Abonament RTV.

  • 9 lut

    Pablo, dużo racji w tym co napisałeś, ale z kilkoma rzeczami się nie zgodzę.
    Pierwsza: to czy TV promuje Sylwestra z jedną gwiazdą czy z inną, to zawsze znajdą się niezadowoleni- cóż gdzie dwóch Polaków tam trzy opinie.
    Druga: filmy są przerywane reklamami ale tylko w TV komercyjnych, publiczna tego nie robi.
    Trzecia: niezależna telewizja- o ile są tacy co zarzucają publicznej TV promowanie obecnej ekipy rządzącej, to co powiedzieć o komercyjnych TV. No one na pewno nie są niezależne i obiektywne. Myślę że akurat w tej materii jest idealna równowaga.
    Zaś co do samego abonamentu, proponuję: płaci każdy obywatel, niezależnie czy ma 3 m-ce czy 93 lata a koszt opłaty to 2,50 zł/ os/m-c.
    Zalety takiego rozwiązania: koszt nieznacznie obciąża domowy budżet, wśród społeczeństwa jest poczucie sprawiedliwości w tym temacie, 100% ściągalności abonamentu RTV i prezes od „pików” szczęśliwy.
    Kto jest za- łapka w górę, kto przeciw- proszę nie głosować;)))

    4 1
  • 7 lut

    Rozmowa zeszła w stronę polityczną. Trochę nie o to mi chodziło. Zależało mi bardziej na Waszej opinii NT tego nie uregulowanego dotąd zagadnienia. Jedni płacą abonament inni nie, jedni wyrejestrowali telewizory, inni nie. Może macie pomysły jak wyprostować ten temat. Co Wy na to?

    3
  • 6 lut

    Troje bo jeszcze Lilka1

    1 1
  • 6 lut

    Wyczuwam ironię:), zaś co do pytania to odpowiedź jest we wpisie otwierającym temat.

    1
  • 6 lut

    Bono, a ty płacisz ten abonament?

    1
  • 5 lut

    Czy jest jeszcze ktoś prócz mnie na tym forum, kto płaci abonament RTV;))

    3

ŚMIECI DROŻEJĄ. Burmistrz tłumaczy dlaczego, a opozycja przypomina mu obietnice wyborcze

  • 3 gru 2019

    No Panie Burmistrzu!!! Grubo Pan pogrywasz. 50% podwyżki, po roku urzędowania!!!! Zaczynam żałować wyboru. Co będzie dalej?????

    28 9

To już pewne. Władysław Kurowski posłem!

  • 15 paź 2019

    Brawo!!!! Wielkie gratulacje!!

    21 44

Dobry żart tynfa wart

  • 3 paź 2019

    Rano, baca otwiera okno, przeciąga się, i patrząc na góry krzyczy :”Jezuuusickuuuu, jaaak tu piiiiknie!!!! A echo z przyzwyczajenia: „…mać, …mać, …mać”;)

    3 1

Uwaga!!! Próba wymuszenia odszkodowania komunikacyjnego. (tak mi się wydaje)

  • 8 wrz 2019

    Racja Vivaldi. Ale wtedy tak odruchowo normalnie ją wywaliłem. Teraz jak rozmawiamy, to rzeczywiście myślę że każdy szczegół w takich sytuacjach może mieć znaczenie.

  • 6 wrz 2019

    W sumie myślałem o tym żeby zgłosić tą sytuację do odpowiednich służb, ale po głębszym namyśle stwierdziłem: „sytuacja dziwna i mi się wydaje” - słabo to brzmi, policjant chyba przewróciłby oczami i powiedział że jak będę miał coś konkretnego to wtedy zaprasza, a teraz to …. itd ;) Ale teraz, jak sądzę takich „cwanych gap” w naszej okolicy może być więcej (przykład Vivaldi-ego).
    Natomiast pytanie Endrju: „A co było napisane na kartce?” odpowiadam: „takie tam bla bla bla nt. mojego parkowania;) Kartkę zmiąłem i wyrzuciłem do kosza”. Wierz mi, dokładnie nie pamiętam.
    Zaś wg znajomego, taka kartka za wycieraczką mogła też pełnić rolę takiego „wnerwiacza - rozpraszacza” który spowoduje, że adresat po przeczytaniu się „wnerwi – rozproszy” a potem normalnie się zagapi;)

    5
  • 5 wrz 2019

    Uwaga!!! Próba wymuszenia odszkodowania komunikacyjnego. (tak mi się wydaje)
    Chcę przestrzec wszystkich przed, jak mi się wydaje próbą wymuszenia odszkodowania komunikacyjnego.
    Ale do rzeczy. 20-ego któregoś sierpnia, wracając do domu około 22.30 postanowiłem jeszcze zrobić zakupy w Tesco w Dekadzie. Wjeżdżając na parking, który o tej porze jest właściwie pusty, zaparkowałem dokładnie przed wejściem do Tesco. Tutaj muszę posypać głowę popiołem, nie zatrzymałem się idealnie między liniami;), ale uważam jednak że w takich okolicznościach (prawie pusty parking) niema to większego znaczenia. Zrobiłem szybkie zakupy, i wychodząc zauważyłem za wycieraczką kartkę z odręcznie napisanym tekstem. Cóż, takie tam bla bla bla nt. mojego parkowania;). Kartkę zmiąłem i wyrzuciłem do kosza. Ale pakując zakupy zauważyłem że samochód obok (Astra II, srebrna, spojler na tylnej, na blachach KR….) zaparkowany jest tak, że gdybym nie zwrócił uwagi, to wyjeżdżając przerysowałbym ten samochód bez dwóch zdań. Przypominam miejsca na parkingu – od groma;).
    Po kilku manewrach udało mi się jednak bezpiecznie wyjechać, i wtedy dotarło do mnie że jestem pilnie obserwowany przez pewne towarzystwo. Cóż mówiąc krótko: Sebix, Karyna i Brajanek, -dosłownie.
    Podsumowując:
    Tak, wiem, wiem, wiem, zawsze należy parkować zgodnie z zasadami;))
    Sprawdzając w domu nagranie z wideo rejestratora, to właśnie to towarzystwo zostawiło mi tą kartkę za wycieraczką (nagranie zachowałem).
    Może to tylko żart?. Może to przypadek?. Może jestem przewrażliwiony?. A może to sposób na darmowy weekendowy melanż?.
    A może ktoś miał podobną sytuację, i mój przykład nie jest odosobniony. Ja piszę o tym jak pisze klasyk: ”ku przestrodze”.

    20