Lech Kosyjan

Krzysztof Halek zapowiada:Wielopoziomowe parkingi, linię miejską za 1zł i bezpłatne przejazdy dzieci

  • 14.10.2018 - 17:18
    Kandydat obiecuje cytuję: "- linię miejską za 1 zł" Jest pytanie komu i po co? Chyba, że wzorem poprzednika wyrzuci miejski bazar z ul. Kazimierza bo tam mało kto chodzi z lokalnych mieszkańców np. na Chełm. I będzie woził ludzi na zakupy na Chełm. A może lepiej wozić ich pod wyciąg. Do góry wyjadą wyciągiem a po zakupach na nartach w dół. Druga trasa szlakiem dokonań "drugiego Kazimierza Wielkiego" ("zastał Myślenice zaniedbane z zostawił wydutkane" - zadłużenie 106,4%) np. wkoło rynku taki cross potem olbrzymia biblioteka równa "Jagiellonce", następnie kompleks nowoczesnych baraków - hala i strzelnica i powrót oczywiście pod nowy obiekt stawiający nas w szeregu takich miast jak Poznań, Warszawa, Gdańsk. A co nie stać nas?
  • 13.10.2018 - 17:42
    Znowu igrzyska dla ludu. Miasto zadłużone po uszy po poprzedniku i nagle powstanie dziesiątki kilometrów dróg, chodników. A nawet jeśli, choć to bajanie to za takie chodniki jak w Myślenicach robią to trzeba sobie dać spokój. Wszędzie się zapadają. Po roku wyglądają jak gdzie indziej po dwudziestu latach. Proszę się pospacerować i popatrzeć (szczególnie widać po deszczu lub wieczorem pod światło) jak zmarnotrawiono samorządowe pieniądze i zapytać dlaczego tak się dzieje? Czyżby wykonawca musiał z kimś się podzielić pieniędzmi i brakło na solidne wykonanie? I teraz nowe obiecanki tej samej ekipy. Parkingi trój poziomowe aż trzy w obietnicy. To milionowe wydatki a patrząc na szczodrość poprzedniego burmistrza to będą kosztować co najmniej trzy razy tyle jak szacunek do przetargu. I znowu skąd na to pieniądze? Nie ma wskazania jedynie obietnice. A może by tak obiecać lotnisko dla Jambo Jet-ów, tor dla Formuły 1 albo kosmodrom to takie podpowiedzi dla kandydata na następny briefing i równie realne jak te "cacanki" powyżej

Krzysztof Halek: Bezpieczeństwo na Zakopiance mogą zapewnić bezkolizyjne przejazdy [WIDEO]

  • 11.10.2018 - 14:35
    To co jest omawiane z taką zaciekłością to są konkretne zadania a nie pomysł na gminę. Takiego pomysłu niestety Pan Halek nie ma. Droczycie się (forumowicze) o zadania a to obietnice wyborcze. Nie wnikam w kwestie czy realne czy nie oraz czy będą realizowane czy są pustą obietnicą. Działania należy podzielić na prorozwojowe a takie są potrzebne bo póki co Polska nadal jest "na dorobku" oraz takie, które mają ułatwiać i wzbogacić życie mieszkańców. Pytam więc o pomysł na gminę tzn. misję i strategię. "Gdy nie wiesz, do którego portu płyniesz, żaden wiatr nie jest dobry". Więc proszę nie puszczać wiatrów i nie opowiadać zrobię to czy tamto tylko najpierw misja a potem zadania wynikające z niej. Tymczasem taktyka kandydatów polega na licytowaniu się obietnicami.
  • 11.09.2018 - 20:51
    Ja proponuję lotnisko, większe niż mają w Dubaju. Czytałem wcześniej rankingi podawane w Myślenickiej i wynikało z nich, że Myślenice są prawie pod każdym względem najlepsze w Polsce. Więc dlaczego nie mamy mieć największe lotnisko? Druga propozycja to zakupić drony i dzieci wozić dronami do żłobka i przedszkola.
  • 10.09.2018 - 15:32
    A może dowiemy się dlaczego nie doszło do realizacji bezkolizynego wyjazdu na Zakopiankę z ul. Sobieskiego powyżej stacji Orlenu?

