Endrju Andrzej

Smoleńsk - zamach czy katastrofa?

  • Andrzej 22.03.2019 - 19:54
    A ja, wyborca PiS pytam, gdzie jest wrak? Przecież Antoni miał go ściągnąć. Jakie są przyczyny katastrofy? Prawda miała ujrzeć światło dzienne? Gdzie są czarne skrzynki? No i najważniejsze: gdzie podwyższenie kwoty wolnej od podatku do 8000?

Prawnik, porady prawne

  • Andrzej 16.03.2019 - 22:47
    kustosz421 napisał/a:
    Skontaktuj się z mec. (...) , prowadzi kancelarie w Tczewie, ale dzisiaj to żaden problem.
    Better call Saul. Dzisiaj to żaden problem.

Co powie Ryba która psuje się od ogona?

  • Andrzej 09.03.2019 - 20:53
    Strozaninek napisał/a:
    Czyzby reinkarnacja? Wydawalo mi sie, ze polonisci, lepiej potrafia modulowac swoim stylem wypowiedzi (:
    Widzę, że nie jestem jedyny z moim deja vu ;)
    mspanc.

PIT 2015 ROZLICZANIE I CZEKANIE NA ZWROT

  • Andrzej 08.03.2019 - 19:29
    11 luty rozliczenie elektronicznie, dzisiaj zwrot na konto. Dwójka dzieci + nadpłacony podatek. US Myślenice.

Beton ochronny Krzyszkowice-zakopianka

  • Andrzej 04.03.2019 - 20:53
    Lula napisał/a:
    Kładki kosztują 6 do 8 milionów a bezkolizyjne skrzyżowania 20 mln.Rozwiązują temat pieszych i kierowców. Jeżdżę codziennie zakopianką. Ani razu nie widziałam kogokolwiek na kładce.
    Jeżdżę codziennie Zakopianką. Nieraz widziałem ludzi na kładce (chociaż nie skupiam jakoś specjalnie uwagi na tym).

Dobczyce:Dyrektor szkoły zawieszona po tym jak zaprosiła na lekcję obcokrajowców. Może stracić pracę

  • Andrzej 04.03.2019 - 20:39
    tomnyGosc napisał/a:
    Ciekawe co by zrobili muzułmanie dyrektorowi jakby w ich szkole lekcje poprowadził chrześcijanin ?
    Znam profesora z AGH, który całe lata wykładał na uczelni w Kuwejcie i jakoś muzułmanie nie robili wielkiego halo z tego faktu.

Czy można żyć blisko Boga i daleko od kościoła ?

  • Andrzej 24.02.2019 - 11:05
    Vivaldi napisał/a:
    Słuchaj sprawa jest. (...) Ty podkręcasz sprawę do 16%, jeszcze kilka dni i wyjdzie na to, że wszyscy moi sąsiedzi i brat to geje. Widzisz brata nie mam
    Skoro brata nie masz, to sam musisz być gejem! Statystyki nie oszukasz :D
  • Andrzej 19.02.2019 - 19:17
    Czyli tzw "słabi agnostycy".
  • Andrzej 27.01.2019 - 18:52
    Vivaldi napisał/a:

    Nooo w sumie to trochę jak rozmowa o elektrycznej motoryzacji z buszmenem, który nie wierzy nawet w istnienie zegarka na bateryjkę.
    Pozwolę się nie zgodzić. Pomimo braku wiary, teoretykiem można być bardzo dobrym.
  • Andrzej 26.01.2019 - 23:55
    Dobra, to ja też już kończę dyskusję, żeby nie było, że najwięcej o raju dywagują ci, którzy w niebo i życie pozagrobowe nie wierzą.
  • Andrzej 24.01.2019 - 21:36
    ZdolnaZDolnego napisał/a:
    sąd ostateczny,.w.ktoryn sądzeni są nawet ci, którzy jeszcze się nie narodzili, nie jest chyba warte komentowania... To całkowicie wyklucza istnienie wolnej woli i stwarza wizję świata-planszówki.
    btw, jedno z głównych założeń kalwinizmu (czyli chrześcijaństwa) jest właśnie takie. I nie jest ważne, co będziesz w życiu robić, gdyż nasz los jest już zapisany. Zresztą, Paweł z Tarsu pisał, że będziemy zbawieni tylko i wyłącznie przez wiarę (tutaj znów motto z tego uczynili Luteranie, nieobce jest to też w katolicyzmie).
  • Andrzej 24.01.2019 - 21:29
    ZdolnaZDolnego napisał/a:
    Mamy moralność na wzór boskiej. Mamy się nią kierować. Mamy miłość na wzór boskiej. Mamy nią darzyć innych oraz w szczególności Boga. A ty nagle mówisz, że to wszystko w niebie może być zupełnie inne, nasze pojęcie miłości będzie inne, nie będzie nas bolała krzywda bliźnich (co automatycznie neguję cały sens Biblii i ofiary Jezusa, złożonej z jego cierpienia).
    Tak, w niebie wszystko może być inne, bo obecnie nasze wyobrażenie miłości jest ograniczone.
    Gdzie moje stwierdzenie o potencjalnie innym spojrzeniu na ziemską krzywdę, neguje ofiarę Jezusa?

