agunia

Nieprawidłowe parkowanie to nie wszystko. Komendant chce,aby policja była obecna w życiu mieszkańców

  • 23.07.2018 - 21:28
    mirekm napisał/a:
    mam wrazenie ze policjantow w ostatnim czasie wlasnie jakby mniej na drogach... zwlaszcza w porownaniu z era pana gamrata, kiedy byli wszedzie. teraz jest ich mniej czy nowy komendant ich schowal?
    Tak.... POD ŁÓŻKO????????????????

ZAGINIONE/ZNALEZIONE/POTRZEBUJĄCE POMOCY ZWIERZĘTA

  • 17.06.2018 - 11:27
    Dziękujemy wszystkim za pomoc:)
  • 17.06.2018 - 10:07
    Piesel się znalazł ????
  • 16.06.2018 - 23:52
    Pilnie poszukiwany w Osieczanach I okolicach owczarek niemiecki długowłosy. Uciekł córce podczas wieczornego spaceru w okolicach eurosklepu. Bardzo proszę o informacje, bo w domu rozpacz.
    504-517-571
  • 23.02.2017 - 12:53
    Pies w domu. Dziękujemy ☺
  • 22.02.2017 - 18:19
    Witam. Dzisiaj rano zginął nam duży brązowy pies w miejscowości Osieczany.
    Bardzo prosimy o pomoc w znalezieniu zguby
    504 517 571
  • 26.01.2017 - 15:18
    Pieseł już u siebie dzięki wspaniałej postawie miłych Państwa z Krzyszkowic oraz postawie Straży Miejskiej. Dziękujemy bardzo:)
  • 26.01.2017 - 9:46
    Kundelek wrócił sam ale pilnie poszukujemy wilczura. Musi zażyć antybiotyk i mieć posmarowaną ranę nad okiem. Prosimy o pomoc.
  • 26.01.2017 - 8:56
    2 psy zaginęły w Jaworniku. 1 szary kundelek a 2 długowłosy wilczur wymagający leczenia i biorący antybiotyki. Bardzo proszę o kontakt
    504 517 571
  • 16.12.2016 - 11:21
    Witam serdecznie.
    Nie uciekłopot komuś pies okolice Jawornik, Myślenice? Piesek w typie owczarka niemieckiego, jedno ucho klapnięte.
    Tel 504 517 571
  • 11.12.2015 - 15:17
    W Jaworniku zginął wilczur. Pobiegl sobie za stadem saren...
    Długowłosy. Sierść podpalana. Na szyi kolczatka. Pies jest Łagodny. Gdyby ktoś miał jakieś info to proszę o kontakt -bo moja córka się zapłacze. 504-517-571
    Z góry serdecznie dziękuję.
  • 06.11.2015 - 20:06
    Psiak się znalazł:-)
  • 06.11.2015 - 19:07
    Witam. Dzisiaj tj. 06.11.15 w okolicy McDonald's w Jaworniku zaginął wieczór długowłosy marchewki podpalany. Jest bardzo przyjazny ludziom. Może się błąkać w okolicy Jawornika, Krzyszkowic będzie Polanki. Bardzo proszę o kontakt gdyby go ktoś widział. 504-517-571
  • 20.07.2014 - 21:46
    Zgadzam się z Szakalem w 100%!!!!
    Sama mam psy i to dokładnie TAK TO wygląda, ze psy jak spróbują się raz wydostać i uda im się to- na pewno spróbują ponownie. Moje psiaki też sukcesywnie uciekają, tyle że raczej same wracają, no i na pewno nie ma z nimi tego problemu-jaki ma Pani z baru w Jaworniku- bo są dokładną przeciwnością tamtych dwóch psów. Na miejscu tej Pani- proponowała bym się poważnie zastanowić czy psów nie uśpić- bo skoro poczuły krew- to każdy kto zna się choć trochę na psach wie- że jeżeli uda im się ponownie wydostać- to nie będzie to jedyny taki incydent w ich wykonaniu- a na pewno będą próbowały się wydostać.