Myślenice nagrodzone za inwestycje ze środków UE

  • 10.10.2018 - 18:25
    A kto przydzielał nagrody, czy może Pan Jania?

Pogłębienie koryta Raby, albo budowa ciągu kąpielisk to pomysł Krzysztofa Halka na wypoczynek

  • 25.09.2018 - 9:18
    Niejaki "wert" pisze: ..." Ostrowski...Wydaje mi się, że ma po prostu dość"... Brawo za przenikliwość i szczerość.
  • 23.09.2018 - 14:50
    Pogłębienie koryta?...jasne to dalej ta ekipa. Koryto wyschło - 106.4% zadłużenia więc należy pogłębić. Kiedyś jak opowiadali starzy myśleniczanie pewne miejsca na Rabie były naturalnymi kąpieliskami. To były czasy gdy kąpiel w górskiej rzece była atrakcją. Przyjeżdżali nawet z Krakowa się kąpać. Z czasem w miarę postępu cywilizacyjnego powstały liczne sztuczne kąpieliska z z basenami i podgrzewaną wodą. Inne wykorzystują zasoby termalne. W tej sytuacji budowa kąpieliska z wykorzystaniem wody z Raby to dość dyskusyjny pomysł. Płynąca z gór Raba zbiera po drodze sporą ilość ścieków. W porze upałów gdy jest niski stan wody zarasta błyskawicznie glonem - efekt zanieczyszczenia. Trudno wchodzić wtedy do wody po nieprzyjemnych oślizłych glonach. Poza tym jest to rzeka górska więc zimna. Wątpliwą atrakcją dla matek mających małe dzieci w sytuacji bliskiego sąsiedztwa ciepłych basenów będzie puszczanie dzieci do brudnej i zimnej Raby. Powodów niskiego stanu Raby jest wiele' Jednym jest zagospodarowanie i pobór wody z dopływów Raby do celów gospodarczych. Innym rabunkowa gospodarka prowadzona od lat polegająca na bezmyślnym wycinaniu starodrzewia. W całym cywilizowanym świecie jedną z miar kultury jest szacunek jakim darzy się dary natury. To są skarby. Na piękne drzewo trzeba czekać dziesiątki lat. Wystarczy pojechać do zachodnich sąsiadów i popatrzeć jak szanują swoje otoczenia. Miasta "toną" w zieleni tworząc przyjazne miejsce do zamieszkania. Tutaj przeszkadzały. Dla tych ludzi postęp to wybetonowanie wszystkiego co możliwe i posadzenie jakiś karłowatych namiastek. Nie potrafili łączyć nowoczesności z pięknem natury. Jakieś pokrętne, prymitywne argumenty, że konary będą spadać i ranić ludzi. A wystarczyło się przejechać do Krakowa i popatrzyć jak wygląda starodrzew w centrum Krakowa. Drzewa dotykają do okien UJ a miliony ludzi w ciągu roku spaceruje i przechodzi pod drzewami. Ale o drzewa trzeba dbać i wykonywać zabiegi pielęgnacyjne. No ale kto by kazał jakiemuś mędrkowi to robić. "Chlaśnie" się i po sprawie. I tak "wychlastali" co się tylko dało. Zwłaszcza przed zimą - na opał. Pozostały w niektórych miejscach pokaleczone drzewa - obraz głupoty i koślawego pojmowania postępu. Muszla koncertowa były. Wyburzono i zrobiono parking. Był i camping. Na jego miejscu stoi strzelnica dla wybranych. Efekt jakichś obietnic przedwyborczych. Przedtem strzelali batem teraz zamienili na pistolet. Trudno się odnieść do wszystkich fantazji gdyż brak (jak słusznie zauważył jeden z poprzedników) wskazania źródła finansowania.

Wybory Samorządowe 2018: Grażyna Ambroży kandyduje na burmistrza Myślenic. Co proponuje?

