sh_ma jeden język a dwoje uszu

O sobie

Dlatego dwoje uszu, a jeden język dano, żeby mniej mówiono, a więcej słuchano.

APEL DO WŁADZ

  • jeden język a dwoje uszu Wczoraj 9:54
    A ja apeluję do władz o zmianę uchwały antysmogowej dla małopolski, w której czyste powietrze jest na drugim miejscu, a na pierwszym niestety wielka polityka i pieniądze. A do Pisu, aby zakazał wprowadzania uchwał antysmogowych w obrebie całych województw. Owszem niech będzie taka możliwość, ale na obszarze gmin, a nie wielkich województw.

Myślenice: Trwa łączenie ulicy Ogrodowej z Solidarności

  • jeden język a dwoje uszu 08.10.2017 - 9:07
    Czy popatrzyliście uważnie na powyższe zdjęcie i mapę? Czy nie mylicie ulicy ogrodowej z ulicą Rajmunda Bergera, która to jeżeli dobrze pamiętam dawniej nazywała się właśnie Ogrodowa?

Krzczonów: Wyjechał ciągnikiem do pracy w lesie i już nie wrócił

  • jeden język a dwoje uszu 30.08.2017 - 22:59
    A gdzie jest napisane, że rodzina go wysłała do pracy w lesie? A może sam chciał jechać do lasu?
    Każdy człowiek potrzebuje czuć się potrzebny, szczególnie stary człowiek. Dlaczego przeciętny chłop żyje na emeryturze tylko pół roku? Bo nie ma nic do roboty! Nie może sobie miejsca znależć. Bardzo możliwe że zmarły żył tak długo właśnie dlatego, że cały czas coś robił.

Linia kolejowa z Krakowa przez Świątniki Górne do Myślenic. Czy to możliwe?

  • jeden język a dwoje uszu 20.08.2017 - 14:31
    Pewnie i jest to cześć kampanii wyborczej Jarosława, a pragnę zauważyć, że żaden wcześniejszy rząd tak dużo obietnic przedwyborczych nie zrealizował jak obecny. Choć to prawda, że niektóre można uważać za głupie albo populistyczne, jednak nie można zaprzeczyć temu że najwięcej z obietnic zrealizował, choć nie wszystko.

    A co do posła Jarosława. Jakoś pełnego zaufania we mnie nie wzbudza, ale odnoszę wrażenie ze jako poseł napracował się i tak już więcej niż Marek za całe jego posłowanie.
  • jeden język a dwoje uszu 20.08.2017 - 14:22
    Zgregi napisał/a:
    Wojna wisi w powietrzu ;)

    Jednego nie bardzo rozumiem. Dlaczego linia kolejowa proponowana jest przez największe wzniesienia w okolicy (Mogilany, Świątniki)?
    Najbliższa Myślenicom stacja kolejowa jest w Radziszowie, skąd przez Krzywaczkę, Głogoczów, Krzyszkowice, Zawadę i Polankę, można poprowadzić tory po prawie płaskim terenie (a kolej nie lubi wzniesień). Jest to trochę naokoło, ale przy dobrym projekcie niekoniecznie dłużej czasowo. Byłby to jednak wariant zdecydowanie tańszy, od tego przez Świątniki.
    To może na początek ją poprowadzić do węzła w Głogoczowie i tam zrobić duży parking, a potem się zobaczy? Rozwiązanie dużo gorsze ale wielokrotnie tańsze, a przez to bardziej realne i szybsze w realizacji.

Manipulacja spoleczna

  • jeden język a dwoje uszu 25.07.2017 - 22:24
    Lukaszz napisał/a:

    Oznacza on, że mam rozum i umiem odróżniać dobro od zła.
    Skoro masz rozum, to bez trudu zauważysz:
    1. TV Publiczna zawsze była i nadal jest tubą propagandową władzy.
    2. Jak za PO było codziennie w TVP o wydarzeniach z życia LGBT , tak obecnie jest codziennie o wydarzeniach z życia chrześcijan.
    3. Jak 3,25 lat temu było TVP, TVN, Polsat kontra prawie nic, to teraz przynajmniej jest prawie równowaga: TVP i Trwam kontra TVN i Polsat.

