www.13oddzial.blox.pl

Od września podwyżki dla nauczycieli. Ile będą zarabiać?

  • 13oddział 13 lip

    Czyli jest ale jednak nie ma (widocznie nikomu jest nie potrzebna skoro magiczny "rynek " jej nie stworzył). W ogóle wmawianie ludziom że "nie ma alternatywy" albo złe publiczne , albo dobre prywatne jest słabe. Chory jest system który z nauczyciela robi pracownika z fabryki- ma realizować normy i tyle. A że przeważnie normy są napięte własnej "wiedzy" już nie starcza przekazać. Decentralizacja moim zdaniem to dobry krok - To nauczyciel powinien wybierać czy np. "Pan Tadeusz " będzie lekturą czy "1984" Orwella. Nauczyciel w moim mniemaniu to nie człowiek który wbija niepotrzebną wiedzę (nie mam tu na myśli podstaw - czytanie pisanie, liczenie itd) ale ktoś kto nie odpowiada na pytania ale zadaje takie pytania że dzieciaki same poszukują odpowiedzi. Sztywnym programem czy to prywatnym czy publicznym tego nie osiągniemy. Co do podwyżek - dane mi było chodzić do szkoły i gdy w jednej klasie na 30 dzieciaków trafiło by mi się z trzech takich jak ja to nie chciałbym wykonywać tego zawodu nawet za pensję posła (ok. 10 tys na rękę - bez wliczenia dodatków, premii i przywileji)

    3 5
  • 13oddział 11 lip

    Jest w Myślenicach prywatna szkoła. Dlaczego nie ma więcej ?- pewnie ten rynek co nie znosi pustki jest za drogi na zwykła kieszeń uczciwie pracującego rodzica. Szkolnictwo już dawno jest fikcją. Ot takie fabryki gdzie nauczyciel przychodzi robi program , idzie do domu. Uczeń - przychodzi, kuje na pamięć , kombinuje, zdaje i kończy szkołę. Nauczyciele (ogólnie szkoła) powinni mieć większa autonomię co do programu. Teraz jest tak że zmienia się minister i cyk nowe podręczniki , nowy program albo i kolejna reforma.
    p.s. Szkoły prywatne też sa podporządkowane rządowym programom.

    9 1

Sytuacja tak normalna że aż niezwykła.

  • 13oddział 29 cze

    Widzisz - Ty twierdzisz że każdy powinien decydować sam o swoim losie (także tym w pracy) i psioczysz na związki zawodowe gdy jednak przywołuje stowarzyszenia pracodawców (które mogą np. potajemnie dyktować ceny albo już jawnie wpływają na sytuacje pracowników) nie odnosisz się do tego zupełnie . Ty twierdzisz że "każdy sobie rzepkę skrobie" ja twierdze ze żyjemy w społeczeństwie - wspólnie pracujemy, wspólnie sie uczymy w szkołach, wspólnie mieszkamy w danych miejscowościach i moim zdaniem wspólnie też mamy prawo podejmować decyzje co do otaczającej nas rzeczywistości (a nie tylko politycy, urzędnicy czy dyrektorzy).
    Urlopy- W historii nie ma "co by było gdyby" ona się już wydarzyła. Czy gdyby nie wojsko USA korzystalibyśmy z neta ? Czy gdyby nie Kopernik ktoś inny by wpadł na to że Ziemia obraca się wokół Słońca ? Tego się nie dowiesz . Wiadomo jednak że większość praw pracowniczych które dziś są normą wywalczyli robotnicy z organizacji pracowniczych.
    Chile- To był cytat dlatego jest w cudzysłowie. Skoro na 18 mln obywateli - 11 mln jest zadłużonych (czyli pewnie większość dorosłych) i zapewne są to kredyty konsumpcyjne to po prostu nie zadłużone jest państwo a obywatele. Jeżeli nie mogą spłacać kredytów w każdym momencie to może walnąć i mamy Argentynę. Z drugiej strony masz Skandynawię- państwo jest wszędzie, socjal, duże podatki i dobrobyt. Te kraje mają jednak coś czego u nas nie ma - naturalne surowce (Chile dosłownie siedzi na miedzi). Oczywiście są kraje gdzie są i surowce i kapitalizm i to się nie sprawdza (Rosja, RPA itd). Nie ma reguły- co się sprawdza w jednym kraju nie koniecznie sprawdzi się w drugim. Nie zgodzę sie jednak że "dla kapitalizmu nie ma alternatywy" bo to stare hasło powinno skończyć jak jej autorka.
    Składki w związkach zawodowych zawsze są obowiązkowe , nie obowiązkowe jest członkostwo.

