Powodzianin_

Zdrowie

  • 20.06.2018 - 21:52
    miastowy13 napisał/a:
    Pomimo wizyty u ginekologa powinnaś zadbać o dobry poziom witaminy C w swoim organiźmie, oprócz owoców powinnaś przyjmować altrien C lub taki suplement diety https://www.alfabetzdrowia.com.pl/witaminy-i-mineraly/witaminy/product-6491/ Zbuduje to potrzebną Ci odporność organizmu na walkę z chorobami.
    Cena absurdalna. Ten produkt to zwykła witamina C.
    Produkt zawiera 1000mg lecytyny, która znajduję się m.in w żółtku jaja kurzego, albo orzechach włoskich. Zawiera też 1000mg witaminy C. Lewoskrętna witamina C to bzdura, ponieważ sama budowa cząsteczki witaminy C jest taka. Nie można wymyślić tej konkretnej witaminy na nowo.

    Zamiast wydawać 173 zł na kombinacje lecytyny i witaminy C, lepiej sobie kupić jajka na jajecznice na śniadanie oraz zjeść sałatkę z pomidorów, a na podwieczorek pomarańcze.

    Szkoda, że w społeczeństwie jest masa idiotów, która daje się nabrać na tego typu reklamy.


    PS. Nie mówię, że ja jestem mądry. Miałem tylko dopuszczający z chemii u profesora Murzyna :).

Trzymał psy w ciemnej komórce. "Były zdziczałe, chore i bez sierści"

  • 12.06.2018 - 19:37
    Słuchajcie udostępniajcie zbiórkę komu możecie, wpłacajcie tyle ile możecie. Pomóżmy psiakom :)
  • 12.06.2018 - 19:03
    Konto usunięte napisał/a:
    A gdzie w tym czasie byli ekolodzy , zieloni i SZ'kod'NIKI?!
    Nie ma kasy ani interesu to ich nima! hipokryci!
    Przecież po zgłoszeniu przyjechali ludzie z towarzystwa, jest zbiórka. Co można zrobić więcej? Przecież ekolodzy nie będą zaglądać każdemu do gospodarstwa bez zgłoszenia. Nikt by sobie tego nie życzył, a po drugie to niezgodne z prawem.
    Zupełnie nie rozumiem po co do tematu odnośnie skrzywdzonych zwierzaków mieszać politykę. Jakieś problemy psychiczne może? 50 groszy za wpis?

    Ekologia też nie ma nic wspólnego z ochroną zwierząt, definicja SJP:

    ekologia
    1. «dziedzina biologii badająca organizmy w ich środowiskach»
    2. «działania propagujące ochronę środowiska»
    https://sjp.pwn.pl/slowniki/ekolog.html

Bierzecie kredyty chwilówki?

  • 12.06.2018 - 6:56
    miastowy13 napisał/a:
    Należy sprawdzać z jakich usług się korzysta. Mi się wydaje że ciekawa jest oferta https://concash.pl/ Pożyczka bez BIK i KDR. Kwota od 500 do 120 000zł. Maksymalny okres spłaty 10 lat. Nie ma obowiazku się spowiadać na co przeznaczamy pożyczkę. Wniosek składamy przez internet, bez dodatkowych zaświadczeń.
    Ale zenada. Bez BIK - czyli udzielasz to kazdemu nawet najbardziej umoczonemu. Do tego mozna latwo wyludzic kase na czyjs dowod bo nie dzialaja "alerty bik" czy alerty w krajowym rejestrze dluznikow.

    Wypad z ta slaba reklama szeptana

Zmiana proboszcza w parafii Krzczonów

  • 12.06.2018 - 5:09
    BrAwUrOwY kReDeNs napisał/a:
    metafora czy przenośnia nie zmienia faktu, że ziemniaków czy -zimnioków- się nie orze :-)

    orać to można ziemię a ziemniaki się 'kopie' lub sadzi :-)
    Poczytaj czym jest metafora i przenośnia, bo ewidentnie nie rozumiesz definicji środka stylistycznego.
    UnaVeglia napisał/a:
    PO1. Człowieczku... Nie wiesz nic o BOGU więc się nie odzywaj (sam powiedziałeś, że jesteś ateistą)

    PO2. Ja nigdy nie udzielam się na forum...bo nie lubię kłamać... A tu zostaje (niestety) wszystko-co napisze...wiec jeśli coś pisze to tylko wtedy KIEDY wiem, że nikomu(ani sobie) nie zrobię krzywdy "słowem(obmawianie, OBRAŻANIE, kłamanie itd) ...

    Po3. Hmm...pisze bo mnie ta sytuacja
    "boli"...EHHH Ale co ty możesz o tym wiedzieć? Jesteś totalnym Egoistą...ale i tak Ci współczuję, bo sądząc po Twojej pisowni chcesz zrobić tylko" szum"koło swojej "osoby" i nie obchodzi mnie to czy jesteś stąd czy też nie...(jeśli chcesz reklamować Ateizm to nie tu...) POPROSTU UWAŻAM, ŻE JEŚLI JESTEŚ CZŁOWIEKIEM NIE WIERZĄCYM(twoje slowa) to nie powinnienes się tu udzielać...(jesli nie zauważyłeś) *to tu spór toczy się o osobę księdza KATOLICKIEGO...a głos ATEISTY JEST TU ZBĘDNY..

    Po4. Jezeli masz ŻAL DO BOGA to zapraszam(y) na co czwartkowe czuwanie u nas w kościele...od godz 6.30-18. 00 możesz z Nim porozmawiać... A uwierz mi! ON nie jest taki zły...jest najlepszym słuchaczem, który nie będzie cię obrażał itd - A TYLKO SŁUCHAŁ...wiec wygadaj się przed NIM.