    Przykre że niektórzy ludzie nie mają odpowiedzialności i nie chcą ułożyć psa, bo nawet psy "groźnych" czy agresywnych ras-można bez problemu ogarnąć- pod warunkiem że się oczywiście tego chce.
    A tak naprawdę- tamtych zagryzionych psiaków też bardzo szkoda- oczywiście dobrze, że nie były to dzieci- nie mniej jednak- dla właścicieli też jest to strata.
  • 08.07.2014 - 22:36
    Psisko się znalazło. Dziękuję wszystkim za pomoc:)
  • 06.07.2014 - 21:42
    Witam, koło godziny 21- Szef dnia dzisiejszego czyli 06.07 zaginął w Jaworniku długowłosy wilczur. Jeżeli ktoś zauważy takiego psiaka- proszę o Info. 504-517-571.
    Z góry dziękuję
  • 20.05.2014 - 10:15
    Pilnie poszukujemy dwóch owczarków niemieckich długowłosych które zginęły w nocy z poniedziałkuchni na wtorek w okolicy Jawornika. Pies i suczka.
    Tel 504-517-571
  • 17.05.2014 - 23:57
    Czy ktoś widział w okolicy Polanki dużego błąkającego się psa?
  • 09.01.2014 - 21:55
    Takiemu komuś, kogo nie można nazwać człowiekwiem również pasowało by dać trutkę- może cierpienie wyprostowało by mu poglądy!!!!!
    JAK TAK MOŻNA????????
  • 02.01.2014 - 22:38
    naslu napisał/a:
    wiczur ile ma lat? znalazł sie może już? widziałem wilczura goniącego z jakims nie dużym pieskiem ale wyglądał na starszego, jakies 8 lat, długowłosy , ale tak jakby troche kulał na tylnie łapy , to było 31 grudnia około godz 15
    Witam Cię naslu,
    dzięki bardzo za odzew na nasz apel, ale na szczęście wszystkie Nasze psiaki znalazły się. Wszystkiego dobrego. Fajnie, że w tych bezdusznych czasach są jeszcze ludzie chcący pomóc innym. Pozdrawiam
  • 02.01.2014 - 21:12
    Nasze psisko się znalazło i tutaj należą się śliczne i gorące podziękowania dla Naszych miłych i bardzo pomocnych Panów ze Straży Miejskiej Myślenice.
    Panowie- JESTEŚCIE WIELCY:-):-)
    Dziękujemy:-)
  • 02.01.2014 - 9:02
    Podpalanego, a nie podpisanego. Pozostałe dwa wróciły same, tamten teoretycznie też powinien być z nimi. Firma Nasza mieści się na terenie stacji Orlen w Jaworniku, więc może ktoś z Was, kto przyjechał do Maca, albo Spontiusza widział Naszego głupolka;-)
  • 02.01.2014 - 8:56
    Z Naszych trzech psiaków, które uciekły z Jawornika, dwa się znalazły, brakuje tylko młodego owczarka dlugo wlosego, podpisanego o marchewkowej sierści. Gdyby ktoś widział- dajcie znać, proszę...
  • 31.12.2013 - 22:22
    mogą być na terenie Jawornika, ale równiez Polanki, Krzyszkowic i Polanki. uciekły w Jaworniku, ale są wybiegane, poza tym wystraszone hukiem, łapki mogą je zanieść nawet sporo kilometrów dalej