    1 2
  • 13oddział 28 cze

    Czytasz ale ze zrozumieniem to już kiepsko (albo udajesz , albo jesteś z tych osób co podchodzą do dyskusji "wiem lepiej od ciebie kim jesteś"). Więc zacznijmy od początku- Ty mnie utrzymujesz , ja pracując na etacie składek nie płacę. Ciekawa teoria. Pisałem o tym że czy na etat czy na czarno stawka jest taka sama - ty twierdzisz że gdyby nie składki zarabiałoby się więcej o te pieniądze mi chodzi (nie płacisz składek a wypłatę masz taką samą).
    Urlop- ja w sumie mam tak że dogaduje sie z chłopakami z brygady i czasem przed lub w trakcie urlopu dowiaduje się szef. Jeden warunek- może na urlopie być tylko jeden z nas, potem następny itd. A skoro korzystasz już z tego dobrodziejstwa to nie przyszło ci na myśl skąd się wzięły urlopy dla pracowników ? Może złe związki zawodowe ?
    "Jako anarchista sam powinieneś popierać kraj w którym trwa wojna domowa mają na celu obalenie władzy" A to dobre a czym chcą ją zastąpić wielcy obalatorzy- swoją władzą.
    Bardziej byłbym skłonny do Kurdów w Syrri i ich teori "bezpaństowości" a tam tez trwa wojna.
    Chile- W Argentynie to się nie sprawdziło. A taki kwiatek znalazłem - "Wynagrodzenia w Chile są stosunkowo niskie (połowa pracujących zarabia ok. 555 dol. miesięcznie), a rozpiętość dochodów – mimo że nieco się zmniejszyła w ostatnich latach – jedna z najwyższych na świecie. Zdaniem Marca Kremermana, ekonomisty z wyspecjalizowanej w sprawach pracy Fundación Sol, kredyty ma 11,3 mln spośród 18,5 mln Chilijczyków. Wielu nie jest w stanie spłacić zadłużenia."
    Płaca minimalna. Zauważ że zawsze jest płacz- podwyższymy będą zwolnienia i tragedia. Podwyższają i ... brakuje pracowników. Ponoć nawet podwyższenie napędza konsumpcję . To że jest regulowana przez państwo mi sie nie podoba. powinna być branżowa np. Związek zawodowy cukierników ustala- nie będziemy robić poniżej 3.000 i żaden cukiernik poniżej nie będzie robił. Ciekawy jest i skłaniam się ku niemu model Islandzki gdzie to związki zawodowe (ze składkach swych członków) wypłacają urlopy, macierzyńskie, emerytury itd. Co by ci pewnie pasowało.

    1 1
  • 13oddział 27 cze

    Nie wiem kto ci takich mitów do łba natłukł.
    "A więc to przez Was zabierają mi prawię połowę wypłaty, na zasiłki, emerytury, ubezpieczenia dla ludzi, którzy nie są w stanie sami o siebie zadbać. To przez Was nie mogę dysponować swoim urlopem jak chcę i podpisywać umów jakie chcę, to przez Was wypłaty są tak niskie. Na prawdę masz się czym chwalić." -

    w teorii tak. W rzeczywistości jednak - nie zawsze. Weźmy mój przykład z budowlanki czy na czarno czy na etacie stawka ta sama. Na śmieciówce czy na etacie stawka podobna . Gdzie te mityczne pieniądze ? Może w agencjach pracy ? (no ci nikogo nie okradają przecież) . Możesz dysponować swoim urlopem- piszesz prośbę i tak dysponujesz że ci pracodawca wyznacza termin.

