były wicemarszałek Sejmu i Senatu,
• wieloletni lider opozycji parlamentarnej.
Najbliżsi współpracownicy (przykładowo):
• Grzegorz Schetyna – 44 lata
parlamentarzysta od lat 90., szef struktur partyjnych, doświadczenie organizacyjne
• Janusz Lewandowski – 56 lat
były minister przekształceń własnościowych
• Jacek Rostowski – 56 lat
ekonomista, doświadczenie międzynarodowe, praca doradcza
• Michał Boni – 53 lata
ekspert od administracji, wcześniej w rządach lat 90.
➡️ Wspólny mianownik:
ludzie w większości 40–50+, z kilkunastoletnim stażem państwowym (Sejm, rząd, administracja, eksperci).
⸻
2️⃣ Obecna Kancelaria Prezydenta (uogólnienie)
Wiek
• wielu kluczowych współpracowników: 30–40 lat
Doświadczenie
• często:
• praca głównie w jednej formacji politycznej,
• kariery zaczynane już po 2015 r.,
• mniejsze doświadczenie parlamentarno-rządowe,
• niewielki staż poza aparatem partyjnym lub kancelaryjnym.
➡️ Wspólny mianownik:
szybki awans, krótsza ścieżka instytucjonalna, mniej kontaktu z realnym procesem legislacyjnym i rządowym.
⸻
3️⃣ Kluczowa różnica (w jednym zdaniu)
To nie wiek jest problemem — tylko to, że ekipa Tuska była „młoda po długim stażu”, a dziś często mamy „młodych po krótkim przyspieszonym kursie władzy”.
Ci wójtowie to tak działają jak Węgry w Unii Europejskiej.
Nie wiem jak wybudowano do tej pory autostrady ekspresówki jeżeli wójtowie i „szlachetki” mają taką sprawczość?
Czyżby w innych regionach nie było „ „węgrów”?
Właściwie nie powinno być A 4
bo przeszkadza wielu gminom Polski od Wrocławia do Rzeszowa
, a jednak zgodzili się na wygodny dojazd dla tych różnych Dobczyc , Raciechowic , Sieprawiow…,.Wiśniowej Pcimia, Biskupici Niepołomic Myślenic, Mogilan..….
Pewnie tylko akceptowalny byłby wariant przez Limanową i dalej do Lubnia, a jak też nie, to pozostaje Zwardoń, Barwinek i przez Słowację na Podhale.
Ale można robić politykę na obiecankach.
Żeby to jeszcze wymyślił coś nowego, np, stałe podatki rewaloryzowane tylko inflacją.
Ale jechanie na parkingu przez dwie kadencje, który powstanie na " św. dygdy do go nie ma nigdy".
Co to, pociąg się już nie daje poparcia?
Może tor kartingowy, albo kryte krzesełka na wyciągu na Chełm, zdrowe powietrze z kominów, bądź kąpielisko na jeziorze.......
A był pomysł, aby prywatne firmy zakładały radary, obsługiwały je podawały namiar do ukarania i miały z mandatów prowizję .
Największym absurdem jest wjazd do Krakowa i na wiadukcie nad koleją naraz 50 km/ h na odcinku 200 m.
Nie ma tam radaru ale stoją z radarem ukryci na poboczu .
Prawicowiec26 sty
Gdybym był katolickim działaczem jak Dominik Tarczyński, byłbym za strzelaniem do takich kierowców .
"Dobra robota, ICE! FAFO"
W miejsce radaru.
W momencie wprowadzania prohibicji Republikanie dominowali w Kongresie, więc mieli większy wpływ legislacyjny..
• Prezydent Woodrow Wilson (Demokrata) był sceptyczny – zawetował ustawę Volsteada, która egzekwowała prohibicję, ale Kongres (zdominowany przez Republikanów) odrzucił jego weto.
Wierzyli, że trzeźwość = porządek, produktywność i „amerykańskie wartości”.
