Boję się ludzi, którzy wszystko wiedzą najlepiej, oraz Januszy Biznesu.

uwagi dotyczace dzialalnosci forum

  • Strozaninek 16 lip

    Na urządzeniach przenośnych, nie widać ikony powiadomień o nowych komentarzach która zwykła być w prawym górnym rogu.

    1

budowa kolei Myślenice-Kraków? POSTĘPY PRAC

  • Strozaninek 14 lip
    Masakra napisał/a:

    W piątek jechałem busem spod Galerii Krakowskiej do Myślenic całą trasę 50min. Pociąg przypuszczalnie będzie jechał pełną trasę 45minut. Serio?

    Ale w lepszych warunkach, klimatyzowanym taborem, z pewnym odjazdem, bez zapeconego wagonu

Od września podwyżki dla nauczycieli. Ile będą zarabiać?

  • Strozaninek 10 lip

    To jest efekt karty nauczyciela i tego, że nie można zwolnić nauczycieli, którzy się do tego ewidentnie nie nadają.

    35 4
  • Strozaninek 10 lip

    Masz sporo racji, jednak jak rozliczyć nauczycieli i "karać" za słabą zdawalność matur, jeżeli dostają miernych uczniów?

    Spójrz na dane z obecnej rekrutacji

    https://malopolska-pogim.edu.com.pl/kandydat/app/admitted_statistics.html

    O ile do Kościuszki i na Zarabie rekrutacja jest przyzwoita i trzeba było mieć całkiem sporo punktów o tyle jak sobie wyfiltrujesz Sułkowice czy Średniawskiego to zobaczysz, że:

    1Tg [O] Technik żywienia i usług gastronomicznych (ang-niem)
    Limit punktów kwalif. do przyjęcia - 59,00 - to oznacza, że do klasy dostał się kandydat, który na ok 200 punktów możliwych do zdobycia miał ich 59.

    1TR Technik reklamy
    Limit punktów kwalif. do przyjęcia 93,20

    I w tych klasach WCIĄŻ są miejsca, więc finalnie na pewno wylądują tam osoby z niższymi wynikami.

    Jeśli ktoś przez 8/9 lat osiąga tak mierne wyniki, to będzie mu trudno zdać maturę i dobrze - ten egzamin nie powinien być dla każdego.

    Jakbyś uzależnił więc wypłaty od wyników bezpośrednio nauczanie w takich szkołach uczyniłbyś kompletnie nieopłacalnym, albo dla miernot totalnych i co wtedy? Błędne koło.

    Dzieci są też poniekąd same sobie winne takiej sytuacji - "bombelki" się nie uczą, bawią się a potem płacz i zgrzytanie zębów. Jak chodziłem do szkoły to koledzy i koleżanki pytali się "po co się tyle uczysz?" a "na co ci to?" "zapal se!". Jak dziecko nie będzie samo chciało się uczyć, to się nie nauczy i nie pomoże tu najlepszy belfer. Wtedy szkoła kończąca się maturą nie jest dla niego. Można dobrze zarabiać i mieć fajne życie bez matury. Rodzice powinni skończyć wmawiać "bombelkom", że matura jest im koniecznie potrzebna.

    36 3

Pociągiem z Myślenic do Krakowa w 45 minut za 5,50 zł? Ruszyły konsultacje w sprawie kolei

  • Strozaninek 8 lip

    To wyprowadz sie w Bieszczady, a nie mieszkaj w tzw. aglomeracji metropolitalnej.

    19 5
  • Strozaninek 7 lip

    O tak i do tego z petem w pysku. Wasz czas Janusze Biznesu dobiegnie końca.

    19 5

Najlepsze filmy

  • Strozaninek 7 lip

    Nie chce ci spojlerować, ale film jest świetny.

    Jest... długi to 2:20, dla mnie było to jak najbardziej uzasadnione. Po pierwsze irytuje mnie postępująca Makdonaldyzacja kultury i trzymanie się schematu, że film to 90 minut. Po drugie pozwala się związać z fabułą i fabuła się toczy, a nie leci jak w klasycznych "hollywoodzkich" popcornowych produkcjach.

    Inna sprawa to taka, że to nie jest klasyczny horror w stylu piły. Ten film czerpie z gatunku horroru, rozkłada go na czynniki pierwsze, ale raczej nie straszy w taki prosty sposób. Natomiast jeśli już reżyser pokazuje coś z krwią, to jest bardzo, bardzo to pokazane dosadnie więc osoby ze słabszymi żołądkami powinny odpuścić film. Nie ma tego wiele, ale jest w kilku momentach.