  • 24.09.2018 - 15:02
    Siała baba mak...Człowiek pracy, robotnik, chłop i inteligent niewymownie cierpi w dzisiejszym ustroju kapitalistycznym. Walka z tym stanem rzeczy wymaga ofiarnych wysiłków zorganizowanej klasy robotniczej. Każda fura gnoju wywieziona w pole to nowy cios dla imperializmu amerykańskiego. Nasze bohaterskie kury zniosły o 0,12 % jaj więcej niż analogiczne kury amerykańskie. Przed wojną byliśmy nad przepaścią, obecnie zrobiliśmy wielki krok naprzód. W imię walki o poprawę stanu wsi,
    w imię walki o poprawę bytu ludzi pracy, głosujmy na jedną z nas...Siała baba mak...
  • 24.09.2018 - 14:05
    -Ty słuchoj Józek?
    -co?
    -ni mosz kogoś na trzeciego, na burmistrza? No bo rozumisz. pasowałoby podstawić trzeciego bo gadają po internecie, że byłby jakiś, ino niezależny.
    - niezależny od czego?
    - nie od czego, tylko od kogo, no od tamtego!
    -dobra poszukam. A może być baba? Mam taką na oku u siebie na Słowackiego.
    -no przecież!
    - no a uwierzą, że niezależna jak pracuje u Ciebie?
    - e jakby nie. A uwierzyli, że woda będzie najtańsza bo swoja?, a uwierzyli, że śmieci będą najtańsze bo swoje?, a uwierzyli, że Myślenice są najlepsze w Polsce?, a uwierzyli w "przejrzystą gminę"?, a uwierzyli, że hala na Zarabiu będzie za 4,8mln a kosztowała ponad 20mln?...
    -dobra, dobra wystarczy. Wystawimy babę.

