czytelnik

Prześladowania katolików na świecie i w Polsce !

  • 07.12.2013 - 9:51
    Ekstremizm jest w każdej cywilizacji, kulturze czy religii, ale czy katolicy są w Polsce prześladowani? Jeśli to incydentalnie - jak zawsze i wszędzie.

    Za to kościół to nidgy nie prześladował nikogo :) Wyprawy krzyżowe, a palenie pogan na stosach, to tylko pewnie zabiegi kosmetyczne były...

    Ktoś chce zacząć mówić o prześladowaniu katolików? Może trzeba zacząć rozliczać się z prześladowania i wycinania w pień którego dopuszczał się kościół katolicki? Już nie wspomnę o ksenofobii, pedofilii i innych dewiacjach kościoła. Taki to on święty? Zakłamanie!

Antyradar - warto w to zainwestować?

  • 30.11.2013 - 8:06
    Zamiast kupować i włączać antyradar, uruchom szare komórki. To takie proste :)

Smoleńsk - zamach czy katastrofa?

  • 02.11.2013 - 9:17
    krowka123 napisał/a:
    Ale politycy na zachodzie nie udają że nic się nie stało tylko mówią o tym wprost a u nas ze strachu mają pełno w gaciach i chwalą Rosję jak mogą.W sumie maja się czego obawiać bo jak były rezydent KGB na Niemcy otworzy szafę i wyrzuci za okno jedną z tysięcy teczusi to mogą polecieć głowy.
    Tak, ale politycy na zachodzie działają w interesie Państwa i swojego narodu bo to cel i interes nadrzędny, starają się mówić jednym głosem bo wtedy ma się "przewagę liczebną" w konfrontacji z Putinem, a u nas tej jednomyślności polityki nie ma, bo celem nadrzędnym jest własna partia polityczna i walka z jej oponentami, stąd każdy ciągnie w swoją stronę. A za taki stan rzeczy możemy podziękować całej klasie politycznej, bez wytykania palcami - od lewa do prawa.
  • 02.11.2013 - 8:47
    Nie tylko członków Greenpeace nie da się "wyciągnąć" z Rosji interwencją międzynarodową, ale także Edwarda Snowdena samo USA wydrzeć też nie może. Putin będzie chciał wydać to wyda, nie będzie chciał nie wyda, tak członków Greenpeace, Snowdena, wraku samolotu TU154 i wielu innych, a wszyscy inni co najwyżej nogami mogą sobie z irytacji potupać.

    Róznica polega tylko na tym, że politycy w USA nie oskarżają sie wzajemnie za złą politykę z Putinem w sprawie Snowdena, politycy z UE nie oskarżają się wzajemnie za złą politykę w sprawie Greenpeace, a w Polsce jeden drugiemu gotowy wsadzić siekiere w plecy by udowodnić jaki to on... patriota.
  • 27.10.2013 - 12:26
    I czego to zdjęcie ma dowodzić? Mam podobne zdjęcie z pogrzebu swojej babci, kiedy mój ojciec - szczerze ją kochający, śmieje się na pogrzebie. Podobnie było z moją ex (dziewczyną). Po telefonie ze szpitala o 4.30 rano, że jej matka zmarła, najpierw był histeryczny płacz, a po kilku minutach podobnie histeryczny śmiech - i taki stan trwał przez 5 dni aż do pogrzebu, mimo, że aplikowano jej leki psychotropowe na niekończący się szał radości po śmierci najbliższej osoby.

