bono

O sobie

obywatel

Co tam Panie w polityce?

  • Dzisiaj 13:27
    Od zarania dziejów Kościół dążył do supremacji władzy religijnej nad świecką.

    W roku 1079 Bolesław Śmiały odbudował potęgę Chrobrego. Śmiały nie walczył z Kościołem, wręcz przeciwnie – umacniał go. Jego władza była jednak dla Kościoła zbyt silna.

    Tak, więc wzmocnienie władzy Bolesława musiało budzić niezadowolenie u przywódców państw ościennych, przede wszystkim Niemiec i Czech, oni to za pomocą niektórych polskich rodów możnowładczych starali się zbudować opozycję przeciwko Królowi. Uczestniczył w tym Biskup Krakowski Stanisław który
    z prawem skazany przez sąd za zdradę i stracony. Wymazywanie zdrady z pamięci narodu zajęło aż 174 lata. Wydatnie pomógł najazd tatarski w 1241 r., który spustoszył Polskę.

    Gdy cesarzowa Maria Teresa zwróciła się do papieża Klemensa XIV z wątpliwościami moralnymi co do rozbioru, papież pospieszył jej odpowiedzieć, że inwazja i rozbiór były nie tylko właściwe politycznie, ale i w interesie religii; że w Polsce Moskale mnożą się niebywale; że wprowadzają tam po kryjomu religię schizmatycką; i że dla duchowego dobra Kościoła było konieczne, ażeby dwór wiedeński rozciągnął swe panowanie możliwie daleko” (wg Lelewela).

    Zaraz po rozbiorze biskupi złożyli przysięgę nowym władcom, podjęli z zaborcami aktywną współpracę i wezwali lud do posłuszeństwa: „Przysięgamy Jego Mości królowi Prus i jego prawnym następcom w rządach, jako nam najłaskawszemu królowi i władcy kraju być poddanym i wiernym, posłusznym i oddanym. Dbać o uczucia wierności dla króla, o miłość ojczyzny, posłuszeństwo wobec praw”. To fragment roty przysięgi biskupów polskich (?) królowi Prus po I rozbiorze.

    Kiedy Katarzyna II zaczęła tworzyć nową strukturę Kościoła katolickiego na terenach I rozbioru, i to bez zgody papieża, nie natrafiła na opór, a wręcz przeciwnie, Sierakowski i inni mianowani przez carycę biskupami ochoczo przyjęli sakry biskupie i pensje. Wkrótce wsparł ich i papież Pius VI – przysłał nuncjusza Archettiego, zatwierdził nową rosyjską strukturę Kościoła katolickiego, całkowicie niezależną od polskiej, i sam wyświęcił biskupów Katarzyny.

    Kler aktywnie popierał targowickich zdrajców, bo nie mógł się pogodzić z „bezbożnym, jakobińskim dziełem Konstytucji 3 maja”, postępowymi hasłami oraz utratą majątków, które Sejm Wielki przeznaczył na odbudowę wojska.

    To Kościół katolicki wychowywał polską młodzież, zaszczepiał jej fanatyzm katolicki, kołtuństwo i anarchię. Efekt był taki, że Polska od połowy XVII wieku nie wniosła do kultury europejskiej NIC!

    Wydarto Kościołowi edukację właściwie przypadkiem: papież w 1773 roku skasował zakon jezuitów. Z dnia na dzień w polskiej oświacie powstała pustka. Wykorzystał to król Stanisław August i doprowadził do powołania przez sejm Komisji Edukacji Narodowej. Dzieło KEN cofnęła targowica, która w 1792 roku zwróciła edukację Kościołowi. Trochę tego ziarna jednak wykiełkowało, mimo wysiłków kleru, by wszelką wolną myśl wytępić.

    Równocześnie Kościół praktycznie nie płacił podatków, nawet na obronę Polski. Wysilał się tylko czasem na subsidium charitativum, czyli podatek dobrowolny. W roku 1775 (już po I rozbiorze) Kościół zaczął płacić 600 tys. zł rocznie. Zmusił ich do tego… rosyjski ambasador Stackelberg!
  • Dzisiaj 10:51
    Alkoholikiem Kwaśniewski był, ale Głódź nie ustępował mu na krok.
    I jeżeli kościół dzisiaj brzydzi się Kwaśniewskim, brzydzić też powinien się jego kompanem do kieliszka -Głodziem.

    Jeżeli Maciar wywala wszystkich bo byli konfidentami, biskup polowy który z nimi pił, też był konfidentem.