    Nie wiem jaka jest oglądalność programów informacyjnych, ale przypuszczam, że TVN, Polsat i pokrewne stacje moją oglądalność porównywalną lub większą od TVP i Trwam.

    Fakt, kto co lubi to kwestia gustu. Ja osobiście wolę oglądać o pielgrzymkach niż o pedałach - tu masz akurat rację

Myślenice: Protest przed sądem. Mieszkańcy przeciwko zmianom w ustawie o Sądzie Najwyższym

  • jeden język a dwoje uszu 24.07.2017 - 19:23
    Łał! ani jednego plusa! Widać że napisałem troszkę prawdy, która boli ludzi po obu stronach barykady!
  • jeden język a dwoje uszu 23.07.2017 - 22:47
    A pamiętacie jak prezydent Komorowski tłumaczył nie zgłoszenie ustawy do Trybunału Konstytucyjnego, która ukradła nam pieniądze odłożone na emeryturę?
  • jeden język a dwoje uszu 23.07.2017 - 22:44
    Jeszcze się taki nie narodził co by wszystkim dogodził!. A zgłoszenie aż 1300 poprawek przez opozycję świadczy o tym, że bynajmniej nie oczekują oni dyskusji, tylko opóżnienia i utrudnienia albo uniemożliwienia wprowadzenia zmian.

    Mi intuicja podpowiada, że prezydent najlepiej by zrobił, jak by co najmniej jedną z tych ustaw skierował do Trybunału Konstytucyjnego.

    Dziwne! Obie strony spory wszędzie widzą bolszewików! Albo to polskie społeczeństwo już do końca zgłupiało, albo jedna ze stron ce***** się istnie diabelską przewrotnością! A może nie jedna tylko obie?

    Chcąc merytorycznie dyskutować w tej sprawie należało by trochę wyluzować i spróbować popatrzyć na problem obiektywnie, a to jest prawie nie możliwe. Pewnie wszyscy dyskutanci którzy jeszcze czytają ten temat są jakoś emocjonalnie związani ze zwolennikami PiS, albo totalną opozycją. Pewnie prawie 100% ogląda dużo częściej TV publiczną lub Trwam niż TVN i Polsat, albo na odwrót. Te dwa czynniki: emocje albo dużo częstsze słuchanie jeden ze stron niż drugiej powodują że mimo najlepszych chęci nie jesteśmy w stanie podejść do sprawy obiektywnie. Ja choć staram się patrzyć obiektywnie i potrafię nie tylko pozytywnie, ale również negatywnie wypowiedzieć się o działaniach PiSu (choć raczej nie wirtualu i tylko realu) to jednak dostrzegam że nie potrafię być obiektywny.
  • jeden język a dwoje uszu 21.07.2017 - 21:54
    kieroffca napisał/a:
    Ok tylko ten problem z sygnalem dziwnie ma tysiące polaków nie tylko ja patrz google
    No cóż. Ja opisałem co stanowi problem u moich rodziców.
    Czy również często procentowo ten problem mają mieszkańcy Warszawy i okolic? Jeżeli tak twoja hipoteza jest bardziej prawdopodobna. Jeżeli nie moja.

    Faktycznie był okres że były jakieś problemy z nadawaniem TVP jakiś czas temu, ale ostatnio nie słyszałem i nie zauważyłem. Jak ci się w TVP będzie zacinał obraz to sprawdź u kilku sąsiadów z niezależną anteną czy mają te same problemy w tym samym czasie. Jeżeli nie, to zawołaj fachowca co by Ci instalację poprawił.

    Ja jestem umysł ścisły i jak coś cytuję to zwykle podaję źródło. Inaczej niekiedy to nazywa się plagiat.
  • jeden język a dwoje uszu 21.07.2017 - 21:43
    Choć mało telewizji oglądam, to akurat w tym czasie gdy rozpoczynał się zjazd PO i kongres PiS nie miałem za bardzo czym się zając poza oglądaniem telewizji albo modlitwą. Widziałem na tvn24 i jednych i drugich i jakoś nienawiścią na kongresie Pisu nie widziałem, Schetyna ze spółką w kółko o tej nienawiści gadali. Nawet mądry człowiek jak słucha w kółko o tej nienawiści to w nią uwierzy. Ile razy na zjeżdzie PO to słowo i pokrewne padły? Pewnie co najmniej 300. Liczył to ktoś.

