Vivaldi

"Dobra zmiana" PiS

  • Dzisiaj 13:44
    bono napisał/a:


    Świat się składał z plemion, dzielnic, państw cesarstw i kiedyś ziemianie będą jednym państwem. Nie zatrzymasz tego.
    Mocny będzie zawsze narzucał warunki słabszym, tego też się nie zmieni, nawet w komunie tak było. I u apostołów też.

    Obrażanie się na mocniejszych, jest nieracjonalne, a jednocześnie PiS chce, buduje mocarstwo regionalne, podporządkowujące słabszych od siebie.
    Czyli hipokryzja o której piszesz jest u źródła.

    Propozycja moja jest taka podobna do chińskiej. Dogońmy te państwa które dzisiaj rozdają karty i je w rozdawaniu kart zastąpmy.
    Nikt nic innego nie wymyślił, może Marks i Engels, ale w teorii.
    Tu się zgodzę, tylko hipokryci mówią jak u Orvella. Strasznie debatują szkoda tylko, że nad słabszymi psując się od głowy. Ty to łykasz OK, ja nie. Chcesz grać w karty OK, ja bym nie grał ale przyjmijmy, że trzeba. Teraz dadzą Ci wybór grać w karty ale w co w wojnę, bo to na pewno poker czy lajtowy remik nie jest? Bardziej przypomina grę w ch*ja. Nawet jakby był to poker cieszysz się , że siedzisz przy stole z wielkimi, imponuje Ci ich wykształcenie, kupili Twoją fabrykę i zatrudnili łaskawie za 5zł/godzinę i powiedzieli, że w kartach "sprawdzam" mogą mówić tylko oni, a Ty masz podziękować i ....więcej, ciężej pracować. Wiedząc, że jesteś lepszym pracownikiem, intelektualnie jesteś bardziej dostosowany wykorzystują to, Ty to akceptujesz czyli faktycznie mamy inne mózgi. Akceptujesz nie próbując nawet postawić warunków dla siebie, czekasz co spadnie z Pańskiego stołu. Kompletnie się różnimy. Na pewno nie poróżnił nas żaden rząd, po prostu dwa różne światy. Może to wychowanie, może charakter, może w rodzinnych domach inna była kolejność słów Bóg, Honor, Ojczyzna i dobrze, ludzie są różni dlatego jest ciekawie, ale skoro Ci co ich więcej wybierają demokratycznie, bo chcą choćby disco polo to skąd tyle jadu mniejszości?

    "Świat się składał z plemion, dzielnic, państw cesarstw i kiedyś ziemianie będą jednym państwem" mylisz się - nie będą, za bardzo zalatujesz Orvellem właśnie. Jeśli to jedno Państwo będzie wyglądało jak dzisiaj multi we Francji i Niemczech to juz się ciesze na to, ponieważ zawsze deficytowe cechy, towary, usługi i ludzie są w cenie. To co jest ogólne jest zawsze tanie, byle jakie i powierzchowne.

    Strasznie jestem ciekaw kim jesteś i co osiągnąłeś w życiu. Przepraszam ale buduje mi się obraz zaprzedanego zgreda który przepuścił przez palce połowę życia i sfrustrowany niepowodzeniem w celach jest zgorzkniały - prawie zerowe zadowolenie i uśmiechu. Przepraszam za taki obraz, ale taki mi się rysuje. Pewnie jest on kompletnie wypaczony i nie ma nic wspólnego z prawdziwym bono, który uśmiechnięty wstaje co rano, idzie z uśmiechem do swojej firmy/lub pracy mówiąc pracownikom po drodze dzień dobry, a sprzątaczce na korytarzu pomaga przenieść wiadro z wodą. Po południu cieszy się już prawie dorosłymi dziećmi z odpowiednio poukładaną głową i właściwą pracą i tym, że w spokoju może pospacerować z nimi po mieście.
  • Dzisiaj 10:30
    bono napisał/a:
    Co bym zmienił, stosunek tego rządu do wyborców. Nie traktował bym ich jak ciemną masę i wiadomości były by o świecie, czyli bardziej ciekawe, a 15 min Polska i polityka.
    Prezesem TV, wybrałbym nie fana disco polo.
    Cóż najmniej to wpływowe ale nawet z tym się nie zgodzę, bo stosunek do wyborców właśnie był za PO jak do ciemnogrodu. Tak w pigułce polityka działania wokół siebie a nie wspólnie ukazała się obecnie w Wwie. A co do TV Prezesa Disco Polo cóż.....wszyscy udają, że tego nie słuchają przy okazji właśnie najlepiej się bawiąc własnie przy Zenku czy innym Sławomirze. Można by to przełożyć na rządy: za PO zyskały tylko wybrane nieliczne grupy którym parafrazując pasował Death Metal w tym czasie większość nie mając nic do gadania traciła gdzieś tam w swoich środowiskach puszczając sobie Zenka.

    bono napisał/a:
    Z tym się nie zgodzę, bo to PiS budował Polskę w ruinie i drugi sort też i skłócił rodziny PiS - mają za paznokciami brud i się go nie myją.

    Teraz będziemy się licytować kto pierwszy użył "wyrżnięcia watah" itp? Nie przypominam sobie tak agresywnej retoryki opozycji PiS za rządów PO. Czy to aby nie wtedy się zaczęło?
    https://wpolityce.pl/polityka/116438-dorznac-watahe-czy-pan-minister-sikorski-mial-na-mysli-siebie-i-swoich-kolegow

    bono napisał/a:
    Zmienił bym politykę zagraniczną z wojennej na partnerską. Wykorzystał bym Polaka na czele UE. (Thereza May, teraz już negocjuje z Tuskiem a nie z Merkel).
    Tu po części się zgodzę, trochę mało "ogłady" w stosunkach z innymi krajami ale z drugiej strony jak można z hipokryzją współdziałać. Obserwując dzisiejsze wydarzenia generalnie w całej UE nie można dać zgody na narzucanie hipokryzji. Najszybciej chyba to zrozumieli Brytyjczycy - teraz są w trudnym położeniu bowiem łatwiej było do UE nie wchodzić niż z niej wyjść będąc już ekonomicznie za mocno powiązani - Brexit jest na prawdę problemem nie łatwym. A reszta? Niemcy : wał wałem pogania (obecnie okazało się, że sprzedawali Volkswageny bez homologacji :-))) - taka wisienka na torcie - spróbuj to zrobić w Polsce ) jak np Nord Stream z jednej strony sankcje a z drugiej zakupy od Ruskich - bez jaj, Włochy gdzie kompletnie rozjechało się ekonomicznie vs. PKB - kompletnie poza zasadami traktatów UE, Francja nawet szkoda gadać co do rządów a co do traktatów wszystko wskazuje na to że za 2018 podobnie jak Włosi nie dotrzymają inflacji vs PKB, znów złamane wszelkie traktaty, ustalenia własne jak i normy zachowań. O taką hipokryzję Europejską Ci chodzi? Dlatego ten brak "ogłady" raczej okaże się ostatecznie pozytywny.