    "Marzę o tym, abym mógł podpisać umowę jaką chcę, co do urlopów, ubezpieczeń, dogadywać się z pracodawcą, bez narzuconych wymogów, chciałbym móc nie płacić składek z których utrzymywani są nieudacznicy, którzy przez całe życie nie będą w stanie odłożyć na swoją emeryturę jeśli ktoś nie wyrwie im tych pieniędzy siłą. "

    Rób na czarno bo warto spełniać swoje marzenia.

    "Nie lubię takiego socjalistycznego podejścia jak Twoje, jeśli Ci się to podoba, przejedź się do Wenezueli, zobaczysz do czego doprowadza takie ingerowanie państwa w rynek i polityka państwa opiekuńczego."

    Nie jestem socjalistą a anarchistą. Tobie proponuje Somalię- wolny rynek jak się patrzy.

    "Pisałeś o pracy minimalnej, twierdzisz że to coś dobrego? Po co taki dziwny twór, wypłata powinna być taka, jaką wynegocjuje pracownik z pracodawcą. Nie widzisz oczywistych wad rozdawnictwa, nie zauważasz, że żeby komuś dać, komuś trzeba jeszcze więcej odebrać.
    Pieniądz sam w sobie nie ma żadnej wartości, wartość nadaje mu wytworzone dobro, dlatego tak w uproszczeniu jeśli podnosisz minimalne wynagrodzenie i za tą wypłatę ktoś wytworzy tyle samo dóbr co przed podwyżką, to faktycznie "numerek" na koncie będzie większy, ale wartość pieniądza spadnie i za tą wypłatę kupi jeszcze mniej niż przed podwyżką. "

    Co ma płaca minimalna do rozdawnictwa ? W jaki sposób "ktoś " ją rozdaje ? (oprócz tego że od niej ustala się wysokość zasiłków ) Twierdzisz że na podwyżki wpływa głównie płaca minimalna. A wysokość surowców do twojego "dobra" , bankructwo banku, wzrost podatków, ceny ropy, warunki pogodowe (np. w rolnictwie), kataklizmy, podwyżki cła, choroby zwierząt..... itd.itd. Wojna gdzieś niedaleko lub wielka powódź może spowodować więcej podwyżek niż podwyższenie płacy minimalnej chocby o 1.000 zł. Bo ekonomia to nic innego jak teoretyczne wróżenie z fusów.

    2
  • 13oddział 27 cze

    Ostro. Pospisujesz umowę o prace i pracujesz 8 godzin dziennie. Przychodzi facio i prosi byś pracował (a) dzisiaj cztery godziny więcej (tzw. nadgodzinny , lepiej płatne)- zgadzasz się, facio przychodzi na drugi dzień- również się zgadzasz. Facio przychodzi na trzeci dzień - ty się nie zgadzasz idziesz do domu. BO : NADGODZINY NIE SĄ PRZYMUSOWE I NIE WLICZAJĄ SIE DO TWOJEJ UMOWY O PRACĘ. Czy tak trudno to zrozumieć ? Dlaczego zamiast wyzyskiwać pracowników szef nie może zatrudnić więcej pracowników ? Tak twierdzę ze związki zawodowe oraz inne organizacje pracownicze są potrzebne. Ponieważ - płatne urlopy, ubezpieczenie zdrowotne, macierzyńskie, ośmiogosdzinny czas pracy, emerytury ,zasiłki dla bezrobotnych (w naszym kraju to akurat śmieszne kwoty), to że dzieci nasze nie muszą chodzić do pracy , płaca minimalna, umowy na etat, ogólnie większość praw pracowniczych i parę innych "szczegółów". Nikt nam tego nie dał za darmo. O to walczyli, gnili we więzieniach, byli prześladowani i często ginęli robotnicy na całym świecie przez naprawdę długi czas. Nie wiem skąd bierzesz te bajki o związkach które doprowadziły do bankructwa biednego przedsiębiorcę. Może choć jeden przykład ? Związki zawodowe tworzą ludzie i są jak ludzie jedne dobre drugie kiepskie ale bardzo potrzebne. No i bardzo często mitologizowane (a to nieraz nawet dobrze dla nieuczciwego szefcia).