Najbardziej PRZECIW prohibicji
byli emigranci . Zwłaszcza Irlandczycy, Niemcy, Włosi, Żydzi.
Biznes i robotnicy związani z alkoholem
Browary, gorzelnie, bary, restauracje.
Setki tysięcy ludzi straciło pracę.
Prohibicja pogłębiła podziały kulturowe:
wieś vs miasto,
Społeczna hipokryzja
Zwykli ludzie masowo łamali prawo.
Historia prohibicji nauczyła że lepiej zarządzać ludzkimi słabościami niż udawać, że da się je zakazać.
Prawicowiec27 sty
Na festynach, piwo bezalkoholowe, kwas chlebowy, oranżada.
Saturatory z wodą sodową i syropem malinowym.
Czarna kawa zbożowa, kakao, i sok marchwiowy wyciskany na świeżo.
Można też uruchomić prasę do wyciskania soku z pomarańczy.
Do tego śledziki po japońsku i koreczki na zagrychę.
A dla dzieci toffi i cukierki mleczne, irysy, kukułki oraz landrynki.
Wielkie ognisko z dużą ilością popiołu, a w nim ziemniaki z ogniska.
Na prokreacje kazda pora jest dobra - niekoniecznie po 22 .
Warunek - wiek do 40 lat dla kobiety oraz sprawczosć meskiego sprzetu .
jaskokrakow napisał/a:
Na prokreacje kazda pora jest dobra - niekoniecznie po 22 .
Warunek - wiek do 40 lat dla kobiety oraz sprawczosć meskiego sprzetu .
Na trzeźwo spać się nie chce, to się szuka przyjemnych zamienników.
Prawicowiec26 sty
papiok11 napisał/a:
Dziwi mnie nieco rozmach z jakim dokonuje się przebudowy stadionu KS Dalin. Czyżby aspiracje tej drużyny sięgały I ligi bądź może nawet ekstraklasy. A może są inne wizje funkcjonowania tego obiektu?/ Czy może ktoś coś??
Nie.
Aspiracje są od lat te same.
Ale w związku z zakazem sprzedaży alkoholu w porze prokreacji, spodziewany jest ogromny przyrost demograficzny w mieście.
Ten przyrost trzeba gdzieś gromadzić
i Dalin Arena ma temu służyć.
Koncerty , pokazy, widowiska, a czasem mecze.
No to stacje Orlen całodobowe w gminie, będą się zamykać po 22 .
Bo czekanie całą noc na niezatankowanego, będzie nieracjonalne.
Natomiast te różne Grzybki, przedłużą działalność.
Domyślam się, że jeszcze wiele „rodzajowych” głosowań będzie przed końcem kadencji, aby zaznaczyć swoją przydatność w organie gminnym.
A Radio Kraków podała 5 krotne przekroczenie normy czystości powietrza w Myślenicach.
Najgorsze w Małopolsce
!!!!!!!!!!!!.
Godz 7.00 19.01.2026
Prawicowiec18 sty
Temat ciasnoty miejskiej, przy obecnym planowaniu przestrzeni miejskiej, będzie zawsze.
Budowa domów nie może się odbywać na 5 arach , a osiedli na 15 arach.
Ulice muszą mieć skwery a nie bloki za chodnikami,
Przykładem osiedla amerykańskie a nie greckie w miastach wielkości Myślenic.
Albo przesiadanie się z aut na skutery.
Myślenice. Kolejne opóźnienie w przebudowie stadionu Dalinu. Otwarcie najwcześniej latem 2026 roku
Po oddaniu powinien stać się celem wycieczek szkolnych i seniorów.
Powinien być traktowany jak park kulturowy.
Parking w mieście dla Myśleniczan powinien być tańszy niż dla przyjezdnych?
Należy wyjaśnić strategię burmistrza.
Czy to parkowanie to temat organizacyjny czy biznesowy.
