Marla

Ja się tak zastanawiam...

  • 25.03.2014 - 22:24
    Ostatnio obejrzałam film Wielkie piękno, który gorąco polecam szczególnie tym, którzy mają sentyment do filmów Felliniego. Główny bohater powiedział, że od 65 ur nie chce tracić czasu na rzeczy, które go nie interesują. Oczywiście Ameryki nie odkrył, ale przypomniał mi o tym, że z całej masy dziadowskich informacji wybieram garść naprawdę istotnych bo na resztę szkoda mi czasu. Zaglądam na forum czasami i zawsze zaczynam od Wolnych Myśli z sentymentu ale tu pustka gości. Na resztę narzekactwa, przemądrzania i zwykłego chamstwa czasu mi szkoda. Zresztą tak samo w realu na płytkie i pozorne znajomości. Wychodzę, znikam.
  • 04.10.2011 - 19:47
    haha to ulubione powiedzenie mojej teściowej:) Okoliczności i wyraz twarzy kiedy to powiedzenie wypowiada zawsze wywołuje u mnie salwy śmiechu i rozładowuje ogólne napięcie

religia jak supermarket?

  • 03.03.2013 - 0:44
    mieszkańcu sh_ma nie zażyje żadnych "leków" homeopatycznych nie dlatego, że jest to drogi cukier z wodą ale dlatego, że w procesie tworzenia tego oszustwa brał udział diabeł. Kto wmieszał diabła w całą historię? szanowny sh_ma już nie napisał za pewne by nie przyćmić samej postaci złego ducha. Apropo ducha, mam pytanie do sh_ma czy zaadoptowałeś duchowo jakiegoś kardynała?
  • 05.06.2011 - 0:09
    http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,9723789,Beda_niesc_fiolke_z_krwia_Jana_Pawla_II_przez_Warszawe.html

    zachęcam do poczytania komentarzy, ludzie mają już dość tego typu imprez, a to dopiero początek.
  • 24.05.2011 - 23:50
    „Istotą naszej duchowości jest całkowite oddanie się Bogu, które wyrasta z kontemplacji i przyjęcia daru Jego miłosiernej miłości, a w odpowiedzi owocuje miłosierdziem, czyli całkowitym i stałym poświęceniem się służbie potrzebującym bliźnim na wzór Chrystusa, w duchu ewangelicznej miłosiernej miłości: "idź i ty czyn podobnie" (Łk 10,37).
    Dlatego nasza czynna miłość bliźniego czerpie wzór i siłę ze zjednoczenia z Chrystusem przez modlitwę i kontemplację.
    Fundament naszej duchowości zakonnej znajdujemy w otrzymanych na chrzcie św. zdolnościach praktykowania cnót Boskich: wiary, nadziei i miłości oraz w głębokiej czci dla Maryi, jakiej dała nam przykład Matka Anne Royer. (...)”

    co za bełkot!

Czytacie Biblie?

  • 31.01.2013 - 20:58
    sh_ma mam do Ciebie pytanie nie związane z tematem ale nurtujące mnie od jakiegoś czasu. Jesteś mężczyzną czy kobietą? Pytam ponieważ czytając Twoje posty zauważyłam, że raz używasz rodzaju żeńskiego innym razem męskiego. Zachodzę w głowę czy to zamierzone, czy przejęzyczenie, czy jest Was dwoje, czy to choroba, czy w końcu nie możesz się zdecydować? Proszę o odpowiedź.

Smoleńsk - zamach czy katastrofa?

  • 02.12.2012 - 21:28
    Bono te plusy i minusy panowie sami sobie i Tobie nabijają (znam przynajmniej dwa sposoby), one nie mają żadnego odzwierciedlenia w odbiorze Ich wypocin, dają Im radochę no i pozorny prestiż, że niby takie ważne i mądre rzeczy piszą i czytają Ich dziesiątki forumowiczów ba nawet setka. haha strasznie to zabawne :)

MARSZ W OBRONIE WOLNYCH MEDIÓW

  • 08.09.2012 - 11:54
    sh'ma Rydzyk i jego fundacja nie dostarczyli wymaganych dokumentów do pozytywnego rozpatrzenia ich wniosku. Oczywiście chodzi o jawność finansowania radia i tv. Nie do ujawnienia ;) Tak więc gdyby Rydzyk się odważył pokazać papiery to by był na platformie tylko jawnie jako biznesmen, a nie jako biedny redemptorysta z radyjkiem z datków charytatywnych.