    Zdjęcie nic nie mówi, bo to w ułamu sekundy robiony kadr, który może być zarówno śmiechem, jak żalem, czy wręcz przerażeniem. Wyciąganie zaś wniosków na podstawie kadru jest nadinterpretacją i manipulacją.
  • 23.10.2013 - 22:41
    A ja słucham jedynie Mamy i... radia ZET :)
  • 21.04.2013 - 8:08
    Viking o tak, ja to w życiu mam tyle szczęścia, fiu fiu. Normalnie w czepku urodzony :) Tylko dlaczego pracowałem na prasie nocami w skupie makulatury prasując bele, dlaczego odwalałem śnieg, grabiłem liście za pół darmo, strzygłem żywopłoty, weekendy siedziałem na giełdach samochodowych sprzedając choinki zapachowe do samochodów, roznosiłem ulotki i wiele innych czynności się imałem żeby związać koniec z końcem? A dlaczego kończyłem średnią szkołę wieczorowo a studia zaocznie? Tak, żyje mi się teraz nieźle ale to konsekwencja tego, że pracy się nie bałem i łapałem się wszystkiego co dawało mi jakikolwiek grosz ale co najważniejsze - potrafiłem być elastyczny i nie marudziłem. A widzę, że to teraz jakaś norma obyczajowa.

    Konkludując. Chcieć to móc :)
  • 20.04.2013 - 9:42
    Mnie się żyje całkiem dobrze. A nieroby i lenie zawsze mają ze wszystkim pod górkę...
  • 11.04.2013 - 14:02
    Pizzaro powstrzymaj się chłopie od formuowania takich tez jakoby komuś przeszkadzała pamięć o pomordowanych oficerach w Katyniu, tudzież o ofiarach katastrofy w Smoleńsku. Wykaż chociaż minimum przyzwoitości !!!
  • 10.02.2013 - 19:27
    Pizzaro są w życiu rzeczy ważne i mniej ważne a dla mnie rodzina jest najważniejsza :) A nawet gdyby, to jestem też wolontariuszem przy fundacji i jeśli miałbym marnować wolny czas którego i tak mam niewiele, to wolałbym robić rzeczy które mają przełożenie na życie ludzi potrzebujących pomocy a nie słuchanie o sztucznych mgłach, pancernych brzozach i innych głupotach :) Niemniej życze powodzenia...
  • 10.02.2013 - 19:00
    Pizzaro widzisz, kwestia priorytetów. Macierewicz jakoś niespecjalnie mnie pociąga, stąd sobotę wolę spędzić ze swoją kobietą i/lub rodziną w miłych okolicznościach :) Ja patriotycznie zajmę się bliskimi, Ty patriotycznie oglądaj filmiki z YouTube z kolegami z Klubu Gazety Polskiej :)
  • 10.02.2013 - 18:17
    Ludzie to jednak mają chęć zrzeszania się nawet w klubach miłośników niedojrzałych bananów, ale za to jak to dumnie brzmi :)
  • 09.02.2013 - 18:03
    Od początku twierdzę, że to błąd załogi ale oczywiście złego słowa nie można powiedzieć bo załoga świętej pamięci i nie przystoi o zmarłych mówić źle - jak twierdzą niektórzy...
  • 05.02.2013 - 23:25
    pesymista wolę od przypadku wyjść na idiotę, niż nim być permamentnie...
  • 05.02.2013 - 18:17
    Ja myślę, że koniecznie trzeba zacząć rozpatrywać sprawę już od bitwy pod Cedynią w 972 roku, wtedy winny sam się znajdzie...
  • 05.02.2013 - 17:53
    Mysleniczanin007 zagalopowałeś się trochę ale ok. Inną rzeczą jest "posprzątanie" wraku z miejsca katastrofy a inną "magazynowanie" wraku. Fakt, że wrak samolotu nie został odpowiednio zabezpieczony poprzez zadaszenia, czy przewieziony do jakiejś hali i mnie mocno bulwersuje, ale daleki byłbym od stwierdzenia, że umyślnie był niszczony jeszcze na miejscu katastrofy. Takie stwierdzenia są daleko nieuzasadnione. Ale nawet jeśli to powinny być formułowane i kierowane do strony rosyjskiej a tu zdaje się nawet zeszłoroczne gradobicie przypisywane jest naszej stronie.