    Po5 . Dawno nie PRZYJĘŁAM KOMUNII ŚWIĘTEJ, właśnie przez to, że codziennie(nie tylko od święta) widzę, że ludzie (którzy jeździli do Kurii z kłamstwami) przyjmują KOMUNIE jakby nigdy nic.... A Ja tak nie potrafię PONIEWAŻ WOLĘ MIEĆ GRZECH "ZANIEDBANIA" JAK GRZECH (dużo cięższy) ŚWIETOKRADZTWA...i zdaje sobie z tego sprawę...że przyjmę PANA JEZUSA DO SERCA a za minutę, godzinę BĘDĘ GADAĆ NA LUDZI ITP ITD wiec wole poczekać KIEDY IM WSZYSTKIM WYBACZĘ...

    To samo jest ze spowiedzią... Cóż to za spowiedź?? Bez poprawy? Dla mnie - żadna- czyli nieważna...

    Dlatego tu Ci przyznam rację... Nie każdy człowiek (nazywajacy się katolikiem/chrześcijaninem) JEST Prawdziwym sumiennym katolikiem... I masz z tym rację, ponieważ u nas w Parafii jest takich(ludzi) trochę...
    Na marginesie.... - jesli np Ja nie pójdę w święta do KOMUNII to będzie szoookkkk dla innych...cytuje: "ej patrz jaka grzesznica..niie idzie do Komunii a to jest przecież największe święto,"-MOWIĄ to Obłudnicy

    I myślę, że na tym zakończę...

    Zawsze mam zdanie, że nie raz człowiek będący z boku jest bliżej BOGA niż ten przed samym ołtarzem...
    Dlategoooooo....
    Ps:Musisz do nas przyjechać na Mszę Świętą i sprawdzić, posłuchać itp czy faktycznie jest tak jak twoi znajomi(z naszej wsi) mówią....
    A z drugiej strony nie wydaje mi się żebyś był z innej parafii, ponieważ za bardzo się tu udzielasz...za bardzo się kłócisz... Poprostu powinieneś być obiektywny - a tego nie widzę, nie słyszę... Więcccc....???
    Tego się nie da czytać. Masz poważne problemy emocjonalne. Sikasz frustracją. Zamiast klikać w sieci idź do psychiatry. Może ci pomoże.


    Bez odbioru.
  • 10.06.2018 - 14:06
    Ponieważ uparcie sami miedzy sobą się żrecie PUBLICZNIE. Skoro tak sami mówicie o sobie i jeszcze włączacie w to wiarę, wyzywacie każdego o innym zdaniu od ubeków, nie szanujecie własnego języka ojczystego to jak was można szanować?

    Społeczność powiatu teraz już wie, że w Krzczonowie mieszkają ludzie kłótliwi, nieżyczliwi, segregujący innych, żrący się między sobą, toczący pianę w internecie. Boli was, wasz obraz? To k....a, zróbcie sobie zebranie we wsi, a nie obrażajcie się nawzajem na forum. Zero godności. ZERO.
  • 10.06.2018 - 13:54
    Ulżyło :D?
    To dobrze :). Im więcej będziecie pisać tych bzdur tym więcej młodych ludzi się odwróci od kościoła. Mało kto rozumny chce być kojarzony z fanatykami i faryzeuszami.

    http://niedziela.pl/artykul/129563/nd/Przed-Panem-Bogiem-wszyscy-jestesmy-rowni

    Każdy jest równy wobec prawa, Państwa. Nie ma lepszych czy gorszych. Segregacje kastową stosują w Indiach. Jak widać, katolikom z Krzczonowa bliżej do New Delhi niż do Krakowa.


    Pozdrawiam.
  • 10.06.2018 - 7:43
    zofia0 napisał/a:
    Do Powodzianin.
    No tak moje kropki są większym grzechem niż brak twojej (gdzie sens twojego zdania zostaje zupełnie zaburzony). Twoja pisownia z małej "ci, ty" (gdzie zwracasz się bezpośrednio do odbiorcy) jest oczywiście mniejszym grzechem niż moje "twoje" z małej. Wyjaśnię. Piszę z małej bo to wyraz całkowitego braku szacunku dla twojej osoby. Napisałam "Borze" używając edytora,moja wina że nie sprawdziłam teksu nim wrzuciłam komentarz. Biorę to na klatę. Pomijam twoją pisownię "pismo święte" gdzie wiadomo że piszemy z duże i to nie ze względu na szacunek. Moje zdanie na temat Księdza też jest większym grzechem niż twoje i twoja racja jest bardziejsza niż moja. Za chwilę wylejesz na mnie wiadro pomyj (używając słów:głupia, wiejska baba itp.) bo jesteś sfrustrowanym, młodym "staram kawalerem" mieszkającym kątem u mamusi, którego ogromna wiedza nie idzie w parze z osiągnięciami. Nie masz przyjaciół ani nawet znajomych a dziewczyny omijają cię szerokim łukiem. Największym twoim problemem jest to że ty nawet sam siebie nie lubisz. Czepiasz się pisowni myśląc że sam jesteś nie omylny. Pycha przyćmiła racjonalne myślenie. Szukasz drzazgi u innych a sam belki u siebie nie widzisz. To mój ostatni wpis na tym forum bo poziom który reprezentujesz zmusza mnie do zniżenia się do niego a ja tego nie chce. Teraz idę do kościoła może będziemy siedzieć w ławce obok. RZegnam.
    Ci nie trzeba pisać z wielkiej litery:
    http://filolozka.brood.pl/ci-czy-zawsze-wielka/

    Brak szacunku? A czy to nie Chrystus nauczał, że każdy człowiek zasługuje na szacunek (miłosierdzie Boże)? To Ty wierzysz w tą wiarę, nie ja, a jesteś jak faryzeusze :).

    Kończąc już, bo widzę że jesteś internetowym trollem:

    Mam przekonanie graniczące z pewnością, że poniższe nicki to te same osoby. Zero jakiejkolwiek innej aktywności na miasto-info poza tym konkretnym tematem:

    zofia0
    BrAwUrOwY kReDeNs
    Rafal19912
    chomeo
    oczko
    UnaVeglia

    Pozdrawiam was serdecznie, lektura tego tematu tylko potwierdza tezę, że Polscy katolicy są zaściankowi i żrą się między sobą. Bawcie się dobrze!