    ZdolnaZDolnego napisał/a:
    Czyli wychodzi na to, że do nieba nie trafiamy my, tylko jakis gotowy twór boski, który z naszym jestestwem nie ma wiele wspólnego i tylko ukrywa się gdzieś pod skorupą naszego umysłu:/
    Oczywiście, że tak. Tylko nie łączyłbym tutaj umysłu z "gotowym boskim tworem". To będzie bardziej dusza, nie umysł. Na ziemi jesteśmy skażeni grzechem, karykaturą przyszłych mieszkańców raju. Po zmartwychwstaniu, ciało będziemy mieć doskonałe, inne, niż obecnie, podobne do tego, które miał Chrystus po zmartwychwstaniu.
    ZdolnaZDolnego napisał/a:
    co w takim razie jest dobre a co źle, skoro nasza ziemska moralność jest totalnie niepoprawna?
    Nie twierdzę, że nasza moralność jest totalnie niepoprawna. Od czasu, gdy Ewa zerwała owoc w Edenie i podała Adamowi, wiemy, co jest dobre a co złe. I złym jest zadawać cierpienie, ale czy złym jest cierpieć?

    ZdolnaZDolnego napisał/a:
    Może w ogóle się okaże, że zadawać cierpienie to cnota?
    Bo że cierpienie jest cnotą w chrześcijaństwie, to fakt.
    ZdolnaZDolnego napisał/a:

    Rozszczepianie osi czasu i sąd ostateczny,.w.ktoryn sądzeni są nawet ci, którzy jeszcze się nie narodzili, nie jest chyba warte komentowania... To całkowicie wyklucza istnienie wolnej woli i stwarza wizję świata-planszówki.
    Gdzie tam widzisz zaprzeczenie wolnej woli? Masz ją i robisz, co chcesz. Tak więc nie widzę żadnej podwójnej moralności w moim wywodzie.
    Załóż, że Twoja śmierć to zapadnięcie w sen wieczorem. Ty zasypiasz o 18, bo jesteś bardzo zmęczona. Dzieci kładą się spać o 22. Jedno z nich jest smutne, bo o 22 masz ustawioną blokadę na wszystkie urządzenia (komórkę, konsolę, telefon, itp). Sądem ostatecznym jest budzik, który zgodnie Was budzi rano o siódmej. Pobudka, to Wasz raj, gdzie jesteście razem. Brak zaginania czy rozszczepiania czasu (co w przypadku Boga nie stanowi problemu, gdyż jest wszechmogący).


    bara napisał/a:
    Napisałam wierzacy. Ty nie jestes wierzaca,więc to nie było do Ciebie. Takie moje spostrzeżenia do Twojego wpisu.
    ZdolnaZDolnego napisał/a:
    Problem w tym że nie widzę związku tych spostrzeżeń z moim wpisem...
    Też czuję się zagubiony wpisem @bara
  • Andrzej 24.01.2019 - 14:44
    ZdolnaZDolnego napisał/a:
    Wydaje mi się że nie czytasz tego co pisze lub czytasz to pobieżnie....
    Nie wspomniałam słowem o "lamentowaniu" bliskich po mojej śmierci. Próbuje przywołać hipotetyczny przypadek, których zdarza się wiele i których nie sposób pominąć w tym rozważaniu:
    Wyobraź sobie że jest wojna, uciekasz z żoną i dziećmi przed ostrzałem, obrywasz i idziesz do nieba, w tym czasie żona z dziećmi trafia do niewoli, gdzie są gwałceni, torturowani i na koniec obdzieranie żywcem ze skóry i nabijani na pal. Widzisz to z nieba i co, potrafisz nie odczuwać smutku, empatii, cierpienia....? (...) Nie widzisz tej nielogiczności czy bronisz się, aby jej nie zobaczyć?

