krasnal_ogrodowy waligóra ogrodowy

O sobie

miłośnik krasnali!

Boję się

  • waligóra ogrodowy 20.09.2015 - 1:06
    a za parę dni pojawi się tutaj post, że miastowy13 i jego ukochani (cała banda!) byli w restauracji orientalnej, której nazwę podał w innym temacie.

    Wszystko im, rzecz jasna, smakowało, obsługa była doskonała, składniki świeże itp.

Discopolowa idylla w Banderozie.

  • waligóra ogrodowy 18.06.2011 - 11:07
    Zaraz, zaraz, Baciary to nazwa zespołu, czy baciary to nazwa muzyki, bo już się gubię?

    Marcin nigdy się nie zmieni! Czasem bywa w Banderozie, a poznacie go po zapachu (lekkie nuty piżma, ambry i fiołków).
  • waligóra ogrodowy 17.06.2011 - 11:55
    Jak dokładnie wygląda natężenie baciar względem innej muzyki (tych klasyków polskich - np. Ich Troje, Urszula, Budka Suflera itd.)?

    Natomiast w sprawie MARCINA nie mam zbyt wiele do powiedzenia. On po prostu lubi kobiety!
  • waligóra ogrodowy 16.06.2011 - 22:46
    Masz sporą wiedzę muzyczną. Nie myślałaś o tym, by zostać menadżerką Marcina? Rozpoczyna on właśnie trasę koncertową, która będzie zatytułowana: "MARCIN".

    Co grali w Banderozie z repertuaru Ich Troje?

Archiwum X

  • waligóra ogrodowy 17.06.2011 - 22:59
    Od jakiej dezinformacji? Wy nawet nie znacie podstawowych zasad korzystania z forum, a uzurpujecie sobie prawo do wiedzy (władzy) absolutnej.

    Napisałem o jaszczurach, ponieważ jest to bardzo ciekawa teoria. Przecież nikogo nie obraziłem i nie sieje "dezinformacji".

    Marcinie, pomóż! :(
  • waligóra ogrodowy 17.06.2011 - 12:35
  • waligóra ogrodowy 17.06.2011 - 11:53
    Ale ja nie odbieram nikomu prawa do własnego zdania i własnych przemyśleń. Przecież napisałem tylko, że skoro temat znalazł się w dziale "Myślenice" z tak prozaicznego powodu, to można jeszcze założyć temat o Kanadzie, bo w Myślenicach są klony.
    Mam wyłożyć to jeszcze bardziej łopatologicznie, czy już ok?

    Podejrzewam, że jesteś jaszczurem z kosmosu i boisz się tego tematu, ponieważ jesteśmy o krok od zidentyfikowania Cię. Zapewne stąd tyle w Tobie agresji.

    :(
  • waligóra ogrodowy 16.06.2011 - 23:48
    W Myślenicach jest też kilka klonów. Możesz więc założyć także temat o Kanadzie (Marcin by tak zrobił, on się nie patyczkuje).
  • waligóra ogrodowy 16.06.2011 - 22:50
    Ja zacznę, gdyż cenię sobie niezwykle nietuzinkowe tematy i klimaty.

    Dzisiaj wieczorem dane było mi oglądać Marcina. Jednakże, jak wiadomo, nikt jeszcze nie miał przyjemności, by oglądać BYT ABSOLUTNY. Jak więc to jest, że Marcin dysponuje materialną reprezentacją? Czy ta reprezentacja oddaje go w całości, czy ledwie jakieś ułamki?

    Aha, na nieoświetlonym odcinku drogi w Osieczanach grasuje jakiś dziwny typ...

Kapuściński Non-Fiction

  • waligóra ogrodowy 16.06.2011 - 22:48
    Nie macie życia prywatnego, żeby czytać książki?

Jakie książki czytacie i co polecacie ?

  • waligóra ogrodowy 16.06.2011 - 22:44
    Dawkins nie może pisać prawdy, ponieważ jest ewolucjonistą. Zamiast pisać, powinien pobujać się na lianach!

Najlepsze filmy

  • waligóra ogrodowy 16.06.2011 - 22:43
    "Quo vadis" i doskonała rola Maryli Rodowicz!

Posiada ktoś tę książkę? Droga miłującego pokój wojownika

  • waligóra ogrodowy 16.06.2011 - 22:41
    Marcin ma tę książkę. Jest w stanie średnim, ponieważ szybko stała się jego biblią. Chętnie ją odsprzeda, ponieważ teraz gra w gry.

uprzejmość

  • waligóra ogrodowy 16.06.2011 - 22:30
    Dlatego Marcin porusza się skuterem, ponieważ wszędzie może go zostawić i zająć się taka delikwentką. Jak będziecie grzeczni, to chętnie opchnę Wam kilka jego tekstów "na podryw". Wtedy bariera wieku zostanie prędko przełamana!

religia jak supermarket?

  • waligóra ogrodowy 16.06.2011 - 22:29
    Takie wchłonięcia, jakie można obejrzeć w danych przez Ciebie, Luno, filmikach, są naturalną rzeczą w każdym procesie kulturotwórczym (jeśli można to tak określać). Tak więc żadnych cudów tutaj nie ma, a patrząc na to przez pryzmat wiary wszystko można jakoś uzasadnić. :)
    Każda próba obalenia systemu religijnego mija się z celem. To nie wina idei, że ludzie ją wypaczają.

    Marcin ma w zwyczaju jeść pizzę w wigilię. Najwidoczniej wierzy w cyber-Jezusa, bo później zawsze gra na swoim xboksie. Aha, jakby mógł ktoś mu opchnąć kinecta, to chłopak byłby zadowolony. :)
  • waligóra ogrodowy 15.06.2011 - 12:06
    Nowy kościół w Trzemeśni jest tak duży, że bez problemu można rozłożyć w nim półki i towary (albo otworzyć dyskotekę, jak ma to w zamyśle Marcin).