    Nasze winy i zaniedbania przed katastrofą i po katastrofie są oczywiste, tak samo jak oczywiste są winy rosjan, pytanie tylko kogo właściwie i za co ścigamy, bo na nasze nieszczęście i w dyskursie publicznym przeplata się bieżąca polityczna walka z dochodzeniem do prawdy i wyciąganiem konkretnych konsekwencji. I tu pies pogrzebany...
  • 05.02.2013 - 17:04
    Mysleniczanin007 wrak powinien zostać w lesie, rozsiany na kilkusetmetrach? Jak to sobie wyobrażasz? Rozłożone kilkanaście spadochronów na drzewach, może dach z blachy falistej? A co ze ściankami bocznymi? :)

    Mój ostatni wpis potwierdza zacieranie śladów katastrofy? A możesz doprecyzować w jakim momencie? Tylko konkretnie...
  • 05.02.2013 - 16:37
    Mysleniczanin007 fajne filmiki prezentujesz, tylko zwróć uwagę, że te wszystkie konstrukcje które transportują śmigłowce są konstrukcjami zwartymi a nie luźnymi. I to nie jest bez znaczenia, dlaczego?

    Gwoli uzupełnienia żebym został prawidłowo odczytany. Wrak musiał zostać przetransportowany z miejsca A do miejsca B. Części wraku mają nieregularną bryłę których podniesienie odpowiednio mocnym sprzętem nie jest problemem, problemem jest natomiast takie zawieszenie tych części na łańcuchach/linach żeby podnoszenie ich i ładowanie na samochód odbywało się w warunkach kontrolowanych. Co więcej. Podnoszenie luźnych części niesie za sobą ryzyko powstawania kolejnych szkód - naderwań, zgięć, znieszktałceń, stąd lepiej pewne elementy wycinać - ślady wycięcia są charakterystyczne, niż dopuścić do podnoszenia elementów dużych i niestabilnych doprowadzając do uszkodzeń które w następstwie oględzin mogą zostać zinterpretowane jako te które powstały w wyniku katastrofy. Trzeba także pamiętać, że ryzyko takich dodatkowych uszkodzeń jest podwójne ponieważ części wraku muszą zostać najpierw załadowane, później rozładowane. Wtórną rzeczą jest użycie odpowiedniego dźwigu czy samochodu ciężarowego, chociaż nie bez znaczenia jest to drugie. Samochody ciężarowe mają swoje maksymalne wymiary i transportowanie elementów ponadgabarytowych jest tymi wymiarami mocno ograniczone.

    Co do Twoich spiskowych teorii to szkoda mi się wypowiadać. Chcesz wierzyć w spisek to sobie wierz. Jak dla mnie możesz się w tej intencji nawet na klęczka wybrać do Czestochowy :)

Media w Myślenicach

  • 14.09.2013 - 11:16
    pawcio napisał/a:
    ludzie ale wy jesteście ... nie powiem jacy, mamy telewizję powiatową powinniśmy się cieszyć byli na miejscu wypadku jak każde inne telewizje to robią a wy jeszcze narzekacie ja w materiale o wypadku motocyklisty nie widzę nic złego
    O tak, cieszę się do tego stopnia, że niebawem zezwolę filmować własne dzieci pod prysznicem...

    Cieszę się z "telewizji powiatowej", doceniam starania, ale nie oznacza, że mam być w stosunku do tego przedsięwzięcia i ich materiałów bezkrytyczny.
  • 14.09.2013 - 11:03
    nosferatos na manekinach się szkoli, na ludziach praktykuje, ale czy my tu dyskutujemy o praktykowaniu technik ratowniczych? Nie! Mówimy o materiale który nie nadaje się do upublicznienia, bo niewątpliwie godzi on w interesy i wrażliwość rodziny ofiary, których zapewne nikt z szanownej ekipy "telewizji powiatowej" nie zapytał o zgodę na upublicznienie. Mówisz o edukacji użytkowników drogi, to w pierwszej kolejności zapytaj czy rodzice tego chłopaka chcieliby by robiono te kadry kosztem ostatnich chwil jego życia.