    3 2
  • 13oddział 26 cze

    Z tego co mi wiadomo w Polsce obowiązuje nadal 8 godzinny dzień pracy. Musieliśmy czytać jakiś inny artykuł bo nijak nie mogę się doczytać że się zgodzili na kolejny dzień nadgodziny. tzn. zgodzili się w jeden dzień, w drugi a trzeciego odmówili . Niech zwalnia i porobi sobie uczciwie sam , cóż mu przeszkadza zostać pracownikiem skoro to takie super. Nie każdy dba o siebie bo nie żyjemy na bezludnych wyspach tylko w społeczeństwie. Związki zawodowe są złe- kongregacje kupieckie czy stowarzyszenia pracodawców to już nie .

    5 1
  • 13oddział 24 cze

    Nie bardzo widziałem gdzie to wlepić więc lepie tu. Może to jest sposób na kolejne podwyższanie norm i nadgodzin a nie kolejna zmiana pracy ? https://egarwolin.pl/artykul/pracownicy-avon-odmowili/705656?fbclid=IwAR2_FiCILCrQQp_T49TZuzy8BfCydFcCOPw4PeJyS9pnX6Vxb0TFAKDrL18

    3 5

Wybory do Parlamentu Europejskiego 2019: Kto został Europosłem z Małopolski?

  • 13oddział 27 maj

    Dostaliście kiełbasę wyborczą i zupę teraz drodzy rodacy pocałujcie nas w d...ę.

    74 35

Tylko nie mów nikomu

  • 13oddział 21 maj
    bono napisał/a:

    Tu zgoda, jeżeli w Słupsku działała grupa pedofilii podobna w zasięgu do działalności Kurii, to rzeczywiście Biedroń ma za uszami że współuczestniczył w procederze, krył fakty i zacierał ślady.

    Jeżeli jeszcze zabrał za sobą pedofila do swojej partii i pokazuje się z nim publicznie, oj to kawał s.rwysyna z tego Biedronia.
    Jestem za karą więzienia, pozbawienia go funkcji publicznych i wyrzucenia z partii.
    A jeżeli go przesunął ze Słupskiego oddziału partii i ukrył go np. w Olsztyńskim oddziale partii, to musi być ukarany a partia zdelegalizowana.

    Nie ma wyjątku dla żadnego ugrupowania, czy to polityczne czy religijne.
    Na niekorzyść religijnego przemawiają święcenia, których nie mają pracownicy świeccy, a więc nie składają przysięgi czystości. Stąd pracownicy świeccy mają tylko jedno sito- organy ścigania.
    Funkcjonariusze kościoła, mają dwa sita - organy ścigania, przed którymi udaje się im w większości ukryć i sąd kościelny, przed którym się nie ukryją, ale działa jak sąd koleżeński w korporacjach, czyli przymyka oczy.

    Otóż tak : 1) Delegalizacja- żadna legalna partia, organizacja czy związek wyznaniowy nie powinna być nigdy delegalizowana bo nie ma czegoś takiego jak odpowiedzialność zbiorowa. Ktoś chce być w legalnej organizacji a jest uczciwy to dlaczego ma cierpieć za przestępców ? 2) Przysięga czystości - czy po niej dostaje się jakieś super moce chroniące przed "złem tego świata" czy raczej to deklaracja świadomego wyboru dorosłego mężczyzny ? 3) Co to te sądy kościelne ? Wewnętrzna organizacja Kościoła która stoi ponad prawem ? Co mnie obchodzi że pozbawią kogoś kapłaństwa, rzucą klątwę czy przeniosą na parafię na Antarktydę? To tak jakby uczeń okradający staruszki miał obniżoną oceną z zachowania. Takie wyroki zupełnie nie mają znaczenia.

    1
  • 13oddział 15 maj
    Vivaldi napisał/a:

    Ty chcesz kogoś uczyć? Oplułem monitor ze śmiechu....ścierasz.

