mamaX3

ginekolog -jakiego polecacie?

  • 18.11.2017 - 12:50
    Mając styczność z panem dr na początku jego kariery miałam o nim bardzo dobre zdanie. Miły(a nie byłam jego pacjentką), rzetelny, budzący zaufanie i sympatię. Po kilku latach mając pewne problemy kobiece udałam się do owego dr do poradni przyszpitalnej na NFZ. Mój wybór został podyktowany właśnie wspomnieniami z czasów pierwszej ciąży. I po tej wizycie tłumaczyłam że musiał mieć gorszy dzienea że kasy go może mieć udałam się na kolejną wizytę. I tutaj niemiłe rozczarowanie... To jednak nie ten sam człowiek... Odniosłam wrażenie że z jego powołania do tej pracy niż nie zostało a liczy się tylko kasa. Telst że gdybym przyszła do jego PRYWATNEGO gabinetu to ona miał by listę badań jaka by mi zalecił a tutaj od nie wie bo ma "związane "ręce. Na pytanie gdzie ten gab się znajduje wręcz ma mnie się oburzył że jego celem nie jest werbowanie pacjentek do prywatnego gabinetu bo on ma tyle pacjentek że czeka się nawet miesiąc na wizytę. Ale nie raczył zakończyć swojej wypowiedzi stwierdzeniem że jeśli będę chciała bez problemu znajdę go w internecie... Poczułam się jak najgorszy śmieć ze śmiałam przyjść do niego do po pomoc na NFZ a nie prywatnie... Smutne to gdy z człowiekiem zawladnie pieniądz a zatraci powołanie :(
  • 27.01.2017 - 14:09
    Dr Dudek ma bardzo dobry sprzęt. Ale jak z cenami nie mam pojęcia.
  • 25.11.2016 - 15:22
    [cytat=Hunterka]Polecam dr Chęcińskiego. Wczesniej w ten sam dzień byłam u Konopki, który kazał mi kupic ellaone, bez recepty. Okazało się ze jest na receptę, która nie wiem gdzie mogłam dostać, wiec zadzwoniłam do Checinskiego. Powiedział ze recepta nie jest mi potrzebna, ale zrobi usg. wyśmiał mnie ze poszam na usg do konopki, bo on jest już stary i się na tym nie zna. Wiec zamiast recepty dr Ch. zrobił mi usg, i wszystko było jasne i załatwione. Bardzo miły i kompetentny człowiek. Wszystko wyjaśni.[/cytat/]

    Chociaż faktycznie dr Konopka nie jest dr wysokich lotów nie mniej jednak powiedzieć pacjentce że jest "starym dr i się nie zna" jest dla mnie potwierdzeniem braku empatii i szacunku pana Checinskiego. Słyszałam kiedyś że pan dr obrosl w piórka i zgadzam się z nimi w 100%. A skąd masz pewność ze to właśnie dr Checinski się nie mylił???

Przedszkole Rudnik

  • 07.09.2017 - 20:12
    Miałaś odwagę anonimowo obrazić osobę której tak naprawdę nie znasz to może miej teraz odwagę powiedzieć to w oczy tej kobiecie... Słowo przepraszam pewno ci przez gardło nie przejdzie a taka niby wyszczekana znawczyni... Zapatrzona w swoje dziecko i z wygórowanym ego kobieto...

Sklep medyczny

  • 08.08.2017 - 20:24
    Dziękuję :)
  • 08.08.2017 - 15:32
    Gdzie w Myslenicach jest sklep medyczny z umową z NFZ? Musze kupić orteze....

Architekt

  • 01.08.2017 - 20:41
    Usługi Projektowe Archi-Do Dorota Pindel
    32-438 Trzebunia Trzebunia 536
    122734896 698711764
    dorota.pindel@interia.pl
  • 31.07.2017 - 20:26
    Dorota Pindel z Trzebuni. Super kobieta, doradzi, wszytko załatwi...

SZKOŁA RODZENIA

  • 31.07.2017 - 20:28
    Szkoła rodzenia pani Wioli Stręk na ul. Jagiellońskiej... Kobieta o złotym sercu i powołaniu do tego co robi...

Sklep dla kobiet w ciąży

  • 05.07.2017 - 19:24
    Spodnie można kupić w sklepie pod Arkadami z jeansami. A reszta Kraków...niestety ale sklep który był na Rzemieślniczej został już jakiś czas temu zlikwidowany...

Odział peditryczny Myślenice.