    Raczej nie wyjdzie to nikomu za złe. Może kilku babciom, które nie będą wiedziały na czym bardziej się skupić - na liturgii czy cukrze.
  • waligóra ogrodowy 04.12.2010 - 1:36
    Nawet matematyka twierdzi, że trójkąt jest najmniejszą łamaną zamkniętą. Skoro jest więc zamknięty, to w pewnym sensie jest pełny.

jestem nowa...

  • waligóra ogrodowy 15.06.2011 - 12:08
    Skoro jesteś nowa w mieście, to pewnie nie znasz Marcina. Myślę, że powinnaś jak najszybciej nadrobić zaległości.

    Marcin jest też niezłym szklarzem - całkiem dobrze wciska kit.

Nowy kościół w Trzemeśni

  • waligóra ogrodowy 15.06.2011 - 12:04
    errare humanum est.

    Nowy kościół w Trzemeśni jest czadowy z tego względu, że jest w nim dużo miejsca. Jednakże w związku z obniżającą się iloscią wiernych pojawiły się (prawdopodobnie) propozycje, by otworzyć w nim dyskotekę. Znany jest już dzierżawca (ofc Marcin).

Carrefour Express

  • waligóra ogrodowy 15.06.2011 - 11:58
    Myślenicki karfur dostosował się do poziomu hałastry, która go odwiedza! Chamstwo, brud, smród, wulgarne zachowania i niski asortyment towarów - wszystko to sprawia, że sklep ten utrzymuje się tylko dzięki dogodnej lokalizacji.

    Podobno kilku radnych chciało go zlikwidować i otworzyć tam muzeum historii naturalnej Myślenic. Prawda to?

Sonisphere Festival 2011 - ktoś z Myślenic się wybiera ?

  • waligóra ogrodowy 15.06.2011 - 11:49
    I jak było?

    Bruce Willis polewał Sobieskiego?

Ktoś nie śpi aby spać mógł ktoś.

  • waligóra ogrodowy 04.12.2010 - 1:42
    I co w tej zimie fajnego, że wszyscy przytyjemy?

mama, tata, komputer i ja

  • waligóra ogrodowy 04.12.2010 - 1:38
    Czy nie uważacie, że komputery (konsole itp.) wpływają na rozkład więzi społecznych (głównie w rodzinie)?

Co zmieniło się w naszym zaściankowym społeczeństwie.

  • waligóra ogrodowy 04.12.2010 - 1:35
    zmienił się mój nick (ale to nie w tej zaściankowej części, chociaż i tak Wam napiszę)!

    Przed świętami wszyscy staną się uprzejmi, a z kościołów niczym smużki dymów wylecą szeptane do konfesjonałów grzechy!

    Idą święta!

Nowe przepisy: Zakaz palenia w miejscach publicznych

  • waligóra ogrodowy 04.12.2010 - 1:32
    Zakaz jest absurdalny, ponieważ robi się coraz chłodniej i palić się powinno (a wręcz należy!).

Zima idzie

  • waligóra ogrodowy 04.12.2010 - 1:30
    Pewnie, koksowników się zachciewa! Jest centrum handlowe, w którym każdy może się ogrzać? JEST! Ruszyć cztery litery i wcale nie trzeba marznąć, jak bus podjedzie, można podejść!

    Odnośnie zimy - czy to prawda, że każdy płatek śniegu jest niepowtarzalny? Swoimi badaniami objąłem dopiero 53453455455667567345425 okazów i muszę przyznać, że póki co każdy czymś się odróżnia! Może ktoś prowadził szerzej zakrojoną obserwację?

Replika wieży Eifla w łękach

  • waligóra ogrodowy 04.12.2010 - 1:27
    Temida jest ślepa i nie ma prawa jazdy (to tak na marginesie).

    Chciałbym poruszyć znacznie bardziej istotny temat. Otóż amerykańscy naukowcy odkryli, że Łęki leżą na złączeniu dwóch płyt tektonicznych. Są to mikropłytki, więc dotychczas były niezauważalne. Grozi to trzęsieniem ziemi o sile około 7stopni.

    Łęczanie podobno zaczęli już budować, wzorem Japończyków, domy z tektury!

zjawiska paranormalne

  • waligóra ogrodowy 04.12.2010 - 1:23
    Dziwne zjawiska wciąż mają miejsce w naszych okolicach.

    Kilka dni temu widziałem niepokojący exodus bobrów. Wyruszały znad Trzemeśnianki w okolice Drogini. Niosły transparenty z napisami o lepszym życiu itp.

    Niby nic nadzwyczajnego, ale może zaniepokoić!

Legendy miejskie i wiejskie z Myślenic i okolic

  • waligóra ogrodowy 04.12.2010 - 1:17
    Na pewno jakieś są!

    Ja opowiem o pewnym psie, którego potrąciły taczki. Tak, tak, tak, taczki, proszę się nie śmiać.

    Otóż pewnego dnia jakiś pijany pan wracał sobie do domu, pchając przed sobą taczki pełne jakichś bliżej niezidentyfikowanych dóbr. Szedł akurat z górki, kiedy wypuścił z rąk owe narzędzie, a ono, bardzo rozpędzone i niepowstrzymane przez siłę tarcia, uderzyło w biednego psa i uśmierciło go na miejscu.

    Historia nieco groteskowa, ale posiadająca bardzo czytelny morał...

    Czekam na Wasze opowieści (legendy).

duchy...:)

  • waligóra ogrodowy 21.09.2010 - 18:43
    Marcin widział kiedyś ducha, szeptał mu do ucha!
Pokaż więcej komentarzy