    bono napisał/a:
    lepsze aniżeli budowane (może nieświadomie) mafie zarządzające państwem (mafie w rozumieniu partyjnych i rządowych grup interesu przejmujących zarządzanie Spółkami SP).
    słucham??? chyba przesadziłeś w zdaniu "budowane (może nieświadomie) mafie zarządzające państwem" chcesz komuś wmówić, że PO nieświadomie zbudował mafie zarządzające państwem? Jak to nieświadomie? Widziałeś Ty kiedyś nieświadome czerpanie korzyści :-))) .....ejjjj weź proszę Cię przeczytaj czasem co piszesz. Albo ja nie zrozumiałem i napisałeś odwrotnie ale w takim wypadku szykuje się inna dyskusja ponieważ jestem zwolennikiem przejęcia przez SP aniżeli wyprzedaży. Albo inaczej wyprzedaż jak najbardziej ale tylko w Polskie ręce, a nie doprowadzenie do upadku spółki SP i oddanie za 1zł komuś w UE (np. LOT miał być lada chwila Lufthansy.....żarcik). Odbijesz Solarisem ? Noooo niestety to była prywatna firma, mimo to szkoda, że SP nie kupił.
    A zarządzanie firmami należącymi do SP do już insza inszość. Niemniej w nasze ręce jak najwięcej aby nie okazało się, że gdyby obce firmy wyprowadziły swój sprzęt z Polski to nastałby właśnie ciemnogród, bez technologii, sprzętu, prądu i wiedzy a tak PO sprzedawała wszystko co było Polskie i to przez banki za PO już nie nasze (żaden nie był w naszych rękach to był paradoks, kraj bez krwioobiegu - to były jaja wskazujące co się dzieje tak na prawdę). Wtedy to opowiadali pierdoły, że kapitał nie ma granic - chyba tylko dzban w to wierzy. Kapitał to współczesny oręż wojenny ma siłę, wpływ i granicę jak najbardziej realne.
    To jest część która boli wszystkich a którzy łapy wyciągali.
    Tak bym to zakończył, tym właśnie linkiem z Potopu, gdyż my kompletnie z naszej historii nie czerpiemy a szkoda :

    https://www.youtube.com/watch?v=_7cBBHiRPao
  • 13.12.2018 - 19:25
    bono napisał/a:
    Vivaldi, każdy z nas ma swoje sympatie polityczne, to normalne i poza komuną powszechne.
    Jeżeli twoja partia polityczna ma mądre posunięcia, cieszę się, bo to dla mnie jest lepiej.
    Nie walę jak w bęben, dla zasady (robię to tylko z Bagietką, bo to ślepa aktywistka, więc pokazuję gdzie jest jej miejsce w szeregu),
    ale to co jest korzystne dla kraju i obywatela, zawsze jest przeze mnie przyjaźnie przyjmowane.
    Nie znaczy to, że zapiszę się do PiS, bo nie jestem w swoich preferencjach politycznych klerykałem mimo, że jestem praktykujący, i nie ma u mnie społecznej wartości dóbr, czyli jestem z dala od lewicy, a PiS jest typową partią lewicową nieistniejącą bez poparcia kościoła. Taki rodzaj zbliżony do dyktatury współrządzącej z klerem. To już w Europie przerabialiśmy i nie wyszło.
    Mimo, że PiS nazywa siebie prawicą, w pierwszym świecie, podobnego przykładu obecnie nie ma. Może w drugim świecie- Argentyna, Brazylia i jeszcze by kilka znalazł.
    Owszem zgadzam się, co prawda charakterystyka trochę uogólniona ale pro publico bono weźmy ją jako nie tezę ale założenie. Wniosek jest taki jak w moim pytaniu : co byś zmienił, jak to widzisz, kogo wybierzesz ? Poprzedni rząd w swoim liberalnym podejściu dołożył w zestawieniu zmuszenie nas wszystkich do niewolniczej pracy, za głodowe stawki ponieważ nie było takiej cyfry którą by nie rozpieprzył czy ukradł. Obecny rząd wcale nie liberalny przynajmniej większość obietnic próbuje wypełniać. Najbogatsi tracą (i krzyczą), najbiedniejsi zyskują (ze wszystkimi tego skutkami także złymi jak socjal bez oparcia o pracę - choć w dobie braku rąk do pracy trochę to wytłumaczalne). Taki rząd dobry wujek.
    Dostajesz dwa pakiety, skoro trzeci pakiet (Kukiz czy PSL) ciężko nawet zdefiniować. Musisz wybrać jeden. Nie ma szans na pozbieranie najlepszych cech obu. Biorąc pod uwagę, że Polacy to naród specyficzny, inteligentny, cwaniacki, pracowity i roszczeniowy (taki po skrajnościach) to ciężko zadowolić wszystkich. Demokratycznie szanse dostał teraz pakiet PiS. Za pakietu PO nikt nie bluzgał na nich aż w tak złym stylu jak na PiS bluzga PO czy takie dno jak za pieniądze Soroza KOD. Dano tamtemu pakietowi szanse, powinien i obecny pakiet dostać szansę.