Jeżeli biznesowy to płatne wszędzie gdzie się da. Gość jest marnym gospodarzem i lekko wydaje pieniądze, więc mu zawsze będzie mało. Musi łoić
kasę z czego się da.
Gdyby był gospodarnym burmistrzem, oglądałby każdą złotówkę dwa razy przed jej wydaniem. Miasto byłoby racjonalnie zagospodarowane, wydatki byłyby staranne jak w społecznej organizacji.
I wtedy do usprawnienia parkowania byłby potrzebny tylko mózg.
Wzorem Lidla bezkosztowo wprowadzamy firmę obsługującą czasowe parkingi. Ich zarobek jest jedynie z nieprzestrzegania czasu parkowania.
Koszt zero, ale też kasa dla miasta żadna.
Ale dla burmistrza to tragedia. Łatwiej być rozrzutnym niż racjonalnym.
Myślenice. Kamienicę Obońskich czeka remont. Powstanie tu przestrzeń aktywności społecznej
Ryba gnije od głowy.
Dobra inwestycja, tylko przeznaczenie niejasne .
Widziałbym tam komercję jak w kamienicach krakowskich jakaś Zara……
Bo warsztatowe, dydaktyczne i terapeutyczne, przeznaczone dla seniorów, młodzieży oraz organizacji pozarządowych, to wyrzucony pieniądz. Czyli wszystko i nic.
To szukanie na siłę, przeznaczenia.
Jeszcze ta kamienica z rest. Myślenicka i kawiarnia klubowa wymaga podobnej rewitalizacji ale z podobnym przeznaczeniem.
Ten rynek należy ponownie ożywić.
Ale nie świetlice czy rehabilitacje……
najgłupszy pomysł .
Uwaga
Ta sztuczna inteligencja, nie taka głupia:
„W polszczyźnie:
• rz, ó, ch pełnią dziś głównie funkcję historyczno-morfologiczną, nie fonetyczną
• pomagają rozpoznawać:
• pochodzenie wyrazu (rzeka – rzeczny)
• pokrewieństwo form (stół – stoły)
• granice morfemów (wy-rzucić)
Norma ortograficzna została świadomie zachowana jako etymologiczna, nawet po zaniku różnic wymowy.
Dlatego zapis:
• żeka zamiast rzeka
• muj zamiast mój
jest dziś błędem ortograficznym, bo narusza obowiązującą umowę społeczną.
Ale: inne języki słowiańskie zrobiły inaczej
• czeski: dąży do zasady „jak słyszysz, tak piszesz”
• chorwacki / serbski: niemal czysta fonetyka
• słowacki: dużo uproszczeń względem polskiego
Tam zrezygnowano z części etymologii na rzecz przejrzystości.
I to działa. Ludzie:
• szybciej uczą się pisać
• popełniają mniej błędów
• język jest bardziej demokratyczny
Czy polski mógłby tak zrobić?
Teoretycznie — tak. Język by się nie zawalił.
Praktycznie:
• oznaczałoby to ogromną reformę ortografii
• zerwanie z wielowiekową tradycją
• chaos przejściowy (pokolenia zapisów, tekstów, dokumentów)
Dlatego polszczyzna:
• konserwuje pisownię
• przenosi ciężar z „łatwo pisać” na „wiedzieć, dlaczego tak się
1️⃣ Polski vs czeski — na przykładach
🔤 Polski: zapis historyczno-morfologiczny
W polskim wiele znaków nie niesie dziś informacji fonetycznej, tylko historyczną:
• rzeka – rzeczny
dziś: /żeka/ – /żeczny/
zapis „rz” mówi: to to samo „r”, tylko historycznie zmiękczone
• mróz – mroźny
ó ↔ o pokazuje wymianę morfologiczną
• duch – dusza
ch ↔ s (ślady dawnych zmian głosek)
Czyli: pisownia łączy wyrazy w rodziny, nawet jeśli wymowa się rozjechała.