Lodowisko

  • 04.02.2016 - 8:09
    Mysleniczanin007 napisał/a:
    Gdzieś już taką "logikę" słyszałem "Jak nie wybudujemy szybko i u siebie to koszta wywozu będą nie do przyjęcia a za to u nas będzie najtaniej. Prawie za darmo" I budowali bez wymaganych pozwoleń ze ... Starostwa!!! Też zapomnieli złożyć wnioski do odpowiednich organów nadzorczych i dumnie budowali! Butnie obrzucali wszystkich błotem broniąc zasadności "inwestycji" pomimo braku wymaganych dokumentów. Bo prawo jest tak skonstruowane że jak się "szybko coś wybuduje zanim się ktoś połapie, to sobie to będzie stało i będzie działało no i nie bedzie tego mozna zamknąć". Sprawa się będzie przeciagała, urzędy będą przerzucać sprawę jak gorącego ziemniaka z lewa na prawo aż w końcu umożą, z racji małej szkodliwości a nawet wedle argumentacji co poniektórych wypowiedzi: "Z podziękowaniami i kwiatami od UMIG za zapewnienie JEDYNEJ rozrywki dla dzieci podczas zeszłorocznych ferii"

    Proszę teraz przeczytać uważnie:
    Problemem nie jest zasadność powstania tego "lodowiska" tylko wyłącznie sposób w jakim OMINIĘTO OBOWIĄZUJĄCE W KRAJU ZASADY POWSTAWANIA TAKICH PRZEDSIĘWZIĘĆ!!!!!
    Czyli, pisząc przyjaźniej dla przeciętnego czytelnika - kto pozwolił na budowę tego tworu bez wymaganych procedurą pozwoleń!?
    I proszę mi więcej nie argumentowć że trzeba było "na szybko bo ferie tuż, tuż"- Otóż pragnę zawiadomić wszem i wobec że ferie odbywają się co roku, w określonym ustawą ministerstwa edukacji terminie więc nie jest to żadne zaskoczenie. Nie traktujmy się jak dzieci i nie róbmy z siebie idiotów. Myślę że wyraziłem się jasno i wyraźnie.
    Pytanie pozostaje, kto pozwolił na powstanie tego przedsięwzięcia pomimo braku wymaganych pozwoleń, z pominięciem kilku urzędów nadzoru!???? "Inwestor" nie dopełnił wymaganych dokumentów a mimo to UMIG wydał pozwolenia na budowę i działalność?!!!! Takie uchybienia proceduralne wylatuje się z pracy! (W prywatnych przedsiębiorstwach). Urzad nie może ignorować czy omijać prawa, jeżeli tak się dzieje w małej sprawie to co musi/musiało się dziać przy ostatnich milionowy inwestycjach?? Zastanówcie się przez chwilę:
    - Jedyny inwestor
    - Pozwolenie wydano na podstawie niekompletnej dokunemtacji z pominięciem organów nadzorczych.
    - Zaskoczenie organów nadzoru pomimo powstania tak olbrzymiego tworu w centrum miasta, pod oknami UMIG
    Nic dodać nic ująć, wnioski nasuwają się same i nie są to troski o "dzieciaki siedzące w ferie przed telewizorem"
    Więc skoro tak szanujesz innych i jestes "życzliwy"a przy okazji tak dobrze się znasz na wymaganej dokumentacji- to dlaczego zamiast podejść do Inwestora i podpowiedzieć Mu- tych dokumentów jeszcze Panu brakuje ,bądź będzie Pan musiał uzupełnić(....), Ty rzucasz oskarżeniami i żółcią po forum?????
    Według mnie szacunek do innych to jest również wyciągnięcie do kogoś ręki -a nie przyslowiowe- przytapianie kogoś, czy zasypywanie oskarżenia mi. Choć może się mylę......
  • 04.02.2016 - 7:55
    Mysleniczanin007 napisał/a:
    Miej szacunek do siebie i innych. Ja dużo nie wymagam.
    Ty z tego co zawierają Twoje wypowiedzi -nie masz ewidentnie szacunku do innych. Tak jak do Inwestora. Ty nie zastanawiasz się, że to mogą być błędy proceduralne, niedociągnięcia czy zwykła ludzka niewiedza.... Ty atakujesz . Oskarzasz.