KOD - Komitet Obrony Demokracji

  • 12.09.2018 - 15:06
    Bagietko! Nie zrozumiałaś. To walenie cepami nie było do Ciebie. Napisałem to w tym sensie, że nasi przeciwnicy, którzy zamiast szabli stosują cepy i walą w plecy (to przenośnnia dotycząca ich malo inteligentnych argumentów). Tak się pojedynkują ludzie nie mający zasad. To było więc do tych mędrków, a Tobie życzyłem powodzenia wyrażając go slowem wytrwałość. Pozdrawiam Bagietkę i jeszcze raz życzę wytrwałości.
  • 10.09.2018 - 15:27
    Bagietko! Ja nie mam czasu pojedynkowaś się z przeciwnikami, którzy walą cepami na oślep. Kobiety są wytrwalsze. Powodzenia.
  • 10.09.2018 - 9:42
    To są oficjalne ścieżki w naszym państwie? to nie jest to już państwo PiS?... cholera, nie wiedziałem. Widzę spore kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem. Podaję więc: w Konstytucj nawet tej ułomnej jest określiona kadencja prezesa Sądu Najwyższego. Konstytucja RP art.87 pkt 1, art. 176 pkt.2, art. 178 pkt 1, art. 180 pkt 2, 4, 5 , art. 183 pkt 2, art. 185, art. 187 pkt 4, Konstytucja mówi jedynie ile wynosi kadencja prezesa Sądu Najwyższego. To ile wynosi nie oznacza, że jest nieodwoływalny w szczególnych okolicznościach zgodnie z prawem stanowionym przez Sejm. Co będzie gdy sędzia sprzeniewierzy się zasadom i godności urzędu? Np. popełni przestępstwo, zaangażuje sie politycznie w przestrzeni publicznej, wyda skandaliczny wyrok, zachowa się moralnie nagannie. W tym wypadfku nie był odwołany a wygaszona została kadencja z uwagi na wiek. Prezes Sądu Najwyższego jest równmież sędzią - odkrywcze prawda? Zastosowanie ma art. 180 pkt 4 i myślę, że 3 biorąc pod uwagę wypowiedzi i zachowanie osoby sprawującej obecnie tą funkcję (sprawa znicza - udział w manifestacji politycznej, wypowiedzi w prasie i za granicą) Niezawisłość-niezależność, niepodległość; niezawisłość sędziowska - konstytucyjna zasada wymiaru sprawiedliwości, polegająca na tym, że sędzia przy orzekaniu spraw kieruje sie tylko ustawą i swoim wewnętrznym przekonaniem. "Bolek" też został wybrany przez Polaków. To nas interesuje a nie kto wybrał. Proszę obserwować jak to siędzieje np. w USA i nie wypisywać bredni i swoich przemyśleń - bo to mędrkowanie.
  • 09.09.2018 - 22:27
    Mędrek mnie zaczepia. Jeden mi mówi bym poczytał Monteskiusza a inteligentny człowiek by zauważył, że wcześniej "bagietka" dokładnie o tym napisała. Więc niepotrzebne były powtórzenia. Momentalnie też epitetami obdarzył Wiktora Organa. Pisałem żeby nie stosować zdań ocennych w stylu: on jest głupi, matoł. populista, zaściankowy typu Węgry,pokłady nacjonalizmu i sobkostwa oraz zaściankowości, kpiny z Polski żeście zrobili itd. Ręce opadają jak się to czyta. Wiktor Orban ma ogromne poparcie rodaków. To co mówi to nie indywidualna postawa. Wyraża swoimi słowami i przede wszystkim czynami to czego życzy sobie zdecydowana większość Węgrów. To że to się nie podoba "elitom" lewicowym w UE i naszym mędrkom powyżej jest bez znaczenia. Wieczna tęsknota tych elit "skrojenia" Europy na ich modłę i wprowadzenia w życie tych pomysłów przyniosła w historii ogromne tragedie społeczeństwom, Wystarczy przypomnieć Lenina i komunizm, czy też Pol-Pota i Kambodżę, Koreę Pn., Kubę. Oni jednak z uporem wiedzą co jest dla ludzi najlepsze. Próbuję na się przy pomocy inżynierii społecznej wrócić do tych pomysłów.Mniejszość ma terroryzować większość. Marzy się im publiczne obściskiwanie facetów w stringach, uczynienie dwunastoletnich dziewczynek kobietami, urządzenie dzieciom w przedszkolu "kącików samogwałtu" itd. itd. A najlepiej wrócić do pomysłu komunistów i odbierać "oszołomom katolickim" dzieci i wychować ich w duchu tolerancji, wolnej miłości i wmówić im, że mogą sobie wybrać płeć. Jak w każdym stworzeniu jest część ludzi, którzy z różnych powodów mają skrzywiony ogląd rzeczywistości. Na drzewie jest część jabłek robaczywych i rozsądny sadownik nie roznosi robaki na wszystkie jabłka by wszystkie były robaczywe. Są też grubi i chudzi, są chorzy i zdrowi, są wysocy i niscy, są inteligentni i mający ograniczenia intelektualne i żaden lewicowiec tego nie wyrówna. Taki jest nasz los i to szanujemy. My Polacy mamy wspaniałą historię i tradycję. Jesteśmy dumni, że największym Polakiem w historii jest Jan Paweł II. Wiara naszych Ojców jest wielką częścią przekazu kulturowego. Chcemy kontynuować dorobek pokoleń, które z takim uporem dążyły do wolności. Naród, który zrezygnuje ze swojej tożsamości nie przetrwa a jego obywatele przez pokolenia będą usługiwać innym. Jeśli mędrek radzi mi czytać Monteskiusza, choć zapewniam, że studiowałem go z niezłym rezultatem, w rewanżu proponuję mu by poczytał co sądzili o demokracji Platon i Arystoteles. Znowu się mędrek m_markos odezwał i przywołuje "konstytucję". Konstytucję trzeba napisać na nowo. To ustawa zasadnicza pisana przez Kwaśniewskiego, Geremka i Mazowieckiego na zamówienie "łże elit". Więcej mędrkom nie odpowiadam.
  • 09.09.2018 - 16:20
    Kolejny mędrek, jakiś m_markos wylewa żale i wyssane z brudnego paluch "mądrości" próbując siać zamieszanie. Nie wiem czy celowo czy to jest granica jego intelektualnych możliwości? Taki mur o który tłucze głową i nie może się przebić. Ten mur był kiedyś realny, w Berlinie. Dzielił świat normalny i rzeczywistość tworzoną przez ówczesnych "mędrków", którzy jak współczesne różne pokraczne hybrydy lewicowe (KOD-y, sieroty po PRL-u, Nowoczesna i oczywiście PO) próbują skolonizować lewicową chorobą umysły ludzi i wprowadzić je w życie. Przecież wiedzą lepiej co obywatelowi jest potrzebne. Tak i ten mędrek m_markos wie lepiej. Wiedział lepiej Marks, Lenin, Józef Wisarionowicz, Pol-Pot, Che-Guevara itd. Spadkobiercami tych pomysłów jest również niestety część elit Zachodu, którym tak podlizuję się rodzime mędrki i stamtąd oczekują wsparcia, wbrew woli większości. Jakże daleko odeszli (elity Zachodu) od idei ojców założycieli UE. Ukochanym słowem tych swojskich mędrków jest słowo- zaklęcie: "postęp" ale również wolność, równouprawnienie, homofobia, nietolerancja, którymi żonglują by pogrążyć przeciwnika. Postępem wg nich jest wszystko to co niszczy tradycję, rodzinę i zasady i oczywiście szczególnie mędrki atakują katolicyzm. To zasady zdrowego społeczeństwa. Chore, pokręcone umysły to bardzo uwiera. Teraz wróćmy do wywodów mędrka. Jak każdy z brakami wykształcenia nadrabia pseudo-prawnymi wywodami, posługują się i przytaczając rzekomo potwierdzające jego wywody w punktach zarzuty "totalnej opozycji". Słuchaj więc mędrku. Demokracja to forma rządzenia i system rządzenia, w którym suweren aktem wyborczym decyduje, którzy jego przedstawiciele będą sprawować władzę. Wybierają członków Parlamentu. Parlament tworzy prawo. Sądy działają na podstawie tworzonego prawa i w jego granicach (zasada legalizmu). Są niestety tacy, którzy nie przyjmują do wiadomości wyników ostatnich wyborów parlamentarnych. Kończy się im świat gdy bezkarnie okłamywali współobywateli i na potęgę ich okradali. Teraz próbują ocalić enklawy minionej bezkarności. Szanowna Bagietko! Nie odpowiadaj na zaczepki tych co muszą odejść w niebyt. To węże, które zjadają własne ogony.

