Luna

Najlepsze filmy

Czy można żyć blisko Boga i daleko od kościoła ?

  • 20.01.2019 - 23:21
    Czytając Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu nie można zapominać w jakich czasach i w jakiej kulturze były tworzone. Jak również o tym, że jest to po części tekst poetycki. Ale zmierzam do tego, że w judaizmie słowa miały moc stwórczą:

    "(...) To, co rzeczywiście wyróżnia Homo sapiens od innych gatunków zwierząt, to zdolność mowy. W Targum Onkelosa ostatnie słowa wersu „I tak utworzył Wiekuisty Bóg człowieka z prochu ziemi, i tchnął w nozdrza jego dech żywota, i stał się człowiek istotą żyjącą” (Be-reszit 2:7) przetłumaczone są jako „I zmienił się człowiek w ruach memalela”, w mówiącego ducha. Dzięki zdolności mówienia możemy również myśleć, a co za tym idzie, wyobrażać sobie świat inny niż ten, który istnieje obecnie.

    Proces tworzenia zaczyna się od słowa, idei, wizji, marzenia. Język, a dzięki niemu możliwość pamiętania odległej przeszłości i konceptualizowania przyszłości, jest centralnym elementem wyjątkowości istot stworzonych na obraz Boga. Tak jak On stworzył świat natury przy użyciu słów („I rzekł Bóg (…). I stało się…”), tak i my tworzymy ludzki świat z ich pomocą. Dlatego w judaizmie słowa są traktowane bardzo poważnie. W Księdze Przysłów czytamy: „Śmierć i życie są w mocy języka” (18:21). Już pierwsze słowa Tory, sam początek historii stworzenia, są zapowiedzią żydowskiej doktryny objawienia, która mówi, że Bóg ujawnia się ludziom nie w Słońcu, gwiazdach, wietrze czy w burzy, ale w słowach i poprzez słowa, które są święte i dzięki którym stajemy się partnerami Boga w dziele zbawienia.

    „I rzekł Bóg: «Niech się stanie (…)». I stało się…”. Drugi etap tworzenia jest dla nas najtrudniejszy. Spłodzić ideę to jedno, czym innym jest wprowadzenie jej w życie. „Między zamiarem/ A czynem/ Pada cień”, jak pisał T. S. Elliot[2]. Między intencją a faktem, marzeniem a rzeczywistością, leżą zmagania, sprzeciw i zawodność ludzkiej woli. (...)"

    Źródło:
    "Trzy etapy stworzenia"
    [Komentarz do parszy Be-reszit]
    https://chidusz.com/komentarze-biblia-tora-stary-testament-rabin-jonathan-sacks-parsza-parasza-paraszat-bereszit-be-reszit-ksiega-rodzaju-religia-zydzi-judaizm-kazanie/
  • 20.01.2019 - 16:19
    Mam nadzieję, że każdy myślący człowiek wie, że chrześcijaństwo nie było pierwszą religią na Ziemi:)
    Czyli stworzenie/powstanie Świata miało miejsce dużo wcześniej, niż pojawiły się religie monoteistyczne, w tym chrześcijaństwo.
  • 20.01.2019 - 12:00
    Nasze słowa mają moc. Niosą wibrację intencji (energii) z która zostały wypowiedziane (patrz fizyka kwantowa).

    "(...) Każdy z nas również wibruje z pewną częstotliwością, która zależy od naszych myśli. Myśli radosne zwiększają częstotliwość wibracji, a strach ją obniża. Niskie częstotliwości przyciągają sytuacje, które wibrują podobnie. Energia tych sytuacji wchodzi w nasze pole i wpływa na nie. Dlatego osoby smutne i nieszczęśliwe często chorują i mają skłonność do ulegania wypadkom. Jeżeli więc podniesiemy swoje wibracje przez odczuwanie miłości i wdzięczności, będziemy zdrowi.
    Fizycy kwantowi dochodzą do wniosku, że prawdziwe są tylko te teorie na temat rzeczywistości, które głoszą, że nic nie jest stałe i absolutne, z wyjątkiem pewnej stałości i konsekwencji w świecie myśli: rzeczywistość jest zawsze taka, jak ją każdy z nas postrzega.

