otototo

Tworzenie strony www

  • Wczoraj 17:00
    To zależy od tego jaki charakter ma mieć strona. Jeżeli wyłącznie charakter informacyjny, to wystarczą szablony. Ja zrobiłem na "wordpresie" bo to mi wystarczy.
    Jak chcesz sklep internetowy to skorzystaj z pomocy kogoś, kto dobrze temat ogarnia.

Gdzie w Myślenicach kupić gumę ryflowaną?

  • 30.03.2018 - 17:54
    Jak w temacie.
    Gdzie w Myślenicach kupić gumę ryflowaną?

Balony na hel

  • 30.03.2018 - 17:52
    Na odpuście napełnisz

Liceum w Myślenicach, czy warto?

  • 30.03.2018 - 17:51
    Warto bo na miejscu

Jaki prezent na Komunię dla chrześniaka lub chrześnicy?

  • 30.03.2018 - 17:50
    Łańcuszek z krzyżykiem

Najlepsze filmy

  • 30.03.2018 - 17:48
    Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie
  • 02.07.2017 - 8:39
    Wołyń - ten film, wszyscy powinni zobaczyć, za wyjątkiem nieletnich.
    Pozostawiam bez komentarza - niech każdy sam oceni.
  • 30.06.2017 - 16:36
    Czerwony Kapitan (chociaż Stuhr-a niespecjalnie lubię)
    Otwórz oczy. Tak w wersji USA jak i Hiszpańskiej. Hiszpańska bardziej mi się podobała.

Gastroskopia..boję się, czy ktoś miał to badanie?:(

  • 30.03.2018 - 17:47
    Nie bój się. Nieprzyjemne ale do przeżycia.

Szachy: Szymon Gumularz czwarty na Graz Open w Austrii

  • 01.03.2018 - 10:57
    Gratuluję!!!
    Jak to dobrze, że dzieciaki spędzają jeszcze czas wolny w inny sposób niż ćwiczenie palucha na smartfonie lub tablecie.

Przedszkole-Myślenice

  • 09.02.2018 - 17:28
    Beatris napisał/a:
    Gdzie jest przedszkole nr 8???
    ul. Batorego

Myślenicki Festiwal Lata 2018: Są wyniki ankiet. Chcecie Sławomira i disco polo

  • 08.02.2018 - 17:11
    kleee napisał/a:
    Nie podoba sie to prosze bardzo siedziec w domu i słychać chylinskiej
    Agnieszka Chylińska Forever Child Tour zagrała w grudniu w Krakowie. Świetny koncert i bez playback'u. A wczoraj w Tauron Arenie to dopiero się działo!!! DM :-)
    A zdjęcie jest obleśne.

Trzydziestolecie Ziemi Myślenickiej

  • 11.12.2017 - 19:31
    Za co ten minus?
    Koncert był imponujący!