Obraz Jezusa Miłosiernego i relikwie św. Faustyny oraz Jana Pawła II w Myślenicach

  • 08.07.2012 - 11:12
    Jeżdżenie z obrazem budzi emocje ale tylko u niektórych wierny, jak dołożymy do tego kawałek paznokcia, ząb lub kawałek śledziony to takie dziwo chce zobaczyć każdy nawet okazjonalny katolik. To tak jakby załóżmy przyjechała Doda ale śpiewająca z gitarą - przyjdzie garstka wiernych fanów, ale jak się rozbierze i puści bąka ogniem to każdy chce zobaczyć.
    I nie mówcie mi, że nie mam prawa komentować, bo mam, bo żyję w Polsce do szpiku kości przesiąkniętej zabobonem, ze świętymi od każdej przypadłości, "umęczonej", "rozkradanej", wciąż "zdradzanej o świcie", w mentalnym średniowieczu.

Marsz dla życia i rodziny [WIDEO]

  • 16.06.2012 - 17:59
    tak pan mówisz panie myśleniczanin nr? a co byś pan powiedział gdyby na taki marsz zjechali homoseksualni z tęczową flagą i dumnie maszerowali w pochodzie? oni też są za życiem bez granic i za rodziną w pełnym wymiarze?
    Co poza wyświechtanymi, nie adekwatnymi hasłami wprowadzili narodowcy do tego marszu? już odpowiadam: zrobili tłum. czy organizatorzy bali się, że przyjdzie garstka pań z kółka?
    czy osoba odpowiedzialna za organizację marszu mogła by się wypowiedzieć dlaczego zgodziła się na przystąpienie do marszu przedstawicieli tej organizacji?
  • 13.06.2012 - 23:56
    sh_ma bardzo proszę powiedz mi dlaczego w marszu brali udział narodowcy? Co wnieśli? Jaka myśl przyświecała organizatorom zapraszając ich na marsz? Czy chodziło o podkreślenie polskiej rodziny stąd obecność tej organizacji?

Zegar na wieży kościelnej

  • 31.03.2012 - 17:48
    Do malwina:
    Zadaj sobie troszkę trudu, a znajdziesz na forum linka do tekstu petycji, przeczytasz i staniesz się bardziej oświecona w temacie.
    Nie mam żadnego obowiązku ujawniać swoich danych osobowych ani tych, którzy dotąd podpisali i stale podpisują listę.
    Nie mam najmniejszej ochoty i potrzeby wzywać TV są inne sposoby, mniej spektakularne by doprowadzić sprawę do skutku.
    Jeśli chcesz robić coś dobrego dla innych lub dla świata to rób to. W czym problem dlaczego niby ja mam robić to samo co Ty. Ja mam swoją działkę do zrobienia.
    Na koniec powiem Ci tak: jeden głuchnie w imię dzieła proboszcza inny walczy ze źródłem głośności by nie ogłuchnąć. Obydwaj idą własną drogą.
  • 08.03.2012 - 12:56
    ;) zastanawiasz się czy inkwizytorzy poszli do nieba? Wg Biblii pójdą ale po Sądzie Ostatecznym czyli ... nie wiadomo kiedy, na razie czekają w poczekalni czyli w czyśćcu ;)