    Co do Boga i kleru do których się odniosłeś. Cóż wśród kleru jest jak jest, przez 5% traci szacunek i wizerunek 95% ale wizerunek traci w oczach tych co tylko chodzą do kościoła a nie na mszę. Ksiądz to robol, idzie do roboty i różni robotnicy się trafiają, podobnie jak lekarze, kierowcy czy nauczyciele. A co do Boga cóż, Europa już dawno się z niego wycofała. Niemcy sobie z krzyża maskotkę na tarczach robili, więc czy kiedykolwiek był tam Bóg poza deklaracjami. Tadeusz z Torunia mi to przypomina, za duzo deklaracji za mało wiary, albo za dużo deklaracji i za dużo wiary w przyziemne sprawy z polityką włącznie? To jak wygląda Europa bez Boga to widać. Przy czym rozróżnij kler i Boga jako maskotkę od wiary w Boga. Nie wierzysz w niego to cała dyskusja na argumenty traci sens.
    Mój wybór? Cóż daje szansę pakietowi obecnemu (aż nie przegną ale nic na to nie wskazuje), z podejściem można nazwać staroświeckim, oraz z Bogiem bo ten prawdziwy przetrwał 2000lat, przy okazji nie akceptując -choć rozumiejąc- podejście Torunia do pieniędzy i polityki oraz polityki do pieniędzy i Torunia. Owszem tam są rozdawane te oficjalne karty, co więcej nie tyle są co były 2-5-10 lat temu, dla różnych pakietów.
  • 12.12.2018 - 17:31
    bono napisał/a:

    Chyba oglądamy inny przekaz, bo w moim Rostowski ośmieszył nieuków z komisji ds. wyłudzeń vat.
    Imponuje Ci wykształcenie Rostowskiego? Nic dziwnego, mi imponuje. Problem w tym, że resort wyławiał mocno elitarnych, łebskich i inteligentnych ludzi. Widzisz coś zbieżnego np ws Leszka Czarneckiego nie gorzej wykształconego i obytego na świecie..... i w resorcie.
    Czy Rostowski ośmieszył? Mogło to tak wyglądać bo w tematyce VATu było to starcie Goliata z Dawidem, człowieka którzy tworzył prawo finansowe z ludźmi którzy nie do końca wiedzą co to jest ekonomia domowa. Problem w tym, że tu nie chodziło o złapanie się za fachowość ale udowodnienie kłamstwa i malwersacji, o tuszowaniu. W interpretacji fachowych regułek finansowych przegrywali i nie podejmowali tematu od spodu ale w celowanych pytaniach nagle Rostowski się przełączał na niepamięć lub wylewnie szukał ucieczki w okraszając oratorstwem względnie przypuszczając atak na którąś z osób w komisji. Łapiesz różnicę?
    ......jeżeli tacy ludzie są dla Ciebie wzorcem, cóż płytko widzisz a my głębiej nie pogadamy niestety. Pozostańmy przy tym, że każdy wybiera mentora, każdemu może imponować inna osobowość.
  • 28.11.2018 - 18:34
    Jeden i drugi, nie chodzi o bezkrytyczne wysuwanie tez i typowo po Polsku działanie od skrajności w skrajność. Mam wrażenie, że czyhanie na najmniejszą nieścisłość po to aby podłapać hejt jest skrajnie nieodpowiedzialne. Podobnie z resztą jak hejtowanie wszystkiego zamiast zacząć naprawę świata .....od siebie, bo na pewno jest co naprawiać najpierw u siebie. Doszukiwanie się przyjaciół z prawej lub z lewej można i akurat w Polsce należy mówić "sprawdzam" w szczególności w oparciu o historię. Szkoda gadać o Niemcach jedną ręką poklepujących nas po ramieniu podczas gdy drugą odkręcają kurek Nord Stream 2, szkoda mówić o Ukrainie gdzie (znów) wszyscy przyjaciele Ukrainy potrafią tylko wydawać oświadczenia nadal trzymając się rury Nord Stream 2. Deklaracje, czcze gadanie, udawanie bardzo to przypomina prace przedstawicieli handlowych do niedawna zwanymi komiwojażerami którzy powiedzą wszystko aby kupujący usłyszał to co chce, mogą nawet siebie sprzedać. Polecam poczytać u wujka google nt. "wampira emocjonalnego". A całość okrasiłbym po raz drugi poniższą opowiastką w której jest o tych o tamtych a nawet stadnina wpleciona :-))) :

    Wróbelkowi zamarzły skrzydła i spadł na ziemię. Przechodził koń, który zrobił na niego kupę. Wróbelkowi zrobiło się ciepło, zaczął ćwierkać. Usłyszał to kot, wyciągnął wróbelka i go zjadł.

    Z tego są trzy morały. Po pierwsze, nie każdy, kto na ciebie nasra, jest twoim wrogiem. Po drugie, nie każdy, kto cię z gówna wyciąga, jest twoim przyjacielem. A po trzecie, jak już wpadłeś w gówno, to siedź cicho i nie ćwierkaj.....życzę powodzenia, najlepiej bez skrajnych emocji, popatrz na to co nie jest pokazane i nie jest napisane, wiem wiem podejrzliwość to domena PiS ale i ......uwaga jedna z dziedzin ekonomii fachowo nazwanej "Koszty utraconej korzyści jako element analizy ekonomicznej". Jeśli to dziedzina wiedzy to dlaczego aż tak piętnowana, zwłaszcza w Polsce? I dlaczego o tym nie mówić, przecież definicja mądrości to umiejętność podejmowania uzasadnionych decyzji, poparta wiedzą i doświadczeniem a że doświadczenie (także historyczne) mamy jakie mamy to czemu choć do analizy z niego nie skorzystać wszak qui sapis, ad vitam sapias; gere conscia recti. Pectora nec strepitu commoveare levi
  • 27.11.2018 - 22:44
    t-34 napisał/a:
    Kolejna "dobra zmiana" ????
    Mam wrażenie, że szukasz tylko tematu, choćby cienia tematu do zadymy. Być może i dobra zmiana. Zapraszam do artykułu z Twoich "lepszych" czasów - zwracam uwagę na datę art. Rok 2010 !!!

    https://polskatimes.pl/wiatraki-swietny-biznes-za-ktory-slono-zaplacimy/ar/305131

    To teraz się zastanów dlaczego wtedy żarło, żarło i być może teraz zdechło. Ja rozumiem, że obecnie trzy słowa kluczowe, słowa wytrychy na które nikt nie sapnie to bezpieczeństwo, rodzina i ekologia. Zawsze te trzy argumenty to zazwyczaj gierka psychologiczna, ale polecam czasem pomyśleć.