    PS. Cieszę się, że Cię zdenerwowałem. Wyobrażam sobie Ciebie, toczącą pianę z pyska, a za 2 godziny przyjmującą najświętszy sakrament :). Tak, tak WŁAŚNIE TAK!
  • 09.06.2018 - 21:56
    zofia0 napisał/a:
    Cudzysłów użyłeś ponieważ napisałeś to gwarą (krzczonowską zresztą) ale po "nie traktuj dosłownie słowa pisanego" powinieneś użyć kropki. Wiem że twoje horyzonty sięgają bardzo daleko może nawet dalej niż Pcim ale co ja tam mogę o tym wiedzieć, głupia gęś że wsi, tej nie mentalnej Panie Miodek(obiecuje że to przed snem ostatni mój komentarz) idę spać do stodoły na siano.....
    Brak postawienia kropki to raczej mały grzech, za to pisanie "Borze" to już duży :).

    zofia0 27.05.2018 - 7:46
    " PiS iory to my ZJEDNOCZONA PRAWICA (a co prawe jest Borze,"

    Świetna jesteś. Typowa wiejska baba co się będzie kłócić, chociaż racji nie ma. :)

    Jak już czepiamy się kropek, to maksymalnie daje się ... kropki, a nie tak jak Ty - 5 :). Zaimki osobowe (Twoje) piszemy z dużej litery, a przed spójnikiem rozłącznym "ale" stawiamy przecinek. Tak samo jak przed spójnikiem łącznym "że" jest stawiany przecinek.

    Niesamowite jak wiejska baba mająca braki w edukacji wytyka innym błędy :). Pewnie tak jest z całą tą waszą dwuletnią kłótnią.
  • 09.06.2018 - 20:36
    BrAwUrOwY kReDeNs napisał/a:
    ''zimnioków'' się nie orze ale co ja tam wiem :-)
    Pamiętaj, że był cudzysłów - nie traktuj dosłownie słowa pisanego przenośnia, metafora - mówi ci to coś?
  • 09.06.2018 - 19:38
    zofia0 napisał/a:
    Macie rację poziom zero tego forum. Mój piec jest bardziej inteligentny niż ty jeden z drugim, bo sam wie kiedy podgrzać wodę. A ciebie biedaku zabolał czuły punkt.... Czyli jednak jesteś ze wsi i pewnie nosisz wodę że studni.... Hihihi. Żałuję że wdałam się w tą pyskówkę bez celu,to nie w moim stylu, pójdę jednak za moim mentorem duchowym i z dystansem popatrzę na to wszystko co tutaj się dzieje. Gra nie warta świeczki. Choć muszę przyznać że upuszczenie żółći pomogło.... Idę żyć pełnią życia..... A ortografię zawale na karp dysleksji.... To chyba tyle forumowicze nie z naszej wiochy..... Syyyyyy..... A teraz wasza kolej na upuszczenie sobie jadu.... Zapraszam....
    Jestem ze wsi i jestem z tego dumny, ale nie jestem z katoWsi i mam szersze horyzonty niż kłócenie się o księdza i przypisywanie mu jakiś szczególnych właściwości. A i znam ortografie. Bo Twoja to uciekła przy orce "zimnioków".


    Jesteś zbyt głupiutka, żeby zrozumieć, że mnie chodziło o wieś mentalną, a nie wieś jako miejscowość bez praw miejskich. Zamiast czytać pismo święte, musisz się otworzyć na nowe.
  • 09.06.2018 - 17:22
    zofia0 napisał/a:
    Jeśli nie jesteś z tąd, nie wierzysz w Boga, i wieśniacy Cię nie interesują to po co siedzisz na tym forum...... Nie rozumiem. Daje sobie rękę uciąć że największe miasto w jakim ostatnio byłeś to Mszana no może Jordanów a i jeszcze Myślenice wieeeelka metropolia. I pewnie w pierwszej ławce siedzisz nobo skąd możesz wiedzieć jakie nas wieśniaków rozrywki dotyczą. I oczywiście nie jesteś z naszej wsi...... Hahaha standard. A swoje poglądy możesz wsadzić sobie w swoje 4 litery.
    Nie jestem z waszej wsi - wystarczy prześledzić moją aktywność na forum. Konto posiadam od kilku dobrych lat. Wykonując te czynność dowiesz się jakie mam wykształcenie, gdzie mieszkam i inne informacje, które wydaje ci się że wiesz, a tak naprawdę nie wiesz. Ja w przeciwieństwie do Ciebie udzielam się na forum w różnych tematach. Ty masz konto tylko po to, by wysrywać z siebie swoją frustrację w temacie księdza z waszej parafii.


    Swoje poglądy mogę wypowiadać tak jak i Ty wypowiadasz swoje: jesteś ograniczona, zaściankowa, wulgarna, nie znasz ortografii języka polskiego i nie masz zupełnie nic wspólnego z wiarą w katolicyzm. Nie przestrzegasz podstawowych pryncypiów swojej wiary. Z resztą jak większość tutaj zgromadzonych. Rozwiązujecie swoje problemy przez forum zamiast się spotkać i pogadać w świecie realnym.

    Podczas gdy Ty będziesz tracić godność i swoje życie na przypisywanie drugiemu człowiekowi jakiś specjalnych praw/mocy (księdzu) ja będę się cieszyć życiem, gdzie każdy człowiek będzie taki sam i równy.


