Pociągiem z Myślenic do Krakowa w 45 minut za 5,50 zł? Ruszyły konsultacje w sprawie kolei

  • 15 lip

    Im więcej parkingów, tym więcej aut w mieście. Potrzebny jest punkt przesiadkowy, a nie miejsca postojowe. Kraków chce się pozbyć samochodów ze swoich granic. Czy Myślenice chcą być parkingiem dla Krakowa?

    1 1

budowa kolei Myślenice-Kraków? POSTĘPY PRAC

  • 15 lip

    Czas dojazdu, choć ważny, nie jest priorytetem. Kraków będzie pomału utrudniał wjazd, lub parkowanie prywatnych samochodów. Komunikacja zbiorowa będzie przejmować transport nie tylko mieszkańców, ale i dojeżdżających. Ważne jest teraz wywalczenie jak najlepszego połączenia z Krakowem. Kolej jest tu ciekawą alternatywą.

    8

Radni wybrali przewodniczącego i dwie wiceprzewodniczące Rady Miejskiej [WIDEO]

  • 17 lis 2018

    Może mam naiwne podejście, ale skoro jest dwóch zastępców, a w sumie trzy komitety, to jeden z zastępców powinien być z PiS, a drugi z Bez Układów. Przewodniczący (lub jego zastępcy) ma za zadnie prowadzić obrady, oraz reprezentować radę, ale władzy chyba nie ma.

    20 16

Wybory Samorządowe 2018: Zobacz kto będzie rządził w Sejmiku. Mamy tam dwóch reprezentantów

  • 25 paź 2018

    To wielki sukces i szansa dla naszego powiatu! Mamy w sejmiku dwóch przedstawicieli z różnych opcji politycznych. Każdy może lobbować w swoim środowisku. Mądre działania tych panów mogą pozytywnie odczuć Myślenice. Oby połączył ich wspólny cel dla regionu, a nie skłóciła polityka partyjna.

    23 3

Wybory Samorządowe 2018: Jarosław Szlachetka burmistrzem Myślenic

  • 23 paź 2018

    Ludzie! Kampania wyborcza już się skończyła. Wyborcy zadecydowali i jedni powinni się cieszyć, nie kopiąc pokonanych, a inni uszanować, demokratycznie wybranych, przedstawicieli.

    Skończył się festiwal, czas na wspólną pracę.

    21 4

Krzysztof Halek: Bezpieczeństwo na Zakopiance mogą zapewnić bezkolizyjne przejazdy [WIDEO]

  • 11 wrz 2018

    Licytowanie, który z kandydatów przedstawi lepsze rozwiązanie na "zakopiance", to zwykła gra o głosy mieszkańców Krzyszkowic, Głogoczowa, Jawornika, a nie są to małe miejscowości.

    Na dzień dzisiejszy odcinek od Myślenic do obwodnicy Krakowa jest zwykłą drogą aglomeracyjną, a nie szybkiego ruchu. Bez kompleksowych działań nic tu się nie zmieni.
    Kandydaci do urzędu burmistrza powinni zabiegać w GDDKiA o poprawienie połączenia pomiędzy wschodnią (strefa przemysłowa), a zachodnią częścią miasta. Obecnie ruch przez "światła" na DK7 jest ogromny i tu trzeba jakoś rozwiązać problem. W jednym miejscu spotyka się tu droga krajowa z wojewódzką, powiatową i dochodzi ruch lokalny.

    13 5

Myślenice: To skrzyżowanie zniknie z mapy. W jego miejscu powstanie park

  • 25 cze 2018

    Uważam, że powiat nie ma pomysłu na ten rejon miasta. Dopiero co wyremontowany mostek przy Żwirki i Wigury i już zmiana oznakowania. Nawrotka obok nie mieści dużych samochodów. Karetki pogotowia, które kiedyś jeździły z ul. Słowackiego prosto w Żwirki i Wigury, teraz kluczą Słoneczną i Szpitalną.
    Samochody ze Słonecznej został wprowadzone do centrum, a teraz jest problem z nadmiernym ruchem w tym miejscu.
    W godzinach szczytu będą stały dwa pasy, zamiast jednego, a wyjazd z Żeromskiego w stronę centrum może być gorszy niż teraz (nie widzę linii prowadzącej z prawego pasa na Żeromskiego tylko na prawy pas Słowackiego). W pozostałym czasie będzie tu doskonałe miejsce do sprawdzenia osiągów swojego samochodu, czy motocykla. Już teraz od świateł na zakopiance do centrum jest tor wyścigowy. Powiat zdaje się doskonale o tym wiedzieć, bo na stronie tegoż jest prośba do kierowców o zachowanie rozwagi. Tyle o mistrzach prostej. Są jednak też kierowcy dla których zestawienie kilku wielopasmowych skrzyżowań będzie poważnym problemem. Brakuje mi tu też miejsca dla rowerzystów. Nie wyobrażam sobie skrętu rowerem w lewo ze Słowackiego w stronę Zarabia.