    Oczywiście nie Antonio Che guewara powinien go dyscyplinować, ale kościół sekundujący pis a brzydzący się poprzedników, powinien równie brzydzić się swojego pasterza, który z poprzednikami był za pan brat.
  • Wczoraj 21:39
    "Wszyscy zapewne pamietają wizytę Aleksandra Kwaśniewskiego w Charkowie z roku 1999. Wtedy to znajdujący się w nienajlepszym stanie polski prezydent chwiał się nad grobami polskich oficerów.

    Dzisiaj już wiemy, kto doprowadził Kawaśniewskiego do takiego stanu i sprawił, że skandal związany z tą wizytą ciągnie się za nim do dnia dzisiejszego. Leszek Miller, który wówczas zajmował stanowisko premiera, winą za stan prezydenta tamtego dnia obarcza... arcybiskupa Sławoja Leszka Głódzia - pisze FAKT.

    FAKT pisze, że Głódź i Kwaśniewski mieli wypić morze whisky w samolocie do Charkowa. Kuliscy podrózy do Charkowa ujawnił w rozmowie z GAZETĄ WYBORCZĄ były premier Leszek Miller. - Nie wiem, który ile wypił, ale po Kwaśniewskim było widać, a po Głodziu nie - przyznał były premier.
    O tym, że za stanem byłego prezydenta stał własnie ówczesny biskup polowy, pisała też na swoim blogu znana dziennikarka Janina Paradowska.
    Pisała ona, że "wszyscy dziennikarze, którzy tam byli, wiedzieli i opowiadali po całej Warszawie, że to biskup Głódź uczynił, ale on ma mocną głowę, a Kwaśniewski słabą, więc po biskupie widać nie było, a po prezydencie - było."

    Przypomnijmy, że tygodnik WPROST napisał kilka dni temu, że w Gdańsku powstaje lista grzechów abp. Głódzia i list do Watykanu. Pijackie biesiady to jeden z zarzutów kierowanych pod jego adresem. Dziekani gdańskiej archidiecezji bronią arcybiskupa, stoją za nim murem i zapewniają, że otaczają go modlitwą."
    20.03.2013.

    - dzisiaj 2017r- now comment
  • Wczoraj 17:12
    krowka123 napisał/a:
    Jak jesteś takim chrześcijaninem to czemu nie zbierasz dla innych którzy rozbili swoje bryki ?
    Ten gość też rozbił sobie auto to może dla niego też zrobicie ściepkę?
    http://moto.pl/MotoPL/7,88389,21194077,lamborghini-aventador-wypadek-w-warszawie.html
    Chrześcijankom to ty jesteś, "z bożej łaski".
    Przeciwstawiasz przepych z ubóstwem i je zrównujesz ze sobą.

    Ten drogi samochód to nie ofiara Państwa PiS, tylko fanaberia.
    Ale masz rację, zbiórki na niemiłosiernie bogatych się robi.
    Można to twoje zestawienie porównać z Rydzykiem i rencistką, która na niego łoży.
  • 24.02.2017 - 8:14
    "50 nowych BMW, AUDI i Mercedesów wyjechało na drogi i ulice"

    Przerażone wokół miny, to rządowe limuzyny.
    Pędzi, pędzi nasz Antoni, nikt go dzisiaj nie dogoni.
    Nic Schumacher, nic Kubica, tu zasuwa BMWica.
    A suweren przerażony, bo na drodze jest Antoni.
    Od Rydzyka do Prezesa, dzisiaj ruch ma w interesach
    z drogi, z drogi wszystkie śledzie, Che Guevara teraz jedzie.

    Już rozbite auta w koło, rannych się rozwozi w koło.
    Gdzie tak leci, gdzie tak dąży, czy Misiewicz jest z nim w ciąży?

    Premier Szydło, życie zbrzydło, wali w drzewo jak w powidło.
    Kierowcy BOR -szpan i luz, bo jest program - AUDI +
    "dobrej zmiany" zegar tyka, drogo wozi się elita.