    A teraz idź grzać wodę w bojlerze, bo jutro jest msza święta i trzeba się wykąpać raz na tydzień.
  • 09.06.2018 - 16:23
    zofia0 napisał/a:
    Może ty chodzisz do kościoła na sraczkę skoro tak szybko wybiegliście w pamiętną niedzielę z kościoła. Pajace jedne. Sraczkę to we łbach macie słomę i siano a co poniektórzy trot. To właśnie wasze podejście do kościoła. Sami nie chcecie tam chodzić to innym nie przeszkadza jcie.
    Jacy "my", ja nawet z waszej miejscowości nie jestem. Śmieszy mnie jedynie katolicyzm po polsku - włażenie w D księżom i wzajemne kłócenie się, co uskuteczniacie na miasto-info już dwa lata.

    zofia0 napisał/a:
    Ksiądz nie jest taką samą osobą jak ty czy ja bo o ile mi wiadomo to sakramentów nie możesz uszielać, chociażby w tej kwestii się różnimy, najświętszego sakramentu też nie możesz wystawić, ani nie przemienisz chleb i wina w Ciało Chrystusa i Krew. A zapomniałam...... Przecież ty na sraczkę tam przychodzisz noi haki na księdza szukać..... Marny twój los człowieczku jeśli się w porę nie opamiętasz, ne igraj z Bogiem a do jego domu nie przychodzi na sraczkę.
    Ksiądz jest takim samym człowiekiem, jak ja czy ty - ja w Boga nie wierzę, więc guzik mnie obchodzi co on tam udziela sobie. Nie ma nadprzyrodzonych mocy. Tak samo jak inni popełnia błędy, przestępstwa, ma lepsze i gorsze dni. To fanatycy religijni robią z księży drugich po "Bogu" i przypisują mu jakieś niesamowite właściwości.


    Ale w sumie się nie dziwie - w takich miejscowościach jedyna rozrywka to kościół - szansa pochwalić się nowym samochodem, fryzem, makijażem, ciuchem. Ot taki wiejski folklor.
  • 09.06.2018 - 14:44
    UnaVeglia napisał/a:
    Po2. Dobrze napisane... ZNISZCZYLIŚCIE WSZYSTKO!!! Wy, nie ksiądz TYLKO WY!!

    Po2. A co ma powiedzieć KSIĄDZ o swoich BLIZNACH?... naprawdę TACY Z WAS EGOIŚCI??

    Po3. Nie nudzą was już te wyjazdy do kurii?? Jak Wam nie wstyd... I wy chcecie się nazywać "inteligencją"?!-gdzie w każdy kąt jadziecie z buciorami...

    Po4. Cały czas czytam o tym jaki ks jest" beeee":
    -to źle robi
    -tego nie umie
    -to zniszczył
    -itd
    Wy chcecie księdza uczyć "moralnosci" "sprawiedliwosci""pokory"---naprawdę Wy?? A gdzie w tym Wasze życie...co drugi z Was ma problemy/grzechy , które wcześniej ludzie wymienili..
    I o sobie też bym mogła pisać...bo nie jestem idealna...ale ludzieeee....zeby NAPADAĆ OSĄDZAĆ OCZERNIAĆ Księdza??? No nie... Wy naprawdę musicie NIE WIERZYĆ... SKORO NIE Wiecie, że tak nie wolno...nie można...nie wypada... KATOLICY!

    KSIĄDZ
    -jest osobą duchowną, DZIAŁAJĄCĄ mocą Pana Jezusa Chrystusa UŚWIĘCAJĄC lud,
    -TORUJĄCĄ drogę do Nieba
    -POSREDNIKIEM pomiędzy Bogiem a ludźmi.
    -WSKAZUJE drogę życiową opartą na dekalogu,
    -UDZIELA sakramentów świętych w jakimi dysponuje KOŚCIÓŁ ITD.
    Tak naprawdę to jego życie jest samotne, trudne, pełne obowiązków katechizacji. Jest księdzem nie tylko przy ołtarzu, ale we wszystkich sytuacjach. POWOŁANIE OTRZYMAŁ OD BOGA(…). Jego życie przepełnione jest obowiązkami związanymi z posługą w kościele, jest katechetą, MODLI SIĘ ZA NAS WSZYSTKICH tak więrzących jak i niewierzących…

    W konfesjonale zastępuje Boga, chce Jego wiarą nas rozgrzeszyć…

    CHOCIAŻBY BYŁ NAJGORSZY TO NIE MOŻNA od tego jest BÓG! A na ziemi inne organy sprawiedliwości....A KSIĄDZ NIKOGO PRZECIEŻ NIE ZABIŁ ITP ITD

    A WY CO ROBICIE!? CZY WY MACIE SUMIENIA?!

    Obludnicy!!!

    Pismo Święte

    NOWY Testamentu
    Ewangelia wg św. Mateusza

    Powściągliwość w sądzeniu. Obłuda

    1 Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni.
    2 Bo takim sądem, jakim sądzicie, i was osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą.
    3 Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz?
    4 Albo jak możesz mówić swemu bratu: Pozwól, że usunę drzazgę z twego oka, gdy belka [tkwi] w twoim oku?
    5 Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka twego brata.
    6 Nie dawajcie psom tego, co święte, i nie rzucajcie swych pereł przed świnie, by ich nie podeptały nogami, i obróciwszy się, was nie poszarpały.

    Nie wiem czy macie inne PISMO ŚWIĘTE, ale ja tym się kieruje... Więc sądząc po waszych wpisach i czynach i porównując JA JESTEM JESZCZE STAROŚWIECKA...ale wolę to niż wieczną nieszczęśliwość(...)
    Ksiądz jest taką samą osobą jak ja czy Ty. Popełnia błędy jak my wszyscy. A czasy gdy księdzu oddawało się ostatnią krowę we wsi minęły. Jeszcze tutaj w Małopolsce ludzie są tacy "pobożni"* i "lezom" do kościoła jak na sraczkę, w innych miejscach kraju i w dużych miastach - to se ne vratii.


    *w cudzysłowiu, bo lektura tego tematu jest przykra.

Grupa Myślenice.