Wybory Samorządowe 2018: Jarosław Szlachetka przedstawił program. Nazwał go „Planem dla Myślenic”

  • 10.09.2018 - 15:56
    Znalazł się jakiś profesor a raczej samozwaniec i potwierdza swoimi wywodami, że podobni do niego lecz z autentycznymi tytułami "spuścili" polską naukę na 500-tne miejsce na świecie. Widocznie tytuł profesora wiąże się z bełkotem i pleceniem andronów. I to trzeba tu na dole potwierdzić, udając "naukowca". Komentuje więc ten mędrek-samozwaniec zmianę na fotelu premiera. POsiadł był takie cechy jak: analityczne oko i odnoszenie wrażeń. Nie wiadomo gdzie odnosi ale odnosi. Chyba tym odnoszeniem wrażeń deko się zmęczył czym biedak nadmiernie umysł spowolnił o czym świadczą następne wynurzenia. Pisze więc, że była premier i poseł stracili na znaczeniu i przyjeżdzają tu by się utrzymać na powierzchni. Na powierzchni oceanu głupoty i takich bzdur to z pewnością się utrzymają. Działa niczym Morze Martwe i samo wypycha na powierzchnię. A wystarczyłoby poczytać jak działa Sejm, gdzie jest poseł zaangażowany i czym się zajmuje pani Szydło w rządzie a kampania wyborcza do samorządu rządzi się swoimi prawami. Niech więc dalej tacy "profesorzy" - mędrki (a pełno ich na tym forum) zasilają potokami głupoty ocean bredni a wszyscy będziemy zadowleni po wyborach.