    Na początku jest myśl czy świadomość, od której zależy taka, a nie inna percepcja. Percepcja jest produktem naszego doświadczenia i uwarunkowania. Właśnie to uwarunkowanie, czyli zaprogramowanie w procesie edukacji i wychowania, nie pozwala nam odbierać prawdziwej Rzeczywistości. Tak więc, nasze doświadczenie i rzeczywistość, którą sami sobie tworzymy, jest produktem naszego uwarunkowania. (...)"

    http://www.solaris-rozwojosobisty.pl/jak-dziala-fizyka-kwantowa-w-zyciu-colin-sisson/

    WODA (eksperyment dr Emoto)
    https://www.youtube.com/watch?v=w0FcMXO6h_Q
  • 18.01.2019 - 8:29
    Polecam świetną książkę, która może niejednej osobie otworzyć tak uparcie zamknięte oczy:

    PRZEBUDZENIE - Anthony de Mello:

    "(...) Wiesz, Tony, nie potrafię wyrazić, jak bardzo męczy mnie ten problem, który poruszyłeś.

    – Dlaczego, Stan? – zapytałem.

    – Stawia to na nowo pytanie dręczące mnie przez dwadzieścia pięć lat, straszne pytanie.
    Przez te lata wciąż pytałem siebie: Czy nie zdeprawowałeś ludzi czyniąc ich chrześcijanami?

    Jezuita ten nie był żadnym liberałem, był ortodoksyjnym, pełnym oddania, pobożnym i konserwatywnym człowiekiem. Czuł jednak, że niszczy szczęśliwych, pełnych miłości, prostych, prostolinijnych ludzi, czyniąc z nich chrześcijan. (...)"

    http://www.zits.pwr.wroc.pl/zwolski/download/AdM_Przebudzenie.pdf
  • 15.01.2019 - 10:03
    ZdolnaZDolnego napisał/a:

    Co do wolności wyboru polecam film dokumentalny "obóz Jezusa".
    Jestem całym sercem za pogłębianiem wiedzy i samoświadomości. Dużo by pisać na ten temat. Każdy powinien zastanowić się w co wierzy i dlaczego oraz po co mu to jest. Uważam, że gdyby każdy z nas urodził się w innej kulturze, innej religii, to mógłby być całkiem inną osobą i mieć zupełnie inny "zestaw Bogów." W zależności od tego w jakim zakątku świata przyszło by mu żyć. Warto poddać refleksji to, co nas kształtuje, jaki jest tego cel i czy nam to odpowiada. Poznawać co jest naszą istotą. Warto żyć świadomie. Do tego trzeba się przebudzić, wydostać z narzuconych schematów i przekonań. Oczywiście można je też zaakceptować ale mam na myśli świadome ich przyjęcie.
    Już Wyrocznia w Delfach nawoływała: "Poznaj samego siebie."

    Fascynuje mnie psychoanaliza i poznawanie nieświadomości tak zbiorowej, jak indywidualnej. Ciekawi mnie antropologia kulturowa, w tym religijna. Znaczenie mitów i wierzeń dla rozwoju ludzkości. Zbieram materiały do książki, którą zaczęłam pisać. Polecam niniejszy artykuł:

    "Ernest Jones - Psychoanalityczne studium Ducha Świętego"
    http://www.nowakrytyka.pl/pl/artykuly/Nk_on-line/?id=667
  • 14.01.2019 - 7:15
    Przy okazji OT odniosę się do Twojej myśli Endrju podkreślając znaczenie wolności wyboru:

    "Dobro i zło muszą istnieć obok siebie, a człowiek musi dokonywać wyboru."
    Mahatma Gandhi

    "Bądź zmianą, którą pragniesz ujrzeć w świecie"
    Mahatma Gandhi
  • 13.01.2019 - 21:49
    Dziękuję Vivaldi, że zechciałeś przedstawić swoje stanowisko w sprawie:)
  • 13.01.2019 - 16:29
    Vivaldi ale wylałeś.
    Dlaczego nie włączysz się w merytoryczną dyskusję tylko krytykujesz?
    Ciekawa jestem dlaczego swoją wypowiedź zaadresowałeś do mnie?