  • 11.06.2018 - 11:30
    Od dawna unikam busów Myślenice-Kraków - poza 1 firmą, która zawsze miała niższe ceny i milszych kierowców - reszta to niestety raczej jakością nie grzeszy.

    Polecam za to busy Jordanów/Mszana/Rabka - każde się zatrzymują pod estakadą, a spora część jeszcze jedzie pod "stare busy".

Uważalcie na rowerzystę

  • 04.06.2018 - 10:52
    jasmin napisał/a:
    Podsumowując; Ten rowerzysta ze strachu zeby nie zostać przejechanym odruchowo przytrzymał się lusterka, to nie ma nic wspólnego z prostactwem rowerzysty. ,,Tonący brzytwy się chwyta,,A kto samochodem wojuje Ten musi się liczyć z utratą lusterka );
    Ja tylko pokazuje ze jak ktos zaczyna w w/w sprawie wojowanie paragrafami to z relacji obu stron wynika, ze obie strony moga sobie pogrozic paragrafami.
  • 04.06.2018 - 7:28
    korwin napisał/a:
    Aaaaa zapomniałem wyjaśnić dlaczego ten chłopak sprzedał Panu piąchę w lusterko .
    Może dla tego , że jak on nas wyprzedzał i był już prawie przed nami Pan zaczął trąbić , to on się obrócił i pokazał Panu środkowy palec . Panu pewnie się to nie spodobało bo jak tak być może ja wielki pan jadę swoim wozem a jakiś młodzian palec mi pokazuje ? to ja też mu pokaże .
    Jak zrównał się Pan z nim na tym zakręcie co jest przed skrzyżowaniem do kościoła to prawie zepchnął go Pan na chodnik i zajechał mu drogę , aż on się zatrzymał . Następnie ruszył i jechaliście obok siebie cały czas , on raz się zamachnął i nie wiem czy uderzył w maskę samochodu ( wydaje mi się że na pewno raz trafił ) następnie drugi raz uderzył w lusterko .

    Z tego wszystkiego nasuwa się wniosek JAKA BYŁA MIĘDZY WAMI ODLEGŁOŚĆ ??????? !!!!!!!!!!!!!
    - bezpieczna ?? skoro on jadąc na rowerze dwa razy trafił z pięści w Pana auto ?

    Proszę więcej się nie odzywać i nie oczerniać innych bo jeszcze Pan dostanie paragraf za spowodowanie niebezpieczeństwa w ruchu lądowym .
    A rowerzysta dostanie paragraf za uszkodzenie mienia.
    Jak juz sobie tak grozicie paragrafami to polecam ci lekture

    art. 288 k.k. i art. 124 k.w


    Podsumowujac: spotkalo sie dwoch prostakow. Jeden w samochodzie drugi na rowerze i jak koguciki pokazywali ktory ma wieksze jaja. A wychodzi, ze zaden ich nie ma.

Myślenice: Najwięcej zgłoszeń dotyczy ulicy Sobieskiego

  • 30.05.2018 - 9:02
    epka1 napisał/a:
    A może w końcu jakaś akcja ANTY alkoholowa w centrum? (Dekada, Słoneczna, Okulickiego, Armii Krajowej) ??? Codziennie widzę tam nowe butelki po tanich winach, puszki po piwie. I to w ciągu dnia! Wielokrotnie zgłaszałam tę sprawę straży miejskiej, ale nikt nic z tym nie zrobił...
    Popieram. Te same ochlejMordy, zapijaczone, ojszczane, brudne walesajace sie po tym rejonie od lat. Nikt nie chce z tymi ludzmi zrobic porzadku.

Myślenice: Wstawiła wodę na herbatę i zasnęła. Policjanci weszli do mieszkania przez balkon

  • 29.05.2018 - 17:28
    A czy Ty czytasz co ja piszę? Ludzie czekają na przyjazd policji, bo nie chcą być oskarżeni o napaść/kradzież/uszkodzenie mienia. Ludzie swoim roszczeniowym zachowaniem powodują znieczulicę. I facet słusznie, że nie zbił szyby, bo mamusia to przysłowiowa "madka", która wystartowała z pyskiem do policjantów, bez refleksji nad sobą.


    Tak, jestem sfrustrowana, bo nie mogę uwierzyć, że ktoś może się w ten sposób zachowywać. Jak można patrzeć, jak się dziecko dusi w samochodzie i nie reagować?
    To idź do psychologa, bo na razie poza zarzygiwaniem przestrzeni publicznej swoją frustracją nie osiągasz nic konkretnego. Świat się nie zmieni od tego, że sobie popiszesz na lokalnym portalu, ani na dłuższą metę nie spadnie ci frustracja.


    Guzik mnie interesuje czy się mamuśka będzie pluła za rozbitą szybę.
    Będzie Cię interesować jak ktoś ci pomacha KW albo KK. Ale to nie mój problem, a Twój. A że państwo działa jak działa, to spróbuj - zadziałaj - walcz i potem miej problemy. Powodzenia.


    Całą karą dla męża znęcającego się nad rodziną jest jakaś niebieska karta. Śmieje się jak słyszy to stwierdzenie.
    Kobiety też się znęcają nad rodzinami. Nie przypisuj mężczyznom całego zła świata.

    Widzę różne problemy, wiele mnie frustruje, ale nie zarzyguje internetu swoimi frustracjami - staram się zmieniać swoje życie tak, by frustracji było jak najmniej. Czego i Tobie życzę, bo od jojczenia w sieci, świat się nie zmieni. A agresywnym tonem raczej nikogo nie przekonasz do swoich racji czy pomysłów. Nikt nie traktuje poważnie człowieka, który jest rozemocjonowany i nie panuje nad swoimi emocjami.
    Pozdrawiam.