⸻
🔤 Czeski: zapis fonetyczno-systemowy
Czeski poszedł w stronę: jedna głoska = jeden znak (z małymi wyjątkami):
• pol. rzeka → cz. řeka
(osobny znak na osobną głoskę, a nie historyczne „rz”)
• pol. mój → cz. můj
bez zgadywania, skąd się wzięło „ó”
• pol. chory → cz. chorý
ale ch = zawsze ta sama głoska
Efekt:
• Czech nie musi znać etymologii, żeby dobrze pisać
• ale pokrewieństwa wyrazów są mniej widoczne
⸻
2️⃣ Dlaczego akurat polski tak się „ułamał”?
Bo nie przeszedł radykalnej reformy ortografii, gdy był na to moment.
🕰️ Kluczowy moment: XIX wiek
• czeski → odrodzenie narodowe → świadome porządkowanie języka
(Dobrovský, Jungmann: upraszczamy, systematyzujemy)
• polski → rozbiory
język = symbol ciągłości, więc:
• nie ruszamy pisowni
• „tak pisali przodkowie”
Efekt: zamrożenie starej ortografii.
⸻
📚 Elity i prestiż
W Polsce:
• poprawna pisownia = oznaka wykształcenia
• trudność ortografii stała się wartością samą w sobie
W Czechach:
• celem było upowszechnienie języka, nie selekcja
⸻
🧬 Brak jednego reformatora
Czeski miał:
• jedną elitę językową
• spójny projekt
Polski:
• trzy zabory
• trzy administracje
• brak jednego „centrum decyzyjnego”
Reforma była praktycznie niemożliwa.
⸻
🧠 W skrócie
• Polski mógł pójść drogą czeską
• ale historia go popchnęła w stronę:
„lepiej trudniej, ale ciągle tak samo”
Dlatego dziś:
• rz, ó, ch są reliktami
• a ich usunięcie byłoby rewolucją, nie korektą”
Sztuczna inteligencja o sytuacji po zakończeniu wojny w Ukrainie :
OK, to wejdźmy w konkrety, bez ogólników i bez politycznej poprawności.
1. Jakie roszczenia Ukrainy wobec Polski są najbardziej prawdopodobne po wojnie
🔹 1) Gospodarcze i handlowe
To już widzimy w zalążku:
• nacisk na otwarcie rynku rolnego (zboże, transport)
• presja przez UE i USA, a nie rozmowy „partnerskie”
• narracja: „pomagaliście, więc teraz nie blokujcie”
Po wojnie to się nasili, bo Ukraina będzie:
• odbudowywana ogromnymi pieniędzmi
• agresywnie eksportowa
• bardzo konkurencyjna kosztowo
👉 To uderzy w polskich rolników i przewoźników, jeśli państwo nie postawi twardych warunków.
⸻
🔹 2) Polityczne i symboliczne
Tu też może być ostro:
• oczekiwanie bezwarunkowego wsparcia na arenie międzynarodowej
• niechęć do kompromisów w sprawach historycznych (Wołyń)
• moralny szantaż: „bez nas Rosja byłaby u was”
To nie będzie agresja, tylko presja emocjonalna i wizerunkowa.
⸻
🔹 3) Społeczne (migracja)
Po wojnie:
• część Ukraińców zostanie w Polsce na stałe
• pojawią się żądania pełnych praw socjalnych
• wzrośnie napięcie wokół szkół, mieszkań, opieki zdrowotnej
I tu bardzo łatwo o konflikt „zwykłych ludzi”, jeśli zabraknie jasnych zasad.
⸻
2. Co Polska powinna zrobić, żeby to nie wymknęło się spod kontroli
✔️ 1) Zasady zamiast wdzięczności
Pomoc ≠ zobowiązanie na wieczność.
Państwo musi mówić: „pomagamy, ale na naszych warunkach”.
✔️ 2) Twarda polityka historyczna
Bez agresji, ale konsekwentnie:
• ekshumacje
• jasne potępienie zbrodni
• koniec tabu
Brak zamknięcia historii = narzędzie presji w przyszłości.