    Po 50 szt. kupili, BMW, Mercedesów i Audi-li,
    będzie się czym porozbijać kupę VATu -premier zbija.
    Zamiast inwestować z ZUS rozpieprzymy 500+

    Słuchaj, przechodniu! Chcemy ci donieść:
    -Nie jesteś mrówką!-Nie jesteś słoniem!
    Ty się nie schowasz w szparce jak mrówka,
    gdy pędzi Audi i błyska żarówka.
    Więc się rozglądaj!-radzę ci szczerze,
    z elitą PiS-u Unikaj zderzeń!
  • 22.02.2017 - 20:02
    krowka123 napisał/a:
    A gdzie opublikowano listę 100 najbogatszych Polaków na 2017 rok bo jakoś nie mogę znaleźć w necie?
    Nie znajdziesz, bo dopiero zarabiają.
  • 22.02.2017 - 19:49
    "O. Rydzyk znalazł się w setce najbogatszych Polaków, ale narzeka na ubóstwo. I prosi o więcej pieniędzy

    Miliony? Jakie miliony – to są grosze!
    ...... wzbudzaniem nienawiści buduje się przepaść pomiędzy ludźmi a Panem Bogiem.
    Oni mówią, że dostajemy miliony. TV Trwam w porównaniu z nimi – z tymi lewackimi mediami – otrzymuje grosze."


    ps. Dodam od siebie, że buduje się przepaść pomiędzy ludźmi a Panem Bogiem, a Panu Bogu (reprezentowanego przez Rydzyka), potrzeba coraz więcej pieniędzy.
  • 22.02.2017 - 12:11
    Poza tym z punktu widzenia polskiej prowincji, to straszne nadużycie, bo Polki i Polacy to święci ludzie.
    W Warszawie 50% żon żyje w drugich stałych związkach, zdradzając męża. (źródło prof.Lech Starowicz)
    Mężczyźni w 55% zdradzają żony ale z przygodnymi partnerkami.

    Na prowincji % zdrad jest podobny, tylko w badaniach anonimowych, żadna kobieta się do tego nie przyzna, mężczyźni są bardziej szczerzy.
  • 22.02.2017 - 11:06
    krowka123 napisał/a:

    Czy dla katolika (bono za takiego się uważa co nieraz podkreślał)te sceny nie są bulwersujące?
    Jeżeli piszecie od siebie to mamy wolność i każdy ma swoje poglądy a jeżeli dla pieniędzy sprzedajecie swoje poglądy to dokończcie sami jak takich ludzi można nazwać.
    Jeszcze raz proszę nie udajcie głupków że nie wiecie o co chodzi.
    Słuchaj- teatr to komercja, jak kino, nocny klub itd.
    To nie kościół, że może nieświadomie wejść każdy.
    Spektakl jest opisywany i recenzowany, dzieci tam nie wpuszczają.
    Jeżeli obraża spektakl twoje uczucia- nie idz na niego- tak jak nie wchodzisz na filmy porno.
    Teatr nie jest sceną ogólnodostępną typu TV, internet.
    Są spektakle dla gejów, lesbijek, dla inwalidów, dla starszych, dla upośledzonych, dla dzieci i dla ludzi w przeróżną wrażliwością.
    Czy każdego obywatela wrażliwość i poczucie estetyki musi pokrywać się z twoim?
    Ja nie znoszę disco polo- ale go nie zwalczam, choć uważam że wyrządza więcej zła estetycznego niż pornografia.
    Szanujmy siebie nawzajem- ty np. palisz papierosy a ja piję wódkę.
    O wiele większym złem jest narkomania i jakoś kościół narkomanom nie robi apostazji, a tam gdzie jest natura, miłość fizyczna, seks-którym nas obdarzył Bóg- to dla kościoła wielki problem. Sam nie zje i drugiemu nie da.
  • 22.02.2017 - 10:37
    W katolickim Meksyku są pochody śmierci, którą się kultywuje. Film James Bond, pokazujący sceny z ulic Mexico Citi-parada kościotrupów, to nie fikcja filmowa, ale doroczny pochód w okresie Wszystkich Świętych- tam w ultrakatolickiej Ameryce Łacińskiej, są odstępstwa i to duże od nauki polskiego kościoła, zwłaszcza w podejściu do seksu.

    Nasi hierarchowie, zagrzybiali- z wygaszonym genem młodości, robią z nas ortodoksów rodem ze średniowiecza, zgodnie ze swoim wygaszonym genem w postrzeganiu świata.
    Ja chodzę do kościoła, ale mam do jego nauki hierarchicznej, głęboką rezerwę.
  • 22.02.2017 - 10:20
    krowka123 napisał/a:
    Można nienawidzić PiS ale trochę obiektywizmu nie zaszkodzi.Porównywanie scen z tej niby sztuki ze "Sztuką kochania" jest trochę nie na miejscu.Jeżeli ktoś to uważa za sztukę to świadczy tylko o nim ,o jego kulturze i wykształceniu.
    Ja nie porównuję, bo nie byłem.
    A ty byłaś? czy mówisz o przekazie dewotek?.