    Rozumiem, że samochodów przybywa, więc trzeba zwiększyć przepustowość dróg. Nie podoba mi się jednak ten projekt. Nie podoba mi się brak alternatywnych dróg. Ze strefy przemysłowej brak jest dogodnej alternatywy, dla ul. Słowackiego, do centrum. Skrzyżowanie Kazimierza Wielkiego z Cegielskiego to jakaś porażka.

    25 7

Myślenice: Kiedy przechodził przez pasy wjechał w niego kierowca dostawczaka

  • 24 kwi 2018

    Czyżby prawo silniejszego? Czemu przy ciężarówkach tak, a piesi niech sami na siebie uważają. Miej świadomość tego, że przy zdarzeniu z pieszym, zwłaszcza na przejściu, grozi Ci wyrok. Głupio potem rozważać, że tak niewiele wystarczyło zrobić, by ocalić czyjeś życie, lub zdrowie.

    Statystycznie łatwiej być poszkodowanym w wypadku przez kierowcę samochodu osobowego. Łatwiej też zginąć w takim wypadku, niż z winy kierowcy ciężarówki. Jako istota rozumna większą ostrożność powinnaś zachować więc przy małych pojazdach.

    1 6
  • 22 kwi 2018

    Nie jest to jedyne miejsce, gdzie pasy znajdują się w obrębie skrzyżowania. Nie powinien być to problem dla żadnego kierowcy.

    Czytając komentarze dochodzę do wniosku, że gdyby nie nadzwyczajna uwaga kierowców i ich umiejętności, piesi ginęli by na drogach dużo częściej. Z moich obserwacji jednak wynika co innego.

    Pieszy ma takie samo prawo znajdować się na przejściu jak samochód. Niestety większość kierowców widzi w tym miejscu tylko jezdnię.

    5 8
  • 20 kwi 2018

    Ty przepuszczałeś, a na sąsiednim pasie rozpędzony samochód? Tu ewidentnie zawinił tamten kierowca.

    13 7
  • 20 kwi 2018

    Dobrze, że nic poważnego się nie stało.
    W tym miejscu jest dość niebezpiecznie, nie jest to pierwsze potrącenie.
    Popełniono tu błąd przy budowie nawrotki, swoją drogą za wąskiej dla większych pojazdów. Zamiast niej powinno powstać rondo. Takie skrzyżowanie odciążyło by lewoskręt w stronę szpitala przy orlenie, ale przede wszystkim w naturalny sposób uspokoiło by ruch w tym miejscu.

    25 6

Sułkowice: Na zakręcie pojechał prosto. Uderzył w sklep i zmarł na miejscu

  • 13 mar 2018

    Droga w tym miejscu nie jest drogą lokalną. To droga wojewódzka 956.

    Mówiąc językiem potocznym: "szkoda chłopa".
    Dobrze, że reszta to szkody tylko materialne.

    22 1

Myslenice smog wiekszy niż w krakowie

  • 11 mar 2018

    Masz rację, powinna być możliwość montażu pieca zasypowego, przy obowiązkowym gazowym. Po dwóch sezonach zimowych piec zasypowy stałby nieużywany (z uwagi na bilans cena/pracochłonność), a społeczeństwo szybko zmieniłoby zdanie o gazie. Chyba, że ktoś pali śmieci. Jednak prawidłowe połączenie kotła gazowego i "kopciucha" nie jest wcale takie proste, choć wykonalne (dodatkowe koszty).

    Widzisz, o to właśnie chodzi z drugorzędnością kosztów. Ważniejszy jest wygląd elewacji, niż koszt ogrzewania.

    Człowiek od pradziejów używał ognia. W każdym domostwie gdzieś płomień migotał. Nie dziwne więc, że ludziom ciężko rozstać się z przyjemnością patrzenia do rozpalonego pieca, kominka itp (niebieski płomień palnika nie ma tej magii). Wiek XXI będzie stuleciem w którym odejdziemy od bezpośredniego kontaktu z ogniem.