    Bo jak nie wiadomo o co chodzi to zazwyczaj lobbistyczne pieniądze, o rynek zbytu, gwarancje sprzedażowe, takie perpetum mobile produktu, a czy to jest uzasadnione ekonomicznie to nikogo nie obchodzi.

    https://gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/565913,energetyka-wiatrowa-zagraniczni-inwestorzy-pozwa-polske-o-wielomilionowe-odszkodowania.html

    Polecam jeszcze tutaj się doszkolić
    http://nowa-stepnica.x25.pl/2012/02/04/groza-nam-gigantyczne-awarie-pradu-przez-niemieckie-wiatraki/

    http://biznesalert.pl/energiewende-czyli-brudna-pomylka/

    a już samemu poszukaj jaka była zadyma jak Polacy i Czesi założyli na sieć dławiki prądu z niemieckich wiatraków. Ojjjj jaki był płacz naszych "przyjaciół" zza Odry. Oczywiście uruchomili wszędzie trzy słowa kluczowe z naciskiem na "ekologia", szkoda tylko że bez argumentów. Kasa, kasa i jeszcze raz kasa. Kilka razy już o tym pisałem ale oczywiście stwierdzono, że to język nienawiści wobec UE :-))) ......kochajcie się z "przyjaciółmi" w imię rodzina i środowisko tylko bezpiecznie się kochajcie - dzieci nie róbcie dobrze ? :-)
  • 26.11.2018 - 13:36
    rozumiem z całości wypowiedzi, że nie należy zbyt jasno wskazywać skąd ktoś wziął i jak finansuje lub sfinansował swój "sukces". Zrozumiałem, że jesteś zwolennikiem współpracy na zasadzie rozchylania ud byleby o tym nie mówić a najlepiej mówić, że to jednak jakaś tam przyjemność i same zalety wypływające z tego.....cóż taka właśnie jest polityka - z tym się zgodzę, ale dlaczego o tym nie mówić? BO CO i dlaczego nie ? Bo jeździlibyśmy betonówką do Gliwic? No to byś się zdziwił, ale odpowiedz sobie po co rozszerza (-ło) się na siłę UE? Dlaczego są przymiarki i rozmowy o UE na Ukrainie? Rynek, rynek zbytu wybacza wszelkie niedoskonałości.
    Wszedłeś na temat PKB. Z jednej strony dajesz przykład PKB krajów nigdy nie zniszczonych dwoma wojnami, a do niedawna i nadal posiadające ziemie lennicze. Skoro Malta (celowo Malta bo jest dobrym przykładem poza gorącymi tematami https://www.atas.pl/pl/blog/18,anglia_i_malta ) od niedawna jest niepodległa to dlaczego o tą niezależność walczyła? Skąd ten pęd do uniezależnienia skoro Brytyjczycy ucywilizowali Maltę. Dlaczego tak jest ? Dlaczego nie siedzieli w milczeniu, nie chwalili, nie dziękowali? Uważasz za coś zupełnie normalnego, że Niemcy jako kraj "przegrany/pobity" w 30lat staje się potęgą gospodarczą a wygrany klepie bide i co gorsza pod dyktando przegranego? Ale pytać nie należy dlaczego ? Skąd finanse? Zostawmy historię, ale dlaczego nie pytać teraz? I oto USA zapytało Volkswagena przy aferze z oszustwem, ale mniejsza z tym dlaczego UE to zaakceptowała? Generalnie nic się nie zmieniło. Czy nie masz wrażenia, że każdy sukces kraju które wymieniłeś wiąże się z aferą, oszustwem, kłamstwem czy wyzyskiem......najczęściej kraju najmłodszego w UE? Nie chcesz o tym mówić? Nie mów, możesz udawać. Aż się dziwię, że VW nie powiedział o polskiej aferze z porządnymi niemieckimi silnikami skoro VW jest składany także w Poznaniu.

    Rozumiem -z Twojego opisu- że dla Ciebie Solaris czy Czarnecki to tak proste sprawy jak w sklepie : cena i labo mnie stać albo nie :-) że takimi cyframi faktycznie gra się jak na giełdzie. Słuchaj z całym szacunkiem ale my chyba nie pogadamy. To co widzisz i słyszysz w TV to jest część (często może prawdziwa) która ma być podana.

    To czego nie masz widzieć jest np tutaj : https://biznes.interia.pl/podatki/news/istotna-przyczyna-katastrofalnej-skali-zwrotow-vat-jest-tzw,2593742,4211

    Reasumując nie odpowiedziałeś jakie masz oczekiwania w zamian za milczenie, że jest Ci dobrze od tyłu bez wazeliny? Nie myśl o PO i PiS, napisz czego oczekiwałbyś od kraju w którym żyjesz. Jak on miałby wyglądać. Ale nie marzenia dziecka w stylu paliwo po 1,2zł, chleb za darmo, duzo pracy ale tylko od 10:00 do 12:00, miłości, uczciwości itd ale konkretnie ekonomicznie, prawa i lewa strona, koszty i z czego pokryte, argumenty. Zastanów się głęboko nad linkiem wyżej tyle, że obawiam sięże taki artykuł zrozumie tylko przedsiębiorca który się z konkurencją boksuje a nie zrozumie kompletnie nic nikt kto pracuje na etacie od 8:00 do 16:00 dla kogo pieniądze biorą się z ....bankomatu, a szkołą i przedszkole oraz lekarz się mu należy tylko dlatego, bo on jest i oddycha i czasem pracuje o ile się nie miga w robocie.
  • 26.11.2018 - 1:12
    bono napisał/a:

    Jak się jest potęgą taką jak Polska, to jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma, albo...... podbija się (dzisiaj) ekonomicznie inne potęgi i dyktuje się swoje warunki.
    Jest jeszcze inny sposób, ale dla inteligentnych formacji, przyłącza się do rządzących i podejmuje się przewodzenia nimi.
    rozumiem, ze PO idealnie rozumiała co to znaczy przewodzenia formacją wtedy kiedy konstruowali prawo pod największych (nie płacących niczego), korzystający z naszych obszarów głównie intelektualnych jak i fizycznych (mówię o pracownikach) wmawiając, że i tak im życie ratują. Powiedz mi jak to jest i dlaczego tak jest, że fatalnie się zapatrujesz na "polską potęgę" pod bandera PiS ? Wychodzi na to, że pod banderą PO był wg Ciebie wymarzony okres tak? Jeśli tak to dlaczego wszystkie wskaźniki mówią co innego. Już nie wchodźmy w prasę taką czy inną ale sam rating, dostęp do pracy, cena pracy. Przecież mieli się wszyscy pakować z Polski po wygranej PiS a jest kompletnie odwrotnie, lgną jak muchy do lepu po to aby Polacy pracowali dla koncernów zachodnich. Dlaczego te wszystkie dane mówią co innego niż osądzasz? I to dane nie krajowe ale zagraniczne. Jaki jest prawdziwy powód tego, że w taki zgnojony sposób oceniasz Polskę jako jakiś zacofany, brnący w jakiś marazm Państwo? Jaki byłby Twój cel gdyby to od Ciebie zależało? Faktycznie rozłożyć uda na wszystkich naszych przyjaciół z prawej i z lewej byle tylko......no właśnie co? Co miałoby się zmienić? Co byś otrzymał za rozszerzenie ud?