✔️ 3) Kontrola migracji i integracja
Nie „wszyscy mile widziani zawsze”, tylko:
• praca → prawa
• brak pracy → brak świadczeń
• nauka języka i prawa
To chroni i Polaków, i uczciwych Ukraińców.
⸻
3. Najważniejsze: mit „większego państwa”
Ukraina może być:
• większa ludnościowo
• bardziej zmilitaryzowana
• bardziej dumna po wojnie
Ale Polska:
• jest w UE i NATO
• ma silniejszą gospodarkę
• ma realną kartę tranzytową i logistyczną
👉 Przewaga nie jest po stronie Ukrainy, tylko w umiejętnym jej wykorzystaniu.
⸻
4. Brutalna prawda na koniec
Ukraina nie będzie „wdzięczna”.
Ale wdzięczność w polityce nie istnieje.
Istnieją:
• interesy
• granice
• konsekwencja
Jeśli Polska je zachowa, Ukraina będzie trudnym, ale normalnym sąsiadem.
Jeśli nie — problem będzie rósł, niezależnie od intencji Ukraińców.
a) Asymetria ambicji
Ukraina po wojnie będzie:
• bardzo nacjonalistyczna
• mocno wspierana przez USA i UE
• przekonana, że „udźwignęła wschodnią flankę Europy”
To sprzyja postawie: „należy nam się więcej” — także w relacjach z Polską.
b) Historia i pamięć
Sprawy typu:
• Wołyń
• polityka pamięci
• bohaterowie narodowi
nie znikną. One mogą wręcz wrócić ostrzej, gdy Ukraina poczuje się silniejsza.
c) Rywalizacja, nie braterstwo
Po wojnie to nie będzie relacja „bracia w potrzebie”, tylko:
• konkurencja o pieniądze z UE
• konkurencja transportowa i rolna
• gra interesów, nie sentymentów
I tu Polska musi być asertywna, a nie „wdzięczna”.
3. Czy Ukraina będzie patrzeć na Polskę z góry?
Krótko: część elit – tak.
Nie dlatego, że „są tacy z natury”, tylko dlatego, że:
• mają 40 mln ludzi
• mają mit zwycięskiej wojny
• będą chcieli roli lidera regionu
Ale uwaga — to działa tylko wtedy, gdy Polska na to pozwoli.
Państwa nie są lubiane albo nielubiane.
Państwa są szanowane albo ignorowane.
4. Co naprawdę zdecyduje, czy to się wymknie spod kontroli
Nie zachowanie Ukraińców, tylko:
• czy Polska jasno postawi granice (prawo, rynek pracy, pomoc socjalna)
• czy będzie twarda w kwestiach historycznych
• czy przestanie bać się słowa „nasz interes narodowy”
Jeśli Polska będzie:
• konsekwentna
• spokojna
• przewidywalna
to nawet bardzo ambitna Ukraina nie stanie się problemem.
Spytalem chat co sądzi o środowisku Tuska sięgającym po władzę i środowisku Nawrockiego zdobywającym tą władzę,:
Ototoczenie Donalda Tuska w momencie przejęcia władzy (2007)
Donald Tusk
• wiek: 50 lat
• doświadczenie:
• od 1991 r. w parlamencie,
• współzałożyciel KLD, później UW, następnie PO,
• były wicemarszałek Sejmu i Senatu,
• wieloletni lider opozycji parlamentarnej.
Najbliżsi współpracownicy (przykładowo):
• Grzegorz Schetyna – 44 lata
parlamentarzysta od lat 90., szef struktur partyjnych, doświadczenie organizacyjne
• Janusz Lewandowski – 56 lat
były minister przekształceń własnościowych
• Jacek Rostowski – 56 lat
ekonomista, doświadczenie międzynarodowe, praca doradcza
• Michał Boni – 53 lata
ekspert od administracji, wcześniej w rządach lat 90.
