Zgregi

Linia kolejowa z Krakowa do Myślenic? Sułkowice mówią: Nie!

  • 14.02.2018 - 8:21
    Oglądnij sobie "Kraków po Kolei 3". Tam zobaczysz rzeczywistość i kierunek rozwoju.
  • 13.02.2018 - 7:35
    ONLYPIS napisał/a:
    Absolutnie poroniony pomysl. Skoro pomysl ma 100 czy iles tam lat to czemu nie zostal zrealizowany?
    Różne były przeszkody w realizacji kolei żelaznej do Myślenic, np. wojna światowa, czy alternatywna linia P-P. Pomysł jest wciąż realny, choć z roku na rok, jak słusznie zauważyłeś, teren jest coraz bardziej zabudowany.

    Linia kolejowa nie jest inwestycją do zarabiania pieniędzy! To wydatek podnoszący jakość życia, jak chodnik, czy jezdnia przed twoim domem.

    Gminy właśnie po to podpisały porozumienie, by ustalić przebieg i koszty takiej inwestycji.

    Obecnie Kraków stawia na SKM. Jest więc szansa dla naszego powiatu.
  • 12.02.2018 - 13:32
    Ania dobrze napisała. Od początku dziwił mnie udział Sułkowic w tym projekcie. Linia tak, czy siak ominie miasto S-ce. Mając w perspektywie dojazd do stacji kolejowej w okolice Krzywaczki, bez ponoszenia wielkich dodatkowych kosztów, mieszkańcy jadą do Radziszowa, gdzie już dziś dojeżdża PKP a linia jest w trakcie modernizacji.
    Dziwi mnie natomiast brak zaangażowania Pcimia.

Myślenice: Parkingi piętrowe rozwiążą problem braku miejsc parkingowych w mieście?

  • 25.01.2018 - 8:05
    Vivaldi napisał/a:
    Pomysł rewelacyjny. Podpatrując rozwiązania w innych krajach europejskich pomysł winien zaistnieć i zostać zrealizowany już 10 lat temu. Trzy miejsca w których powinny stanąć co najmniej 3 piętrowe garażowce i to w projekcie bioracym pod uwagę modułowość i możliwość nadbudowy. Takie trzy miejsca to osiedle w miejscu blaszakowych slamsów, były plac targowy przy Traugutta i alternatywnie koło carrefura.
    Budowa parkingu przy osiedlu, to temat dla spółdzielni, a nie miasta.
    Przed powiększeniem parkingu koło carrefura konieczna jest zmiana organizacji ruchu w tej okolicy, bo skrzyżowania są tu już mocno obciążone. Czy to miejsce jest dobre? Niby w centrum, lecz koło niczego.

    Masz rację, że pomysł powinien być już dawno zrealizowany. Dokładnie przy budowie dworca autobusowego. Potencjał tego miejsca został zmarnowany.
  • 24.01.2018 - 13:51
    W Myślenicach brak jest alternatyw dla samochodów. Nie ma ani komunikacji, ani ścieżek rowerowych. Okoliczne miejscowości też są różnie (często kiepsko) połączone z centrum powiatu. Budowa parkingów to wprowadzenie kolejnych samochodów do miasta.

Poseł Jarosław Szlachetka w Sejmie o działalności myślenickiego sądu [WIDEO]

  • 16.12.2017 - 7:02
    Dyskutować, czy komentować wyrok sądu, to możemy tu na forum. Każdy ma prawo do wypowiedzi i oceny odmiennej od wydanego orzeczenia. Jednak puki jest to prywatna opinia. Wypowiedź z mównicy sejmowej taką nie jest.
  • 14.12.2017 - 7:22
    Pan poseł chyba lekko się zagalopował. Komentowanie wyroków niezawisłego sądu z mównicy sejmowej, jest karygodne. Po to jest wyższa instancja, by można było się nie zgodzić z wyrokiem Sądu Rejonowego. Na tym przykładzie doskonale widać, że sąd działa poprawnie.

    Wyrok, wyrokiem, a sprawiedliwość musi być po... stronie mieszkańców. Niebawem wybory samorządowe i każdy będzie miał prawo ocenić postępowanie burmistrza oddając swój głos.
    Bicie piany jest bez sensu, tak samo jak ręczne sterowanie prawem.

Myślenice: Zmiany w centrum. Koniec z wjeżdżaniem samochodami na Rynek?