    Moją intencją jest merytoryczne podyskutowanie w temacie niniejszego wątku.
    Szkoda mi, że przez to, co złego dzieje się w Kościele Katolickim za przyczyną NIEKTÓRYCH księży coraz więcej ludzi odchodzi od KK. I mam tu również na myśli światłych, świetnie wykształconych księży. Obawiam się, że z czasem w naszych kościołach będzie pusto jak w świątyniach na Zachodzie.
    Wartości, do których zachęcał Jezus Chrystus są fundamentalne dla naszego rozwoju. Oczywiście wg. mnie nie jest to jedyna droga ale to już osobny temat:)
  • 13.01.2019 - 11:52
    ZdolnaZDolnego

    Moim zdaniem to nie jest takie oczywiste jak piszesz. Sytuacja jest bardziej skomplikowana, gdyż:

    " (...) w dzisiejszych rozmowach o religii krzyżują się w istocie aż trzy typy dyskursów:

    przednowoczesny dyskurs autorytarny, umieszczający religię w pozycji niekwestionowanego autorytetu (wszelka krytyka oznacza tu „szarganie świętości"),

    nowoczesny dyskurs liberalny, postrzegający religię w kategoriach antyracjonalnych (odrzucający ją
    lub w najlepszym razie spychający w nieco wstydliwą prywatność)

    i dyskurs ponowoczesny, najmniej wyraźny, ciągle w fazie tworzenia się, w którym religia i religijność odgrywa istotną rolę w rozumieniu świata i w samozrozumieniu. (...)"

    https://etyka.uw.edu.pl/wp-content/uploads/2014/03/Etyka28_J_Tokarska-Bakir.pdf

    Ale to obszerny temat, którego z braku czasu w tej chwili nie opiszę Polecam za to świetny artykuł na ten temat. Kilka cytatów:

    "Joanna Tokarska-Bakir
    LĘK PRZED ROZWOJEM.
    REFLEKSJE O KSIĄŻCE
    EUGENA DREWERMANNA DUCHOWNI


    Drewermann dostarcza języka do nazywania trudności, które nękają nie tylko duchownych, ale całe katolickie społeczności, w tym także polską.
    (...)

    Pod frazeologią religijną, retoryką wybraństwa i tajemnicy sakramentu często skrywają się deficyty psychologiczne i instytucjonalne niedowłady. Neuroza mylona bywa ze świętością, choroba ze znakiem wybraństwa, lęk przed życiem - z ufnością pokładaną w Bogu. Książka Drewermanna z odwagą i rzetelnością rozdziela splątane wątki psychologii i religii. Ich pomieszanie jest odpowiedzialne za przesycony resentymentem współczesny dyskurs o Kościele katolickim.

    Z intelektualną bezwzględnością (która jednak nigdy nie przeradza się w napastliwość) Drewermann odsłania frustracje, na podłożu których resentyment ów się rozwinął. Schelerowska kategoria resentymentu, choć nie została tu wprost przywołana, stanowi w istocie ukrytą intrygę Duchownych. Autor apeluje o etykę prawdy, o odwagę c z y n ie n i a prawdy, o rezygnację z dwójmyślenia, które
    zatruwa studnię wiary.
    (...)

    Pracę Drewermanna rozpoczyna buddyjskie przysłowie:

    „Tylko i istota, która się rozwija może czynić dobro".

    W zdaniu tym dochodzi do głosu przekonanie o etycznej wartości rozwoju, o tym, że rozwój nie tylko nie przeszkadza, ale stanowi wręcz warunek prawdziwej moralności.
    (...)

    Spiesząc się do nieba nie wolno pomylić celu z punktem wyjścia. Udaje się to tylko mistykom. Pozostali, o ile nie chcą kończyć w piekle dobrych intencji, są skazani na rozwój."