  • 18.03.2017 - 14:49
    Oddział ładny, świeżo po remoncie. Łazienka dla rodziców i do coś do spania. Jeden rodzic może być przy dziecku na noc. Lekarze wg mnie bardzo zaangażowani. Zwłaszcza dr Murzyn jest do rany przyłóż. Informacje udzielane rodzicom na bieżąco-rano przy odchodzie lekarze bardzo pomocni i otwarci. Ale żeby nie było kolorowo to pielęgniarki tam są... hmmm specyficzne. Nie wolno wchodzić z dzieckiem do zabiegowego. Zakładanie wenflonu czy pobranie krwi to dla rodzica udręka. Stać pod drzwiami i słuchać jak własne dziecko krzyczy i płacze a nie móc wejść to jest maskara. Chociaż ja się nie dałam i zawsze wchodziłam nie zważając na ich komentarze - porostu nie dałam się. Są też miłe pielęgniarki ale muszę przyznać że będąc z dziećmi na oddziałach w Krakowie zaskoczyły mnie M-ce tym że lekarze bardziej dostepni niż panie pielęgniarki. Ale szczerze powiem że już bym się na K-ow nie pchała z dzieckiem tylko wybrała Myślenice... Zdrowia życzę :)

Pediatrzy w Myślenicach - pyta przyszła mama...

  • 05.02.2017 - 22:20
    Anna Zwierzchowska na ul. Jagiellońskiej (tam gdzie Diagnostyka). Nigdy nam nie odmówila badania jak to miało miejsce np u innych lekarzy bo "dzisiaj nie na miejsca" i kazano przychodzić jutro....

Dr. Chęciński a poród w Myslenicach

  • 01.02.2017 - 10:24
    magdalena napisał/a:
    Czytam te wywody na temat dr Chęcińskiego i się zastanawiam czy wyście ludzie nie powariowali?! Tworzy się jakiś mit tego lekarza. Prawda jest taka, że w KAŻDYM, ale to KAŻDYM szpitalu dobrze jest mieć swojego lekarza i to nie ma znaczenia czy to Chęciński, Kowalski, Szarek czy inny Burek.
    W Krakowie również jest ten trend i kobiety, które trafiają do szpitala, a nie mają tam swojego lekarza nazywane są pacjentami "z miasta" i już z marszu traktowane są gorzej. O tym się głośno nie mówi, ale tak jest.
    Nie ma się co oszukiwać, więc jeśli chodzi ktoś prywatnie do Chęcińskiego, to niech idzie rodzić tam, gdzie on pracuje i już. Warto się tu rozwodzić czy go lubią czy nie lubią? Chyba nikt nie chciałby ryzykować zdrowia swojego i dziecka, bo trafi akurat na kolegę, który doktora nie darzy sympatią:)
    Zgadzam się z Tobą ale tutaj problem zaczął się jak jeszcze dr Ch pracował w szpitalu.
  • 30.01.2017 - 17:29
    margaretka napisał/a:
    Chyba o to chodzi skoro ktoś placi mu za prowadzenie ciąży to oczekuje lepszej opieki do konca wiec również w szpitalu.
    No nie koniecznie. Szpital to miejsce publiczne. Tam wszyscy powinni być traktowani równo. Wg Ciebie kobieta której nie stać na prywatną opiekę i chodzi na NFZ ma być traktowana gorzej... Jeśli ktoś oczekuje ekstra traktowania to powinna iść do prywatnej kliniki.
  • 30.01.2017 - 15:36
    lieszkaniec10251 napisał/a:
    rywalizacja lekarzy między sobą i późniejsze okazywanie tego pacjentkom jest o tyle śmieszne, że żaden głodem nie przymiera, każdy prowadzi swoją prywatną praktykę i jakoś KAŻDY ma w niej obłożenie, więc po co jakaś rywalizacja, zamiast być dla siebie konkurencyjnymi w jakości świadczonych usług, aby pacjentka chciała wrócić a nie zmieniać lekarza...
    Tylko problem w tym że jak byłam w szpitalu to nie zauważyłam innych rywalizacji. Przeciwnie nie raz konsultowali się w sprawie swoich pacjentek nawet telefonicznie. Ja odniosłam wrażenie że tylko Ch tak faworyzował swoje pacjentki i traktował szpital jak przedłużenie swojego prywatnego gabinetu...
  • 28.01.2017 - 16:14
    Norma napisał/a:
    No i raczej tak jest. Niepotrzebna gownoburza bo doktor nie poglaskal po glowce ??? W krak jest inaczej bo jest więcej szpitali czyli większa konkurencja każda pacjentka to pieniądz dla szpitala. Tu na taki duży teren jest jeden szpital inne środowisko ale jest dobrze.
    Tutaj nie chodzi o poglaskanie główki a o zwykłą empatie i życzliwosc. Mój przykład. Będąc w ciąży trafiłam na oddział . Mój dr był akurat na urlopie więc udałam się do szpitala. A tam na dyżurze pan dr który minę miał jakby siedział za karę a ja na dodatek swoim przybyciem śmiałam go z dyzurki wywołać. Nie dość że opryskliwy i generalnie "mało uprzejmy " dodatkowo spotegowal mój strach badaniem usg. Badanie trwało może 5 min a on tak ustawił monitor że nic nie widziałam. Nawet słowa się nie odezwał a po skończonym badaniu chciała wyjść bez słowa. A gdy go zapytam czy z dzieckiem wszytko ok powiedział:wady w dudowie anatomicznej płodu sprawdza lekarz prowadzący na wizytach w gabinecie a pani tutaj trafiła z innego powodu. Dodam że nie pokazał czy serduszko bije. Baaaa ja po tym jego tekście nie byłam pewna czy wogole żyje. Dopiero jak mnie zobaczyła pielęgniarka zapłakana uspokoiła mnie że dziecko żyje i mam sie nie denerwować. Więc nich mi ktoś powie czy taki ktoś zasługuje na pozytywną opinię??? No chyba nie...
  • 27.01.2017 - 14:17
    A ja się nie dziwię że inni lekarze tak reagują na pacjetki dr Checinskiego i że już nie pracuje w szpitalu. Sama będąc w ciąży trafiłam do szpitala widziałam jak traktuje swoje pacjentki a jak innych dr zwłaszcza Dudka.