    O tym własnie mówiłem, sedno leży w tuszowaniu a nie wiem po co jeden czy drugi pozorant nie wytrzymał i w tym wątku i wmieszał politykę zatem dostał ripostę. Co ciekawe tak jak laicy najczęściej tutaj cytują biblię tak pozoranci wiary chcą rozpieprzać cały kościół. Niech się to skończy łapaniem, osądzaniem, dymisjami hierarchów byleby dążyć do wymycia brudu. Prawdopodobnie będzie trzeba jak zwykle zacząć od początku byleby nie pozorami tylko nie rozumiem tutaj tych ludzi którzy mają najmniej do udowodnienia co do wiary i najmniej wiary w sobie a najgłośniej krzyczą aby kamień na kamieniu nie pozostał z naszego społeczeństwa katolickiego. Bono w tych swoich wymiocinach...yyy...sorry .... wypocinach przechodzi już sam siebie, chyba myśli że grunt do zaorania znalazł - to się przeliczy, chwasty może wyrwać, nawet pomogę ale z orką musi się wstrzymać albo zacząć od siebie i tez pomogę, mogę mu nawet homonto założyć.

    Mnie nie interesuje kościół, meczet , cerkiew ani wiara bo to sprawa prywatna każdego z nas (ja jestem akuratnie ateistą). Jak wierzący katolicy chcą rozwalać swój kościół ich sprawa czy się licytować kto tam jest lepszym chrześcijaninem- ich sprawa. Ale jak słyszę o tuszowaniu tych gwałtów, bez karności sprawców a następnie słyszę ze hierarcha mówi że "nie ogląda byle czego", następny ze winne jest społeczeństwo i zgniły Zachód, potem SB, a tak w ogóle to więcej pedofili jest wśród murarzy, ślusarz i kto tam jeszcze wie gdzie no to sorry ale czy są to poważni ludzie czy biorą tylko resztę za bandę idiotów?

    5
  • 13oddział 15 maj

    Może dzięki takim reportażom nie tylko dorwie się tych bydlaków ale i reszcie gangu się pokarze że krycie pedofili to także zbrodnia przeciwko społeczeństwu. A komentarze i odwracanie kota ogonem (hierarchów kościoła , polityków i reszty) są tak bezczelne i ohydne że aż się noż w kieszeni otwiera.

    4

Andrzej Duda: Dziękuję Wam myśleniczanie, że tacy jesteście. Niezłomni i odważni w polskich sprawach

  • 13oddział 15 maj

    Mi to przypomina przemówienie Trumpa- pochwalił waleczność, bohaterskie czyny sprzed lat i ..... w sumie tyle. Taka gadka dla gadki. Co wynikło z tego przyjazdu ? przekonani są i tak przekonani , przeciwnicy przeciwnie. Jedyny plus że samochód BORowcy nie rozwalili albo meczu nie przerwali jak helikopter lądował.

    65 19

Raciechowice na skraju bankructwa: Liczą na wsparcie prezesa Orlenu, sąsiednich gmin i rządu

  • 13oddział 9 maj

    PO, PIS czy tam zależny, niezależny jeden pies i tak większość to po prostu karierowicze. Ciekawi mnie tylko jedno- kandydaci do rady i na burmistrzów zgłaszają się dobrowolnie bo chcą tą "robotę". To jak wiedzieli jaka jest sytuacja to po jaką cholerę tam leźli ? By teraz sępić jak żule pod Tesco ?

    6 1

Nauczyciele

  • 13oddział 6 maj
    prywatnie napisał/a:

    Kurdę, piszesz jak natchniony w walce z niewiernymi, nadrabiając za Bagietkę, Walkera84, Bolka i wszystkich innych patryjotów razem wziętych. Chciałem przejrzeć od kiedy tak jest, ale masz tak wiele wpisów że przez sam 2019 r. ciężko się przebić, phih.

    Piszesz że wiesz na co pieniądze te teraz idą, więc chętnie się dowiem, bo ja nie wiem.

    Ja chcę jak Janosik zabrać politykom a dać rolnikom, nauczycielom, pielęgniarkom. Dame tu cosita to nie ratunek, bo na dłuższą metę inwestycja niepewna , koniunkturalna, a kto miał kupić za to coś złomu, to już kupił.

    Policz sobie ile musisz zapłacić co miesiąc od takiego Szlachetki, pracowników urzędu, powiatu, posłów senatorów ze swoimi biurami, ministrów i wiceministrów. Będzie ciekawiej...