    bono napisał/a:
    Spodziewałem się właśnie takiej twojej riposty.
    Identycznie piszą o nas Rosjanie, Czesi i Słowacy o soli o PCV o Solaris ...... i co ty na to?
    ale dlaczego nie czerpać z historii? Po raz kolejny nic nie mówić, nie uczyć się ? Przecież nawet zwierzęta mają instynkt nauki. Co w tym złego aby pamiętać, że na mi zawsze grało się bez nas. Czy nie możemy mieć własnej wizji w tym miejscu Europy widząc, że liberalna wizja poszczególnych krajów UE doprowadza ich na skraj.
    ....przykład Solarisa....myślisz, że jest to aż tak oczywiste jak widać ? Ot tak sobie odpuszczone Hiszpanom? Myślisz, że bank Czarneckiego to także jest aż tak proste jak jest przedstawiane? Łeb ucinają za walizkę pieniędzy a jemu pozwolono (jako współpracownikowi) kiedyś zbić fortunę setek takich walizek i myślisz, że ta fortuna jest jego? ......proszę Cię zejdź na ziemię. Czy myślisz, że ktoś wierzy w to jak to w Państwie PiS chcą doprowadzić "biednego" krezusa finansiery do przejęcia za złotówkę? Dokładnie tak samo jest z Solarisem. Niby prywatna firma, niby wpływ miała sytuacja rodzinna, niby stanęli z rozwojem a ja uważam, że udział Państwa mógłby wyhamować Solarisa i wydaje się to przemyślane "zezwolenie" na wyjście kapitałowe. Poczekaj chwilę....
  • 25.11.2018 - 19:01
    bono napisał/a:

    To was ludzi PiS charakteryzuje, jesteście nieufni, podejrzliwi i szczekacie na wszystkich w koło, taki trochę kundelek, który zajął miejsce psa rasowego i warczy na każdego kto się zbliża.
    Gdyby przeanalizować naszą historie (także najnowszą) należy z podejrzliwością podchodzić do każdego klepiącego nas po ramieniu. Kto tego nie widzi jest ślepy i zadufany w obietnicach. Jeszcze nie spotkałem uczciwego np. Niemca który z czystej miłości aby dać pracę buduje fabrykę w Polsce, zawsze jest u Niemca drugie dno. Podobnie z niemieckimi autami, już teraz chyba tylko debil wierzy, że produkują dobre, nie psujące się, bez planowanych usterek, mocne auta :-) a tak jest w każdej sferze, od elektrowni wiatrowych (wysyłany "brudny" prąd do Polski i Czech), przez sprzedaż opału (niby nie wiedzieli, że to jedzie na karuzeli mafijnej do Polski) po śmieci, o przyjacielskiej umowie Nord Stream2 szkoda wspominać.
    Ergo wystarczy zaczerpnąć z historii aby zrozumieć, że akurat Polacy powinni być podwójnie podejrzliwi.

    bono napisał/a:

    Ani UE ani ja ani Timmermans nie życzy Wam źle. Każdy właściwy ruch jest przeze mnie serdecznie przyjmowany, akceptowany i działa na korzyść rządzących.
    Sęk w tym, że wasza władza, to raptus, który nie potrafi przeprowadzić zmian niezauważalnie, dyskretnie i przede wszystkim prawnie. Te wasze zmiany robicie tak jak kiedyś Włdza Ludowa i tak Was postrzegamy my obywatele i świat.

    mówisz o niezauważalnych zmianach jak obecnie we Francji? Pro europejskich zmianach jak w Niemczech gdzie po zmroku życie zamiera i strach wchodzi na ulice? Czy może o superliberalnych zmianach szwedzkich? Posłuchaj obcokrajowców przyjeżdżających do Krakowa którzy wypowiadają się z niedowierzaniem jak spokojnie się u nas żyje bez "odmieńców".
    Cóż faktycznie, mam wrażenie i życzenie aby cala UE (nie jestem przeciw) była tak konsekwentna w tym co mówi jak konsekwentnie jest rządzona Polska.
    Biorąc pod uwagę, że komórki przeżarte rakiem wycina się w całości do tego atakując chemią aby rak łba nie podniósł ciężko leczyć bezinwazyjnie i niezauważalnie.

    bono napisał/a:

    Nikt wam źle nie życzy tylko róbcie coś mądrego. Vat OK, ale wracałem wczoraj z Warszawy, a S7 po Tusku jeszcze kończona a Kielce Kraków, którą się tak PiS chwali, nawet łopata w polu nie wbita.
    Gaz będzie z USA, ale kto gazoport wybudował PiS? a co z tą Mierzeją Wiślaną, same pierdoły słyszę jak za Gierka a nic się nie robi, a za 50 lat to mi będzie wisieć czy coś zbudowali czy nie. A o 500 + nikt nie wspomnie.
    Gierek Gierkiem wiadomo, że to kiepskie porównanie ale z S7 to nie najlepszy przykład biorąc pod uwagę, że do Myslenic zbudował właśnie Gierek, bo jeździlibyśmy nadal przez wsie drogą krajową, a co do dróg pamiętaj o słynnej gierkówce Katowice-Wwa. Gazoport......hmmm cóż , musisz zgłębić temat, bo za PO się budował i budował i budował a w między czasie powstały "rewelacyjne" umowy na dostawy gazu szkoda tylko, że "rewelacyjne" dla Rosjan. Z resztą temat wiąże się z Nord Stream2 i dziwne znów z Niemcami i Rosją.....cholera znów ta podejrzliwość.....cóż tacy jesteśmy niesforni.

    Lubisz opowiastki widzę. Przeczytaj i przemyśl :
    Wróbelkowi zamarzły skrzydła i spadł na ziemię. Przechodził koń, który zrobił na niego kupę. Wróbelkowi zrobiło się ciepło, zaczął ćwierkać. Usłyszał to kot, wyciągnął wróbelka i go zjadł.