WARIAT

  • 14.07.2017 - 8:26
    Właśnie bądźmy precyzyjni - uwielbiam precyzję.
    Od strony plebani zakaz wjazdu od strony rynku zakaz ruchu.
  • 14.07.2017 - 7:17
    Jest więcej bezmyślnie oznakowanych miejsc w tym mieście.
    Wjazd na plac przykościelny dumnie zdobi zakaz wjazdu. Wyobraź sobie, że jesteś niepełnosprawny ze znacznym ograniczeniem poruszania się. Domyślisz się, że od strony rynku możesz wjechać? Od strony plebani na pewno nie.
    Nie jestem za tym żeby robić z tego miejsca parking. Ale niepełnosprawni są wśród nas.
    Tak samo złości mnie jak widzę miejsca parkingowe wyznaczone dla niepełnosprawnych zajęte przez "fury" cwaniaczków, którym nie chce się przejść kilka kroków pieszo!!!
  • 14.07.2017 - 7:03
    Zobacz gdy użyłem określenia dla kawał, w którym występuje zlepek liter dający określenie wulgarne to system gwiazdki wkleił. Da się? Da się. A znaków na skrzyżowaniu się nie da ustawić tak żeby miało to "ręce i nogi"
    Szacun dla admina.
  • 14.07.2017 - 6:58
    A Ty potrafisz kolego "zdala" od samochodu? Nie o to chodzi żeby nie używać, tylko mieć pewność, że jak zastosujesz się do oznakowania to ktoś inny nie zrobi Ci krzywdy bądź sam kogoś nie skrzywdzisz.
    Natomiast przykład skrzyżowania, o którym dyskutujemy jednoznacznie dowodzi, że nie jest to takie oczywiste. Ironizując pocieszające jest to, że przynajmniej szpital będziesz miał na wyciągnięcie ręki w razie "W". To prawie jak w tym dow***** gdy karetka potrąciła na pasach pieszego, a sanitariusz powiedział: Miał pan szczęście, że właśnie przejeżdżaliśmy.
  • 13.07.2017 - 13:09
    Właśnie o to chodzi żeby nie jechać na pamięć. Analizowanie znaków z pozostałych ulic przyległych do skrzyżowania to nieporozumienie. Znaki mają być tak ustawione na drodze, którą się poruszasz żebyś nie miał wątpliwości jak masz jechać.
    W zgadywanki możemy pobawić się na forum. Na drodze nie ma na to czasu.

    Pamiętacie jak na Jagiellońskiej za liceum drogowcy się walnęli i postawili nakaz jazdy na wprost, którego sam byłem świadkiem, nawet "miśki" nie nie przestrzegały. Ot taka nieistotna różnica znak kwadratowy czy okrągły.
  • 12.07.2017 - 23:04
    sh_ma napisał/a:
    Na Pardyaka jest ten problem, że znaki obowiązkowy zakręt w prawo lub obowiązkowy zakręt w lewo na bocznych pozostały, natomiast znaki droga jednokierunkowa i zakaz wjazdu gdzieś jakoś poznikały. Czyli zgodnie z przepisami wjeżdżając na tą ulicę np. pomiędzy blokiem 5 i 7muszę skręcić w prawo, po czym mogę zawrócić i jechać w kierunku Dudin-Brzeżinskiego.
    Prawie dobrze. Ale nie o to chodzi. Wyjeżdżając z drogi osiedlowej nie jesteś uczestnikiem ruchu, więc nakaz w prawo lub w lewo w tej sytuacji jednoznacznie wskazuje, że tylko w tym kierunku możesz poruszać się do następnego skrzyżowania. Jaka pułapka czyha na uczestników ruchu na tej ulicy?
  • 12.07.2017 - 21:43
    Takich kwiatuszków jest więcej np. oznakowanie ulicy Pardyaka. Niby wszyscy wiedzą, że jednokierunkowa na znacznym odcinku, ale czy aby na pewno wynika to z oznakowania?
    Proponuję nowy QUIZ Kto wie gdzie jest ukryta pułapka na tej ulicy?
  • 12.07.2017 - 21:34
    krowka123 napisał/a:
    A skąd jadący każdą z innych dróg ma wiedzieć że to droga wewnętrzna?
    A widziałaś gdzieś wcześniej szlaban przed skrzyżowaniem w poprzek drogi z pierwszeństwem przejazdu. Ponadto teren ogrodzony, no pomyśl. To że asfalt położony jak na drodze publicznej jeszcze o niczym nie świadczy. Podwórko też tak sobie możesz utwardzić, może nawet zainicjujesz nowy trend.
    A wystarczyłoby trochę inaczej znaki poustawiać i nikt nie miałby wątpliwości.
  • 12.07.2017 - 18:08
    Droga wewnętrzna nie jest drogą publiczną. Wyjeżdżający z drogi niepublicznej nie jest uczestnikiem ruchu drogowego i nawet gdyby tam znak STOP nie stał i tak musi ustąpić wszystkim uczestnikom ruchu z jadącymi drogą podporządkowaną włącznie.
  • 12.07.2017 - 15:43
    Patrzcie kibel a mądrze gada. Piwo się należy.
  • 12.07.2017 - 14:42
    Kaper napisał/a:
    Marioosz, czy Ty swoje Prawo Jazdy znalazłeś w chipsach, czy wygrałeś w karty?
    Twierdzisz, że jadący Szpitalną, obojętnie z której strony, mają pierwszeństwo???
    A mówi Ci coś znak A7?