    Cały artykuł tutaj:

    https://etyka.uw.edu.pl/wp-content/uploads/2014/03/Etyka28_J_Tokarska-Bakir.pdf
  • 13.01.2019 - 9:52
    Dziękuję za Twój głos Endrju:)
    Trudno było mi porozumieć się z rozmówczynią, szczególnie kiedy @bara reagowała atakiem i przypisywała mi złe intencje. Dlatego apelowałam, by z poziomu emocji przeszła na poziom argumentów:)
  • 12.01.2019 - 22:09
    bara zapomniałam odnieść się do jeszcze jednej Twojej wypowiedzi. Napisałaś:

    - "Jakby mnie wyrzucili to też bym powiedziała,ze sama odeszlam."

    To chyba nazywa się kłamstwo. Uważam, że prawdziwa wolność, to móc mówić prawdę. Przemyśl sobie.

    Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji z konkretnymi, rzeczowymi argumentami. Chętnie się do nich ustosunkuję:)
  • 12.01.2019 - 21:34
    Więc kolejny raz zwracam się do Ciebie z prośbą o podanie konkretów. Które moje wypowiedzi według Ciebie są oceną? Podaj, a przemyślę sugestie.
    I te moje rzekome winy też wymień.
  • 12.01.2019 - 21:22
    Nie oceniam ani gdzie ktoś stoi, ani pod innym kątem.

    Nie można znaleźć cytatu w internecie, ani w innym miejscu, jeśli nie zna się Pisma Świętego:)

    bara napisałaś:

    "Zadalam Ci pytanie wcześniej i nie odp ,czyli Pisma nie czytasz."


    A więc bara podaję Ci, bo zdaje się, że nie znasz... ;)

    Najważniejsze przykazania:

    "Jeden z uczonych w Piśmie podszedł do Jezusa i zapytał Go: Które jest pierwsze ze wszystkich przykazań?

    Jezus odpowiedział: Pierwsze jest: "Słuchaj, Izraelu, Pan Bóg nasz jest jedynym Panem. Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą".

    Drugie jest to: "Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego". Nie ma innego przykazania większego od tych." (Mk 12, 28b-34)
  • 12.01.2019 - 21:05
    Vivaldi dotąd myślałam, że do kościoła chodzi się modlić i oddawać cześć Bogu, a tu patrz!
    Można chodzić po to, by oceniać innych ludzi i mierzyć w jakiej odległości od ołtarza stoją.
    Można? Można!

    „Czemu to widzisz drzazgę w oku brata, a nie dostrzegasz belki we własnym oku?” (Łk 6, 41).
  • 12.01.2019 - 20:54
    bara jak opadną Ci nieco emocje, to przeczytaj sobie jeszcze raz naszą dyskusję, bo pogubiłaś się. Przykro mi ale niestety nie umiem Ci pomóc.

    Pisałaś:

    - "Wiem dobrze,ze źle się dzieję,, ale to nie powód do tego ,żeby wszystkich potępiać."

    - "Nie napisalam,że potępiasz. Nie myl pojęć."

    - "Czy ja napisałam,ze potępiasz kler????Użyłam tych słów?Nie!!!!! To było tylko moje zdanie."

    No właśnie to było Twoje zdanie, któremu w kolejnej wypowiedzi zaprzeczyłaś. Teraz znów zaprzeczyłaś po czy przyznajesz się do tego zdania. Naprawdę tak trudno jest dyskutować. nie oceniam Ciebie tylko sposób dyskusji. Zależy mi na rzeczowych argumentach. Pisanie o mnie, pozwolę sobie zacytować Twoje słowa:

    - "Czytaj z zrozumieniem i nie atakuj każdego,kto ma inne zdanie niż Ty."
    Nikogo nie atakuję

    Kolejne Twoje słowa:

    - "Widzę,że jesteś daleko i od Boga i od kościoła."

    Jakże łatwo Ci osądzać ludzi. Czyżbyś stawiała się w pozycji Boga, żeby takie wyroki ferować?