"Dobra zmiana" PiS

  • Wczoraj 21:50
    Znowu plują na Polskę:

    W opinii Asselborna, "dzisiejsza Polska pod przywództwem Kaczyńskiego nie mogłaby stać się państwem członkowskim UE", gdyż nie przestrzega kryteriów kopenhaskich, czyli tych, które dany kraj musi spełnić przez przystąpieniem do UE, m.in. dotyczących praworządności.
    Minister spraw zagranicznych Luksemburga ocenia, że "rząd w Polsce zatraca się coraz bardziej w ograniczeniach praworządności", a przywódca rządu węgierskiego Viktor Orban "widocznie temu patronuje".

    Asselborn zauważa też, że w Polsce dochodzi jeszcze jeden problem - to, że "prezes PiS, Kaczyński jest ideologiem".
    "Uważa on, że UE jest dla Polski kulą u nogi" i chce "stworzyć prawicowo-konserwatywny porządek społeczny oparty na państwie narodowym" - czytamy w rozmowie.
  • Wczoraj 11:11
    krowka123 napisał/a:
    Dwie miarki czyli obiektywne relacje w mediach ,Kali przechodzi przez ulicę
    Widzę krówko, że chciała byś aby opozycja też była z Pis.
    Dobra opozycja pomaga w rządzeniu i nie szuka dziury w całym.

    Tak przynajmniej robił PiS gdy był opozycją, wspierał Tuska i partię rządzącą, ze wszech miar, a krytyki unikał ja jak diabeł święconej wody.
    Ta metafora o Kalim jest na miejscu -jak my rządzić to krytyka opozycja jest zła, jak my być opozycją, to opozycja jest wspaniała.
  • 24.02.2017 - 0:45
    Mama mówiła : - Nie wierz nikomu
    Więc on ulotki rozrzucał w domu
    Okna zasłonił, zamek zasunął
    i na tapczanie walczył z komuną

    Jarka nie wzięli do internatu
    Całą więc sławę zawdzięcza bratu
    A że podobni do siebie byli
    Wielu do dzisiaj ich ze sobą myli

    Jarek domowe przyjął zadanie
    Czołgi rozstawił se na tapczanie
    Sam stanął z prawej, z lewej - wiadomo
    Naprzeciw Jarka stanęło ZOMO

    Rozpoczął starcie wznosząc okrzyki
    Mama zabrała mu żołnierzyki
    Ale spokojnie, jest na to rada
    Kiedyś tę walkę IPN zbada.

    Mieszko to był Agent czeski,
    a Jagiełło szpieg litewski .
    Węgrom służył Król Batory
    do szpiegostwa też był skory.

    Wódz naczelny sam Piłsudski
    który tajnie wspierał Ruskich.
    Potem w cieniach PRLu
    było też kapusiów wielu.

    Tam się wszyscy kapowali,
    tylko bracia dwaj wytrwali.
    I choć ich zatrudniał Bolek
    oni go wywiedli w pole.

    Jego kukłę podpalili
    i po latach się zemścili.
    Założyli Państwo wolskie
    które zastąpiło polskie.

    Ta ojczyzna nieszczęsna
    stale w zagrożeniu,
    dzięki Tuska z Niemką
    i Ruskiem sprzymierzeniu.

    Wciąż na jej sukience
    jakaś nowa plama,
    jak nie zmowa lub układ,
    to wiadomych sił zamach.

    Bez pamięci o Smoleńsku
    i Szarych Szeregach,
    byśmy jako państwo
    odpadli w przedbiegach.

