Pietras Piotr

O sobie

dzik brazylijski

Poranek w Andaluzji AD 2010

Całkowity bezwład
wszystko jest rozluźnione.
Nawet oddech i włosy na klacie złożyły się do snu,
oko wylewa się gdzieś po policzku, tak mocno jest rozluźnione.
Mój umysł napełnia się czarem i czekoladą.
Jestem w pełnym luzie, nie muszę iść do roboty,
myślę o Niej. Chyba znów zasnę,
Jestem w podróży ... po ziemi,
i po czasie i przestrzeni
brak przyciągania ziemskiego.
Andaluzja 2010

Artykuły  (21)