Turyści i spacerowicze - po wakacjach w lasach został po was śmietnik

  • 07.09.2018 - 17:35
    To podobnie wygląda jak Myślenice po tych ostatnich latach rządzenia. Czy to nie jest czasem zdjęcie Rynku?

Wybory Samorządowe 2018:Gdyby odbyły się w sierpniu burmistrzem Myślenic zostałby...[WYNIKI SONDAŻU]

  • 02.09.2018 - 12:03
    W dużych ośrodkach instytucje państwa coraz skuteczniej budują pomyślność Ojczyzny. Coraz więcej Polaków jest dumnych z Niej. Kurczą się tym samym chorobowe obszary komunizmu i postkomunizmu na jej ciele. Oczywiście dalej zaciekle bronią się układy powstałe podczas transformacji ustrojowej w tym również te najnowsze z czasów miłościwie panującej PO, poczuwającej się z całego serca spadkobierczynią nieboszczki, jedynej słusznej siły narodu. Zresztą przygarnęła z wielką miłością sieroty po niej. Teraz te sieroty i i ich wychowankowie ujawniają się tu na dole również na tym forum. Tu ich widać lepiej niż tam „na górze” gdzie mogą się skuteczniej ukryć. Bredzą o partyjniactwie Porażający jest poziom wypowiedzi na takich małomiasteczkowych, gminnych forach. Przypomina „mędrkowanie” na targu, czy pod drzewem po kościele. Obelgi, inwektywy, sądy wartościujące, jakieś absurdalne zarzuty partyjniactwa. To może ten osobnik, który to pisze zmieni system przedstawicielski do wyłaniania osób sprawujących władzę w całym współczesnym świecie demokratycznym. Niech wystąpi z tym postulatem publicznie. Zgromadzi odpowiednią ilość zwolenników i niech przejmie władzę a nie mąci ludziom w głowach. Może też w ramach istniejącego systemu utworzyć swój komitet wyborczy i wystartować w wyborach. Każdy taki mędrek wie najlepiej jak ma wyglądać państwo i rządzenie. Ponieważ inny mędrek ma inne spojrzenie więc to mędrkowanie prowadzi to do anarchii. Żeby temu zapobiec zgodzono się, że współczesne państwa będą demokracjami. Podstawą jest trójpodział władzy i zasada legalizmu (praworządności) art.7 Konstytucji. Prawo w Polsce stanowi Sejm, który posiada mandat suwerena. Sądy tak jak inne instytucje państwa mają działać na podstawie i w granicach prawa. Sędziowie nie są z wyboru lecz z powołania na podstawie prawa stanowionego przez Sejm. Władzę we współczesnych demokracjach sprawują partie polityczne, które poddają się cyklicznie weryfikacji w wyborach. Partia, która zyska największe poparcie tworzy rząd i sprawuje władzę. Jej przedstawiciele w Sejmie tworzą prawo w ramach porządku konstytucyjnego. O konstytucyjności tworzonego prawa decyduje Trybunał Konstytucyjny a nie żaden sąd czy inna instytucja. A tu patrzcie „mędrki” „poprawiają” demokrację. Ale nie tylko. Dość osobliwie więc wygląda sprawa posługiwanie się takim terminami jak „partyjniactwo” Już w samym zamierzeniu ma odpowiednio „ustawić” argumentację by w sposób pejoratywny przedstawić niechcianego kandydata, dezawuować jego predyspozycje do sprawowania urzędu. Nieważne, że ma poparcie stowarzyszenia, które Polacy wybrali znaczną większością (i cały czas popierają) i życzą sobie tym samym sprawowania przez nich władzy również tu „na dole”. „Mędrek” sobie nie życzy i dalej bluzga wyssanymi z brudnego palucha mądrościami. Czy coś złego jest w tym, że większość chce by to ich postrzeganie najważniejszych spraw znalazło realizację? Czy partyjniactwem jest to, że kandydat należący do rządzącej partii chce by mieszkańcy naszej gminy skorzystali w sposób czytelny, uczciwy bez zakulisowych „podchodów” z możliwości jakie daje przynależność do partii, która sprawuje władzę. Czy trzeba tłumaczyć jakie to są możliwości skoro kandydat jest posłem? Czy jemu nie będzie łatwiej poprosić kolegów tam „u góry” o pomoc w wielu sprawach, choćby finansowo – inwestycyjnych? To ważne w sytuacji gdy ustępujący z urzędu w swoich szaleństwach budowlanych (i nie tylko) zadłużył gminę do niebotycznych rozmiarów. To też jest szczególnego rodzaju kuriozum, że „zamawiane” przez gminę sondaże wskazywały, że Myślenice