  • 10.10.2017 - 21:15
    Ulica Kościuszki nie nadaje się na dostawy z uwagi na wąskie chodniki. Postaw kilka dostawczaków i spróbuj chodzić z towarem do rynku. Wózkiem się tu nie miniesz. Po jezdni też lipa.
    Kurier na kopercie nie stoi więcej jak 15 min. Więc w ciągu godziny czterech może wykorzystać miejsce , co daje 40 samochodów w ciągu 10 h. Druga koperta niech obsłuży 20 poj., to w sumie spora ilość. Wiadomo im więcej miejsca na dostawy, tym mniej płatnych miejsc parkingowych.
    Przestawienie nietrafionych godzin dostaw na płytę Rynku jest konieczne.
    Spokojnie w 2,5t mieści się sporo dostawczaków z ładunkiem, choć są i takie, które na pusto są cięższe.

Linia kolejowa z Krakowa przez Świątniki Górne do Myślenic. Czy to możliwe?

  • 20.08.2017 - 16:10
    W Głogoczowie tak, czy siak, powinien powstać duży parking P+R. Sama jednak linia, by miała sens, musi dochodzić do Myślenic. Najlepiej jakby kończyła się na zarabiu, gdzie byłby parking dla mieszkańców południowych części powiatu.
    Do pociągu łatwo też wsiąść z rowerem, i jadąc z Krakowa, wysiąść pod samym Chełmem.
  • 15.08.2017 - 12:35
    albert7575 napisał/a:
    zazdroscisz tym w samochodach ze nie muszą w zimie marznac na przystankach a w lecie dusic sie w zatloczonym transporcie zbiorowym
    najlepiej dla wszystkich i dla srodowiska wrocic do czasów jazdy konnej do Krakowa,zamiast stacji benzynowych zajazdy na wymiane albo napojenie koni
    Wezeł w Jaworniku potrzebny jest,kolej by nie zaszkodziła,pytanie tylko jak daleko do stacji trzeba było by dotrzec,bo po pierwszych zachwytach i wysokiej frekfencji moze sie okazac ze za pół roku takie pociagi beda swieciły pustkami.
    Zyjemy w czasach pośpiechu i mobilnosci i nikt tego nie zatrzyma
    Sam sobie trochę zaprzeczasz. Marnując godzinę, czy dwie ze swojego dnia na prowadzenie pojazdu, sam się zmuszasz do zwiększenia tempa życia. No chyba, że jesteś pasażerem zależnym od swojego kierowcy. Jadąc komunikacją, pustą wg twoich prognoz, masz czas i miejsce na różne zajęcia. W końcu nasza cywilizacja i tak coraz bardziej wchodzi w świat wirtualny, a zwykła książka, czy rozmowa też jest dobra w podróży.
    Nie daj się gonić, miej zawsze czas dla siebie.
  • 14.08.2017 - 21:21
    Wojna wisi w powietrzu ;)

    Szybka kolej podmiejska, czy jak kto woli aglomeracyjna, jest miastu bardzo potrzebna.
    Kraków coraz bardziej, jak przystało na królewskie miasto, będzie ograniczał indywidualny transport drogowy. Od tego nie uciekniemy. Mamy, jako mieszkańcy Myślenic dwa wyjścia;
    dojeżdżać do południowych granic Krakowa samochodową komunikacją zbiorową, bądż prywatną i dalej MPK,
    dojeżdżać szybką kolejką podmiejską do samego centrum Krakowa.

    Na przykładzie Wieliczki widać, że taki transport, gdy jest dobrze zorganizowany, sprawdza się.

    Jednego nie bardzo rozumiem. Dlaczego linia kolejowa proponowana jest przez największe wzniesienia w okolicy (Mogilany, Świątniki)?
    Najbliższa Myślenicom stacja kolejowa jest w Radziszowie, skąd przez Krzywaczkę, Głogoczów, Krzyszkowice, Zawadę i Polankę, można poprowadzić tory po prawie płaskim terenie (a kolej nie lubi wzniesień). Jest to trochę naokoło, ale przy dobrym projekcie niekoniecznie dłużej czasowo. Byłby to jednak wariant zdecydowanie tańszy, od tego przez Świątniki.

Jawornik: Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zbuduje tu węzeł drogowy?

  • 15.08.2017 - 12:50
    Inwestycja bardzo potrzebna. Moim zdaniem powinna powstać już dawno, przed wybudowaniem kładki, która w zasadzie mogłaby nie powstać wcale. Ruch pieszych i samochodów dałoby się zorganizować na jednym wiadukcie.
    Równie ważna jest przebudowa skrzyżowania "nad miastem" przy stacji paliw. Sygnalizacja świetlna kiepsko się tu sprawdza (dużą ilość kolizji i wypadków, korki). Projektując podobne rozwiązanie do tego w Jaworniku należy uwzględnić wariant ze zmianą przebiegu dw 967 z Łapczycy tak, żeby z Borzęty nie schodziła do Myślenic, tylko koło ZUO (wysypiska) grzbietem kierowała się w stronę cmentarza na polance, nadajnika gsm i dochodziła do planowanego bezkolizyjnego węzła.
Pokaż więcej komentarzy