    Nawiasem mówiąc, jeśli chcesz edukować nastolatków, to w pierwszej kolejności zacznij od siebie i na drodze dawaj im przykład a nie szokuj scenami z dramatycznych wypadków, bo nie tędy droga Panie nosferatos.
  • 14.09.2013 - 10:00
    Myslenice-itv napisał/a:
    Wszystko robiliśmy dyskretnie aby nie urazić uczuć rodziny zrezygnowaliśmy np z ujęć motocyklu ponieważ ciało leżało zaraz koło niego w ten sposób chcieliśmy uszanować rodzinę, kto tam był to wie.
    Nie wiem czy śmiać się czy płakać, ale wypadało by raczej zapłakać, jeśli operator kamery i redaktor uważają, że widok resuscytowanego człowieka jest dla rodziny mniej drastyczny niż widok rozbitej owiewki motocykla. Naprawdę winszuję wyczucia i taktu...


    Myslenice-itv napisał/a:
    Jeśli chodzi o materiał to naszym zdaniem ta śmierć to tragedia ale materiał w sposób dobitny musiał pokazać że życie to nie bajka i żadne obrazki typu karetka nie przemówią nikomu do rozsądku dzięki tym ujęciom na chwilę można się zastanowić nad nami samymi.
    Dobrze, róbcie materiały edukacyjne, uświadamiajcie ludziom zagrożenia w ruchu drogowym, piętnujcie niewłaściwe zachowania, ale na Boga - nie cudzym kosztem!
  • 13.09.2013 - 12:41
    krowka123 dokładnie "moja wolość kończy się tam, gdzie zaczyna cudza"!

    Gdyby to była osoba doświadczona na rynku mediów... hmmm, ale chyba nie do końca tak jest. Z resztą zależne, czy te doświadczenia są właściwe i solidny kręgosłup moralny, czy wachliwy - i brak kręgosłupa. Ja mam tylko nadzieję, że mimo wszystko dojdzie do jakieś autorefleksji a w konsekwencji - autocenzury.
  • 13.09.2013 - 12:16
    Co do upublicznionego materiału pt. "Śmiertelny wypadek w Bulinie"

    Ja mogę tylko odnieść się właściwie do pewnego wyczucia Waszych "mediów", jedynie wyrazić subiektywne odczucie po obejrzeniu materiału. Rozumiem, że dziś by przyciągnąć sobie "czytelnika/widza" często trzeba szokować - takie twarde warunki stawia rynek, ale trzeba też mieć pewne wyczucie, którego w Waszym przypadku zabrakło.

    Pokazanie miejsca zdarzenia, czy wywiad w zupełności by wystarczył, a pokazywanie niemal akcji ratowniczej i człowieka który walczy o życie... to już po prostu mocna przesada, i dziwię się, że po takiej ilości negatywnych opinii jakie tu można wyczytać nie posypaliście sobie głowy popiołem a materiał jeszcze u Was wisi.
  • 13.09.2013 - 11:56
    @ Bartosz Cwynar

    Jak możesz pisać o niezależności mediów, jeśli pobieracie od tych samorządów pieniadze? Twierdzenie, że samorząd nie finansuje a tylko współfinansuje przedsięwzięcie, to... zaklinanie rzeczywistości i gra słówkami, które w istocie skazują Was na zależność, i to bez względu czy współfinansują w 1 czy 99%-ach :)

    Myślisz, że możesz liczyć na obiektywność, jeśli inwestor - a tak należy nazwać samorząd - "współfinansuje" Was chociażby w 1% i, że "współfinansujący" nie będzie chciał ingerować w treść? Chyba sam nie wierzysz w to co piszesz :)

Wybór samochodu

  • 27.05.2013 - 17:26
    ErRor, awaria sensora deszczu czy parkowania nie unieruchamia samochodu a jeśli działają to są bardzo użyteczne :) A co do blach to w Lagunie jest ocynk, pokrywa bagażnika i silnika są aluminiowe, natomiast błotniki plastikowe - niespecjalnie ma co korodować :) Moja bynajmniej jest zdrowa jakby z fabryki wyjechała a ma 12 lat a lakiernika widziała ostatni raz we fabryce :)
  • 26.05.2013 - 8:40
    worker podejrzewam, że dysponujesz kwotą do 12 000 zł :) Sam potrzebowałem samochodu roboczego (kombi) do tej kwoty i troszkę przesiałem rynek w ostatnim czasie. Nie spieszyło mi się z zakupem, więc oglądałem wiele marek i modeli, a wybór dość nieoczekiwanie padł na markę francuską - Renault Laguna II (kombi) 1,6 cm3 benzynowy za kwotę 6 500 zł :) Dokładnie taka: http://img1.sprzedajemy.pl/540x405_renault-laguna-ii-kombi-4253356.jpg