    Każdy mądry człowiek zauważy w tym wszystkim jeden szczegół, a mianowicie że to nie przypadek że daty się pokryły. Dzięki temu Po w TVN24, Polsacie ale i innych stacjach mogło zagłuszyć to co na kogresie PiS się gadało. Gdyby daty były różne, to TVN24 nie wypadało by nie zwrócić większej uwagi na to co Kaczynski i spółka mówią.

    A PO gdyby miała odrobinę szacunku do praworządności i demokracji to by już dawno przynajmniej prezesa zmieniła na innego.
  • jeden język a dwoje uszu 21.07.2017 - 0:24
    Oportunisto! Mówienie k***a nie jest przekleństwem, a jedynie wulgaryzmem albo przerywnikiem. Przekleństwem jest to coś Ty napisał. Jest bardzo ważne jeżeli chcemy aby nam się żyło na tym świecie lepiej aby nikogo nie przeklinać - ani przyjaciół, ani wrogów. Szczególnie jest bardzo ważne aby nie przeklinać nawet nie umyślnie, a jak najwięcej błogosławić własne dzieci.
  • jeden język a dwoje uszu 21.07.2017 - 0:11
    Na manifestacji ktoś zacytował słowa z 89 roku że to koniec komunizmu. W tym sęk że to nie był koniec komunizmu, bo komunizm nie skończył się w 81 roku tylko dopiero w 89 roku. Czemu? A dlaczego dzieci ważnych komunistów w latach 80tych często studiowali ekonomię i prawo?

    Komuniści potrzebowali czasu, aby przygotować się na zmianę systemu, albo jak kto woli wiedzieli że ten system długo nie pociągnie.

    Co poniektórzy za pewne chcą aby nadal w sądownictwie ww studenci z lat 80tych rządzili, a inni ay ich definitywnie z sądownictwa wywalić. I ot jeden z głównych choć nie wiem czy najważniejszych powodów całego wczorajszego zamieszania
  • jeden język a dwoje uszu 21.07.2017 - 0:04
    kieroffca napisał/a:
    U was też ciągle zakłucają tvp info i tvp ??? Za to polsat i tvn chodzą wysmienicie ??? Ktoś tu manipuluje sygnałem od dawna!!! Nie oglądam TVN ani ONETU tuby lewaków
    To nie zagłuszanie, ale prawa fizyki!

    Jak cos w kablu antenowym nie łączy, albo masz kiepski kabel, albo wzmacniacz antenowy nie działa, albo cos nie tak z anteną, albo górki przysłaniają itd to wówczas taki efekt może się objawiać. Wynika to stąd, że TV publiczna z wyjątkiem TVP ABC jest nadawana z Chorągwicy na wyższych częstotliwościach (706MHz), a pozostałe stacje na niższej (490MHz i 506MHz). Ja u rodziców, gdzie antena widzi bezpośrednio nadajnik jak wyłączę zasilacz do anteny to TVP przestaje działać, a pozostałe zwykle chodzą.

    Na marginesie minusiarzy tego tematu może zainteresować, że były poważne plany, aby tą częstotliwość na której u nas jest nadawana TVP przeznaczyć na internet mobilny LTE w krajach Europy. Nie wiem na czym stanęło.
  • jeden język a dwoje uszu 20.07.2017 - 22:16
    Marsz dla Życia i Rodziny przy dobrej pogodzie i braku konkurencyjnych wydarzeń gromadził około 4 razy więcej osób. 100 osób to wcale nie tak dużo. A nawet wg krytykującej mocno pis tvn24 kilka tygodoni temu w sondażach PiS nadal zdobywał 38% poparcia przy 36% poparcia dla pozostałych partii wchodzących do sejmu. Wiadomo było od wielu lat że sądownictwo wymaga reform, a najbardziej krzyczą Ci co te reformy mogli przeprowadzić po swojemu, tylko albo nie chcieli, albo się im nie chciało.