➡️ Wspólny mianownik:
ludzie w większości 40–50+, z kilkunastoletnim stażem państwowym (Sejm, rząd, administracja, eksperci).
⸻
2️⃣ Obecna Kancelaria Prezydenta (uogólnienie)
Wiek
• wielu kluczowych współpracowników: 30–40 lat
Doświadczenie
• często:
• praca głównie w jednej formacji politycznej,
• kariery zaczynane już po 2015 r.,
• mniejsze doświadczenie parlamentarno-rządowe,
• niewielki staż poza aparatem partyjnym lub kancelaryjnym.
➡️ Wspólny mianownik:
szybki awans, krótsza ścieżka instytucjonalna, mniej kontaktu z realnym procesem legislacyjnym i rządowym.
⸻
3️⃣ Kluczowa różnica (w jednym zdaniu)
To nie wiek jest problemem — tylko to, że ekipa Tuska była „młoda po długim stażu”, a dziś często mamy „młodych po krótkim przyspieszonym kursie władzy”.
Siedem gmin przeciwko wariantowi wschodniemu drogi ekspresowej S7 Kraków-Myślenice
Ci wójtowie to tak działają jak Węgry w Unii Europejskiej.
Nie wiem jak wybudowano do tej pory autostrady ekspresówki jeżeli wójtowie i „szlachetki” mają taką sprawczość?
Czyżby w innych regionach nie było „ „węgrów”?
Właściwie nie powinno być A 4
bo przeszkadza wielu gminom Polski od Wrocławia do Rzeszowa
, a jednak zgodzili się na wygodny dojazd dla tych różnych Dobczyc , Raciechowic , Sieprawiow…,.Wiśniowej Pcimia, Biskupici Niepołomic Myślenic, Mogilan..….
Pewnie tylko akceptowalny byłby wariant przez Limanową i dalej do Lubnia, a jak też nie, to pozostaje Zwardoń, Barwinek i przez Słowację na Podhale.
Myślenice. Parking piętrowy z boiskiem i zielenią na dachu jest nieaktualny. Burmistrz zapowiada nową koncepcję
A jakie to biuro?
Ale można robić politykę na obiecankach.
Żeby to jeszcze wymyślił coś nowego, np, stałe podatki rewaloryzowane tylko inflacją.
Ale jechanie na parkingu przez dwie kadencje, który powstanie na " św. dygdy do go nie ma nigdy".
Co to, pociąg się już nie daje poparcia?
Może tor kartingowy, albo kryte krzesełka na wyciągu na Chełm, zdrowe powietrze z kominów, bądź kąpielisko na jeziorze.......
Fotoradar w Krzyszkowicach to rekordzista Polski. W pół roku odnotował 51,7 tys. przekroczeń prędkości
A był pomysł, aby prywatne firmy zakładały radary, obsługiwały je podawały namiar do ukarania i miały z mandatów prowizję .
Największym absurdem jest wjazd do Krakowa i na wiadukcie nad koleją naraz 50 km/ h na odcinku 200 m.
Nie ma tam radaru ale stoją z radarem ukryci na poboczu .
Gdybym był katolickim działaczem jak Dominik Tarczyński, byłbym za strzelaniem do takich kierowców .
"Dobra robota, ICE! FAFO"
W miejsce radaru.
Myślenice. Nocny zakaz sprzedaży alkoholu już obowiązuje. A co z festynami i potańcówkami na świeżym powietrzu?
W momencie wprowadzania prohibicji Republikanie dominowali w Kongresie, więc mieli większy wpływ legislacyjny..
• Prezydent Woodrow Wilson (Demokrata) był sceptyczny – zawetował ustawę Volsteada, która egzekwowała prohibicję, ale Kongres (zdominowany przez Republikanów) odrzucił jego weto.
Wierzyli, że trzeźwość = porządek, produktywność i „amerykańskie wartości”.