    Co mnie podkusiło na żabojada? Pomimając niską kwotę, zdecydowanie wyposażenie w najbogatszej wersji której ze świecą szukać można u konkurencji w tych kwotach.

    - abs,
    - esp,
    - wspomaganie kierownicy,
    - czujniki parkowania (parktronic),
    - klimatyzacja dwusterfowa (climatronic),
    - elektrycznie sterowane, składane i podgrzewane lusterka,
    - elektrycznie sterowane szyby,
    - rolety przeciwsłonecne w tylnych drzwiach,
    - regulacja kierownicy w 2 płaszczyznach,
    - regulacja foteli w 2 płaszczyznach,
    - radio + CD ze zmieniarką,
    - 8 poduszek powietrznych,
    - isofix,
    - lusterko wewnętrzne fotochromatyczne (samościemniające się),
    - sensor deszczu,
    - itd., itd., itd...

    Trudno wymienić z pamięci co jeszcze jest na wyposażeniu i co mnie przekonało do zakupu, ale obecnie urzeka mnie w tym ciekawym samochodzie komfort jazdy i spalanie (6,5 litra po mieście - szok:). Woziłem i wożę się wieloma -starszymi i nowszymi, niemieckimi i japońskimi, i w aspekcie jazdy, trzymania się w zakrętach, trakcję, itd. Laguna nie ma konkurencji. Oczywiście jeśli mówimy o tym przedziale cenowym bo najlepiej to jeździ mi się Volvo S80 2.0 Turbo :)

    Szukaj dla siebie samochodu i staraj się kupować sercem. Dlaczego? To wielka frajda jeśli rano zbierasz się do pracy i idziesz do samochodu który wzbudza u Ciebie szybsze bicie serca i nie nudzi Cię swoim wyglądem. I pamiętaj, nie ma samochodów bezawaryjnych, są tylko samochody niewłaściwie użytkowane, więc jeśli potrafisz zadbać o samochód a przy tym będziesz go użytkował w normalny sposób - bez zażynania i skąpienia na wymianie oleju, to każdy odwdzięczy się z nawiązką wieloletnią i bezstresową eksploatacją :)

prawda o Palikocie

  • 13.02.2013 - 12:20
    bono tak Palikot potrzebny tylko język wypowiedzi delikatnie mówiąc jakby czasem zbyt chamski a przypisywanie kobiecie tęsknoty za gwałtem to już absolutne jego himalaje...
  • 13.02.2013 - 11:35
    pesymista inteligentny to Palikot jest, tylko mocno nieokrzesany, a inaczej mówiąc brakuje mu starej i poczciwej kindersztuby. Notabene jak wielu innym politykom od lewa do prawa...
  • 13.02.2013 - 9:19
    Kiedyś myślałem, że Palikot z czasem nabierze jakiejś politycznej ogłady i wniesie pewną nową energię do parlamentu. Energię może i wniósł ale niestety burak dżentelmenem nigdy nie będzie. To oczywiście w aspekcie słów o gwałcie które mnie osobiście zbulwersowały. W normalnych okolicznościach powinien dostać w pysk. Żenujące? To za mało...

    "Jesli nie wiesz jak się zachować, zachowaj się chociaż przyzwoicie"

"Dobczyce powinny być odmłodzone". O rozwoju zdecydują mieszkańcy

  • 05.02.2013 - 16:13
    Pizzaro ja mam tylko nadzieję, że chociaż od święta lub przy opłatku swoim najbliższym oszczędzasz tematyki posmoleńskiej :)
Pokaż więcej komentarzy