  • 03.02.2016 - 20:38
    SepiDupa napisał/a:
    Pogratulować konfidentom którzy zaledwie miesiąc wcześniej ubolewali nad pustoszejacym rynkiem a teraz jak coś się dzieje to kłody pod nogi i gratuluję nieudacznikom którzy nie umieją utrzymać swojej działalności mając własny lokal
    Bo NAJPROŚCIEJ żyć cudzym życiem i widzieć czyjeś błędy -swoich nie dostrzegając. Tak zawsze robią ofermy i nieudacznicy. Prościej wbić w kogoś zęby niż zająć się swoim życiem. Prościej kogoś gnębić i krzywdzić niż jakkolwiek pomóc. W takich pochrzanionych czasach żyjemy. Zresztą na forum takich ludzi nie brakuje jak choćby Mysleniczanin007 czy maktor. .
  • 02.02.2016 - 7:48
    Co jest z Wami wszystkimi? Czy naprawdę nie macie innych problemów niż to ze podest pod lodowisko jest z "brzydkich" desek????-co oczywiście jest pojęciem względny. Poza tym z czego miał by być? Z mosiądzu żeby pasował do wystroju rynku? No raczej też nie bardzo bo na tym rynku to nigdy z czystością i porządkiem szału nie było. ... a może chcecie żeby Inwestor pomalować albo wytapetował te deski? Nie mam pojęcia co zamierza zrobić po kwietniu (bo gdzieś tam w wymianie między Wami bluzgow, kpina, piany i wzajemnego nakrecania sie) wyczytałam że ma być do tej pory, ale jedno wiem. Hala w Katowicach miała wszelkie pozwolenia-a dach się jakoś zawalił -zresztą takich sytuacji było sporo... więc pytanie CO zmieni brakujący dokument, który zapewne będzie uzupełniony?????? Zaś co do "przetargu " Z kim Inwestor miał do niego stanąć? Z Gumisiami? Smerfami? Czytając ten temat na forum odnosi się tylko fakt że prawie wszyscy jesteście zazdrości i zawistni że ktoś miał fajny pomysł. Bo umówmy się -dzieciaki się cieszą. Dorośli również. Problem -że było robione "na szybko ".... To chyba normalne w sytuacji że ferie tuż tuż -a Nasze dzieciaki nie mają co robić w Myślenicach. Jak nie na lodowisko to gdzie by poszli, co robili???? STANDARD zapewne - komputer i tv. No i pytanie do Was wszystkich nerwusy i pieniacze - CO JEST LEPSZE??? No i Inwestor też nie jest Caritas -więc to normalne i logiczne że chciał i chce zarobić. Między innymi po to je zrobił. Wsciekacie się o wszystko rzeczywiście -że nie ma co robić, a jak ktoś coś wymyśli to też macie problem. Tylko problem z kolejną inwestycją czy ze sobą i wszechogarniajacą nudą, która prowadzi do bicia piany i płuca jadem o brak papierka bądź deski... Prawda jest taka że Myślenice to miasto które umiera i zamiera. Wieje tu nudą i po prostu nie ma jak spędzać czasu w okresie od jesieni do wiosny. Pozdrawiam wszystkich "prawych" i "nadgorliwych" oraz tych "nerwowych" i "złośliwych". Proponuję trochę refleksji....
  • 23.01.2016 - 15:47
    ania84xxxx napisał/a:
    czy to prawda ze lodowisko zostało zamkniete do odwołania??
    Wątpię, biorąc pod uwagę, że wciąż jest czynne.......
  • 20.01.2016 - 14:05
    Witam. Byłam wczoraj z córką na lodowisku. Obsługa bardzo miła, warunki fajne. Córka zadowolona-a chyba o to chodzi, żebyśmy my i nasze ewentualne pociechy byli zadowoleni. A przerwy techniczne...cóż. .. to chyba normalne, że podczas sporej eksploatacji-w tym wypadku bardzo dużej ilości chętnych, co jakiś czas trzeba doprowadzać do właściwych warunków-więc de facto owe przerwy techniczne są robione dla Nas klientów i Naszej wygody. Ja ze swojej strony polecam serdecznie.
Pokaż więcej komentarzy