Najbardziej PRZECIW prohibicji
byli emigranci . Zwłaszcza Irlandczycy, Niemcy, Włosi, Żydzi.
Biznes i robotnicy związani z alkoholem
Browary, gorzelnie, bary, restauracje.
Setki tysięcy ludzi straciło pracę.
Prohibicja pogłębiła podziały kulturowe:
wieś vs miasto,
Społeczna hipokryzja
Zwykli ludzie masowo łamali prawo.
Historia prohibicji nauczyła że lepiej zarządzać ludzkimi słabościami niż udawać, że da się je zakazać.
Na festynach, piwo bezalkoholowe, kwas chlebowy, oranżada.
Saturatory z wodą sodową i syropem malinowym.
Czarna kawa zbożowa, kakao, i sok marchwiowy wyciskany na świeżo.
Można też uruchomić prasę do wyciskania soku z pomarańczy.
Do tego śledziki po japońsku i koreczki na zagrychę.
A dla dzieci toffi i cukierki mleczne, irysy, kukułki oraz landrynki.
Wielkie ognisko z dużą ilością popiołu, a w nim ziemniaki z ogniska.
stadion Dalinu
Na trzeźwo spać się nie chce, to się szuka przyjemnych zamienników.
Nie.
Aspiracje są od lat te same.
Ale w związku z zakazem sprzedaży alkoholu w porze prokreacji, spodziewany jest ogromny przyrost demograficzny w mieście.
Ten przyrost trzeba gdzieś gromadzić
i Dalin Arena ma temu służyć.
Koncerty , pokazy, widowiska, a czasem mecze.
Myślenice. Podczas 34. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zebrano ponad 153 tys. zł
Toksyczny lider
„Jak to nie mój pomysł, to zły.”
Za organizację myślenickiego sztabu WOŚP od 2000 roku odpowiedzialny był Zbigniew Papierz, Po jego śmierci myślenicki sztab gra nadal,
Ale :
w 2025 - 175 298,39 zł
a w tym - 2026 - ok 149 tys. zł
Falszywe plotki przeciwko Ksiedzu w Rudniku! Odrazajace!
Babcia mnie uczyła , że ksiądz to osoba święta .
Myślenice jako pierwsze w powiecie wprowadzają nocny zakaz sprzedaży alkoholu. Zmiany od 24 stycznia
No to stacje Orlen całodobowe w gminie, będą się zamykać po 22 .
Bo czekanie całą noc na niezatankowanego, będzie nieracjonalne.
Natomiast te różne Grzybki, przedłużą działalność.
Domyślam się, że jeszcze wiele „rodzajowych” głosowań będzie przed końcem kadencji, aby zaznaczyć swoją przydatność w organie gminnym.
Myślenice. Parking wielopoziomowy tu nie powstanie. Może park. Planów brak
Zwykłe, trampowanie.
Jaka przyszłość czeka myślenicki szpital? W lutym kluczowe spotkanie z dyrekcją krakowskiego SU
Tak że szkoda sobie tyłka tym tematem zawracać, lepiej posłuchać z Davos amerykańskiego Wałęsy .
Skład zdań, sposób przekazu -identyczny.
Żeby z tym szpitalem nie wyszło tak jak z Zakopianką .
Myślenice. Radny apeluje o nowe miejsca parkingowe i modernizację ul. Pardyaka
A Radio Kraków podała 5 krotne przekroczenie normy czystości powietrza w Myślenicach.
Najgorsze w Małopolsce
!!!!!!!!!!!!.
Godz 7.00 19.01.2026
Temat ciasnoty miejskiej, przy obecnym planowaniu przestrzeni miejskiej, będzie zawsze.
Budowa domów nie może się odbywać na 5 arach , a osiedli na 15 arach.
Ulice muszą mieć skwery a nie bloki za chodnikami,
Przykładem osiedla amerykańskie a nie greckie w miastach wielkości Myślenic.
Albo przesiadanie się z aut na skutery.