    Fajnie też pokazuje słabość ludzkiej psychiki, przywiązanie do rytuałów i podatność ludzi na manipulacje sekt / religii, gdy ciężko doświadczeni przez życie.

    Jeśli ktoś wcześniej poczyta o Midsommar w Szwecji to odnajdzie w filmie wiele elementów zaczerpniętych z kultury Szwecji.

    Oglądając film warto być uważnym przy scenie zwiedzania wioski - są tam malowidła opowiadające pewną historię i jak się na nie zwróci uwagę to dalsza część filmu jest łatwiejsza w odbiorze.
    No i warto zwrócić uwagę, że przyroda "faluje" :). Przyroda faluje nie na skutek wiatru, ona faluje tak jak faluje świat ludziom w transie.

    Obok "Dziedzictwa" to kolejny świetny horror nie będący klasycznym horrorem (czyli wypełnionym jump scareami).

    Na pewno go obejrzę jeszcze raz jak pojawi się w dystrybucji cyfrowej. Na seansie byłem wczoraj, dopiero dzisiaj mogłem się zebrać do napisania czegokolwiek.

  • Strozaninek 7 lip

    https://www.youtube.com/watch?v=1Vnghdsjmd0&t=1s
    https://www.filmweb.pl/film/Midsommar.+W+bia%C5%82y+dzie%C5%84-2019-817414

    Jeśli jest jakiś film, który warto obejrzeć w tym roku lubiąc gatunek horrorów to jest to Midsommar.
    Ari Aster jest młodym reżyserem, ale znowu stworzył horror, który przekracza ramy gatunku. Midsommar to nie jest zwykły horror. Są elementy grozy, dramatu, komedii, wierzeń ludowych i głębokie przesłanie dla odbiorcy - jak łatwo ludźmi manipulować i jak szkodliwe są sekty.

    Świetne zdjęcia (z resztą autorstwa Polaka - Paweł Pogorzalski), świetna muzyka, główna historia czerpie garściami ze szwedzkich tradycji ludowych (midsommar to święto w Szwecji, takie jak u nas Noc Kupały).

    Cóż daje chyba najwyższą ocenę w swoim życiu - 9.5/10 i polecam każdemu! Na FilmWebie jest więcej recenzji.

    1

"Dobra zmiana" PiS

  • Strozaninek 1 lip

    http://next.gazeta.pl/next/7,151003,24952522,oszczedzasz-na-ppk-zaplacisz-wyzszy-podatek-sam-sfinansujesz.html

    Świetny przekręt ;)
    Ja już w kadrach deklaracje rezygnacji z przystąpienia złożyłem. Polecam to innym:):

  • Strozaninek 27 cze
    bono napisał/a:

    Co do Schetyny, myślę że gość miał wybujałe aspiracje i w drużynie Tuska już chciał mieć więcej niż miał.
    Może teraz zszedł na ziemię, niemniej schedę po Tusku potraktował jako swoją
    i czyścił partię z jego ludzi.
    Teraz gdy widzi, że nie ma cech lidera zwolnił, ale to już musztarda po obiedzie.
    Te wybory do PO należeć nie będą.
    Co do PiS- to jego zaleta, robi dla przyszłych rządzących dobrą propagandową robotę, bo pokazał im co to TV rządowa. Teraz już żadna partia w przyszłości nie odda TVP i PR, będą wykorzystywać je do niszczenia PiS czy innego przeciwnika politycznego, szkoła niszczenia konkurenta którą im PiS zrobił pozostanie jako elementarz właściwej propagandy.
    Spółki Skarbu Państwa, to też pozostanie jako majątek przyszłej partii rządzącej.
    Gorzej z finansami, te gdy obejmą władzę nowi, zwalą im się na głowę jak spadek po dziadku, który zaciągnął kredyt pod jego zastaw.
    Służba zdrowia i ZUS, to coś co wyłoży każdego następcę, a PiS gdy odda władzę
    jako opozycja, będzie ogłupiał ludzi, że za nas to było dobrze, a oni ledwo władzę przejęli to położyli kraj.
    Stąd uważam, że do wyłożenia się PiS, ten powinien rządzić. Czyli aż pokażą jak wyjść z ewentualnego kryzysu, którego cykl jest powtarzalny, czyli nadchodzi i jak zacznie brakować kasy i zaczną podnosić wiek emerytalny, zabierać wszystkie te plus, i jak społeczeństwo dostanie w dupę, to się od PiS skutecznie na lata odwróci.