    http://znaki-drogowe.org/znaki-ostrzegawcze/znak-A-7

    CAŁKOWICIE nieistotne, jakie są znaki dla wyjeżdżających ze szpitala. A7 jest jasne, jak słońce (dla tych, którzy znają przepisy).
    Amen.
    Nie obrażaj Marioosz'a bo dobrze pisze. A na Żwirki i Wigury zobacz jaki znak stoi przed skrzyżowaniem.
  • 12.07.2017 - 14:10
    Jest jeszcze jeden problem. Zakładamy, że jesteś na tym skrzyżowaniu pierwszy raz:
    1. Jadąc Szpitalną skąd masz wiedzieć, że teren szpitala jest drogą wewnętrzną?
    2. Jadąc Żwirki i Wigury skąd masz wiedzieć, że jedziesz główną? Po zakazie skrętu w prawo? Czy może domyślając się po kształcie znaków pozostałych dróg?
    Tak czy inaczej mistrzostwo świata.
  • 11.07.2017 - 23:36
    Jaaa napisał/a:
    Gdyby kierowcy, którzy zatrzymują się, aby ustąpić pieszym włączali światła awaryjne kierowcy jadący lewym pasem lub za nim od razu wiedzieliby co się dzieje. Dojeżdżam zakopianką codziennie do pracy i samochody nagminnie zatrzymują się w ostatniej chwili, bez włączonych świateł awaryjnych, narażając tym samym pieszych na niebezpieczeństwo.
    Czy aby od razu - wątpię. W Kodeksie Drogowym nie znalazłem informacji, że do tego służą światła awaryjne. No chyba, że słabo szukałem. A ponadto często obserwuję następujące zachowanie: Kierowca jadący zakopianką gwałtownie hamuje widząc pieszego stojącego przed przejściem. Pytanie w jakim celu? Ano chyba po to żeby ten, który jedzie drugim pasem też musiał gwałtownie hamować. I tu zaczyna się "zabawa w berka". Zakładamy, że wszyscy jada grzecznie 70-tką - raczej nierealne. Zakładamy, że wszyscy mają idealne hamulce, opony, zawieszenie - raczej nierealne. Czyli w takiej sytuacji dlatego, że jeden zrobi się uprzejmy mamy sytuację niebezpieczną dla wszystkich.
    Tak tak awaryjnych używajmy jak nam wygodnie np w/w sytuacja lub podczas holowania (także częsty obrazek), przeciwmgielnych też. Będzie fun. Zapomniałbym jeszcze taśmy ledowe powklejane byle jak w fabryczne reflektory niby, że do jazdy dziennej i mrugające wściekle oświetlenie tablicy rejestracyjnej bo leda nie domaga. Kur...y idzie dostać jak pojedziesz dłużej za takim bolidem.
    Zapytam więc oznakowanie pionowe i poziome przejść dla pieszych nie wystarczy?
    Tak więc drodzy kierowcy i "kierowniczki" czytajmy uważnie znaki drogowe i stosujmy zgodnie z zasadami Kodeksu Drogowego.
    Inna bajka, że znaki drogowe czasem ustawiane są w sposób jakby przypadkowy. Najlepszy przykład skrzyżowanie obok myślenickiego szpitala. Za takie oznakowanie należy się ZŁOTY LEW GŁUPOTY.
    Tam widziałem nawet jak wymusił kierowca karetki. (Zaznaczam, że nie korzystał w tym momencie z praw pojazdu uprzywilejowanego) Może mały QUIZ na w/w skrzyżowaniu spotykają się samochody z każdego z czterech kierunków ruchu. Kto pojedzie pierwszy? Namieszam jeszcze. Ten , który jedzie Żwirki i Wigury pojedzie w lewo bo w prawo ma zakaz i na wprost do szpitala także zakaz (wyłączenia go nie dotyczą). Dodam jeszcze, że teren szpitala opuszcza pojazd nieuprzywilejowany.
    Co do pieszych kiedyś już pisałem. Kompletna nieznajomość i ignorancja kodeksu drogowego.
    Mam wrażenie, że ktoś gdzieś usłyszał, że będzie nowelizacja przybliżająca Polskę do Europy, ale już nie wysłuchał, że nie przeszło.