    Dokładnie a kto im da na emerytury ? Kto opłaca ich prywatne szpitale, telefony służbowe, kolacje, przeloty i przejazdy , biura , kto opłaca im sekretarki i adiutantów, konsultantów i ochroniarzy ? I mam tu na myśli i rządzącą partyjkę jak opozycję. Ponieważ klasy społeczne są dwie- jedna uczciwie pracuje druga rządzi i posiada bogactwa.

    6 3
  • 13oddział 24 kwi
    Vivaldi napisał/a:

    Seneka dajże już spokój, bo po pierwsze prosiłem Ci o choć mały komentarz do każdego linku a po drugie flakami już przewraca aby budować protest w strajku, czyli protest do protestu. I co z tego, że będziecie się drzeć?
    Stań z boku i popatrz na Broniarza. Skoro sam mowi, że usiąść i rozmawiać jest chybione to nie gadajmy i już ale się i nie drzyjcie. Co to prawo do krzyku jest jednostronne? nikt z Waszych przywódców NIE dąży do porozumienia, już Ci to nie raz pisałem. Darcie nic nie zmieni. Negocjatorów trzeba bardziej kompetentnych. Jesli ktoś tu jest twardogłowy to na pewno nie rząd :
    "Pierwszy to uczniowie, drugi - nauczyciele, trzeci - jakość edukacji i jakość kształcenia oraz czwarty, umownie, roboczo nazwany - nowoczesna szkoła, czyli odpowiadająca wymogom drugiej, a za chwilę trzeciej dekady XXI wieku" - mówił premier.
    Wg mnie chcą rozmawiać o tym o co ja pytam czyli co w zamian za podwyżkę? A słychać w odpowiedzi tysiąc chce i już. A jak poprawić na szybko system? Odp: za tysiąc się poprawi samo. A na pytanie jak nadążyć za edukacją? Odp. za tysiąc się nadąży jakoś. Ludzie dajcie coś od siebie! Odp. żądamy tysiaka i szacunku bo inaczej w strajku zaprotestujemy do prawa do szacunku :-))) Rozumiesz coś z tego?

    No właśnie. Pytanie poboczne dlaczego ZNP nie strajkuje w związku z tym co chcecie osiągnąć? Autonomię (może regionalną), mniej biurokracji choć FZZ twierdzi, że "teoretycznie powinniśmy poczekać na pisemne sformułowanie czegokolwiek, ale widząc, jak przebiegały jakiekolwiek rozmowy ze stroną rządową od 25 marca, to ten rząd ma chyba jakiś wybitny wstręt do papieru" to ma być miej czy więcej papieru? Nie pasuje Wam masa zbędnych przepisów to OK ale ja nie słyszałem aby ktoś strajkował w związku z tym a co dziwne za tysiaka ta sama masa papierów już nie będzie przeszkadzać a zbędne przepisy juz nie będa zbędne?
    Przecież z tego wynika, że Wy już sami nie wiecie co chcecie choć Seneka twierdził, że nie chodzi tylko o pieniądze. To ustalmy o co chodzi a na końcu to wyceńmy, bo ciężko się wycenia cośczego nie wiadomo.

    To Was dotyczy kodeks pracy czy karta nauczyciela? Wynika z tego, że dla mnie jest inny kodeks pracy niż dla Was.
    popatrzmy na dział VII kodeksu pracy, jakiś skrypt do tego ? :-)))
    § 2. Prawo do kolejnych urlopów pracownik nabywa w każdym następnym roku kalendarzowym.
    Art. 154. § 1. Wymiar urlopu wynosi:
    1) 20 dni - jeżeli pracownik jest zatrudniony krócej niż 10 lat;
    2) 26 dni - jeżeli pracownik jest zatrudniony co najmniej 10 lat.

    1) Powtarzam ZNP to związek zawodowy zajmuje się pracownikami nie zmianami systemowymi (choć moim zdaniem to powinien związek robić) taki mamy system . Na razie jednak jest jak jest.
    2) Strajkują bo mało zarabiają. Po prostu walczą o swoje- co w tym dziwnego ?
    3) "Nas" obowiązuje kodeks pracy który jest w niewielkim stopniu przestrzegany. Pisząc "nas" mam na myśli budowlańców bo nie jestem nauczycielem. Lub tez "nas" jako pracowników sektora prywatnego.