    Inaczej ludzie będą żyć w marzeniach o czasach PiS, jak nasi rodzice o czasach Gierkowskich, a wszyscy następcy którym przyjdzie pić rozlane mleko będą- be.
    Stąd mój głos w przyszłych wyborach, będzie na jakąkolwiek opozycję, aby PiS nie dostał większości i przypadkiem nie zmienił konstytucji, bo mielibyśmy PiS jak Białoruś Łukaszenkę, czyli wiecznie.
    Ale na dzień dzisiejszy i do powstania takiej siły, która ma realne szanse zagrozić PiS, robię co innego niż PiS w stosunku do Polaka, który może być szefem UE, i nie będąc skażony (Vivaldi), popieram PiS jako mniejsze zło, które przecież nie będzie wieczne.
    Co do poprzedników, myślę o ich dużej niedojrzałości politycznej, myśleli że miłością wszystko zdobędą. Tu PiS zrobił im szkołę rządzenia, myślę że na ich szkole każda następna opcja rządząca już na stałe wrzuci programy rządowych mediów, jako swoje, że gazet nie będą oddawać tylko zagospodarują dla siebie, tak jak to ma zrobić PiS.
    Myślę, że banki też pozostaną spółkami skarbu państwa, podobnie jak inne zyskowne firmy. A więc zarząd z 49% udziałem państwa.
    Państwo będzie w przyszłości nabywać udziały jak fundusze inwestycyjne w zyskownych przedsięwzięciach ale z mniejszościowym udziałem.

    To taki model Chinski, gdzie musi byc udzial panstwa w przedsiebiorstwie. Ewentualnie konstrukcja quasi-RPA, gdzie duze foirmy zachodnie jak wchodza musza dac pieniadze na fundusz BBBEEE, ktory jest funduszem celowym zeby zebrac pieniadze dla czarnych mieszkancow i wyrownywac szanse i wiele firm robi to w formie oddania pod zastaw czesi swoich akcji.

    Moj poprzedni pracodawca wyemitowal w tamtym kraju 25% swojego kapitalu zakladowego i oddal na rzecz tego funduszu.

    Poza tym + za tresc tego komentarza.

  • Strozaninek 26 cze
    Seneka napisał/a:

    Jakbym Tadeusza Cymańskiego słuchał. Brak mi tylko gestów. Vivaldi na wizji. Toby były jajca. Nie musiałby filmików podsyłać. A słowa płyną i płyną...bez zastanowienia. Potem nadchodzą myśli, deczko za późno. I tak w koło Macieju( nie mylić z byłym burmistrzem).

    +

    3
  • Strozaninek 26 cze
    Vivaldi napisał/a:

    Nie masz racji. Przypomnę watek o rosnących podatkach. Nie krytykuje bo daję szansę. POprzednicy ją dostali i doprowadzili na skraj urwiska z którego chcieli abym skoczył.....na zieloną wyspę. Z danych które obserwuje wynika, że szansa jest. Jadą na gorącym silniku ale nie przegrzanym. Jak to w rajdach, gniecie się na maksa, mniej błędów doprowadza do mety albo lądujesz na poboczu w trawie szczęśliwie jak nie na drzewie. Nie da się jechać zachowawczo udając, że jedzie się po sukces. Jak na razie kierowcy dają radę.
    Swoje prawdy od dawna stosuje, jestem z nich bardzo zadowolony. Twoje prowadzą Ciebie. Jedziemy do celu. Zobaczymy co będzie jak dojedziemy do końca :-) ..... i z kim.
    Masz jakieś uniwersalne wyznaczniki krytyki? Takie które będą pasowały do moich i Twoich wartości? Jeśli tak to mi je zdradź, zobaczymy kto zasługuje na jaką krytykę.

    Obawiam się, że zważywszy na statystyczna długość życia nie zobaczysz jak ja dojeżdżam i kończę, takie życie.

    Przypominam sobie ten wątek o którym mówisz, tam zarzuciłeś mi, że łykam fake newsy. Fakt jest jednak taki, że jesteś tendencyjny a zarzucasz to mi.

    Już ci to pisałem przed krytyką ludzi stan przed lustrem i pomyśl czy ktoś nie może ci czegoś analogicznego wyrzucić jak z tym wykształceniem.

  • Strozaninek 26 cze
    Vivaldi napisał/a:

    Strasznie Pan p***sz. Ja tam nie mam kryzysu przywódcy. Zacznij od ratowania siebie tak będzie najprościej zacząć, choć tak jak napisałeś......ratuj póki się da :-) .....w mojej ocenie już nie ma co w Twoim przypadku. Brakło Ci liderów......noooo co Ty :-) do niedawna krzyczałeś o nieprzebranym sztabie elit do koloru do wyboru i popatrz brakło kogoś z jajami? Każdy wymiękł, skłamał, skompromitował się, oszukał, nie dotrzymał itd itd ....sama elita.

