Silwio

Wilk – dlaczego jest zagrożony wyginięciem?

  • 01.01.2011 - 17:59
    Człowiek niestety pozostawia coraz mniej miejsca naturze , a ta nie potrafi się przed nim bronić (choć nie zawsze). Robi się coraz ciaśniej i dzikie zwierzęta konfrontują się wielkimi miastami czy wsiami. Gdy nie ma odpowiedniej powierzchni do życia to wszędzie rodzą się problemy. Ludzi również z nimi się borykają. Wilki owszem regulują cały ekosystem lasu, ale nie oszukujmy się wszędzie żyć nie mogą. Dlatego ich rolę powinni przejąć myśliwi. Sęk w tym by byli to myśliwi dbający o naturę a nie takie szumowiny jakich ja miałem okazję poznać...
  • 01.01.2011 - 17:20
    Powiem wam , że dawno temu dla niektórych bo w latach 80-tych jako jeszcze wtedy nastolatkowi (raczej z tych pierwszych nastu) zdarzało mi się parę razy chodzić na tzw. nagonki. Można było trochę grosza zarobić, więc niedzielę z braku lepszego zajęcia spędzało się właśnie w ten sposób. Dla nieświadomych polegało to mniej więcej na tym by wypłoszyć zwierzynę w kierunku w którym siedzieli Panowie Myśliwi. Po paru razach zniechęciło mnie to jednak ostro bo choć nie miałem i nie mam pojęcia na temat okresów ochronnych to trochę mi nie pasowało, gdy brzuchate chłopy w zielonych ubrankach łoiły z dubeltówy do wszystkiego co im pod muszkę wyszło. Sprawę przesądził wyjazd gdy odstrzelili parę psów wałęsających się opodal chałup po polu. Nie były to bynajmniej jakieś zdziczałe bestie polujące na zwierzynę, tylko najprawdopodobniej mała suka z ekipą adoratorów. Dzielni mysliwi zatrzymali uaz-y strzelili parę razy i pojechaliśmy dalej...
    Sytuacja ta nie była wyjątkowa a z tego co pamiętam dosyć częsta w tamtych czasach.
    Nie wiem czy ktoś pamięta, ale dawniej w Rabie ryb było naprawdę dużo, i to wcale nie małych. Jak teraz się patrzę na to co tam pływa po tej płytkiej rynnie to nie wiem czy śmiać się czy płakać, ale do czego zmierzam, latem natomiast pierwszymi kłusolami byli panowie znani mi z wypadów na zwierza. Ciągli wieczorem siecią dziesiątki kilogramów z jazu pakowali jak leci do bagażnika i jechali jak gdyby nigdy nic.
    Nie chcę tu generalizować i stawiać wszystkich w jednym rzędzie, ale taki miałem kontakt z myśliwymi. Wiem że to patologia ale niestety i tacy się zdarzają. Wiem też, że teraz też podobne rzeczy się dzieją bo choć nagonki odeszły już do historii to teraz też nie każdy jest w porządku...
    pozdr.

Dobry żart tynfa wart

  • 30.12.2010 - 19:53
    Jedzie facet drogą przez las patrzy, a tam młoda panienka przy drodze skąpo ubrana stoi. Nieświadomy postanawia jej się zaoferować z pomocą, zatrzymuje więc samochód i pyta
    - podwieś cię
    -no coś ty po trzysta

Wielka woda 2010: Powiat liczy straty

  • 20.05.2010 - 17:00
    leenny
    Raba takiej wody nie widziała przynajmniej od czasu kiedy stary most zabrała, ale z tego co wiem to wtedy też była mniejsza (niektórzy świadkowie żyją jeszcze jakbyś nie wiedział).
    A co do tej małej kaskady na wysokości skateparku to w ten sposób reguluje się głębokość koryta rzeki by nie było ono ciągle obniżane przy okazji np. takich wezbrań jak ostatnio.

    p.s. Luterankę z drzewem pamiętam wyśmienicie, gdyż latem właśnie tam chodziliśmy, żeby nie moczyć się w tłumie nad jazem
    stare czasy :)
  • 19.05.2010 - 21:07
    Co do Zarabia to powiem wam, że gdyby nie regulacja brzegów to byłoby tu niewesoło. Prawda jest taka, że przynajmniej żaden dom nie został naruszony ani zalany przez Rabę. Woda powyżej jazu narobiła syfu, ale już poniżej wróciła do koryta i jedynie park pokiereszowała trochę. Gdyby brzegi nie były wyregulowane to na pewno skutki powodzi byłyby opłakane. Przypominam, że takiej ilości wody Raba jeszcze nie "widziała" a wszystkie poprzednie powodzie pomimo jej mniejszej ilości były gorsze w skutkach, gdyż koryto Raby było o wiele wyżej, a spływ wody o dużo wolniejszy. Ma to też oczywiście minusy bo latem nie ma się gdzie kąpać, mało jest ryb itd. ale wolę nie myśleć jak by wyglądało Zarabie po takiej powodzi np. dwadzieścia lat temu.

Kaczyńscy na Wawelu

  • 11.05.2010 - 23:07
    mam :)
  • 11.05.2010 - 23:07
    ja też ma pis i po w d.....

Dworzec Pks

  • 07.05.2010 - 18:45
    To ochroniarze z galerii która tam ma powstać. Podobno już ich zatrudnili, a od przyszłego tygodnia będą się tam kręcić jeszcze trzy sprzedawczynie i jedna sprzątaczka (ale one są tylko na okresie próbnym).
    :)

Stare Dobre Małżeństwo w MOKiS

  • 09.04.2010 - 18:10
    KONCERT SUPER
    i tyle bo muzyki słowami opowiedzieć nie można
    Sądząc bo reakcji publiczności myślę, że nie tylko mnie się podobało.
    Mam nadzieję że więcej takich imprez zawita do M-nic.

    pozdr.