Korepetycje-Biologia

  • 02.07.2017 - 10:14
    Czegoś tu nie rozumiem. Korepetycje z biologi? O ile jestem w stanie zrozumieć, że np. różnica między mitozą a mejozą może wymagać ukierunkowania to większość materiału wymaga regularnej pracy i wkuwania. Brzmi prawie jak chęć skorzystania z korepetycji z nauki książki telefonicznej na pamięć.
    Do tego przedmiotu trzeba po prostu mieć predyspozycję i lubić. Cała reszta to ciężka wieloletnia praca. Kilka czy nawet naście godzin "korków" nic nie da. No chyba, że ktoś pyta o korepetycje w sensie ukierunkowania na pytania egzaminacyjne na konkretny wydział. Przepraszam zapomniałem, że teraz egzaminów na studia nie ma. Ja nie z tej dekady.

Kocham PiS

  • 02.07.2017 - 9:46
    Parafrazując znanego poetę:

    A kapusta rzecze smutnie:
    „Moi drodzy, po co kłótnie,
    Po co wasze swary głupie,
    Wnet i tak zginiemy w (z)(d)upie!”

Manipulacja spoleczna

  • 02.07.2017 - 9:23
    Media zawsze manipulowały, manipulują i będą manipulować opinią publiczną.
    Kto nie wierzy niech poczyta dodatki lokalne do gazet, najlepiej opisujące zdarzenie, które zna od podszewki. Okazuje się, że znacząca część informacji to bzdury wyssane z palca. Dlaczego? Ano dlatego, że artykuł ma przyciągnąć czytelników.
    Tak samo ma się to do mediów, które są pod wpływem rządzących, nieważne kto rządzi będzie chciał ozłocić "swoich" i opluć "przeciwnika"
    Najlepiej poznać relacje z obydwu obozów (w wolne media nie wierzę). To co się pokrywa przynajmniej mniej więcej można uznać za prawdziwe. Całą resztę niezależnie kto podaje przyjąć z przymrużeniem oka.
    A to, że "władza" kusi, co w tym dziwnego - kasa, kasa, kasa.
    Każdy kto się dorwał chce utrzymać się jak najdłużej, więc manipuluje opinią publiczną.

Piesi na "pasach"

  • 23.06.2017 - 15:37
    Tak masz rację kierowcy też nie są bez grzechu. Z poziomem afryki to lekka przesada ichniejszy chaos na drodze może przyprawić o zawrót głowy, ale do Europy to jeszcze nam daleko.
    Chodzi o to, że gdy dochodzi do zdarzenia na pasach to wszyscy krzyczą kierowca winny, a nie zawsze jest to prawdą. Jak potrącisz pieszego na pasach to policja zatrzyma uprawnienia. Słyszał ktoś o pieszym ukaranym mandatem za wtargnięcie pod pojazd, a kodeks wykroczeń przewiduje nawet za wtargnięcie na przejście dla pieszych. Ja takie zachowania obserwuje niemalże codziennie.
Pokaż więcej komentarzy