    Mądrze zauważone tylko nasuwa się pytanie czy to nie było wiadome od początku? Jazdę mi robiłeś jak mówiłem, że m.in. Biedroń pociągnie w dół aż zajęczy. Drugie pytanie : w jaki sposób człowiek wykształcony nie potrafi połączyć kilku faktów. Odpowiedź jest bardzo prosta, jak ją zastosujesz będzie Ci łatwiej w życiu. Politykę możesz porównać powiedzmy do zakupu auta używanego. NIGDY nie słuchaj co mówią ale obserwuj człowieka/sprzedawcę/polityka. To wystarczy, albowiem "kto nie jest uczciwy w małych sprawach ten i w dużych nieuczciwy będzie". Kupując auto na niedomówieniach dorabiasz sobie sam jego pozytywny wizerunek chcąc aby takie było. Nie jesteś w stanie (i wielu z nas) dopuścić krytycyzmu w chwili wyboru/zakupu. Skoro nie słuchać opowieści z mchu i paproci to jak ocenić? Poza towarem/programem (cóż w przypadku PO nawet nie było czego oceniać ostatnio) oceniasz lidera/człowieka/sprzedawcę. Kłamstwa, rozwody, nieuczciwość, zdrada (też prywatnie zdrada rodziny, zasad, otoczenia) mówi wszystko. Później już tylko wychodzi obrona własnego wyboru i wytłumaczenie siebie przed sobą samym poziomu nieudacznictwa, krótkowzroczności itd - to dotyczy nas wszystkich. Różnica tylko w powadze i randze wyboru a potem konsekwencji.
    Popatrz na takiego Senekę (przykład najbliższy) uwierzysz w to co mówi a nawet napisze skoro robi co robi? Jest w stanie zmienić twarz, pogląd, nawet wyłgać się z tego co napisze a potem tłumaczenie : Seneką z WKibica wyjmował Talenta, pogląd jest w stanie nawet płaszczem i szczypiorkiem słowackim argumentować, a co do napisanego zdania to nawet krowa zmienia stanowisko jak się pasie.

    Seneka to tylko przykład a czym wyżej tym coraz gorzej. Ciesze się, że choć zauważasz co się dzieje teraz obserwuj ludzi a dobrze wyregulowane sumienie i wartości w tym pomaga. Ale cóż.....porozmawiajcie sobie razem na swoim, najlepszym i jedynym poziomie jak ekonomista z filologiem.....wasi przedstawiciele już pokazali ile są warci, teraz czas na Was a czas zweryfikuje cele i ideały.
    Bardzo dobre zdanie. Kupi nie kupi ale ktoś z prawidłowym kręgosłupem moralnym przynajmniej pomyśli. Tendencyjność TVP widać ale pod każdym rządem media publiczne były tendencyjne. Nie kopiowanie wzorców tylko własne przemyślenia są na wagę złota w dzisiejszych czasach a zależą od wartości którym hołdują. Zatem ergo : każdy mierzy własną miarą.

    Nie bądź śmieszny. Przecież to Ty jesteś ślepo zapatrzony w PiS. Nie można wyłuskać od Ciebie żadnej krytyki
    PiS - wszystko jest idealnie. Zastosuj wiec swoje prawdy do siebie, a potem praw morały. :-). Ja krytykuje wszystkich po równo - jak zasłużą.

  • Strozaninek 26 cze
    bono napisał/a:

    Ciekawy komentarz, niemniej Kaczyński ma tę przewagę nad Schetyną, że działa poza scena główną, zmienia pionki, dokłada nowe, stare wysyła do Brukseli.
    Zaś Schetyna dziadzieje razem z dziadowskimi działaczami, ciągle tymi samymi, a ze starego kina wyciąga Cimoszewiczów Millerów i podobnych. Strzela sobie w kolano, bo ludzie opozycji nie dostają krzeseł parlamentarzystów, tylko byłe komuchy.

    Gość musi się wycofać na plan drugi i z tej pozycji wzorem Kaczyńskiego układać strategię, sam Schetyna ze swoją mało inteligentną twarzą, i zgranymi weteranami, z poprzednich bojów, nic nie zdziała.
    Wiem że ciężko odejść, co pokazują Miler i Cimoszewicz, ale jest czas siewów i czas zbiorów, ze starych ziaren plonu nie będzie.
    Tu trzeba postawić nową młodą reprezentację, a takiej Grześ nie przedstawi w obawie o własną pozycję.
    Kaczyński ma mocną pozycję i przebiera młodymi jak chce, to oni pracują dla niego na umowę zlecenie, jak pracują dobrze- awansują, niezadowolonych z pracy, oddala.