    przodują w Polsce w inwestycjach i to był powód do chwały zarządzającego na łamach lokalnej prasy. Tymczasem chodziło o bezmyślne szastanie publicznym groszem i uczynienie Myślenic najgorszym miastem w Polsce pod tym względem. Cóż można powiedzieć o kontrkandydacie? Został wyrzucony z partii, której się w sposób haniebny sprzeniewierzył i natychmiast „przykleił się’ do obozu przeciwnego – wyznawców Donalda a raczej do korzyści, których się spodziewał po tym fakcie. I nie pomylił się. W nagrodę dostał odpowiednią posadę. No bo jakże tu uczyć młodzież „fikołki stawiać” skoro ja taki ważny jestem? Gdyby był PSL, Kukiz czy inna partia to też by było. Członkowie PiS nazwali to zdradą. Był z nimi, razem mieli wybrać umówionego w zgodzie z pełną świadomością kandydata. W głosowaniu wypowiedział się przeciw kolegom, przeciw uzgodnieniom. Czy można to było nazwać zdradą? To oczywiste wydaje się. Środowisko, w którym teraz przebywa przyjęło taką postawę ze zrozumieniem. Społeczność lokalna będzie więc miała do wyboru układ dotychczasowy, który swoim zachowaniem sankcjonuje postawy naganne moralnie i skierowane na siebie i własne środowisko, które wpływać będą na całą sferę funkcjonowania samorządu - czy wybiorą środowisko, którego szef gwarantuje działania nie tylko zgodne z prawem ale mające na względzie przede wszystkim dobro mieszkańców. Więc jeszcze raz powtórzmy: z jednej strony jest układ, zakulisowe krypto-działania, niejasne powiązania, brak kontroli, brak dyscypliny finansowej, wesoły, zabawowy charakter władzy a z drugiej czyste intencje, czytelny układ poddany surowej kontroli z zasadami w życiu społecznym i osobistym. Co do wypowiedzi „forumowiczów” to są to bardzo żałosne odbicia ich własnych myśli. Prostackie konstrukcje myślowe czerpiące z ubogiego słownictwa. Stąd najczęściej inwektywy. Jeśli coś się pisze to trzeba uzasadnić a nie operować ogólnikami. Dam przykład takich gminnych mędrków, którzy piszą: …”lansowanie się, wciskanie kitu, obsadzanie swoimi klakierami, nie dajcie sobie wmówić, obie będą trwonić, partie wara, pseudo-demokracja. Są więc proroctwa, nakazy, połajanki i pouczenia. No cóż na całym świecie są takie „lansowania” i dla tych mędrków tam jest to dobre a tu be. Są i uwagi do wykształcenia. Pewno na Trumpa by się też obrazili bo budowlaniec a najlepszy prezydent USA w historii był aktorem. Cóż taka jakość tych intelektualistów-mędrków tu na dole.
  • 31.08.2018 - 15:04
    Skąd takie hasła programowe? Bezpieczeństwo wg. badań socjologicznych obywatele stawiają na pierwszym miejscu. Z tym, że dotyczy to strategicznego podejścia do sprawy czyli na poziomie krajowym a więc te badania mówią o strategii państwa. Tymczasem lokalne „mędrki” stwierdziły, że będzie to „chwytliwe” hasło wyborcze. Cóż zatem może uczynić miejscowy włodarz na rzecz bezpieczeństwa? Stworzy milicję obywatelską, która trójkami będzie patrolować ulice, nocne warty urzędników we wrażliwych miejscach, czy może patrole konne lub rowerowe? Nic z tych rzeczy, to puste hasło, które przez jego wypowiedzenie i wypisanie ma zaklinać rzeczywistość niczym afroamerykańskie voodoo. Najwyżej z czasem rzuci się jakąś kasę na zakup nowego auta czy jakiegoś sprzętu co i tak by się to zrobiło bez tego zadęcia wyborczego. Myślenicka Policja radzi sobie dobrze bez takich dopingów wyborczych. Zapewne jest zdziwiona wielce, bo Myślenice są spokojnym miastem a tu nagle ni z tego i owego trzeba zadbać o bezpieczeństwo. Wystarczy po prostu nie zepsuć tego co jest. I tu pojawia się problem bo to wymaga sporych umiejętności, o które trudno podejrzewać kandydata. Drugie to budowa dróg lokalnych. W sytuacji gdy dotychczasowy „odpuścił” bo sięgając po kolejne środki uderzył się boleśnie czołem o puste dno (Myślenice to najbardziej zadłużone miasto powiatowe w Polsce – 106.4%) gminnego skarbca, następca snuje swoje wirtualne marzenia jednak w oparciu o pewne realne przesłanki. Nie będzie to oczywiście jego zasługa ale czy głupi elektorat musi o tym wiedzieć? Mianowicie rząd jesienią zamierza utworzyć fundusz na budowę dróg lokalnych w wysokości 5 mld zł. I do tej rzeki pieniędzy chce podłączyć rureczkę kandydat. Stamtąd przyjdzie ewentualny sukces. Kolejny problem to taki, że kontrkandydat ma do tych pieniędzy znacznie krótszą drogę i co ważniejsze elektorat o tym wie.

