Malgorzata___

ZAGINIONE/ZNALEZIONE/POTRZEBUJĄCE POMOCY ZWIERZĘTA

NIE DLA ZWIERZĄT W CYRKU!!!STOP dla cyrków ze zwierzętami w naszym powiecie!!!!!

  • 14.08.2016 - 23:16
    anula napisał/a:
    Ano tym się różni, że mięsko jest nam potrzebne do życia i jest koniecznością bo tak zostaliśmy stworzeni, a w cyrku męczy się zwierzęta ku uciesze gawiedzi.Krówka w polu nie jest traktowana batem dopóki nie pogna z gracją na dwóch kopytkach do transportu, który zawiezie ja na uboj.
    Krówka stoi sobie w polu zuje trawkę, zima sianko i buraczki nic jej nie jest bo gospodarz dba żeby była dorodna. A w cyrku katuje sie zwierzeta zebys mogla popatrzec sobie jak skacza przez koleczko.
    chcesz dzieciom pokazać hipopotama weź je do zoo tam żyją w zamknięciu ale w możliwie jak najlepszych warunkach.
    ot i tu masz roznice
    Anula, no nie do końca tak to wygląda z tą krówką ... Zwierzęta hodowane na mięso mają tragiczne życie, faszerowane antybiotykami, hormonami, często nie widzą całe życie słońca o trawie nie wspominając . Poranione, chore, połamane ... Obraz jaki przedstawiłaś to obraz sprzed wielu lat gdzie rolnik miał krówkę o którą dbał a na koniec ją zjadał , teraz to tak nie wygląda ...a krówka zanim umrze w ubojni nieraz batem jest potraktowana i nie tylko batem ... poczytaj o hodowli przemysłowej ( a z takich niemal w 100 % pochodzi mięso kupowane w sklepach ) to najgorszy wynalazek człowieka chyba :(

    Do tego mięso nie jest nam absolutnie do życia potrzebne , żyjemy w czasach gdzie dostęp do różnorodnych produktów spożywczych jest tak potężny , że nie wyobrażam sobie jeść mięso mając do wyboru tyle innego jedzenia , które nie jest związane z krzywdą żyjących , czujących istot i ich zabijaniem .
  • 10.08.2016 - 20:35
    Nie trzeba szukać aż w Bangladeszu... W Polsce cała masa ludzi, żyje na pograniczu wegetacji...

    Chociaż wiem o co z Bangladeszem chodzi...
  • 10.08.2016 - 0:12
    niebieskooka123 napisał/a:
    Albert, a czy ja gdzieś napisałam że przywiązywanie zwierząt do drzew jest dobre? Czy zostawianie ich jest dobre? Jak się chce zwierzątka to trzeba być odpowiedzialnym. Zwierzęta od wieków były wykorzystywane do pomocy i niech tak zostanie. Chodzi mi raczej o to że ktoś w cyrku trzyma zwierzę w klatce i jest szum, a wielu ludzi umiera z powodu braku wody i cisza.
    Niebieskooka a robisz coś dla tych ludzi ? Tak z ciekawości pytam . Umierające z głodu dzieci to najczęstszy argument przeciwników pomagania zwierzętom, milion razy co najmniej słyszałam oburzenie tych , którzy twierdzą że powinnam zamiast psom pomagać ludziom i milion razy mniej więcej zadawałam już pytanie - a robisz ty coś dla tych ludzi , o których tak krzyczysz ? W 90 % odpowiedzią było zmieszanie, często oburzenie " ale jak ja mam pomóc " albo głupia mina .
    Gdyby każdy , kto ma coś przeciwko tym, którzy pomagają zwierzętom , zrobił coś dla potrzebującego człowieka , zamiast oburzać się na nas zrobił coś konkretnego pomoc byłaby olbrzymia .

    W pomaganiu zarówno ludziom jak i zwierzętom nie chodzi o to , żeby jedna osoba przekazała duża kwotę bo wiadomo że mało kogo na to stać , ale o to , żeby duża grupa ludzi dała po kilka zł . Dla większości ludzi 2 zł tygodniowo to żadne pieniądze , pomyśl w miesiącu to tylko 8 zł gdyby takich osób było milion masz 8 milionów miesięcznie na pomoc ludziom ...tylko trzeba chcieć , mieć pomysł , zainteresować ten milion osób że warto pomagać ...

    Wiesz ilu ludzi można by nakarmić , zaszczepić , albo zafundoać im wodę za te 20 zł od każdego kto poszedł na ten marny spektakl z udziałem zwierząt ? Tam było pewnie z 200 osób jak nie więcej ...

    Trzeba wybrać priorytety , patrząc na to ilu jest oburzonych pomaganiem zwierzętom, ufam , że robią oni coś żeby pomóc ludziom więc ja spokojnie mogę się zająć zwierzakami ... Dla każdego starczy działki na dobroczynność , niech każdy tylko zajmie się tym co da niego ważne i coś zrobi a nie tylko gada ...

    A i jeszcze jedno , mam duże grono zafiksowanych pro zwierzęco znajomych , uwierz mi , że wielu z nich pomaga też ludziom ...
  • 07.08.2016 - 23:56
    Niestety da większości ludzi cyrk jest nadal formą rozrywki , zupełnie jakbyśmy żyli w średniowieczu a nie w XXI w :( Bardzo to smutne , że ludzie nadal jak wieki temu płacą żeby oglądać marnej jakości widowisko z udziałem umęczonych zwierząt :(

    Pomyślcie tylko co trzeba zrobić zwierzęciu , żeby np. dzikiego tygrysa nauczyć skakania przez płonącą obręcz ... co trzeba temu zwierzęciu zrobić , żeby tak poddał się człowiekowi :(

    Mam nadzieję , że kiedyś do ludzi dotrze , że nie odbywa się to pozytywnymi metodami i podejrzewam , że nikt z gawiedzi pędzącej na ten marny spektakl nie poszedłby tam gdyby zobaczył jak to się odbywa :(

    Miejsce dzikich zwierząt jest w ich naturalnym środowisku , a nie w ciasnej przyczepie , wożonych z miejsca na miejsce . Pomyślcie jaki to dla nich potworny stres :(

    Cyrk owszem , niech ludzie się wykażą , niech pokażą co potrafią , akrobaci, klauni itp ale po co w cyrku zwierzęta :(
Pokaż więcej komentarzy