Stacja narciarska Myślenice góra Chełm

  • 27.03.2010 - 20:55
    Irytuje mnie wiosna na dole. Warunki narciarskie super, a tam jakieś trawsko się zieleni.

    TRAGEDIA
  • 11.10.2009 - 18:07
    co racja to racja narciarz

Inauguracja sezonu narciarskiego z policją w tle

  • 17.01.2010 - 18:37
    draż
    Polecam Ci Siepraw jak cię tyłek po Chełmie boli. Stok jest niewątpliwie atutem Myślenic i z tego co wiem przyciąga ludzi którzy lubią jeździć na nartach, a nie ześlizgiwać się po oślich łączkach. Dawniej Zarabie tętniło życiem w lecie, jednak teraz jedynie zima może coś zaoferować przyjezdnym. Lato w M-cach zdechło dawno temu i na razie nie widzę by jakaś impreza ( czyt. atrakcja) mogła przyciągnąć tu szersze rzesze turystów tak jak stok na Chełmie który jest niewątpliwie wizytówką M-nic.

Barwy biało - czerwone.

Miał kupić, a odjechał - policja szuka złodzieja

  • 09.01.2010 - 22:09
    darek
    jak tak ciężko kumasz to ci wytłumaczę
    Chodzi o to, że jak jest zakaz to powinno się go przestrzegać zarówno jeśli dotyczy on jazdy po płycie rynku jak i wjazdu do lasu. Jak tego również nie zrozumiesz to porozmawiamy jak podrośniesz :)
  • 30.12.2009 - 22:44
    jeszcze jedno pytanie???
    co zrobi policja gdy złapie Cię samochodem w miejscu do jazdy takim pojazdem niedozwolonym, a nie wspomnę już o braku tablic rej. czy ubezpieczenia...
    Wyobraźcie sobie, że jeździcie takim samochodem np. po rynku, a jest to, to samo co robią Ci goście na motorach w lesie.
  • 25.12.2009 - 10:32
    może coś wyjaśnię
    dwa lata temu mój wówczas dziesięcioletni syn o mały włos nie został potrącony przez jadącego na crossie (czy enduro- nie ważne) idiotę. Cała sprawa miała miejsce pod Kudłaczami, a gość nawet nie raczył się zatrzymać, by sprawdzić, czy coś się nie stało. Od tej pory jestem stanowczym przeciwnikiem takich motorów w lasach i uważam, że władze powinny coś z tym wreszcie zrobić.
    Chłopaka szkoda powiem to jeszcze raz, ale jeśli miałby zamiar szaleć nim po lasach to już inna bajka...
  • 25.12.2009 - 10:17
    dobra, sypię głowę popiołem, do błędu też trzeba się przyznać, więc powiem tak - szkoda chłopaka...
  • 24.12.2009 - 15:39
    dobrze bo przynajmniej po naszym lesie nie będzie się tłukł :)

Kradł prąd: Grozi mu 5 lat więzienia

  • 24.12.2009 - 15:42
    siódme
    bez garnituru NIE KRADNIJ bo cię złapią

Stok narciarski: Przygotowania do sezonu zimowego

  • 20.12.2009 - 19:31
    Miit w Twoim przypadku wystarczy ocenić Cię po wyglądzie
    lepiej idź na sanki pod "kościółek"

Kapele rockowe, punkowe sprzed lat - te już tylko pamięci

  • 14.10.2009 - 23:56
    a ja pamiętam jak chyba skin, dzika wymłucił pod emdekiem :)

Zima

  • 13.10.2009 - 9:09
    Miałem na myśli gości z "ekipy" niekoniecznie z samego Iperytu.
    "Szpula, szpula do bidula"
  • 12.10.2009 - 23:10
    Oj to był pamiętny koncert :)
    Niestety niektórym się już zmarło, a szkoda gości bo były to czasy w których działo się nie mało...
  • 11.10.2009 - 16:38
    "a na dworcu znów panika
    nie podjechał z Kobielnika" ;)

Szkodliwe Jabłka

  • 04.10.2009 - 21:16
    Oprócz spożywania jabłek oczywiście.
  • 04.10.2009 - 21:15
    Ciekawe czym się zajmował w sejmie dzień wcześniej.
    Może ktoś wie???
  • 04.10.2009 - 20:57
    Mam nadzieję, że po następnych wyborach nie będzie już w ten sposób rozsławiał M-nic w Polsce.
    Co do dopuszczalnej normy to nieźle musiał dać czadu dzień wcześniej jak jeszcze tyle nadmuchał.
  • 04.10.2009 - 20:38
    OK Zgreg dzięki za info
    Cieszę się więc, że nasz reprezentant w sejmie wsiada za kółko tyko lekko pijany.
  • 04.10.2009 - 20:18
    Zgreg
    "Policyjny alkomat wskazał 0,7 promila"-cyt. z artykułu na stronie głównej.

    Wskazanie alkomatu pokazuje zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, a żeby uzyskać zawartość alkoholu we krwi należy pomnożyć to co się wyświetliło (wskazanie alkomatu) przez dwa. Ten wynik jest brany pod uwagę przez sąd.

Młodzi skazani na nudę?

  • 04.10.2009 - 20:51
    nudzą się tylko ludzie mało inteligentni
Pokaż więcej komentarzy