    „Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni" (Ł 6)

    Poczytaj sobie też o mechanizmie projekcji, gdyż to co robisz, to klasyczny jego przykład.
  • 12.01.2019 - 20:01
    Oj bara, bara...

    Kiedy przychodzi do konkretów i merytorycznej dyskusji brak Ci argumentów?

    Zastanawiam mnie jak można używać cytatów i równocześnie zmieniać ich znaczenie? Cytat to cytat, czyli z definicji dosłowne przytoczenie cudzych słów.

    bara napisałaś:

    "Ps. Nie odp na pytania, jak ktoś piszę cytatami i zmienia ich znaczenie."

    Właśnie dlatego cytuję, żeby mi nikt nie zarzucił, że coś przeinaczam.


    bara zarzuciłaś mi, że potępiam wszystkich księży pisząc w komentarzu:

    - "Wiem dobrze,ze źle się dzieję,, ale to nie powód do tego ,żeby wszystkich potępiać."


    By za chwilę napisać - znów zacytuję Twoje słowa:

    - "Nie napisalam,że potępiasz. Nie myl pojęć."


    Kiedy ja w swoich wypowiedziach na temat kleru pisałam:

    - w postawach NIEKTÓRYCH przedstawicieli Kościoła

    - Gdyby WIĘKSZOŚĆ nie zgadzała się


    Ani raz nie oceniłam wszystkich księży.
  • 12.01.2019 - 16:29
    bara poziom Twojej odpowiedzi na moje rzeczowe argumenty mówi sam za siebie.

    Dobrze, że nie żyjemy w średniowieczu, bo spaliłabyś mnie na stosie;)
  • 12.01.2019 - 16:08
    bara napisała:

    "Nie napisalam,że potępiasz. Nie myl pojęć."


    bara poniżej cytuję, co napisałaś w komentarzu do moich słów:


    - "Widzę,ze cały czas atakujesz kler."

    - "Dobrze wiem,ze każdy ksiądz jest inny. Jeden dobry a drugi zly, ale nie należy wszystkich wrzucać do jednego wora."

    - "Wiem dobrze,ze źle się dzieję,, ale to nie powód do tego ,żeby wszystkich potępiać."


    Zastanów się zanim opublikujesz komentarz, bo sama sobie zaprzeczasz.


    Chciałam sprostować Twoją wypowiedź. Eugen Drewermann sam wystąpił z kościoła:

    "20 czerwca 2005 roku, w 65 urodziny, Drewermann wystąpił z Kościoła katolickiego."

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Eugen_Drewermann
  • 12.01.2019 - 15:17
    bara napisał/napisała:

    "Widzę,ze cały czas atakujesz kler.(...)

    Bara wskaż mi proszę konkretne zdania, którymi według Ciebie atakuję kler. I moje wypowiedzi w których jak piszesz potępiam wszystkich.
    Nie jest ok zarzucać komuś coś, czego nie robi.
    Dlatego zwracam się do Ciebie o przykłady moich rzekomych napastliwych wypowiedzi.
  • 11.01.2019 - 23:32
    Polecam książkę niemieckiego psychoanalityka i teologa: Kler Psychogram ideału, autor: Eugen Drewermann

    "Nie sposób czytać tej książki bez drżenia, kryzysów i walki wewnętrznej. Jej lektura jest dla duchownego jakimś czyśćcem. Kto jednak przez ten czyściec przejdzie, zachowując fascynację swoim powołaniem, ten wie, że wyszedł oczyszczony, mocniejszy. Byłoby dobrze, gdyby przynajmniej ludzie odpowiedzialni za formację innych (mistrzowie nowicjatów, ojcowie duchowni) tę książkę znali."

    ks. Dariusz Oko "Tygodnik Powszechny" 51/1992

    http://lubimyczytac.pl/ksiazka/166177/kler-psychogram-idealu

    "(...) W książce pt. Kler. Psychogram ideału (1989) Drewermann dał wyraz poglądowi, że celibat szkodzi zdrowiu księży katolickich, sprawiając, iż padają oni ofiarą nerwicy – wielu jego współbraci odebrało to jako „kalanie własnego gniazda”. Korzystając ze swego doświadczenia psychoanalityka, Drewermann postawił Kościołowi klerykalnemu poważną diagnozę i zauważył, że albo nastąpi jego gruntowna reforma, albo instytucja ta straci prawo bytu w świecie współczesnym. Opowiadał się za ujawnieniem wszelkich patologii wewnętrznych, wzywał do otwartej dyskusji, porzucenia obłudy i przymusu. Twierdził, że uleczyć go może tylko światło świadomości, samokrytyka. W rezultacie Drewermann znalazł się w ostrym sporze z Urzędem nauczycielskim Kościoła.(...)"