    PS.
    Jadą po Tusku, aby ten przypadkiem nie zastąpił Junkera, lepszy każdy byle nie z polskiej opozycji..... to idiotyczna taktyka, zwłaszcza, że pozycja PiS w UE jest cienka, czyli nie mają żadnego wpływu na obsadę głównych stanowisk. A zasada nawet u zwaśnionych kibiców jest taka, że kibicujemy naszej polskiej drużynie, nawet gdy jej reprezentanci są z wrogiego klubu. Tutaj PiS się zagalopował w niszczeniu, nękaniu, szczuciu na rywala, co czyni PiS graczem na krótką egoistyczną metę, czyli wylewają dziecko z kąpielą i ta małostkowość, egoizm i prymitywizm PiS- razi.
    Niemniej jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma, na razie kibicuję formacji PiS,
    choć strategia którą wdrażają, pozostawia wiele do życzenia.

    Dzisiaj gdyby na rynku politycznym, pojawił się nowy prawdziwy lider, zagospodaruje i PiS i PO, to tylko kwestia czasu, bo PiS ma dzisiaj wielką szansę być historyczną partią narodową, ale małostkowość i małość Kaczyńskiego, wywrócą tą partię z dnia na dzień, gdy wyborcy dostana godnego następcę.

    Pytanie tylko kto z młodych? Taki Biedroń (co przykro mi stwierdzić), się zbłaźnił i stracił całkowicie wiarygodność.
    Pytanie kto zagospodaruje szeroko rozumiane centrum? Pytanie, czy Polacy w ogóle chcą partii centrowej, która nie jest ani lewicowa, ani prawicowa więc jest wyzbyta ekstremów z jednej czy z drugiej strony. Jak na razie widać ogromną polaryzacje - albo ekstremalna prawica pokroju Brauna, który chce karać za homoseksualizm, albo ekstremalna lewica pokroju Razem / Wiosny, czyli kompletna kontestacja polskiego chrzescijanizmu i robienie prowokacji obliczonych na irytacje osob gleboko wierzacych.

    1
  • Strozaninek 25 cze
    Vivaldi napisał/a:

    Popytaj Seneki on się zna na kierunkach ekonomicznych.
    A co do psychoanalizy "fachofca" :-) dzięki ale ...... oleje.
    Wiesz natomiast o co gównoburza? Na przykładzie :

    Otóż od bardzo długiego czasu filolog z "sukcesami" w budżecie :-) krwawi nt. na przykład 500+ jak to wg jego wiedzy zadłuża się Polskę o którą walczył choć lokalnie budżet położył. Z drugiej flanki gej krwawi na temat 500+ i o jego kryteriach przez pracę a nie dzieci, jako programie społecznościowym czyli dedykowanym wszystkim a o kryteriach w takich programach trudno mówić tym bardziej nie mając pojęcia co to inwestycje nie w siebie i tylko wokół siebie z C1+ na C2 a w pokolenia, w przyszłość, w dzieci które pogardliwie nazywa bąbelkami (pomimo wykształcenia cyt.: bombelki ale to szczegół - przepraszam, gumiorz widzi orty choć wg Twojej definicji nie powinien :-) mimo tego samego LO :-) ).

    Czy wyście się nie pomylili wzajemnie z powołaniem? 500+ to tylko przykład biegunowej wymiany powołań.

    Dalej: jak econofilologowi nie na rękę zdania to cała reszta to bolszewicy (rodem jazda ze szkół PRLowskich i o to dym a nie o UJ bo od prawdziwego filologa i to po prestiżowym UJcie wymagam więcej niż okraszanie bolszewizmem, pospólstwem, ciemnogrodem całego społeczeństwa PO jego czasie lokalnego panowania itd), jak filoekonomiście nie na rękę zdania to reszta jest nieukami po Alma Mater Eco choć nie zadał sobie trudu poszukać dalej czyli mało profesjonalne ale za to krzyknięte po męsku :-) przy czym ja to olewam, bo mam inne kryteria.

    Jeden nie wie o czym mówi ale mówi przy długach (a może wie z autopsji) i naprawianiu polskiej kasy a drugi nie wie o czym mówi w naprawie Polski społecznej. Kompletnie na odwrót ale dyskusja na zasadzie kto większym gównem rzuci ten jest the beściak :-) ...... stąd i nara.
    Porozmawiajcie między sobą. Będzie soczysta rozmowa no i na poziomie :-) ....tylko o czym i w jakim języku?