    Na marginesie: wszystkie Twoje wypowiedzi można sprowadzić do zdania "Kiedyś to było lepiej". Cóż świat się zmienia. Kiedyś to mój ojciec stał od 4 rano, żeby w sobotę o 7 dostać chleb i być w domu na 8. Nuda.
  • 29.05.2018 - 14:15
    anula napisał/a:
    widzę, że czytanie ze zrozumieniem kuleje, póki co to sąsiedzi opóźnili akcję ratunkową o co najmniej kilkanaście minut. Zamiast otworzyć drzwi i zobaczyć co się stało czekali na policję. Te minuty to czasami granica między życiem a śmiercią.
    To Ty jestes wyjatkowo sfrustrowana i agresywna. Nie dalej jak wczoraj byl tekst, ze ktos zglosil zostawione dziecko i psa w samochodzie na parkingu w Piekarach Slaskich. Ludzie sie pluli tak jak Ty - czemu sami nie wybili szyby. Ano dlatego, ze jak policja przyjechala to matka miala pretensje ze jej wybili szybe w samochodzie i nie chciala nawet zabrac dziecka do szpitala na badania. Nie rozumiejac gdzie byla jej wina.
    Wiec moge sobie wyobrazic, ze sasiedzi bojac sie reakcji osoby i oskarzenia o: napasc, probe wlamania, rozboj, niszczenie mienia - woleli zaczekac na sluzby, ktorym NIE MOZNA zarzucic, ze zniszczyli mienie i pyskatosc, oraz roszczeniowosc jest wtedy stonowana.


    To nie jest wina sasiadow, ze ludzie dzisiaj sa bezkrytyczni i roszczeniowi. Co z reszta tez udowadniasz Ty swoim agresywnym komentarzem.

Praktyki w dziale jakości

Eurowizja

  • 15.05.2018 - 20:02
    bono napisał/a:
    Ja tam nie narzekam.

    Co do fałszowania tekstu, to jest to festiwal muzyki, oceniają a publika głosuje na estetykę muzyczną. Były piosenki Marino Mariniego, którego ciężko było zrozumieć, a były przebojami. W piosence o jej popularności decyduje muzyka, a nie La Cucaracha.
    Nie zgadzam się. Jest różnica pomiędzy stękaniem tego czegoś z Ukrainy, który śpiewa po angielsku a nie potrafi w tym języku się wysławiać, a muzyką która ma jakieś znaczenie. Ukrainiec miał "lalalala oooooo". Porównaj go sobie z Niemcem, który śpiewa (WYRAŹNIE) o tym, że jego tata zmarł i piosenka jest hołdem dla jego taty

    You Let Me Walk Alone napisał/a:
    I was born from one love of two hearts
    We were three kids and a loving mum
    You made this place a home
    A shelter from the storm
    You said I had one life and a true heart
    I tried my best and I came so far
    But you will never know
    'Cause you let me walk this road alone
    Ale to wszystko pozostaje kwestią tego jaką muzykę się lubi. Ja lubię muzykę, która przynajmniej ma słowa, które potrafię zrozumieć.


    bono napisał/a:
    Ja tam nie narzekam.



    Co do organizatora, głupio było by gdybyś w Lizbonie, miał kopię Szwedzkiej estetyki.
    .
    Nie chodzi o kopie Szwecji i jej programu, a o nauczenie się luzu i swobodę poruszania po scenie w Show na żywo oglądanym przez 300 mln. ludzi na całym świecie

    bono napisał/a:
    Bezpieczeństwo: to że idiota wbiegł na scenę.... musiała by być odgrodzona od widowni drutem kolczastym, nawet do papieża podbiegł świr i do prezydentów, a nie jeden dostał pomidorem.
    Rok temu podczas występu Jamali, w Kijowie na scenę wbiegł ktoś i pokazał gołą dupę. Od dwóch lat organizatorzy nie są wstanie zapewnić odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa.


    A dla wszystkich, którzy się upierają że Eurowizja jest polityczna, i że nas skrzywdzono, bo mieliśmy taki zajebisty przebój polecam to:

    https://www.wykop.pl/wpis/32011159/9japko9-wrzucil-wpis-ktory-mnie-nieco-ztriggeredow/
  • 15.05.2018 - 8:19
    Masakra Bono, coraz gorzej z Tobą.

    Anglia? Surie fałszowała, tekst jest tak bardzo "cheezy", że szkoda słów. Od natywnego użytkownika j. angielskiego można by oczekiwać więcej niż "Storms don't last forever, forever remember". Zasłużenie prawie ostatnie miejsce.

    Portugalia jest słabym organizatorem - słabe bezpieczeństwo, drętwe żarty i sztuczne dialogi. Chcesz zobaczyć dobrych prowadzących? Włącz sobie konkurs z 2016 gdzie prowadziła go Petra Mede i Mans Zermelow w Szwecji.

    Odnośnie ocen od jury, to jury ogląda występy dzień wcześniej (zawsze tak jest), i wystawia oceny. m.in dlatego Michał Szpak miał ostatnie miejsce u jury w 2016 r. ponieważ na występach dla jury fałszował i wył.

    Izrael wygrał - Netta, bo piosenka jest feministyczna, a ten konkurs ogląda dużo gejów i się utożsamia z takimi hasłami "(I'm not your toy / you stupid boy)". Do tego jest gruba (czyli nie wpisuje się w kanony popowego piękna) i wygląda na zadziorną i silną babkę.

    Jak Izrael wysyła syf to ma słabe wyniki 2015 - "Golden boy" - słabo, 2016 - śpiewający gej "Made of stars" - słabo, 2017 - gej z siłowni, fałszujący - słabo. Diaspora nie ma tu nic do gadania.

Czy w Krakowie warto kupić mieszkanie na wynajem

  • 27.04.2018 - 15:14
    Aldona4 napisał/a:
    Czego nie zrozumiałeś? Tego, że w Krakowie zawsze będzie popyt na mieszkania bez względu na smog, hałas, turystów i milion innych rzeczy? Mieszkaj sobie dalej na prowincji i nie zabieraj głosu w temacie, który najwidoczniej ciebie nie dotyczy.
    Och, nowe konto zarejestrowane BEZ ŻADNEJ aktywności.