    Moja wiara nie jest słaba, tylko martwa. Nigdy jej tak właściwie nie było. Jestem ateistką.
    To jak z figurą, która raz jest kołem a raz kwadratem, w zależności od metryki... Odpowiedź jest prosta - kto powiedział, że prawa logiki w Raju będą takie same, jak na ziemi? Poczucie czasu też nie musi być liniowe. Zanim pójdziesz do Raju, czeka Cię Sąd Ostateczny, gdzie wraz z innymi będziesz sądzona, nie wcześniej ani nie później, lecz wraz z nimi. Wygląda więc na to, że zaraz po śmierci będziemy sądzeni wraz z innymi (czyli przeskoczymy do końca świata), co nie przeszkodzi nam też być w kontakcie z obecnie żyjącymi (cóż zrobić, taki dogmat - obcowanie świętych, które IMVHO trochę się kłóci z przypowieścią o bogaczu i Łazarzu). Poza tym, cierpienie fizyczne może dla Ciebie wtedy już nie być czymś ważnym (chociaż obecnie postrzegasz to, jako wielką tragedię), ponieważ będziesz doskonała na wzór Boga - możesz wtedy spojrzeć na to, jak na płacz dziecka, któremu zabrałaś z ręki nóż, żeby nie zrobiło sobie krzywdy. Poza tym, w Raju nie będzie smutku, czy cierpienia. Tam będziesz już z rodziną, o ile oni tez trafią do raju. Pokrętne rozumowanie, lecz w tej sferze, akceptowalne.

    bara napisał/a:
    ZdolnaZDolego.
    Wierzący nigdy nie sprzeciwia się Bogu. Nigdy nie atakuje innych. Kieruje się miłosierdziem.
    Czyli Jakub się nie sprzeciwił Bogu? I nie wygrał na tym (poza zwichniętym biodrem). Że o misce soczewicy nie wspomnę. A Jozue nie wytłukł Kananejczyków (z późniejszą poprawką Dawida)?
  • Andrzej 21.01.2019 - 8:27
    Vivaldi napisał/a:

    Podoba mi się opowieść o wodzie gdzie w gruncie rzeczy tych dwoje mówi o samopoczuciu gdzie wiadomo, że człowiek żyjące w zgodzie z sobą i swoją wiarą lepiej się czuje, jest zdrowszy. Wybaczenie, nastawienie, pozytywne myślenie to wszystko nagina rzeczywistość lepszą stroną do nas. Krnąbrność, złość, marudzenie, defetyzm emanuje energią którą inni też odbierają i czują odrazę i koło się zamyka.

    Tym którzy faktycznie wiara wystarcza są spokojni wiedząc, że ktoś czuwa, że komuś można zawierzyć kłopoty. Ci którzy nie wierzą albo udają, że są w zgodzie z Bogiem i sobą samym bo normalnie chodzą i wylewają swoje frustracje i fekalia na wszystkich wokoło koniecznie potrzebne są takie ćwiczenia
    https://www.youtube.com/watch?v=s7k5AJmg6UI

    poprawi się wtedy aura wokół nich samych, odbiór ich samych przez otoczenie.
    Dlaczego twierdzisz, że niewierzący są frustratami? Prawdą jest, że trudniej im pewnie jest się pogodzić z nieuniknionym, czyli końcem życia, wiedząc, że dalej nic nie ma, a sama wiara pomaga człowiekowi na wysiłek, który pozornie wydaje się być poza jego możliwościami, ale człowiek świadomy swego nieuniknionego końca chce przeżyć życie najlepiej, jak tylko można.
    A prawdziwa wiara? Posiada ją niewielu. Wystarczy żyć w zgodzie z samym sobą, nie trzeba do tego wiary w Boga, aby być dobrym.
  • Andrzej 20.01.2019 - 21:57
    Pierścienie Saturna też istniały dużo wcześniej, zanim pierwsi astronomowie je odkryli. Czas objawienia się Boga nie musi pokrywać się z początkiem Świata.