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Eugen_Drewermann

    Można powiedzieć, że Eugen Drewermann swoim apelem o ujawnieniem wszelkich patologii wewnętrznych w Kościele i jego oczyszczenie nawiązuje do słów Jezusa:

    "(...) powiedział Jezus do Żydów, którzy Mu uwierzyli: Jeżeli będziecie trwać w nauce mojej, będziecie prawdziwie moimi uczniami i poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli”. (J 8 30 - 33)
  • 10.01.2019 - 23:19
    Maggie_Brown napisał/a:

    Polecam bardzo dobry artykuł w Tygodniku Powszechnym, który piętnuje paradoksy polskiego katolicyzmu i trafia w punkt tej całej degrengolady dziejącej się na naszych oczach:

    https://www.tygodnikpowszechny.pl/oskarzam-151647?fbclid=IwAR0JUHXzSwF2M7pi6Jzm9Xt5_Bh_pNLu8swyboF1MVc4tS7RL6f43Gtyjuo
    Nawet nie zdawałam sobie sprawy, że tak dużo jest nienawiści w postawach niektórych przedstawicieli Kościoła tak po stronie kleru, jak również wiernych. Apel w niniejszym artykule kierowany jest głównie do biskupów:

    "(...) Jedyną siłą, która w Polsce dysponuje jeszcze pewnym autorytetem, jest Episkopat. Dlatego ośmielam się prosić, zresztą w imieniu wielu myślących podobnie: Księża Biskupi, wkroczcie na publiczną arenę. Wybiła godzina, kiedy jesteście bardzo, ale to bardzo potrzebni – Kościołowi, lecz również Polsce."

    Niestety ryba psuje się od głowy. Jeszcze raz powołuję się na:

    "List Prymasa Polski
    do prowincjała redemptorystów
    w sprawie o. Rydzyka i Radia Maryja
    (...)

    Gdy idzie o dobro, zasada: "kto nie jest z nami, jest przeciwko nam", nie jest zasadą ewangeliczną. Kościół zyskuje obszary dawania świadectwa przez miłość, której światu zabrakło. (...)"

    http://mateusz.pl/RM/prymas.htm

    Jest to list z 1997 roku. Co władze Kościoła Katolickiego zrobiły przez ponad 20 lat, by Radio Maryja pozostało wierne ewangelii nauczając miłości, wybaczenia, pokoju? Czy aby to radio nie jest tubą Kościoła Katolickiego w Polsce? Czy o. Rydzyk nie przemawia w imieniu reszty kleru? Gdyby większość nie zgadzała się z nim, to nie zostałby dopuszczony do głosu!
  • 10.01.2019 - 21:43
    Przy okazji polecam - pięknie wyśpiewane czym jest miłość - 1 Kor 13, 1-8:

    antonina krzysztoń - hymn o miłości
    https://www.youtube.com/watch?v=eeHxd429Zmc
  • 10.01.2019 - 21:34
    bara napisał/napisała:

    "Pomijając fakt, ze to jest z 97r. cytujesz nam fragment listu,który dla Ciebie jest ważny,który dowodzi Twojej prawdy. Z drugiej strony nikomu nie będzie się chciało czytać całego listu(chodź warto bo wtedy cytat Twój zmienia znaczenie) i każdy stwierdzi, jaki to Kościół jest zły czytając Twoje rozważania."