Szukam architekta

  • 28.01.2017 - 16:26
    wysłałam prv :)
  • 27.01.2017 - 19:35
    Dorota Pindel z Trzebuni.

RZĘSY - SUŁKOWICE /OKOLICE szukam

  • 20.12.2016 - 21:23
    Fryzjer do takich rzeczy to tylko Justyna Kumorek w Rudniku. Znajoma miała żółte włosy a teraz ma piękny blond...

chirurg dziecięcy

  • 08.12.2016 - 14:24
    Trzeba zadzwonić i powiedzieć w czym problem a pan dr już powie co i jak... Przyjmuje na godziny. Czasem jest delikatne opóźnienie jak ma jakiś nagły przypadek. Z całego serca polecam pana dr. Nam baaardzo pomógł :-)

Sułkowice: Gmina apeluje: „Nie palmy śmieci w piecach” [WIDEO]

  • 01.12.2016 - 12:30
    robertko5 napisał/a:
    Trzeba powiedzieć wprost, że palenie odpadami w piecach, to zwykłe bandyctwo. Ograbiacie ludzi ze zdrowia dla paru złotych oszczędności!
    Ciekawe co byś zrobił gdyby kosz był pełen śmieci (nic już nie zmieścisz bo worki się wysypuja)a do wywozu jeszcze tydz albo dwa. Worków obok kosza nie położysz bo zaraz wszystko rozwalone na posesji i było by ze zasmiecam środowisko. Nie twierdzę że nie jest to szkodliwe ale dla mnie zmniejszenie ilości wywozu śmieci tylko dlatego że jest zima to kpina. Że niby co mniej jemy, mniej śmieci produkujemy??? A może to wygodne bo ludzie w piecach spalą a nam kasa zostanie. To nie o moje oszczędności chodzi jeśli już...
  • 30.11.2016 - 10:13
    Wszystko ok ale skoro nasi wlodarze wymyślili że w sezonie zimowym mieszkańcy "produkują "mniej śmieci i wywóz odbywa się raz w m-cu to co mamy zrobić z "nadprodukcja "????Skoro wywóz śmieci odbywa się o połowę mniej to ja się pytam dlaczego kwota rachunków się nie zmniejszyła??? Niech nasza władza pochyli się nad przyczyną spalania śmieci a nie zwala winy na mieszkańców no ale to czysty zysk. Mniej wywozow śmieci a kasa z wpływów ta sama. Parę mandatów za spalanie w piecach i znów wpływ do kasy. I tym sposobem dziura budżetowa staje się mniejsza...

Budowa domu

  • 31.10.2016 - 18:40
    Mysleniczanin007 napisał/a:
    Nie bardzo rozumiem? Projekt to nie jest 10 przykazań wyrytych w kamieniu, zmienia się wraz z budżetem lub widzimisię zleceniodawcy. Logicznym krokiem powinna być konsultacja z projektantem odnośnie zmiany materiałów lecz nie widzę żadnej przeszkody w zmianach do planów na każdym etapie budowy.
    No niestety ale święta. W projekcie masz wskazane materiały z jakich ma być wybudowany dom. Ma mieć odp przenikalność ciepła i wiele innych czynników które muszą być spełnione aby otrzymać pozwolenie na budowę. Potem jest kierownik budowy który wypełnia dziennik budowy (podczas budowania ma obowiązek wizyt na budowie) i bierze odpowiedzialność za stan faktyczny budowanego domu. Jego wpisy są potrzebne bo odbioru budynku a co za tym idzie otrzymania nr domu i możliwości zamieszkania w nim. Niestety biurokracja i przepisy są inne niż 20lat temu...