Wybory Samorządowe 2018: Krzysztof Halek przedstawia filary swojego programu

  • 31.08.2018 - 15:00
    Śmieszne jest to przedstawianie jakiegoś pseudo programu na poziomie takiego miasteczka. To zadęcie na miarę ogólnokrajową jest pustosłowiem. Burmistrz dba o bezpieczeństwo? Wydawało się, że to zadanie Policji. Drugie to drogi. Takie gadanie to drogi do nikąd. To jakaś paranoja. Przypominają się czasy "komuny". Ważny czyn, idea nie człowiek. O mieszkańców trzeba zadbać o ich funkcjonowanie, przyjazne środowisko. Tymczasem po poprzedniku zostanie fatalny stan infrastruktury, zapadające się chodniki. Ruina w rynku. Pomyślcie co to za gospodarz, który doprowadził do takiego stanu miasto? Zamiast co roku poprawiać po trochę, doprowadził do ruiny snując jakieś urojenia o przebudowie. Mieszkacie Państwo w domach, mieszkaniach. Co sądzicie o gospodarzu, który całymi latmi nie dbałby o posesję i nagle buduje basen w ogrodzie? Dachówki na jego domu się sypią, kawałk ściany odpadają, naderwane ogrodzenie a tu kopią basen. Wielkie punktowe inwestycje kumulujące ogromne wydatki i skandaliczny stan chodników, Rynku. Handel "z ręki" i tzw. bazar przepędzony z centrum (plac targowy przy Traugutta) na peryferie. Pokażcie mi drugie takie miasto, gdzie tak zrobiono na złość mieskańcom. W każdym mieście szanującym swoich mieszkańców place takie są w samym centrum. Wielkie miasta Kraków. Londyn, Stambuł. Można wyliczać bez końca ale i nasze te wkoło. Komu to służyło? W czyim interesie ptrzepędzono handel? Dlaczego wydawano olbrzymie pieniądze na punktowe kosztowne inwestycje? Dlaczego niszczono drzewostan? Tych pytań jest wiele. Część z nich powinny zadać inne instytucje, Wreszcie jest szansa, że do Myślenic dotrze dobra zmiana.
Pokaż więcej komentarzy