„Tu od kierowcy potrafisz dostać zje**, bo nie powiedziałeś, że chcesz wysiąść”. Mamy poziom przewozu osób jak na Ukrainie?

  • 5 lis 2019

    Otóż to. Nie mam szansy na bilet miesięczny, bo nigdy nie wiem w co uda mi się wepchnąć. W Borku stoje po 40min zanim zatrzyma się cokolwiek, bo każdy jedzie prosto załadowany po dach.

    2
  • 5 lis 2019

    5 dni w tygodniu dojeżdżam busem do Krakowa. Wracając zwyle stoję już na ostatnim stopniu przy wejściu do busa. Nie ma czym oddychać, nie ma jak bezpiecznie stanąć żeby nie polecieć przy hamowaniu. Ale to nic, na tym stopniu jest jeszcze 10cm miejsca i kierowca dalej zatrzymuje się na przystanku. Wożą ludzi GORZEJ niż zwierzęta do rzeźni. Skrajnie niebezpieczne. W razie wypadku ludzie stojący DOSLOWNIE NA DRZWIACH nie mają szans. I 100% ceny za bilet jak stoisz na szybie? Śmiech na sali. Większości biletów nie nabijają na kasę i biorą ile wejdzie, bo każdy ponad stan to 6pln do ich kieszeni.

    9