    Dlaczego nikomu nie będzie się chciało czytać całego listu? Mimo wszystko wierzę w ludzi:)

    Dlaczego każdy czytając zamieszczony przeze mnie cytat stwierdzi, że Kościół jest zły? Jeśli ktoś doświadczył miłości od ludzi kościoła, to raczej tak nie stwierdzi. Miłość wybroni się sama. Jeśli jednak jej nie ma w uczynkach, to próżno przekonywać. Powiedziano: "Po owocach ich poznacie." (Mt 7,15-20) Czy też: "Bo wielu jest powołanych, lecz mało wybranych."(Mt 22,1-14)
  • 07.01.2019 - 23:42
    Szanowny Vivaldi specjalnie dla Ciebie podaję inne źródło. To również odrzucisz?

    "List Prymasa Polski
    do prowincjała redemptorystów
    w sprawie o. Rydzyka i Radia Maryja
    (...)

    Gdy idzie o dobro, zasada: "kto nie jest z nami, jest przeciwko nam", nie jest zasadą ewangeliczną. Kościół zyskuje obszary dawania świadectwa przez miłość, której światu zabrakło. (...)"

    http://mateusz.pl/RM/prymas.htm

Myślenice: "Światełko" na płycie Rynku. Mieszkańcy wyrazili sprzeciw wobec fali nienawiści

  • 19.01.2019 - 23:43
    Dire Straits - Brothers In Arms
    https://www.youtube.com/watch?v=jhdFe3evXpk

    "Jesteśmy głupcami, walcząc
    Przeciwko naszym towarzyszom broni" (!!!)

    "We're fools to make war
    On our brothers in arms"

    https://www.groove.pl/dire-straits/brothers-in-arms/piosenka/505207
  • 19.01.2019 - 23:05
    Wiele tragedii dzieje się w Polsce i na świecie, ponieważ człowiek staje PRZECIWKO człowiekowi.
    Liczą się interesy poszczególnych ludzi i grup. A przecież jesteśmy jednym gatunkiem. Tak samo czujemy, tak samo kochamy, tęsknimy i tak samo pragniemy szacunku, bliskości, bezpieczeństwa, czułości...

    W powyższej dyskusji też niestety jest wiele nienawiści. Zastanówcie się ludzie.
    Czy nie poczujecie się lepiej, gdy napiszecie/przeczytacie coś miłego, budującego, wspierającego?
    Gdzie my zmierzamy? Czy zamiast stawać się lepsi nie stajemy się bardziej barbarzyńcami?

    Zobaczcie jak ten świat się kręci. Bić można pięścią, można do tego używać różnych narzędzi. Można również ranić słowem. Ba! Słowem można też zabić. Ktoś maltretowany psychicznie może targnąć się na swoje życie. Miejcie to na uwadze zabierając się do pisania komentarzy.

    „Biliśmy, porywaliśmy, okaleczaliśmy”. WYZNANIE byłego GANGSTERA – 7 metrów pod ziemią #42
    https://www.youtube.com/watch?v=qfrncUJcfas

Temat offtopowy , czyli czego teraz słuchasz ?

Dwa zamarznięte psy. Jeden w garnku. Inspektorzy KTOZ: „Widok jak z koszmaru” [WIDEO]

  • 17.01.2019 - 22:33
    El19 napisał/a:

    Człowiek - Homo sapiens, istota żywa wyróżniająca się wśród innych najwyższym rozwojem psychiki i życia społecznego, jedyna posiadająca kulturę i zdolna do jej tworzenia.... - definicja wg PWN (???!!!) Zero komentarza! Serce pęka na taki widok. Niech ktoś powie, że to się nie stało naprawdę, że to tylko fotomontaż... cokolwiek, ale nieprawda.
    Brak słów:((( Dla mnie najstraszniejsze jest, kiedy ktoś znęca się nad istotami zależnymi: nad dziećmi, nad osobami starszymi i/lub chorymi oraz nad zwierzętami.

    Służby czy gmina, jeśli dopuściły się zaniedbania, to moim zdaniem są tak samo odpowiedzialne, jak ci, którzy się znęcali.

Ludzie, dlaczego tyle pijecie.

Pokaż więcej komentarzy