    1
  • 10 mar 2018
    sh_ma napisał/a:

    A co to jest niska emisja? Pytam, bo wielu czytających pewnie nie ma pojęcia

    Może byłbym w stanie przyjąć twój punkt widzenia w przypadku domów jednorodzinnych dobrze ocieplonych, ale dopiero wówczas, gdy spełnione były by trzy warunki:

    - nie zabraniano by instalować kotłów zasypowych spełniających 5 klasę w zakresie emisji spalin, przy nominalnym obciążeniu, które mogły by być używane awaryjnie, oraz po zmroku przy temperaturze otoczenia poniżej - 5C.
    - kopalnie były by tak zamykane, aby możliwe było ich w stosunkowo krótkim czasie ponownie uruchomić.
    - nie dotyczy niektórych zabytkowych budynków

    Niestety doświadczenie nie pozwala mi mieć realnej nadziei na spełnienie tych warunków.

    Nowe domy w większości są dobrze ocieplone, w starych pierwszym krokiem, jak już napisałem, to termomodernizacja.
    Pokutuje przekonanie, że gaz jest drogi. Z gazem było podobnie jak z olejem opałowym. Przez jakiś czas był tani, więc ludzie instalowali kotły, po czym okazało się, że ceny poszły w górę. Było to dawno, lecz uraz do gazu pozostał.
    Tak, gaz jest droższy od węgla, ale przy prawidłowo wykonanej instalacji, w domku ocieplonym z powierzchnią mieszkalną nie przypominającą bloku różnica jest marginalna.

    Co do Twoich warunków:
    -gdybym miał wydać pieniądze na awaryjny system, to nie byłby to piec z podajnikiem, a agregat prądotwórczy i zupełnie punktowe ogrzewanie, czyli piecyk na butlę. Zarówno agregat, jak i piecyk można wykorzystać np.przy pracach w garażu (byle nie w piwnicy z uwagi na właściwości mieszanki propan-butan).
    -niestety kopalnia to nie kiosk z gazetami. Największe koszty wydobycia, to utrzymanie kopalni. Niezależnie, czy węgiel jest wydobywany, czy nie trzeba kopalnie np. odwadniać.
    -co z prądem, kanalizacją, bieżącą wodą w tych zabytkach? Powinna być oczywiście jakaś furtka dla zabytkowych budynków, tak jak dla samochodów. Eksploatacja do śmierci technicznej bez konieczności zmian. Trzeba jednak rozróżnić stare, które może być tańsze w ogólnym rozrachunku, ze względu na niską cenę zakupu, lecz droższe w użytkowaniu od zabytku w którym koszty są elementem drugorzędnym.

  • 5 mar 2018

    Gorsza, niż kiedyś jakość powietrza w Myślenicach jest faktem. Czy ktoś nazwie to smogiem i zrobi na tym interes, czy jakkolwiek inaczej, mając inne intencje, to nie da się temu zaprzeczyć.
    Nasze miasto leży na pograniczu Beskidu Wyspowego. Skąd taka "morska" nazwa? Ładnie to widać jesienią, gdy z nad dolin zasnutych mgłami wystają dumnie szczyty okolicznych górek. Podobnie do mgły zachowuje się smog.
    Ktoś może powie, że Myślenice nie leżą w zamkniętej dolinie, tylko są otwarte na zalew. Jest w tym trochę prawdy, ale... Od granicy Bysiny z Jasienicą od strony południowej miasto jest zamknięte plebańską, która kończy się dopiero poniżej kościółka na stradomiu. Prawie ul. Piłsudskiego. Od północy to samo. Dalin, jedną z odnóg, schodzi łagodnie aż do "starej cegielni".
    Nic w tym dziwnego, zawsze tak było. Co więc się zmieniło? W celu, o zgrozo, ochrony środowiska połączono krańcowe punkty tych grzbietów górskich, zamykając dolinę od wschodu ekranami akustycznymi.
    Kto pamięta stary dworzec przy Słonecznej? Był tam zawsze swobodny przepływ powietrza, a często wręcz p**... mocno wiało. Teraz tego nie ma.
    Zamknięta dolina tworzy taki mały zalew myślenicki ze smogu. Co przeleci górą, to przeleci, reszta osiada w mieście i naszych płucach.

    Myślenice mają plus, minus stałą liczbę ludności, lecz wciąż się rozrastają. Wynika z tego, że na każdego mieszkańca przypada większa, ogrzewana powierzchnia lokalu. Dochodzi do tego łatwy dostęp do ciepła, a co za tym, większa temp. w pomieszczeniach i emisja.

    Co zmieni wymiana pieca jak ciepło z domu ucieka? Podstawa to termomodernizacja.

    5

Myślenice: Zakaz wjazdu na Rynek? Tak, ale od 1 kwietnia

  • 10 mar 2018

    Nie do końca. Mają być przecież wyznaczone nowe miejsca dla niepełnosprawnych (kilka) i dla dostawców. Przed magistratem też, więc kilkanaście znaków.