    A z tymi wibracjami myśli, jako energii niewypowiedzianej, to autor mocno pojechał. I przyciąganiem nieszczęść, podpierając się fizyką kwantową... Może sprzedaje motywacyjną papkę dla ludzi niepewnych jutra, ale ja tego nie kupuję.

PIS się już PAKUJE!!!

  • Andrzej 23.02.2019 - 21:53
    @wkibic populizm Kaczyńskiego dobrze się sprzeda, bo wszystkie obiecanki chcą wprowadzić przed wyborami. A wtedy to żadne taśmy nie pomogą...
  • Andrzej 23.02.2019 - 18:18
    Nawiązując do tematu wątku... Kaczyński tak pojechał po bandzie, że to pakowanie może się przesunąć o 4 lata...

Kredyty we frankach

  • Andrzej 19.02.2019 - 19:24
    Nie jest to do końca prawdą. Ja miałem kredyt we franku (2005 rok, ówczesny Fortis Bank), połowę wziętego kredytu bank mi automatycznie przewalutował na PLN i przelał na ROR. Dopiero, jak zobaczyłem z jakim spreadem to robi, zażyczyłem sobie wypłaty w CHF i taką dostałem. Od samego początku posiadałem też konto walutowe, na które mogłem wpłacać franki na rzecz spłaty kredytu i to ono było obciążane w pierwszej kolejności przy automatycznej spłacie kredytu.

Fotowoltaika

  • Andrzej 19.02.2019 - 19:08
    Ale była ta fotowoltaika zfinalizowana? Ja jakieś (mniej więcej) 2 lata temu, przy okazji wniosku na dotację do pieca, wpisałem się na listę rezerwową z fotowoltaiką, ale nie wiem, czy to w ogóle ruszyło i się skończyło. Tak, tam miało być 60% dotacji netto. Chyba muszę zasięgnąć informacji w urzędzie.
  • Andrzej 15.02.2019 - 16:35
    kuro napisał/a:
    a może jakiś link do dotacji posiadacie?
    Albo może wie ktoś, co z dotacjami, które miały być u nas w gminie? Ruszyło to w jakikolwiek sposób?

Pomysł na biznes ?

  • Andrzej 09.02.2019 - 22:57
    Podaj mi rrso.
  • Andrzej 26.01.2019 - 23:56
    A co za różnica, odsetki czy prowizja. Taka ściema dla naiwnych - brak odsetek... A jaka jest rrso?

Myślenice: "Afera krzesełkowa", czyli radni kłócą się o miejsca przy stole [WIDEO]

  • Andrzej 06.02.2019 - 13:05
    Jprdl... Really? O krzesła się kłócą?

Wymiana ogrzewania na gaz czy ekogroszek?

  • Andrzej 24.01.2019 - 21:06
    Nikt nie pisze o pompach, bo wątek jest gaz vs ekogroszek.
    Ja wymieniłem stary kocioł na ekogroszek na gaz. Po sezonie powiem, jak wyglądają koszty. Ekogroszku spalałem około 6 ton rocznie.

KOD - Komitet Obrony Demokracji

  • Andrzej 20.01.2019 - 0:01
    Strozaninek napisał/a:
    Mam inne autorytety, nie są nimi skompromitowani dziennikarze, internetowe błazny, zakompleksieni belfrowie czy populistyczni politycy.
    Nie chcę Cię martwić, ale święty Mikołaj nie istnieje...

    mspanc

Budujemy razem Polske

  • Andrzej 19.01.2019 - 23:58
    To Trump, tak z rosyjska, gdzie nazwiska i nazwy w większości tłumacząc na rosyjski zapisuje się fonetycznie.

    P. S. Też odpadłem po czwartym zdaniu.

Internet światłowód w Trzemeśni

  • Andrzej 19.01.2019 - 8:24
    Moja Umowa i tak wygasa w lutym. Aneks podpisałem, teraz czekam na ten światłowód.
  • Andrzej 18.01.2019 - 23:23
    To o wiele lepiej niż u mnie
  • Andrzej 18.01.2019 - 17:13
    kar9876 napisał/a:
    A na tej stronie ile ci pokazuje
    http://m.speedtest.pl/
    Screenshot z dzisiaj
    zdjecie
  • Andrzej 17.01.2019 - 21:57
    Ty masz po kablu, od, jakby nie patrzyć, potentata. Ja to mam z radiówki. Kraków to nie Trzemeśnia...
Pokaż więcej komentarzy