    Idzie wiosna z tej okazji moi drodzy otwórzcie okna niech Dzwon zawita do Waszych domostw, cieszcie się jego obecnością, a kto będzie miał dość to zapraszam na cichemiasto@op.pl
  • 29.02.2012 - 21:53
    Przypominam panu Gienkowi, który najwyraźniej zagubił się w czasie i przestrzeni, że temat dotyczy dzwonów i pozytywki z wierzy kościelnej, a konkretnie ich głośności. Proszę nie włączać do wątku kwestii światopoglądowych, przekonań religijnych i polityki oraz roszad personalnych. Te sprawy w ogóle nas nie interesują . Postulat jest prosty chcemy by dzwony i pozytywka przestały "umilać" nam życie.
  • 27.02.2012 - 20:33
    Dlaczego nie zrobicie tego!?, dlaczego nie zrobicie tamtego?!
    A Wy od czego jesteście? Chcecie walczyć o czystą wodę? to róbcie to, w czym problem?
    Nie ma czasu?, nie ma odwagi no i to może obciach, a pod pismem trzeba się podpisać. Nie no jeśli trzeba tak otwarcie, z nazwiska to ja nie chcę, w sumie to mogę pić taką wodę, w sumie nie jest taka zła!
    Ludzie po prostu jesteście SŁABI.
    Kto z Was bohaterzy kiwnął palcem w jakiejś obywatelskiej sprawie, i kto z Was zrobił to w ramach własnego czasu niech rzuci we mnie kamieniem!
  • 25.02.2012 - 2:17
    Ha, ha wyobrażam sobie tą scenę gdy "cały wydział ryczy ze śmiechu", a Almanzor stoi w koncie czerwony jak burak i obmyśla plan jak by tu opisać tą traumę na forum, żeby wszyscy Mu współczuli.
    Ciekawa jestem czy koledzy śmiali się, z sytuacji, w której postawił nas wszystkich Pleban uprzykrzając co godzinę życie, czy może z takich stojących w kącie ignorantów, którym brakuje jaj do działania (do obrony).
    Nie napisałeś żeby nie marnować czasu bo i tak nic to nie da, bo proboszcz powie: jest dzieło - są ofiary.
    Napisałeś żeby tego nie robić bo kumple się z Ciebie śmieją! i w ten sposób czujesz się ośmieszony i obrażony!
    Człowieku mnie TA sytuacja upoważnia do działania. Ja się nie WSTYDZĘ podpisać TĄ petycję, nie stoję z wypiekami na twarzy bo inni się śmieją.
    Almanzor podpisanie petycji jest dobrowolne, zostałeś już ośmieszony więc śpij spokojnie bo nic gorszego z tego tytułu Cię nie spotka.
  • 09.02.2012 - 0:08
    Kolego Zygmunt:
    Jeśli wierni się złożyli na zegar to proszę niech sobie go używają, słuchają i niech IM bimba. Ja nie dałam ani grosza, nie wyraziłam na bimbanie swojej zgody, a muszę go słuchać codziennie! Jeśli nie rozumiesz to powiem wprost: Nie zakłócam Twojego świętego spokoju, Ty nie zakłócaj mojego! Jeśli dalej nie rozumiesz powiem tak: Twoja wiara, Twoja sprawa, moja wiara, moja sprawa. Nie zaglądam Ci pod kołdrę, do talerza ani do modlitewnika, nie wchodź z butami do mojego!
  • 26.01.2012 - 0:22
    Do gosiu:
    Ja podpiszę z imienia i nazwiska i jeszcze pesel i adres mogę podać. Mój mąż zrobi to samo. Mało tego mam kilku znajomych, którym przeszkadzają te kuranty i też podpiszą. Dla mnie żaden Wielebny nie straszny, nie wiem czego ludzie się boją? Ich sprawa, nie wnikam. Podaj jak można się z Tobą skontaktować. Pozdrawiam
  • 04.10.2011 - 19:59
    Mnie się wydaje że czarno sukienkowcy wezmą nas na przeczekanie i tak się przyzwyczaimy do tych dzwonów anielskich, że po powiedzmy roku jak się bateryjka w zegarku wyczerpie, będzie nam czegoś brakowało, odczujemy wewnętrzny niepokój i smutek oraz dogłębną tęsknotę. Na marginesie, co to za przepiękna melodia psuje mi wieczór, co wieczór? Proszę znawców tematu o odpowiedź bo wypadłam z tematu;) Z góry dziękuję.

Zegar na wieży kościoła: Mieszkańcy zbierają podpisy pod petycją o przyciszenie

  • 27.02.2012 - 0:45
    gość: lolo :-) napisał/a:
    Dlaczego ten kto wymyślił tą śmieszną petycję nie podpisze się z imienia i nazwiska tylko anonimowo ? Nie ma na tyle odwagi ?
    Autorzy tej petycji osobiście złożą ją u proboszcza.
    Niejeden z was ma dość dzwonów ale nie podpisze petycji bo trzęsie portkami przed księdzem, bo na kolędzie zostanie mu odczytane, że sprzeniewierzył się dziełu. Tacy oto bohaterowie śmieją się z tekstu petycji oczywiście anonimowo, krzyczą żebyśmy się i ich nie ośmieszali oczywiście anonimowo, wydaje Wam się, że robimy to dla hecy?
    Otóż podkreślę jeszcze raz: dzwony i melodie nam przeszkadzają, są za głośne i nie potrzebne.
    Od siebie dorzucę: niech kościół przypomina o sobie krzewiąc słowo Boże, a nie dzwoniąc z wierzy.

Dni Myślenic 2012: Kto powinien zagrać? Uzupełnij ankietę

  • 27.01.2012 - 10:50
    Justin Bieber

Czy zna ktoś jakieś dobre i skuteczne środki na odchudznaie ?