    Wolę żeby Walduś z nudów na forum pisał swoje epopeje, przynajmniej wiem, że praca dyplomowa to musiało być dzieło, życia :)

    Przeanalizuj przed odpowiedzią wiersz Mirona Białoszewskiego „Mironczarnia”. :)

    6 2
  • Strozaninek 24 cze
    Vivaldi napisał/a:

    czym jest zarządzanie wiedzą – nauka humanistyczna, badająca język i literaturę kręgu cywilizacyjnego lub narodu. Głównym przedmiotem jej badań jest tekst, a celem – jego komentarz i interpretacja.

    yyyyy.....ups.....moja pomyłka, mój błąd

    czym jest filologia – nauka humanistyczna, badająca język i literaturę kręgu cywilizacyjnego lub narodu. Głównym przedmiotem jej badań jest tekst, a celem – jego komentarz i interpretacja.

    Wręcz czuję się tak zakompleksiony, że aż załamany :-))) i jak tu konkurować ......zwłaszcza w tematach o handlu ze Słowakami, budżetach, finansach publicznych, PKB, przychodów, oszustwach zwłaszcza gdy interpretacja jest tendencyjna i naciągana. Najważniejsze to przyznać elycie rację, każde inne zdanie jest bolszewizmem i debilizmem itd itd.

    Jak połączyć mechaników z filologiem? Bardzo prosto. Wystarczy najpierw nabyć wykształcenie w technikum kolejowym a następnie ukończyć filologię. Wtedy otrzymuje się prawo do wszechwiedzy jak zarządzać, jak czerpać korzyści, jak mieć wiadro złotych pomysłów, prawo do wyśmiania, prawo do bezkrytycyzmu, prawo do obłudy. Można tez pójść dużo dalej skończyć Akademię Koźmińskiego. Wtedy to już ohoho wiedza ogólnożyciowa wręcz niepodważalna, mądrość wylewa się wtedy garściami nic tylko czeprać i kopiować :-) styl i model.

    Cała reszta to hołota, prostota (to cytaty) i to z kompleksami :-)

    Pozostawiam Was Panowie między sobą z problemami ekonomiczno-społecznymi. Porozmawiajcie sobie, policytujcie między sobą, a przede wszystkim właściwym poziomie. W mojej ocenie klucz do sukcesu znajdziecie ....razem :-) nawet gdyby to miało stać się na Wiosnę
    Nara

    Widzisz, Twój problem intelektualny polega na tym, że wyciągasz ludziom z życiorysów jakieś rzeczy, przyczepiasz się do nich, a gdy ktoś bez większego problemu pogrzebie w Twoim życiorysie i zrobi "swój" risercz, tak jak Ty zrobiłeś niegdyś swój, to jest "nara" "luzik" "foszek" i generalnie brak słów i trochę wstyd.

    Ostatnio dobra znajoma jest na etapie wybierania studiów ekonomicznych, więc jestem na bieżąco z tym co oferują uczelnie w regionie i jakoś tak tylko Twoja Alma Mater Economica, nie publikuje pełnego sylabusa zajęć. W sensie przedmioty + opis wymagań na przedmiocie + siatka godzin. Nie mogłem znaleźć tej informacji... A na UJ, UEK, UR, AGH, KA, WSZIB, WSEI byłem wstanie. Nawet z kryteriami oceniania i bibliografią do przedmiotu. Nawet mogłem przeczytać w przypadku UEK, WSEI, WSZIB ich oceny akredytacyjne nadane przez Państwową Komisję Akredytacyjną.

    Nie żeby mnie ziębiło i grzało co tam sobie kończyłeś, jak to kończyłeś i ile się nauczyłeś, ale jak się przyczepiasz do kogoś to sprawdź czy ktoś nie może analogicznego argumentu wysunąć wobec Ciebie :).

    4 1

Budujemy razem Polske

Jechali do porodu. Nie było czasu do stracenia. Eskortowali ich policjanci

  • Strozaninek 27 cze

    Nie ja napisalem, a zacytowalem wypowiedz - czytanie ze zrozumieniem sie klania.

    Wiesz, prywatnie to mozesz czekac nawet i 48 godzin i sie nie spieszyc. Praktyka medyczna mowi jednak co innego. Tak jak nie dyskutuje z antyszczepionkowcami, tak nie bede dyskutowac z gosciem, ktoremu brakuje wiedzy z zakresu biologii na poziomie szkoly podstawowej :).

    Prosiles o linki - podalem. Uzyskales odpowiedz na pytanie. I masz racje - milczenie jest zlotem, wez to sobie do serca.