    9 30
  • 13oddział 22 kwi
    Vivaldi napisał/a:

    Czyli wychodzi z tego, że jesteś z nauczycieli tych których jest mniejszość, nie jesteś pozorantem pracy i należy Ci się podwyżka. Tylko co w zamian za podwyżkę? Tzn pytanie nie do końca do Ciebie bowiem wychodzi na to, że pracujesz z przeświadczeniem społecznym i swoim zatem pytanie co zrobić i jak pozorantów zmusić do podobnej pracy? Dlaczego ZNP nie strajkował tak mocno aby zmienić system? Dlaczego nauczyciele nie wymusili na ZNP dobrych zmian systemowych? Dlaczego nie zmieniacie systemu jakości nauczania? Ale pierwszy raz ode mnie masz plusik. I taka mała dygresja: w nocy byłem ratować koło aby człowiek mógł wrócić jutro do pracy. Zapytałem kim jest z zawodu...... :-) nauczycielem (liceum na Śląsku), no i porozmawialiśmy trochę. Nie rozmawialiśmy o pieniądzach ale o tym, że jak on paradoksalnie potrzebuje pomocy to jestem, odwrotnie to tak nie zawsze działa. Z obu stron filozofowania trochę było, summa summarum on się zdziwił, że pracuje także w nocy a ja że on nie pracuje wtedy gdy trzeba :-) ale poszło generalnie na wesoło. Jakość nie jest nudna, każdy w mniejszym lub większym stopniu jej poszukuje.
    Ale skoro adwersarz marny ze mnie to szkoda się szczypać i za włosy targać.

    ZNP to związek zawodowy i jako związek zawodowy dba o pracowników. Podwyżki, prawo pracy, przepisy pracownicze itd. Ministerstwo ustala np.lektury, system nauczania , podręczniki itd. Teraz : Wyobrażasz sobie np. konsultacje wszystkich nauczycieli historii co do jednego podręcznika ? Nie wykonalne. Oczywiście gdyby szkoły miały większe autonomie to co innego ale program jest narzucany z góry. Związki zawodowe są zawalone biurokracją i masą zbędnych przepisów, niektórym to pasuje i jest podtrzymywany ten stan. A kodeks pracy odnosi się jedynie do budżetówki a i tam coraz częściej najmowane są firmy zewnętrzne.

    8 10

Strajk w szkołach zawieszony. Matury odbędą się bez przeszkód. Protest wznowią we wrześniu

  • 13oddział 29 kwi

    Wole dać nauczycielom niż na premię politykom. Za uczciwą pracę każdemu z nas należą się godziwe pieniądze. A do prywatnego nauczania, mój syn nie dostał się się do publicznego przedszkola i płacimy teraz 1000 zł miesięcznie., nie chce wiedzieć ile by kosztowała prywatna szkoła. I niech mi nikt nie mówi ze jakby szkolnictwo był prywatne to państwo by nas nie łupało podatkami.

    7 9
  • 13oddział 28 kwi

    Ja nie wiem co tak niektórych ludzi boli że ktoś walczy o podwyżkę a nie skomli, ucieka od razu do innej roboty, wieje za granicę czy korzysta z porady typu "zusz firmę" . Co do strajku- według mnie ZNP fatalnie przygotowało się do strajku (a mieli na to ponad pół roku !). Przede wszystkim kasa- nie zaczyna się strajku okupacyjnego jak nie ma się zaplecza finansowego przynajmniej na wypłaty przez dwa miesiące (kupa kasy ale no cóż), ulotki, pikiety, okupacje ministerstw, wsparcie innych związków itp. a nie tylko media bo to nie jasny przekaz, czytelna taktyka (np. idziemy za dwa dni na l4, wypisujemy oceny itd ) gdzie przeciwnik (rząd) mógł spokojnie się przygotować na odparcie ataku, brak przejęcia nauczycieli z łamistrajkowej "Solisdarności". Jak ZNP (głównie) wyciągnie z tego starcia wnioski i faktycznie przygotuje się na wrzesień to będzie prze ciekawie.