    Z tego są trzy morały. Po pierwsze, nie każdy, kto na ciebie nasra, jest twoim wrogiem. Po drugie, nie każdy, kto cię z gówna wyciąga, jest twoim przyjacielem. A po trzecie, jak już wpadłeś w gówno, to siedź cicho i nie ćwierkaj.....życzę powodzenia.
  • 22.11.2018 - 18:17
    bono napisał/a:
    Po sądowej kapitulacji PiS i po aferze korupcyjnej KNF, chciało by się dziś za Kaczyńskim i Brudzińskim krzyczeć:

    "Cały świat się dziś z was śmieje, bolszewicy i złodzieje"

    Ale nikt tego nie robi, bo społeczeństwo nie chce zniżać się do poziomu tych panów.
    Retoryka godna Twojego guru Donalda.....szkoda gadać

    bono napisał/a:
    Nudzisz tymi pierdołami propagandowymi. czytaj to sam to tekst dla takich jak ty.
    no i rozumiem, że masz jakąś tam jedną słuszną wykładnię a cała reszta to bolszewicko-złodziejskie pierdoły. Ot argument......generalnie tu kończy się poziom rozmowy.
  • 21.11.2018 - 19:38
    ZdolnaZDolnego napisał/a:
    No :) ja osobiście nie wiedziałam, że nasze polskie apteki szkolą tak wykwalifikowanych stażystów, że aż do MONu się nadają ;) co to PO zrobiło z moim umysłem?! Nie wybaczę im tego.
    https://fakty.interia.pl/polska/news-bank-swiatowy-komentuje-zamieszanie-ws-zatrudnienia-kacpra-k,nId,2689829

    hmmm....noooooo "przez ponad 3,5 roku pracowałem w Parlamencie Europejskim na stanowisku doradcy w Komisji Budżetowej Parlamentu"
  • 21.11.2018 - 12:59
    bono napisał/a:
    Odwrotnie, ten z Katowic to inteligent, ten z pod Sułkowic to chłop małorolny wychowany na TVP Kurski (ciemny naród to kupi)
    czyli jednak żeśmy wszystkie (ciemne) bolszewiki ? Cytując wieszcza Donalda. Najważniejsze jednak aby NIE DZIELIĆ narodu :-))) .....hipokryzja goni hipokryzję.

    bono napisał/a:
    Syn Kamińskiego , radny Otwocka z nadania "siły narodu"o nazwie PiS idzie na wice dyr. Banku Światowego za 500 tyś Euro rocznie.
    Syn Tuska jak pracował w Amber Gold za 4 tyś miesięcznie to była korupcja i udział w przestępstwie.

    O czy my mówimy, kierownicza rola partii i nasz człowiek, mierny, bierny ale wierny.
    Skąd to znamy? Kaczyński Gierkowi mógłby rękę podać i powinien jeździć raz na rok na jego grób z wieńcem od PiS, w podzięce za naukę propagandy sukcesu.
    Ale teraz nie rozumiem czyje pieniądze liczysz bo na pewno nie swoje. W niczym nie przeszkadza, żebyś Ty wsadził swojego syna na stanowisko w USA. Aż się dziwię, że nie aplikował wcześniej do AmberGold.
    O korupcji to tutaj poczytaj bo 4tyś to raczej nie było :
    https://niezalezna.pl/200501-okradziono-panstwo-na-200250-mld-zl-komisja-sledcza-w-sprawie-wyludzen-vat-u

    https://wpolityce.pl/gospodarka/305217-polska-liderem-w-europie-w-wyludzaniu-podatku-vat
  • 18.11.2018 - 18:31
    ZdolnaZDolnego napisał/a:
    Takie brednie zawsze wypisują nieudaczniki, które z tych 2 tysiakow ojro 1,5 przepijają i tracą na urwy, a potem truchcikiem do kraju płakać, jak to ich system wyjumał i jak to Polaków za granicami nie szanują :)
    Tak zdecydowanie jest tak jak mówisz :-)))) kłopot w tym, że ja nie pracowałem fizycznie np w Niemczech i nie za 2tyś ojro, nie przepijałem 1,5, a pracą miałem większy szacun od niejednego miejscowego, byłem z całą rodziną i wiem o czym mówię co do kosztów utrzymania a nie o chorym ględzeniu jak to tam jest różowo skoro paliwo jest po 1,5 EUR. Mimo wszystko to był epizod, jestem tutaj i tankując za 5,10zł nie marudzę jak mi tu źle i bidnie, bo na zachodzie to się żyje w mleku i miodzie. Generalnie gówno prawda wyciągając medianę z całokształtu.
    Ale cóż sprzeczał się nie będę, udowadniał tym bardziej.....jechać żyć na poziomie jak tutaj, zadbać o rodzinę, wyjść na obiad do knajpki, wyjechać aby gdzieś coś zobaczyć, wychować dzieci i zobaczymy ile na to paliwo zostanie.

    bara napisał/a:

    Przeczytaj sobie mój pierwszy wpis. On nie dotyczy Polaków którzy pracują w Austrii!!!!!! Piszesz o jakiś okularach, wakacjach. Co ma jedno do drugiego??????? Nie rozumiem Twojego myślenia. Czy z Tobą jest wszystko ok?

    Czytałem i to ze zrozumieniem. Byłaś na wakacjach i zauroczyłaś się patrząc przez różowe okulary ceną paliwa vs zarobki nie biorąc pod uwagę kosztów żyjąc tam w standardzie tutejszym.
    Cóż moja wina, że nie zrozumiałaś. Zastosowałem skrót myślowy. W sumie mogłem się domyśleć, że nie zrozumiesz przesłania skoro byle czym się zauroczyłaś i byle czym można Ci zaimponować np tym "ile to paliwa kupiłabym gdybym miała 2tyś ojro"....... płytkie myślenie :-))) ale nie przejmuj się to nie Twoja wina, że nie zrozumiałaś ;-)

Myślenicko gwara

  • 13.12.2018 - 18:53
    - cumel (smoczek dla dziecka)
    - idze, idze (wersja idźże)

Alkomat

  • 12.12.2018 - 18:19
    oczywiście lecznicze właściwości marihuany a nie heroiny :-)))
  • 12.12.2018 - 16:59
    kamyk napisał/a:
    Vivaldi, facet powinien żenić się na trzeźwo, ale potem jest wesele i jeżeli przyjeżdża się z daleka własnym autem, to chyba lepej chyba skorzystać z dobrego alkomatu niż ryzykować.
    Poważnie??? Uffff jaka to ulga, ze mi wytłumaczyłeś ..... :-))) ..... żartu nie złapałeś? Proponuje większy dystans albo .....zakup alkomatu :-)

    Luna napisał/a:

    Gospodarka traci majątek na nadużywaniu alkoholu przez Polaków
    https://www.youtube.com/watch?v=C-WgZ8mglKw

    i ten temat Luna nadaje się do przedyskutowania ale twardych danych nie da się pozyskać. Jesli Państwo miałoby tracić majatek z powodu trucizny (alkohol/papierosy) to jak To Wojtek Cejrowski zauważył powinno być zakazane a nie dozwolone za pieniądze. Używki są obłożoną taką akcyzą, że należy przypuszczać całkiem spory zarobek i na alkoholu i na papierosach (podobieństwo z paliwem), wiedząc, że fajki da się sprzedawać za 3-4zł a wódka w najlepszej jakości mogłaby być tańsza o połowę. Wszystko wskazuje na to, że opowieści o szkodliwości to kurtuazja i nic więcej. Podobnie jak usilna próba dobrania się akcyzją do e-fajek.