  • 20.10.2011 - 10:41
    ha ha kumcia, proponuję byś zapytała "matkę koleżanki co pracuje w farmacji" co miała na myśli proponując "domową liposukcję" . Żyletka, gumowa pompka do kataru, garnek na mleko jako zlewka? Gorzała na znieczulenie? Pomyśl zanim napiszesz podobną brednie!
  • 17.10.2011 - 23:02
    Zrób sobie spis tego co jadłaś w ciągu dnia, zobaczysz ile było faktycznych posiłków, a ile razy jadłaś w biegu tzn. podjadałaś. Potem wywal z jadłospisu śmieciowe żarcie, przede wszystkim produkty z białym cukrem i białą mąką. Zamiast ziemniaków, makaronu, ryżu jedz kasze, zamiast słodyczy - owoce, zamiast białego chleba - ciemny chleb na zakwasie, a ponadto otręby owsiane z mlekiem, jogurtem albo z czym lubisz. Nie głódź się, jedz często ale w małych ilościach. Ten sposób odżywiania wypróbowałam na sobie, w ciągu pięciu miesięcy schudłam 8 kilo. Dzięki takiemu chudnięciu nie robisz spustoszenia w organiźmie i wytwarzasz nowe nawyki żywieniowe i co najważniejsze nie grozi Ci efekt jojo. Trzymam kciuki:)

sklep ekologiczny w Myślenicach

  • 27.09.2011 - 21:48
    Dla mnie dobry, gdyby był zaopatrzony podobnie jak krakowskie sklepy to nawet bardzo dobry.

Remont wieży kościoła: Oceniamy pomysł i wykonanie zegara

  • 25.09.2011 - 23:43
    Ach, a o 21-szej przecudnie wygrywa melodię jakąś kościelną, jak mniemam. Wzruszające! i cudowne wręcz mistyczne przeżycie! a jak niesie! Jutro o tej samej godzinie zamawiam Barkę;)

Park miejski: Koniec prac remontowych, początek sadzenia krzewów

  • 25.09.2011 - 0:54
    Moi drodzy projektant wymyślił takie oświetlenie, zastanawiałam się czemu lub komu ma ono służyć z takim zasięgiem, ale zleceniodawca zatwierdził i jest. Projekt można było oglądnąć w Urzędzie Miasta. Chciałam protestować ale pomna absurdalnej korespondencji z Urzędem odnośnie bezcelowej wycinki drzew w Małpim Gaju, zwyczajnie odechciało mi się. Nie miało by to żadnego sensu.
  • 21.09.2011 - 19:44
    Mnie najbardziej bawi argument, że trzeba było zmienić infrastrukturę w parku by menele nie piły tam alkoholu. Przechodziłam tamtędy o wielu porach i zawsze jakaś grupka alkoholików okupywała jakąś ławkę, a nieopodal bawiły się dzieci;) Zastanawiam się w czym przeszkadzały stare drzewa by zrobić plac zabaw i więcej alejek. Dla mnie marnotrawstwo, a reszta jest ok.

"Ksiądz" J.J

  • 21.09.2011 - 19:58
    Do: cje

    Dlaczego dzieci należy chrzcić?

Wycinka drzew!!!

  • 21.09.2011 - 19:56
    Wszystkie stare i wysokie drzewa są już wycięte, a drewno z nich spłonęło już w czyimś kominku. Teraz jest kolej na tzw. drobnicę i sadzenie krzaków i niskopiennych drzewek. Ach jak jest pięknie w naszym parku, nie mogę się doczekać efektu końcowego. Na wiosnę wybiorę się w te krzaki z winem by uczcić nowe dzieło.

Błogosławiony, Święty, różnica?

  • 04.05.2011 - 0:04
    Adzygmuncie:
    Masz rację.

    Karol Wojtyła był charyzmatycznym człowiekiem i może być autorytetem dla młodych pod małym ale istotnym warunkiem: jego wyznawcy nie pozbawią Go tej właśnie charyzmy na rzecz uświęconego cierpienia starego schorowanego człowieka lub/i wojownika walczącego z komuną. Wojtyła przede wszystkim łączył o czym niechętnie się mówi, niestety. O braciach z Taize i organizowanych przez nich spotkaniach też pewnie nieliczni wiedzą, bo właściwie po co? Myślę, że o tym warto przypominać, a "błogosławiony" to etykieta na szufladzie, i tu się zaczyna obłęd. Kolejnym są relikwie, cudowne obrazy, uzdrawiające źródełka, cała mitologia odczłowieczająca.

    A teraz słowo do tych, którzy uważają, że nie mam prawa wypowiadać się na ten temat i jest im żal, że nie podążam ich drogą czyli tą jedyną, właściwą:
    Karol Wojtyła był otwarty na dialog, otwarty na inne wyznania i światopoglądy, podobno lubił rozmawiać, spierać się, dociekać. Myślę więc, że warto było by nauczyć się tej jakże trudnej umiejętności i powoli wdrażać ją w życie za przykładem błogosławionego.
Pokaż więcej komentarzy