    Zrozumiałem wszystko. Parszywy użytkownik "Dimo" założył konto na naszym portalu, napisał JEDNEGO posta, w którym ZAREKLAMOWAŁ, KONKRETNĄ inwestycję w KONKRETNEJ lokalizacji.

    Gwoli ścisłości mam dwa mieszkania w Krakowie i do szewskiej pasji doprowadza mnie zarzygiwanie tego forum niskiej jakości reklamą szeptaną. Dotarło? Ludzie tutaj to nie debile, łatwo wykrywają reklamy szeptane. 50 groszy za wpis?



    Mam nadzieje, że pomogłem.
  • 24.04.2018 - 14:14
    Dimo napisał/a:
    Myślisz, że smog w Krakowie przeszkadza tym wszystkim ludziom? Ja szczerze wątpię. Kraków daje możliwości zarobkowe i możliwości rozwoju i ludzie kupują i będą kupować tam mieszkania.
    Swój niebywały urok i świetną lokalizację mają mieszkania na os. 7 Życzeń w Bronowicach.
    Moze jestesmy z prowincji, ale nie jestesmy takimi debilami, zeby nabierac sie na tak slaba reklame szeptana. Wysil sie kimkolwiek jestes.

Robi się ciepło. Rusza sezon na wypalanie traw. Grozi za to mandat a nawet areszt

Liceum w Myślenicach, czy warto?

  • 26.03.2018 - 2:59
    jestemnikim napisał/a:
    Czyli jednocześnie uważasz, że człowiek bez rozszerzenia z fizyki nie poradzi sobie tam z biotechnologią, a sam poszedłeś na kierunek ściśle z fizyką związany "nie mając o niej pojęcia". Logiczne.
    Nie. Nie poszedłem na kierunek geofizyka. Poszedłem właśnie na rzeczone finanse i rachunkowość. Pokazałem jednie paradoks obecnego systemu. Mogłem się dostać na geofizykę, ponieważ wymagana była tam mat/geo/fiz/chem + j. obcy.
    jestemnikim napisał/a:

    I wyobraź sobie, że tak jak twój przyjaciel pracuje w NBP, tak znam kilka osób, które poszły na różne ekonomiczne kierunki m.in Ekonomię i FiR, i nie mają wcale życia usłanego różami. A już kompletnym mitem jest to, że ktoś będzie cię z drugiego roku studiów wyciągał do pracy. Nie wiem skąd to wytrzasnąłeś, ale w większości firm nie liczy się papierek tylko umiejętności i doświadczenie. Widocznie nie w twojej.
    Mitem? To nie jest mit, tylko kolej rzeczy spowodowana tym, jak wiele pracy przybywa do Krakowa i jakie jest zapotrzebowanie obecne na ludzi. Na pozycjach wejściowych do pracy nie jest wymagana specjalistyczna wiedza - firmy same przyuczą pracownika. Potrzebują jednak kogoś kto za jakiś czas, będzie mógł robić więcej niż klikać.
    Jest to model zachodni - zaczynasz od prostych prac i wraz z kształceniem dostajesz trudniejsze rzeczy.
    W zespole mam chłopaka 95r. który kończy właśnie studia magisterskie, pracuje już na sprawozdaniach finansowych i KOŃCZY studia magisterskie zaoczne na kierunku FiR zarabiając na pozycji juniorskiej ok 3600 zł na rękę.
    jestemnikim napisał/a:

    Zgodzę się tylko że w obecnych czasach trudno znaleźć dobrą pracę bez angielskiego, ale przecież wszyscy wiemy że ucząc się go tylko w szkole nauczymy się co najwyżej dobrze wypełniać arkusze maturalne, a nie używać go w praktyce. Do tego nie potrzeba tych trzech dodatkowych godzin w tygodniu na wałkowanie gramatyki, tylko własnego zaangażowania i ew. korepetytora.
    Znam fantastycznie radzące sobie na rynku pracy osoby, które nie korzystały z usług korepetytora od j. angielskiego. I akurat w Kościuszcze angielski jest (podobnie jak niemiecki) na wysokim poziomie. Na dużo gorszym bywa chemia czy matematyka.
    Spora manipulacja uznawać, że bez korepetycji nie zdasz matury czy nie poradzisz sobie w dorosłym życiu zawodowym xD. Otóż poradzisz sobie, jestem tego dobitnym przykładem.
    jestemnikim napisał/a:

    Zasłaniasz się autorytetem, a tak naprawdę guzik wiesz i mieszasz młodym ludziom w głowach, tylko dlatego, że jak ktoś się z Tobą nie zgadza to dostajesz szału. Najważniejsze by młody człowiek podjął decyzję w oparciu o swoje zainteresowania i przyszłe studia, a nie kierował się zapewnieniami losowej osoby z internetu.
    Guzik wiem? Może i tak być. I to wszystko bo napisałem, że ktoś po biol-mat może mieć problem na kierunku ścisłym. No tak..., bo po 5 fizykach w cyklu kształcenia, czyli tylu ile ja miałem na profilu nierozszerzonym, na pewno będzie sobie radzić z przedmiotami typu fizyka teoretyczna na inżynieriach.
    BTW: Moja narzeczona skończyła (inż.) technologie chemiczną na PK, doskonale wiem co się działo na jej studiach z fizyką. I faktycznie chodziła na KORKI, bo po biol-chemie, było jej baaaardzo ciężko.
    Myślę, że wyczerpaliśmy temat wystarczająco. Profile biol-mat, humanistyczny, pol-ang-geo raczej są mało przyszłościowe. Wpadasz w pułapkę "zdawania matury". Tymczasem na studia nie sztuką się jest dostać, tylko sztuką jest na nich się UTRZYMAĆ. A to może być trudne, jeśli masz 2razy mniej fizyki...