    14 4
  • Strozaninek 27 cze

    Nie czytasz ze zrozumieniem zupelnie, albo trollujesz. Typowy dzban - napisane jest WYRAZNIE

    [cytat]Wtedy kobieta rodząca w ciągu maksymalnie dwóch godzin powinna zgłosić się do szpitala, pamiętając o godzinie, w której odeszły wody płodowe.[/cytat]

    No, ale internetowy specjalista zadajacy pytanie, na ktore google zna odpowiedz w ciagu pieciu minut musial sie popisac swoim dzbanostwem

    18 3
  • Strozaninek 26 cze

    Zawsze mnie fascynuje czemu ludzie zadają pytania na które odpowiedź można znaleźć w Google w ciągu 5 minut, w formie komentarzy pod artykułami.

    Jeśli wody płodowe odchodzą, trzeba się udać natychmiast do szpitala, ponieważ po pierwsze pęcherz płodowy nie spełnia swojej roli, po drugie istnieje ryzyko przeniesienia bakterii z pochwy do macicy i zakażenia dziecka tzw. infekcja wewnątrzmaciczna. Co ciekawe istotny jest też kolor wód płodowych.

    -> https://parenting.pl/odejscie-wod-plodowych
    -> https://www.sosrodzice.pl/odejscie-wod-plodowych-od-razu-do-szpitala/2/
    -> https://pl.wikipedia.org/wiki/Wody_p%C5%82odowe
    -> https://pl.wikipedia.org/wiki/Owodnia

    Niezmiernie się ciesze, że nie było żadnych problemów i urodziło wam się zdrowe dziecko i zarówno mama jak i maluch byli cali i zdrowi, nie oznacza to jednak, że tak jest w każdym przypadku. Na przyszłość proponuje używać www.google.pl nim się napisze komentarz.

    30 6

KATOLICYZM W ZYCIU CODZIENNYM

  • Strozaninek 26 cze
    Vivaldi napisał/a:

    Dokonałeś wyboru. Byłeś tak podniecony (dobre słowo) kiedy miała w zimie nadejść Wiosna, kiedy Wiosna nadchodziła, kiedy Wiosna była tym o co Ci chodzi, kiedy Wiosna zbliżyła się do dwucyfrowego wyniku i .......nagle kompromitacja, profanacja, spadek. To jak to jest z tymi kryteriami? Zastosowałeś swoje w swoich wartościach pozwól mi stosować moje. Na razie się sprawdza. Pomyliłem się w ocenie tak jak Ty? Być może ale na tą chwilę moje kryteria oceny wartości działają.
    Będziesz potrafił wiedzę wdrożyć bez wtopy zaufania odpowiednim ludziom to nie będziesz musiał oceniać później racji i wyników.
    ......i takie to moje obserwacje :-)

    Byłem podniecony, Ty znowu jesteś non stop podniecony PiSem. Uważaj, bo nadmierna erekcja szkodzi.

    http://www.medonet.pl/zdrowie/zdrowie-dla-kazdego,priapizm--ciagotka---nieustajaca-erekcja,artykul,1665424.html

  • Strozaninek 25 cze
    Vivaldi napisał/a:

    większy/mniejszy dla mnie to nie tak, postrzegam to przez temat równoległy a nie zastępczy kończący czy zasłaniający o pedofilii i gejach w KK, ten temat w mojej ocenie jest na początku a nie na końcu do wyciszenia.
    Dlatego przykładowo do Ciebie nie zwracam się "pedał" ponieważ uważasz to za obraźliwe, mnie obrażają profanacje na marszach gdzie celem jest aby teraz "zdobyć" np. Częstochowę i tym razem się miało udać. Nie widzisz, że to do otwartej wojny zmierza? Oczywiście obraz i Częstochowa oraz profanacja mszy kompletnie są przypadkowe i ze sobą nie powiązane, tak? Kościół musiał na dobry początek przeprosić, m.in.Sekielski ich zmusił. Myślisz, że doczekam(y) się tego od Twoich - może nie przeprosin ale choć refleksji? Generalnie równia pochyła, będzie dym na bogato, tak mi się wydaje.

    Czy aby tematem zastępczym do imigrantów nie jest środowisko LGBT i odwrotnie? Można się pokusić o taki wniosek. Nie wpuściliśmy jednych aby wewnętrznie nas rozwalili to może próba leży w zagraniu na wierze od wewnątrz, bo o ile KK jest winien swojej obecnej pozycji wśród wiernych o tyle profanacje to nie kierunek obrzydzenia mi/nam KK ale uderzenie bezpośrednio w moją wiarę i jej symbole. Czaisz różnicę?
    Dla mnie mogą chodzić na marszach w sutannach, bo KK jest sobie sam winien ale od obrazu m.in. mojej Matki Bożej wara. I tak to widzę.

    Zgadzam się, że politycy używają nas jako gówna, jedni gdy potrzebują pokazać, że są postępowi, drudzy, gdy usiłują przed nami „chronić”.