    Co do miękkich narkotyków (chyba za mocne słowo) wszem i wobec było za czasów inków i indian wiadome o leczniczych właściwościach heroiny, co więcej jest to i dzisiaj udowodnione. Tez nie rozumiem podejścia skoro coś pomaga czy uśmierza albo choć nie zatruwa i nie niszczy to dlaczego na receptę???
    Kwestią negatywną nie są używki same w sobie, negatywne są skutki ludzkiej działalności pod ich wpływem.
  • 30.11.2018 - 8:59
    kamyk napisał/a:
    W moim przypadku, faktycznie alkomat na więcej osób. Sporo znajomych się żeni. Taki wiek, więc alkomat mógłby się przydać.
    noooo to faktycznie lepiej na trzeźwo się ożenić ..... :-)))

KOD - Komitet Obrony Demokracji

  • 12.12.2018 - 17:17
    bono napisał/a:
    Też o tym pomyślałem,
    gdy przeczytałem że .....
    Lubisz czytać? Teraz uruchom jeszcze analityczną część mózgu lub czytaj wybiórczo. Przeraża mnie czasem jak umysł ludzi jest wpływowy i słaby, jesteś idealnym materiałem do manipulacji.

Myślenice: Burmistrz powołał swojego zastępcę. Został nim Mateusz Suder

  • 11.12.2018 - 20:22
    .....ale pieprzenie. że aż w oczy szczypie. Jednych i drugich pytam : wycinając zarzuty na drugą stronę jaką wizję masz (jeden czy drugi) tego co Ci przeszkadza. Co byś zmienił? nie chcesz rządów który ma określony cel (jaki ma taki ma ale określony) jak Ty byś to widziała? Nie chcesz do UE OK ale jak widzisz współpracę bez Unii? Chcesz Unii tez OK ale czy akceptujesz ją taką jaką Ci podają? Pytam się jakbyś to widział mając możliwość? Do tej pory większość wybrała jak wybrała i ten wybór należy w końcu zaakceptować tak wygląda demokracja, dzieje się wg.wyboru większości a nie tupania tych niezadowolonych. Dobry przykład to Myślenice gdzie po wyborach jest chyba więcej przegranych niż wygranych teraz czas na to aby się albo powycinać i pozabijać albo coś dobrego z tego uczciwie sklecić, przy czym słowo uczciwie nie wiem czy jest tu potrzebne czy zbędne.
  • 08.12.2018 - 12:47
    prywatnie napisał/a:
    Program Korytko+ w gimie myślenickiej na start. Ciekawe tylko który to z forumowych nicków: Bagietka, Vivaldi, Myśleniczanin czy taki_gosc.
    Dam Ci pracę jak chcesz, trochę ciężka, odpadniesz po pierwszej dniówce ale będziesz pewny że żyje za swoje a nie z 500plus. Jak podobnie ciężko zapracujesz na własną dniówkę to tym bardziej będziesz ją bronił przed złodziejami. Ale pytanie pierwotne.....pracowałeś Ty kiedyś ciężko i wydajnie czy tylko porządnie się migałeś i ślizgałeś na barkach innych? Chciałbym kiedyś zobaczyć efekty pracy Twoich rąk jak można.....jeśli jest co zobaczyć.

    A Mateuszowi gratuluje, jest jednym z większych i uczciwych społeczników których znam.

Mosty na Rabie

POMOC

  • 01.12.2018 - 20:32
    bono napisał/a:
    Pogada ć qumasz?
    Gada się live z przyjaciólmi, kolegami, znajomymi jak wychodzi się na wódkę czy piwo i się gada, tu to se możesz poklikać.
  • 30.11.2018 - 18:31
    bono napisał/a:
    Byłem na filmie Freddie Mercury.
    w sensie, że liczysz na podjęcie dyskusji o tym, że byłeś na filmie w czy w kinie? Nie rozumiem? Nie masz z kim pogadać i stąd ta wspólna więź z pedałem który był genialnym solistą? Chcesz to rozwiązać za pomocą forum? Nie masz przyjaciół? Kurde nie qmam.

    bono napisał/a:
    Dopiero matka jak się dowiedziała, że córka też była brana, to się
    z pieniła -zazdrość ?
    Tu tez nie wiem czy chcesz pogadać, czy co? Obie miały OZN (ostry zespół niedopchnięcia) a że chłop brał za to kasę to jego sprawa, nie ma nic o tym, czy im pomógł zrzucić napięcie czy nie , jak pomógł to znaczy skuteczny w działaniu a wychodzi na to, że jedna i druga akceptowały diagnozę i "terapię", o co dym?

    https://demotywatory.pl/2703960/Lepiej-jesc-czekolade-we-dwoje

Walka ze smogiem - apel do Burmistrza.