    9 14

Fiasko rozmów z rządem. W poniedziałek w szkołach rozpocznie się strajk

  • 13oddział 6 kwi

    Nie mają politycy na podwyżki proszę bardzo : zmniejszyć pensję posłom, senatorom, prezydentom miast, burmistrzom, radnym,. Odebrać nagrody, telefony służbowe, biura, auta i kierowców, darmowych asystentów i ochronę, prywatne kliniki, służbowe kolacyjki. Niech panowie szlachta wybrana wreszcie poczuje co to znaczy życie od pierwszego do pierwszego.

    43 12

Strajk nauczycieli: Większość pracowników szkół "za". Te placówki będą protestować

  • 13oddział 23 mar

    System edukacji jest w naszym kraju kompletnie beznadziejny ale myślę że to zasługa polityków. Jestem za nauczycielami z dwóch powodów. Każdy z nas powinien godnie żyć ze swojej pracy, jeżeli nauczycielom brakuje do godnego życia pieniędzy to bardzo dobrze robią walczac o nie. Do wszystkich "zmień robotę" , "zausz firme" jak pracodawca nie ma na podwyżki niech zwija interes i zostanie pracownikiem jak minister nie ma na podwyżki niech idzie uczyć do szkoły. Drugie : sam byłem uczniem i przyznam szczerze że choćby za próbę wbijania tej niepotrzebnej wiedzy takim jak ja chciałbym naprawdę wielkich pieniędzy przy których owe 1000 zł to przysłowiowe "na waciki".

    25 13

Burmistrz Jarosław Szlachetka prezentuje wyniki audytu.„W Urzędzie istniał układ towarzyski”[WIDEO]

  • 13oddział 9 mar

    Może pana burmistrza to zaszokować ale "układy" istniały, istnieja i istnieć bedą. od mikro (rodzinnych, przyjacielskich) po makro (polityka globalna). Teraz pewnie wprowadzi Pan swój układ. tak to działa. Zapewniwnią Pana nie ufam bo wybrał sobie Pan najgorszy moim zdaniem zawód- polityk a żaden polityk nie zasłużył jeszcze na moje zaufanie.

    26 9

Co powie Ryba która psuje się od ogona?

  • 13oddział 6 mar
    Seneka napisał/a:

    Że szkołą różnie bywało. Zawsze może być lepsza. Jedność to mit. A jednorodność to nie mit? Zamiast koegzystencji walka o byt. Może jednak cywilizować, ewangelizować czy poprawność polityczną choćby lewacką trawić.

    Ze szkołą zawsze było tak samo- państwo, religia czy grupa wyznaniowe przedstawiała tylko swoją wizję świata. Jedność, jednorodność, jak zwał tak zwał. Nie walka o byt a raczej próby narzucania innym własnej nieomylnej wizji- szczególnie religijnej (a propos ewangelizacji :). Ważny a przeoczony wątek w tym artykule- seksualność dzieci, młodzieży tu szkoła nie jest moim zdaniem odpowiednia ale z drugiej strony jak rodzice nie umieją o sprawach seksualności rozmawiać z swoimi dziećmi. ciężki i delikatny temat a moim zdaniem ważniejszy niż muzułmanie w Anglii.

    2 1
  • 13oddział 6 mar

    Dwie rzeczy : Szkoła od zawsze nie próbowała nawet uczyć a jedynie tresuje (w rożnych kierunkach w zależności os opcji politycznej lub sytuacji w danym państwie ), dwa : Nie ma czegoś takiego jak społeczeństwo, kraj, naród nie podzielony na grupy- jedność to mit .

    3

Dyrektor szkoły zawieszona po tym jak zaprosiła na lekcję obcokrajowców. Może stracić pracę

  • 13oddział 3 mar

    Sam zarzut to po prostu mistrzostwo - "nie zapewniła bezpieczeństwa psychicznego i fizycznego uczniom " (Monty Python w całej swej klasie lub raczej Lenin - dajcie mi człowieka a znajdę na niego paragraf). Ewidentna i bezczelna zmiana układu- rozwalić stary i wprowadzić swoich kolesi . Nic nowego bo każda ekipa rządzaca tak robi ale sposób wybitnie bezczelny.

    7 1