Korab

WARIAT

  • 14.07.2017 - 8:09
    [cytat=otototo]Jest więcej bezmyślnie oznakowanych miejsc w tym mieście.
    Wjazd na plac przykościelny dumnie zdobi zakaz wjazdu.

    Wg mnie tam jest postawiony zakaz ruchu, a więc bądźmy precyzyjni.
  • 13.07.2017 - 20:41
    otototo napisał/a:
    Właśnie o to chodzi żeby nie jechać na pamięć. Analizowanie znaków z pozostałych ulic przyległych do skrzyżowania to nieporozumienie. Znaki mają być tak ustawione na drodze, którą się poruszasz żebyś nie miał wątpliwości jak masz jechać.
    W zgadywanki możemy pobawić się na forum. Na drodze nie ma na to czasu.

    Pamiętacie jak na Jagiellońskiej za liceum drogowcy się walnęli i postawili nakaz jazdy na wprost, którego sam byłem świadkiem, nawet "miśki" nie nie przestrzegały. Ot taka nieistotna różnica znak kwadratowy czy okrągły.
    No to kolego lepiej zdala od samochodu.
  • 13.07.2017 - 8:21
    Kaper napisał/a:
    otototo, ani jednym słowem nie obraziłem Marioosza. Jeżeli z kogoś kpisz, to nie jest od razu obrażanie.

    Marioosz, napisałeś cyt. "Niektórzy wyjeżdżający stamtąd z terenu szpitala, to zachowują się tak, jakby na drodze z pierwszeństwem byli". Skoro oni nie mają pierwszeństwa, to (wg Ciebie) muszą je mieć jadący Szpitalną. Proste.

    I ludzie, zapytam wprost - jesteście ślepi, czy zwyczajnie nie rozumiecie co oznaczają znaki (czyli głupi)???
    Znak A7 mówi: USTĄP PIERWSZEŃSTWA PRZEJAZDU. Możecie mieć rozwolnienie, żona rodzić, babcia umierać - cokolwiek. Macie przepuścić wszystkie samochody chcące wjechać przed Wami. Obojętne, jakie są znaki dla innych pojazdów. Wy macie czekać, aż inni przejadą.

    Koniec, kropka.

    A tak przy okazji - przepuszczanie kogoś, to oznaka kultury na drodze. Szkoda, że Wam jej brakuje.

    Teraz możecie czuć się obrażeni.
    Nie do końca Mirek :-). A7 i B20 (zakaz wjazdu na skrzyżowanie bez zatrzymania) są w pewnym sensie znakami równorzędnymi. Ja zawsze wtedy kieruję się regułą prawej ręki ( jak na skrzyżowaniu równorzędnym). Czyli jadąc Szpitalną od prosektorium skręcam w prawo pierwszy, bo wyjeżdżający ze szpitala ma mnie właśnie po prawej ręce. Pozdro Jurek K.
    otototo napisał/a:
    Jest jeszcze jeden problem. Zakładamy, że jesteś na tym skrzyżowaniu pierwszy raz:
    1. Jadąc Szpitalną skąd masz wiedzieć, że teren szpitala jest drogą wewnętrzną?
    2. Jadąc Żwirki i Wigury skąd masz wiedzieć, że jedziesz główną? Po zakazie skrętu w prawo? Czy może domyślając się po kształcie znaków pozostałych dróg?
    Tak czy inaczej mistrzostwo świata.
    Oczywiście, że po kształcie znaków pozostałych dróg. Jak ktoś dobrze wcześniej zauważył, zarówno znak stop (ośmiokąt) jak i ustąp pierwszeństwa (trójkąt) jesteśmy w stanie rozpoznać nawet przysypane śniegiem. Z resztą uczą tego na pierwszych godzinach jazdy L. Oczy dookoła głowy, a nie jazda na pamięć.
  • 12.07.2017 - 8:59
    Ten, który jedzie Żwirki i Wigury pojedzie w lewo pierwszy. Wyjeżdżający z terenu szpitala o ile nie jest pojazdem uprzywilejowanym ma wyraźny znak stop. Poza tym wyjeżdża z drogi wewnętrznej, czyli de facto powinien ustąpić wszystkim, gdyż włącza się do ruchu. Tyle teorii, a w praktyce wgląda to tak, że często jadąc Szpitalną od prosektorium i skręcając w prawo w Żwirki mając 100% pierwszeństwo, muszę ustępować znawcą przepisów wyjeżdżających ze szpitala. Ot takie życie, gdybym posiadał stary samochód to nic tylko jechać- odszkodowanie pewne.

DOBRY! MECHANIK - naprawa i usługi samochodowe w Myślenicach

  • 30.11.2016 - 8:14
    Witam. Szukam osoby z Myślenic lub okolic, która wyczyści zaparowany reflektor samochodowy.
Pokaż więcej komentarzy