  • 30.11.2018 - 10:02
    Tylko w tym roku właśnie w listopadzie dwa razy się zdziwiłem a potem sam z siebie pośmiałem. Często wracam autem około 22:00 (okolice wzgórze :-) Dąbrowskiego, Wybickiego, Sikorskiego. Dwa razy zaparkowałem, wysiadam z auta i uderzenie w nos spalonego Bóg wie czego. Chodzę obwąchać auto co to się zaczęło palić? Moje auto czy co? Klocki, sprzęgło, instalacja ale to nie ten zapach? Pojazd nie jest stary, zapytajnik co się tliło plastikiem? Do kilku sekundach dotarło, że to powietrze. Masakra w naszym rejonie. Tym bardziej, że rozróżniam zapach spalonego węgla od spalonego gówna plastikowego.
    Palio się nie raz za dziecka w piecu, owszem rozumiem, że rozpałka zimnego pieca i komina musi zadymić ale zadymienie zadymieniem (nawet wysokiej klasy węglem) ale zapach zapachem.
    W Krakowie funkcjonują drony pomiarowe. Latają sobie nad kominami, przystają na chwilę to tu to tam a po podejrzanym pomiarze rano służby już są do weryfikacji. Można? Można.
    W Niemczech przez kilka lat nikt z nas nie zapadł na jakąkolwiek chorobę gardła, nieżyt, nawet przeziębienie. Pytałem o to znajomego lekarza który był na praktykach w Niemczech czy to można łączyć jedno z drugim....potwierdził bezapelacyjnie, że przynajmniej 2x mniej będziecie mieli wszelkich dolegliwości i zapaleń górnych dróg oddechowych. Przy czym w Niemczech nikt nie wie co to jest plac węglowy i spalanie węgla jako główne źródło ogrzewania. Gaz i prąd. Jakość powietrza bez czujników jest zauważalnie lepsza. U nas strach wyjść wieczorem z domu......pozdrawiam biegających wieczorami dla zdrowia :-)))
    .....mam wrażenie, że przynajmniej w moim rejonie kontrole spalania to ściema i sztuka dla sztuki. W Krakowie u znajomego sypały się nawet kary za stertę kolorowych gazet koło pieca.

Katarzyna Burda nowym prezesem MZWiK w Myślenicach

  • 25.11.2018 - 18:25
    Wychodzi z opisu, że w końcu fachowiec będzie zarządzał miejskim zakładem. Zamiast ględzić należy poczekać na efekty. Co by nie gadać PiS do tej pory realizował deklaracje, przynajmniej na szczeblach wyżej. Poczekajmy bez jadu.

    Mysleniczanin007 napisał/a:
    Zatwierdzać to jedno a ustalać to zupełnie inna działka. Dlatego byłe kierownictwo które jak spłoszony szczur opuszcza stanowisko przez kanał. Bo właśnie teraz może się okazać że kwoty przysyłane do "zatwierdzenia" były naciągane i pełne różnego rodzaju wycieków, bankietów, leasingów i innych promocji personelu na arenie gminnej i wojewódzkiej. Pani Katarzyna wspomniała o Operacie Szacunkowym a wystraszone towarzystwo już podchwyciło "słowo klucz" jak szynkę i zaczęło szarpać.
    Powoli i przy ścianie, teraz czas na rozliczenia. Kompetentne osoby wprowadzane przez Burmistrza Szlachetkę nie są na rękę kruszącym sie "układom miejskim" i stąd ten skowyt.
    Czekam niecierpliwie na wyniki OS Pani Katarzyno, życząc cierpliwości w pracy z zespołem MZWiK Myślenice...
    ....ot mądrego to i miło posłuchać.

Jak podrywać

  • 22.11.2018 - 18:11
    może chodzi o np wyjście do kina albo na film :-)
  • 21.11.2018 - 12:53
    ale jazda :-))) , bez jaj teraz to się na ogólnym forum takich rad oczekuje ? :-))) dla mnie kosmos.

    ZdolnaZDolnego napisał/a:
    Koleżanko, najlepsza jest bezpośredniość
    święte słowa, wrzuć foto tej bezpośredniości i będziemy widzieć czy gryzł by jak surowy boczek czy uciekał po torach nad ranem :-)))

    generalnie cele są zawsze te same żona czy partnerka :-) im bardziej zbieżne tym lepiej przy czym jeden slogan jest święty : "z ładnej miski se nie pojesz" :-)))

    ....tymczasem primka się zamknęła w sobie a forum posty nabija, wygląda to na kryptotrolowanie :-)))
  • 18.11.2018 - 18:41
    pirimka napisał/a:
    Sama ostatnio doszłam do wniosku, ze nie ma co czekać aż książe sam mnie odnajdzie i postanowiłam wziąc sprawy w swoje ręce ;) Problem jest w tym,że mam problem w nawiązywaniu znajomości, nie wiem jak flitrować. Wydaje mi się,ze jest to dość załosne w moim wykonaniu... Macie moze jakieś sprawdzone metody na to jak poderwać drugą osobę?
    jeśli nie masz nikogo bliższego aby o tym porozmawiać tylko poważnie na forum pytasz to .....albo to żart albo faktycznie coś z Tobą nie tak. Polecam psychoterapeutę. To nie wstyd a odpowie na Twoje pytania.

"Korupcja polityczna?"Burmistrz komentuje wybory prezydium.Odpowiada mu wiceprzewodnicząca

  • 21.11.2018 - 13:18
    https://www.pap.pl/aktualnosci/news%2C348035%2Cgowin-w-psl-bedzie-bunt-przeciwko-zakazowi-wspolpracy-z-pis.html

    nie wiem coście tacy zdziwieni? Przecież powszechnie wiadomo o odgórnym zakazie współpracy z PiS. Centralne niesnaski PO i Nowoczesna przenosi na samorządy i w tym momencie nijak się to ma w stosunku do współpracy pro publico bono. Od dawna było wiadomo - oni nie głosują ZA tylko PRZECIW. Tak będzie i teraz u nas. Zblokują się na każdym możliwym etapie więc fakt jest równowaga tylko problem będzie w tym , że staniemy w miejscu lokalnie a w którą stronę się nie obrócić dupa będzie z tyłu. Czyli mamy kadencję radnych udających "że się robi"....tylko dlaczego za moje pieniądze i podatki? Dla mnie do zwolnienia w trybie pilnym, tak bym to załatwił w firmie.

Głogoczów: Ciężarówka ze żwirem wywróciła się na Zakopiance

  • 17.11.2018 - 22:23
    kocieoczka napisał/a:
    tylko strzeliła mu opona z przodu a w takich sytuacjach nawet szanowny KsiadzROMAN nie zapanował by nawet nad fiatem Seicento nie mówiąc już o 40 tonowym zestawem
    taaaaa sama strzeliła :-)))) jeszcze nie widziałem takiej opony, nawet chińskiej żeby bez powodu strzelała :-))) albo ją uszkodził wcześniej, albo tak serwisował koła po taniości albo używeczka niewiadomego pochodzenia była tania a do tego serwisik tani za 3 dyszki urwał przy zakładaniu i ..... się nie przyznał a kierowca nieświadomy. Scania na boku, ładunek w rowie ale ważne, że przy zakupie i na serwisie było tanio !
Pokaż więcej komentarzy