    5 1
  • 10 mar 2018

    Po otrzymaniu przez miasto dotacji na rewitalizację Rynku zmiany organizacji parkowania powinny zostać wstrzymane, lub wykonane w sposób prowizoryczny (np. wszędzie gdzie trzeba donice, bez betonowania) . Znaki, słupki itp. które w tym roku zostaną zamontowane, w przyszłym będą likwidowane. Nawet jeżeli organizacja ruchu po remoncie Rynku będzie identyczna z tą z przed odnowy, to dwa razy trzeba będzie zrobić to samo, a w trakcie prac tak, czy siak, różne czasowe zmiany będą wprowadzane.
    Mam wrażenie, że w magistracie zabrakło koordynacji tych dwóch projektów, lub jest to test funkcjonowania zmian w parkowaniu. Najprawdopodobniej jednak jest to odpowiedź na potrzeby mieszkańców, tuż przed wyborami...

    Jestem jak najbardziej za ograniczeniem wjazdu nie tylko na samą płytę, ale ogólnie do Rynku. jednak nic na siłę.

    19 3

Myślenice: Pracę radnych obejrzysz na żywo w internecie

  • 10 mar 2018

    Plusik za Manna i Maternę

Linia kolejowa z Krakowa do Myślenic? Sułkowice mówią: Nie!

  • 14 lut 2018

    Oglądnij sobie "Kraków po Kolei 3". Tam zobaczysz rzeczywistość i kierunek rozwoju.

    1 2
  • 13 lut 2018

    Różne były przeszkody w realizacji kolei żelaznej do Myślenic, np. wojna światowa, czy alternatywna linia P-P. Pomysł jest wciąż realny, choć z roku na rok, jak słusznie zauważyłeś, teren jest coraz bardziej zabudowany.

    Linia kolejowa nie jest inwestycją do zarabiania pieniędzy! To wydatek podnoszący jakość życia, jak chodnik, czy jezdnia przed twoim domem.

    Gminy właśnie po to podpisały porozumienie, by ustalić przebieg i koszty takiej inwestycji.

    Obecnie Kraków stawia na SKM. Jest więc szansa dla naszego powiatu.

    12 5
  • 12 lut 2018

    Ania dobrze napisała. Od początku dziwił mnie udział Sułkowic w tym projekcie. Linia tak, czy siak ominie miasto S-ce. Mając w perspektywie dojazd do stacji kolejowej w okolice Krzywaczki, bez ponoszenia wielkich dodatkowych kosztów, mieszkańcy jadą do Radziszowa, gdzie już dziś dojeżdża PKP a linia jest w trakcie modernizacji.
    Dziwi mnie natomiast brak zaangażowania Pcimia.

    36 4

Myślenice: Parkingi piętrowe rozwiążą problem braku miejsc parkingowych w mieście?

  • 25 sty 2018

    Budowa parkingu przy osiedlu, to temat dla spółdzielni, a nie miasta.
    Przed powiększeniem parkingu koło carrefura konieczna jest zmiana organizacji ruchu w tej okolicy, bo skrzyżowania są tu już mocno obciążone. Czy to miejsce jest dobre? Niby w centrum, lecz koło niczego.

    Masz rację, że pomysł powinien być już dawno zrealizowany. Dokładnie przy budowie dworca autobusowego. Potencjał tego miejsca został zmarnowany.

    8 2
  • 24 sty 2018

    W Myślenicach brak jest alternatyw dla samochodów. Nie ma ani komunikacji, ani ścieżek rowerowych. Okoliczne miejscowości też są różnie (często kiepsko) połączone z centrum powiatu. Budowa parkingów to wprowadzenie kolejnych samochodów do miasta.

    21 6

Poseł Jarosław Szlachetka w Sejmie o działalności myślenickiego sądu [WIDEO]

  • 16 gru 2017

    Dyskutować, czy komentować wyrok sądu, to możemy tu na forum. Każdy ma prawo do wypowiedzi i oceny odmiennej od wydanego orzeczenia. Jednak puki jest to prywatna opinia. Wypowiedź z mównicy sejmowej taką nie jest.

    7 6
  • 14 gru 2017

    Pan poseł chyba lekko się zagalopował. Komentowanie wyroków niezawisłego sądu z mównicy sejmowej, jest karygodne. Po to jest wyższa instancja, by można było się nie zgodzić z wyrokiem Sądu Rejonowego. Na tym przykładzie doskonale widać, że sąd działa poprawnie.

    Wyrok, wyrokiem, a sprawiedliwość musi być po... stronie mieszkańców. Niebawem wybory samorządowe i każdy będzie miał prawo ocenić postępowanie burmistrza oddając swój głos.
    Bicie piany jest bez sensu, tak samo jak ręczne sterowanie prawem.

    44 29