    Prałacie, zebrani,
    oraz ty- młodzieży,
    o Jezus Maryja,
    bij, kto w Boga wierzy!
  • 22.02.2017 - 20:39
    ps.
    nie traktuj, nadużywania władzy jako napaść na władzę.
    Równie potępiam aferę Amber Gold, czy afery Piskorskiego.
    Nie bronię też Gronkiewicz, choć myślę, że to babska słabość do chłopów, powodowała jej słabość do prawników. Nie wierzę, ża sama brała kasę za przekręty, ponieważ w takiej ilości inwestycji nie nad wszystkim panowała.
    Tez będą rżnąć Adamczyka na autostradach i będzie g, wiedział.
    Wielkie rzeczy robią wielkie nadużycia i Kaczyński razem z Ziobro też będą w kręceni i nie będą mieć o tym bladego pojęcia.
    Nawet w prywatnej firmie rżną właściciela i on o tym g, wie.
  • 22.02.2017 - 20:31
    Jeździł w godzinach pracy Wawelu- jak turysta.
    Teraz Wawel musi być otwarty na każde żądanie-żałobnika.
  • 22.02.2017 - 19:59
    – Wawel jest dobrem wspólnym. To siedziba biskupów krakowskich, a jednocześnie miejsce koronacji, ślubów i pochówków królewskich, czy konstytuowania się państwa polskiego. Tych porządków nie da się rozdzielić, stąd pole do konfliktu .

    Podczas zaborów społeczeństwo polskie zrzuciło się na odkupienie swojego wawelskiego skarbu od austriackiego zaborcy, który urządził w nim szpital i koszary. – Do dziś odwiedzający mogą zobaczyć cegiełki darczyńców. Całe społeczeństwo uczestniczyło w zbiórce na odkupienie Wawelu.

    Jarosław Kaczyński wraz z działaczami partyjnymi na Wawel przybywa nocą, gdy katedra jest już zamknięta dla innych Polaków .


    Udzielenie odpowiedzi na pytanie kto podejmuje decyzję o pochówku na Wawelu oraz kto może wpuszczać gości do krypt na specjalnych prawach, pozostaje więc bez odpowiedzi.

    Prawnik, rozkłada bezradnie ręce mówiąc, że Zamek Królewski jest zarządzany przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, ale pogrzeby w Katedrze...? – Przypuszczam, że wszystko jest załatwiane na gębę.. – Tak właśnie działa państwo teoretyczne -
  • 22.02.2017 - 8:54
    a ty watkiem..........
  • 21.02.2017 - 15:19
    krowka123 napisał/a:
    Odnosiłam si e do Twoich wykładów z ekonomii.
    OK. ale to nie na tym blogu.
  • 21.02.2017 - 15:17
    pan Kracy napisał/a:
    "Dobra zmiana PiS"
    To temat bloga!
    A wątku?
  • 21.02.2017 - 12:00
    pan Kracy napisał/a:
    bono, a jak się mają Twoje wypociny z księdzem "w roli głównej" do tematu wątku?
    A jaki jest temat wątku?


    A propos- Twojego wątku żadnego nie odnajduję na tej stronie.
  • 21.02.2017 - 0:42
    Jak się to ma co cytujesz, do obcokrajowców z UNESCO i księdza z modlitwą?
    A może do nastawienia drugiego policzka, czy ubóstwa Rydzyka, bo o tym ostatnio pisałem?
  • 20.02.2017 - 19:54
    Na spotkaniu ministra Środowiska z międzynarodową grupą
    UNESCO, nagle wkracza ksiądz i każe się wszystkim modlić.

    Kaligula w Rzymskim Senacie, zrobił swojego konia senatorem-
    czy nas to w Polsce PiS też czeka?
  • 20.02.2017 - 18:38
    Wczoraj była ewangelia której nauka była : jeżeli ktoś cię uderzy w policzek nastaw mu drugi w miejsce oko za oko.

    W myjni naprzeciwko gum serwis do mycia stoją dwie kolejki.
    Kiedyś parę lat temu po prawej stał ksiądz a po lewej podjechał drugi samochód, ksiądz uważał , że się wepchnął i go skutecznie zablokował.
    W niedzielę była msza a na niej Ksiądz Wójcik będąc gościnnie w Myślenicach, mówił kazanie i opowiedział ten epizod z myjni i dodał że ten drugi powiedział mu "i to jeszcze ksiądz takie rzeczy robi"?
    A co to ksiądz jest frajerem? -kontynuował kazanie.

    No nie była to niedziela z czytaniem ewangelii o nastawieniu drugiego policzka, ale jakże ta wiara nasza jest płytka i ile w nas niechęci do drugiego, a przecież większość z nas deklaruje głęboki katolicyzm i prawicowość przeciwstawiając ją złym ludziom lewicowym i bardzo złym liberałom.