    PS. Czasem warto posłuchać kogoś, kto szkołę skończył, może się okazać, że to co widać na horyzoncie z budynku przy ulicy Jagiellońskiej nie jest takie oczywiste:).
    Powodzenia! :-).
  • 25.03.2018 - 19:55
    jestemnikim napisał/a:
    Na obu profilach jest zarówno chemia, jak i fizyka, tylko w postaci przedmiotów uzupełniających: zastepstwa.almalo.edu.pl/plany_nauczania.pdf Co prawda matury z tego nie napiszesz, ale i tak mało ludzi zdaje fizykę i chemię na maturze, a pojęcie warto mieć.
    W chodzeniu do liceum nie chodzi tylko o to co piszesz na maturze, ale jaką wiedzę zdobędziesz by na studiach na które się dostaniesz, się utrzymać. Dostałem się na geofizykę agh, chociaż nie miałem zielonego pojęcia o fizyce.

    Na mat-fiz masz 10h fizyki w cyklu kształcenia, na pozostałych profilach masz 5/6 godzin robi różnicę, prawda?



    jestemnikim napisał/a:


    A mat-geo to jest właśnie profil bez sensu, bo przygotowuje głównie pod studia ekonomiczne (po tym mat-biolu też pewnie da się dostać) a z pracą dla ekonomów jest ciężko
    No co ty nie powiesz. Nie masz pojęcia o pracy dla ekonomistów. Ludzie na FiR na drugim roku dostają pracę. W Krakowie 3/4 stanowisk jest z zakresu finansów i rachunkowości. W mojej firmie, jest teraz otwarte 30 nowych pozycji dla ludzi po kierunkach ekonomicznych. Z dobrą znajomością j. angielskiego.
    Mój przyjaciel, po tym profilu i po LO Kościuszki pracuje w NBP...


    EDIT:

    ale ja sobie chwalę przede wszystkim brak większego stresu, większość nauczycieli (poza pewnymi ananasami) chce dobrze dla uczniów a i sale są przytulne, choć niektórzy narzekają, że czasem trzeba przechodzić między budynkami (olaboga, 150 metrów, umrę). Jakbyś napisała o jaki profil ci konkretnie chodzi, to mógłbym coś więcej opowiedzieć.
    Ale co Ty możesz wiedziec o rynku pracy, jak Ty nadal siedzisz w liceum.
    LO Kościuszki skończyłem prawie 10 lat temu, jestem po studiach - myślę, że mam nieco przewagi nad Tobą i wiem co się ludziom sprawdziło, a co nie zadziałało.
  • 25.03.2018 - 18:54
    uczeń3 napisał/a:
    Dnie otwarte nie pokazują prawdziwej atmosfery w szkole. Szczególnie, gdy przyjdziesz w momencie gdy jest dużo odwiedzających. Najlepiej popytaj absolwentów i to różnych, bo w każdej szkole znajdzie się uczeń, który potrafi tylko narzekać. Ja jestem bardzo zadowolona z wyboru LO Kościuszki. Teraz na studiach poznaję absolwentów różnych szkół i coraz bardziej doceniam moją byłą szkołę :)
    A jeśli chodzi o profile, to sprawdź sobie regulaminy rekrutacji na studia (dosyć często są zmieniane) i tutaj Powodzianin_ nie ma racji, bo obecnie matematyka i biologia rozszerzone są wymagane na wiele kierunków, a później potrzebne na studiach (np biotechnologia, medycyna, inżynieria biomedyczna). Mój kolega poszedł do LO w Krakowie tylko dlatego, że takiego profilu nie było w Myślenicach.
    Nie mam racji?
    Mam - niestety.
    Na medycynę brana jest pod uwagę przede wszystkim chemia i biologia, więc w tym profilu brak chemii.
    Na biotechnologii i inżynierii biomedycznej masz bardzo dużo fizyki, której na tym profilu również brak.

    A i raczej biotechnologia i inżynieria biomedyczna dużych zarobków nie gwarantują - w naszym regionie i kraju nie ma dużych centrów R&D dla takich ludzi, najbliższe duże centra z tej branży to Uniliver w Katowicach i Danone-Nutricia w Opolu, oraz Gerber w Rzeszowie. Bo chyba nie mówisz o pracy jako inżynier produkcji w zakładach produkujących słodycze w naszym powiecie - 3 zmiany i 2400 na rękę.
    Praca marzenie.

Niedziela z otwartymi sklepami. Jak oceniacie zmianę przepisów?

  • 25.03.2018 - 11:13
    Rutger napisał/a:
    Powodzianin co ty znowu za głupoty gadasz , jeszcze nie tak dawno bębnili że nie ma kto z lekarzy i pielęgniarek dyżurów w niedziele brać mimo że stawka już sięgała 120 zł za godzinę. Tak więc nie kłam bo i tak nikt w to kłamstwo ci nie uwierzy ''lekarz zarabiający tyle samo co sprzedawczyni w biedronce'' he he kogo ty chcesz oszukać?!

    Siedzę na internecie przeciwstawiając się lewactwu które chciałoby żeby w Polsce ponownie było niewolnictwo! Tak jak to jeden komuch powiedział "trzeba zmienić wszystko, żeby wszystko pozostało po staremu".

    W przeciwieństwie do ciebie w kościółku już byłem i dzieci też są przy mnie , a po obiadku idziemy wszyscy na spacer.
    Super że idziecie na spacer - będzie spokój w sieci.
    Mam inne wiadomości i doświadczenia niż Ty. Znam oddziały w Krakowie gdzie na 40-50 pacjentów w nocy jest 1 pielęgniarka.
    Z resztą średnia wieku pielęgniarek to 51 lat.
    http://www.rynekzdrowia.pl/Finanse-i-zarzadzanie/Srednia-wieku-pielegniarek-to-prawie-51-lat,171448,1.html

    Pozdrawiam, przyjemnej mało-lewackiej niedzieli.
Pokaż więcej komentarzy