Kobiety w ciąży

  • 24.10.2016 - 7:18
    wiki24 napisał/a:
    ioanka a wiesz moze w ktore dni i w jakich godzinach sa zajecia u P.Wioli?
    Za "moich czasów "czyli jakieś 3 lata temu we wtorki i czwartki w godz popołudniowych były zajęcia....

Wesele !!! Udane czy nie ? ORGANIZACJA, SALE, ZESPOŁY

  • 29.07.2016 - 21:40
    karolina123 napisał/a:
    Witam, czy ktoś miał na weselu cukiernie gastronomiczną "Grześ" jakie opinie?
    Jeśli to ci z Nawojowej to najlepsi. Ciasta pyszne i jedzenie też. Byłam na kilku weselach które obsługiwali i było pysznie...

Szpital Myślenice - różne przeżycia

  • 22.07.2016 - 18:16
    monia01 napisał/a:
    A ja się wcale nie dziwię, bo sama byłam kiedyś w poradni i ludzie tam zachowują się skandalicznie. Wchodzą nieproszeni do gabinetu lekceważąc samego pana Doktora jak i innych czekających w kolejce pacjentów.
    Ciekawe jakim cudem wchodzą do gabinetu kiedy drzwi mają klamkę tylko od wewnątrz... Gdyb pan dr nie kazał mi przyjechać albo dał skierowanie na wizycie to nie było by problemu... Czyżby wymuszanie wizyt??? A potem kolejki do chirurga....
  • 15.07.2016 - 14:43
    Anula ja rozumiem że każdy może mieć gorszy dzień (sama takowe posiadam) ale to nie daje mi przyzwolenia do obrażania innych ludzi tym bardziej że pan dr sam kazał mi przyjechać. Ja nie krzyczałam-nawet do słowa nie pozwolił dojść tylko od razu założenie że on jest panem i władcą. Sama na ginekologii spędziłam swego czasu sporo dni i też mam dobre zdanie ale ta dzisiejsza syt mnie tak zaskoczyła że zamazała obraz szpitala przyjaznego pacjentowi. Gdybym poszła do rejestracji bez skierowania Pilne to pani by mnie wysmiala bo na jakiej podstawie ma mnie na dziś zarejestrować??? a co by mu zaszkodziło powiedzieć :proszę zrobić takie badania do widzenia. A nie od upokorzenia i krzyk żeby to wszyscy słyszeli jaką ja to zła jestem... zdania nie zmieniłam i już szukam dr w Krakowie...
  • 15.07.2016 - 12:29
    Przeważnie miałam dobre zdanie o szpitalu w Myślenicach. Tak mi się wydawało biorąc pod uwagę moje ostatnie doświadczenia. Zawsze byłam zadowolona i mile zaskoczona opieką. Do dzisiaj.... Dr Panuś przekreslil wręcz zniechecił mnie do tego miejsca. Doznałam największego upokorzenia w życiu!!!! Najpierw przez tel kazał przyjechać po skierowanie na badania(wyciecie znamiona) a gdy się pojawiłam ten na korytarzu pełnym ludzi zwyzywał mnie od aroganckich osób ze chce być przyjęta bez rejestracji poza kolejnością !!! A jak poprosiłam abymi dał wykaz badań które mam zrobić (chciałam wykonać ja prywatnie)bo zostawiłam w domu małe dziecko i nie miałam czasu czekać nie dopuścił mnie do słowa tylko dalej mnie poniżał na oczach innych pacjentów. Sam kazał przyjechać a potem takie cyrki robi. Popłakałam się i wyszłam. Odwiedzając stronę szpitala nie żadnego nr tel gdzie można złożyć skargę. A dr zrobił na mnie tak dobre wrażenie na pierwszej wizycie. Cóż już na pewno nie jestem jego pacjentką!!!! Dr PANUŚ totalny brak szacunku do pacjenta!!!!

Lekarze specjaliści, wizyta domowa, prywatna, opinie

  • 05.07.2016 - 19:22
    Na Jagiellońskiej jest dr Zwierzchowska. Lekar rodzinny i bez problemu wypisuje recepty jeśli zajdzie taka potrzeba.
Pokaż więcej komentarzy