CZEKAJ NA PARAGON

  • 22.02.2017 - 14:28
    Mysleniczanin007 napisał/a:
    Mam więc nadzieję Bono że nie zabraknie Cię na Letnim Festiwalu Piwa. Nie można przecież pozwolić aby nieuczciwi dystrybutorzy wykorzystywali podpitą młodzież. No i nie zapomnij zachować dla mnie paragonu- @Mirek jest zainteresowany ceną piwa na festiwalu a bez paragonu będzie ciężko. Sam przecież napisałeś że cena piwa powinna być niższa o ten podatek gdy sprzedane piwo nie będzie wbite na kasę fiskalną. Nie chcę aby znów mnie posądzono o niewiedzę tam gdzie oszukują inni.
    Jeżeli ja będę ci sprzedawał- paragon masz pewny, albo się upomnij- że bez paragonu to zamiast 8zł zapłacisz 6 zł. OK?
  • 22.02.2017 - 10:26
    Endrju napisał/a:
    Apel @bono przyniósł sukces, nie mniejszy, niż sławetne 500+. Już widać efekty: https://www.tvp.info/29180987/coraz-wiecej-osob-zada-paragonow-zyskuje-na-tym-budzet
    Mam proste na ten temat zdanie.
    Jeżeli jeden wbija i płaci te horrendalne i niesprawiedliwie wielkie podatki a drugi zabiera te wysokie podatki dla siebie,
    to nie jest OK.
    Ani wobec klienta- któremu powinien obniżyć cenę o niepłacony podatek, ani wobec sąsiada konkurenta-który wszystko wbija, jest wobec tego w gorszej sytuacji konkurencyjnej i wychodzi na jelenia.

Antonio Che Gevara

  • 22.02.2017 - 13:09
    Poza tym to jedna banda cała ta solidarność. Kłócą się o władzę, robiąc z nas głupków.

    Naraz jedni z solidarności to kapusie inni to anioły. A jak działali razem wszyscy byli aniołami. Wierzysz w to?
    Kapusi SB zapraszało razem na towarzyskie spotkania do konsumów milicyjnych i tam pili wódkę i się poznawali. Zaś kryształowi nie widzieli o tych spotkaniach. Tak że kapusie się znali ze sobą i teraz trzymają razem a anoły miały spotkania w kościołach i też wiedzą o swoich anielskich korzeniach. Wierzysz w takie pierdoły?.
    Dla mnie jeżeli było jak podają to wszyscy kapowali na wszystkich, jedni bardziej sprytni czyścili za sobą przeszłość inni myśleli, że wyczyścili.

    Kochana krówko123. Idealizm to najgłupsza forma wiary.
    Stąd jedni są warci drugich. Jedni pragną żłobu i drudzy i to jest zwykła rywalizacja, kto kogo, a my jesteśmy matołkami z plecami, po których jedni i drudzy wychodzą na swoje życiowe kariery. Tyle w temacie.

    Najlepiej zamknąć ten temat, tak jak kościół zamknął ze swoimi kapusiami- dostali wewnętrzną reprymendę i dalej do modlitwy.
  • 22.02.2017 - 12:33
    Gdyby tak było jak sądzisz, dzisiaj Michnik by szantażował społeczeństwo a nie Maciarewicz.
    I pokłony bito by przed Michnikiem- i Wałęsa i Maciarewicz.
    To były takie czasy, że ludzie o których mówiła Wolna Europa musieli współpracować, albo wyjechać z Polski.
    Jak widzisz żaden z nich kraju nie opuścił, a Michnik z Kuroniem i Frasyniukiem i Niesiołowskim, aby byś bardziej wiarygodni od Kaczyńskiego- nawet kazali się zamknąć w kryminale.
  • 22.02.2017 - 11:11
    krowka123 napisał/a:
    Jak Maciarewicz wszedł to było już posprzątane
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Komisja_Michnika
    Tak że pierwszym lustratorem po Kiszczaku który widział te dokumenty był wasz guru.Czego tam szukał jak tak brzydził się lustracją?
    To jak byli tacy "dobrzy", to czemu zostawili tyle materiałów Maciarewiczowi?
  • 22.02.2017 - 10:55
    Na początku przemian (1992-1993) Antonio Maciarewicz, dorwał się do teczek SB- jako minister spraw wewnętrznych.
    Zlustrował wszystkich i samego siebie. Stąd miał haka na Wiesława Chrzanowskiego, który był szefem jego partii -ZChN i wydał informację o jego współpracy.
    Sądzę, że podobne materiały ma na Kaczyńskiego, bo jest jedyną osobą, ministrem- któremu Kaczyński nie podskoczy, nawet gdyby do wojska powołał uczniów wygaszanych gimnazjów.
Pokaż więcej komentarzy