    Co nie zmienia faktu, że KK dalej nic nie robi z wcześniej wymienionymi zjawiskami, chociaż to Wy jako wierzący powinniście się przejmować tym.

    Co do zwarcia - przecież cała polska polityka tak wyglada My/Wy, sam tez niejednokrotnie tak się zachowujesz, krytykując każdego i każda, która napisze coś niepochlebnego o PiS, nawet jeśli ma 10000000000% racji. Dobre obserwacje, zacznij wiec od siebie.

    3 2
  • Strozaninek 24 cze
    Vivaldi napisał/a:

    No i obydwoje teraz mądrze gadacie. Jedynie tu w mojej ocenie nie jest to temat zastępczy bowiem Sekielski wiele dobrego (wbrew pozorom) swoim reportażem dla kościoła zrobił. W mojej ocenie to temat równoległy a nie zastępczy a przynajmniej takie winny być. Przynajmniej ja tak odbieram.

    Chyba muszę doprecyzować. Dla mnie tematem zastępczym jest larum na te dwie rzeczy wymienione na marszach równości, jaki jest odpalony przez KK, byleby tylko ludzie nie zwracali uwagi na pedofilię i homoseksualizm. W zasadzie posłużę się określeniem homolobby w Kościele - które używa np. Isakowicz-Zalewski, czy Terlikowski.

    Rozumiem, że kogoś może obrażać, jakaś głupia prowokatorka na marszu, ale jednak problem pedofili i homoseksualizmu w KK jest większy. No, ale dzisiaj dla KK liczy się idiotka na marszu lub mały chłopiec, który sypie kwiatki z dziewczynkami na procesji Bożego Ciała.

    2 1
  • Strozaninek 24 cze

    Nabijanie się z Matki Boskiej na marszu w Gdańsku - idiotyzm, głupota, debilizm.

    Odprawianie "mszy" przez Szymona Niemca, biskupa jakiegoś kościoła ekumenicznego - jak dla mnie prowokacja. Chociaż trzeba zaznaczyć, że wśród osób LGBT są organizacje dla osób wierzacych, jak np. Wiara i Tęcza. Tak, niektóre osoby LGBT wierzą w Boga.

    I zgodzę się, że to może obrażać uczucia religijne innych ludzi.

    Natomiast co mnie śmieszy, bawi i żenuje, to to, jak bardzo to jest temat zastępczy.

    a). W KK jest problem z pedofilią, film Sekielskich zabolał Kościół, to powinna być największa obraza dla ludzi wierzacych

    b). W KK jest problem z homoseksualizmem, i dlatego też część środowiska LGBT "atakuje", ponieważ ma już dość tej zbiorowej hipokryzji. Dacie wiare, że są księża, którzy z ambony wam powiedza, że LGBT to zagrożenie dla waszych dzieci, po czym wieczorem ubiorą się i pojadą do "kolegi" na zabawę i nie będą mieli oporów do odbycia homoseksualnego stosunku seksualnego?

    Pisałem kiedtyś o tym do Vivaldiego na PW - to JEST problem, bez "wejścia" w to środowisko jednak, trudno go odkryć, bo wymaga on zdemaskowania też tej drugiej strony, a na to mało kto się decyduje.

    Oczywiście można udawać, że tematu nie ma, że problem nie istnieje i można nawet nie dopuszczać do siebie głosów takich ludzi jak ksiądz Isakowicz-Zalewski - czasem niewiedza to zbawiennie.

    Pozdrawiam serdecznie!

    5

Jarosław Szlachetka bez wotum zaufania.Czy to pierwszy krok do referendum o jego odwołaniu? [SONDAŻ]

  • Strozaninek 26 cze

    Tak sobie myślę drodzy radni, jaki macie cel? Przecież Szlacheka został wybrany w wyborach, nawet nie zdąrzył "popsuć" i się "potknąć", jak doprowadzicie do referendum to on je wygra.
    Może gdybyście dali mu szanse popracować, wykazać się byłoby inaczej? Wy nawet nie dajecie mu szansy realizacji tego co chciałby zrobić.

    Teraz to wygląda tak jakbyście między sobą się żarli, zapominając że jesteście tam gdzie jesteście nie po to, aby zachowywać się jak dzieci w przedszkolnej piaskownicy, a po to, żeby PRACOWAĆ dla innych ludzi. Jak się wam nie podoba wasza rola / odpowiedzialność / zadania / koledzy z którymi musicie pracować to zrezygnujcie z mandatów i nie róbcie takiej szopki. Póki jeszcze okolica nie straciła do was resztek szacunku,. - Słowa te kieruje do radnych każdego "klubu'.

    24 12