Czy PiS zabierze Polakom wolność?

  • jeden język a dwoje uszu 22.07.2017 - 9:05
    Mi się podoba jak Cejrowski mówi o tej wolności i jak go sądził niezależny sąd za rządów PO
    https://www.youtube.com/watch?v=6JmZuBBcQJg
  • jeden język a dwoje uszu 16.07.2017 - 16:35
    Ja tam nie wiem o co chodzi z tą reformą sądownictwa. Nie mam czasu za bardzo tym się interesować. Jestem za to przekonany, że jeżeli nawet macie racie że PiS chce władze sądowniczą upolitycznić i uzależnić od władzy wykonawczej, to wcześniej czy później obróci się to przeciwko nim samym.
    Wiem również że z tą władzą sądowniczą jest coś nie tak i że powinno się coś zmienić.
    Wiem również że był program w telewizji pokazujący jak to kobieta nie mogła przed żadnym sądem sprawy wygrać, bo jej były mąż bardzo ważnym sędzią.
  • jeden język a dwoje uszu 11.07.2017 - 21:54
    Pis nie zabierze w sposób ewidentny Polakom wolności bo chce wygrać kolejne wybory.
    Kto z nas jest w pełni wolny? Każdy jest od kogoś zależny, a może najbardziej ten, któremu się zdaje że jest w pełni wolny. Samo podpisane umowy o pracę to co to jest? To min oddanie części swojego czasu i wolności za pieniądze, bo już nie mogę robić co chcę w czasie pracy.
    Także 100% wolność to utopia.
  • jeden język a dwoje uszu 09.07.2017 - 23:13
    Na 100% wolność nie ma szans bo żyjemy w globalnej wiosce i nie jesteśmy mocarstwem. Zawsze będziemy jakoś zależni od innych i mniej czy bardziej będziemy się musieli liczyć z innymi państwami. Przemówienie Schetyny na zjeździe PO wyraźnie pokazywało między wierszami, że Polskę traktuje jak kolonię Unii Europejskiej w przeciwieństwie do wystąpienia Kaczyńskiego które podkreślało między wierszami niezależność i niepodległość Polski. Zresztą schetyna na słynnych nagraniach mówił że już nie ma Polski, tak więc kto zabierał wolność? Kto miał w dupie dwa miliony podpisów właśnie za wolnością, które wylądowały w koszu?

FOTOPUŁAPKI: Nowa broń na wandali, złodziei i śmieciarzy

  • jeden język a dwoje uszu 21.07.2017 - 22:03
    Po pierwsze czy to o czym piszesz dotyczy miejsc publicznych? Mi wydawało by się że nie, choć mogę się mylić. Po drugie jeżeli nawet się mylę to wystarczy przy wejściu do lasu postawić tabliczki np. Las państwowy monitorowany i po sprawie. Po trzecie w prawie to jest tak że tu jest przepis, a kawałek dalej pełno wyjątków. I tak niby jest albo było napisane w Kodeksie Pracy że dzień pracy mamy 8 godzinny, ale kawałek dalej jest tyle wyjątków, że nie problem pracować po 12 godzin.

Gdzie można sprzedać ciuchy ?

  • jeden język a dwoje uszu 16.07.2017 - 22:14
    A ja myślę, że ty żyjesz właśnie z reklam po różnych forach - jak czytam wszystkie twoje wpisy na forum

KOD Myślenice: Wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec ustaw o KRS oraz sądów powszechnych

  • jeden język a dwoje uszu 16.07.2017 - 22:09
    Bo to nie o obronę demokracji, tylko o obronę dup chodzi! Tych, których dobre imię jest zagrożone, bo nie chcą aby prawda z przeszłości wyszła na jaw oraz tych, którzy dużo kasy i władzy tracą przez wygraną PiS

Gdzie kupie tanio węgiel

  • jeden język a dwoje uszu 14.07.2017 - 23:46
    Bartol-> A to ten sam węgiel o którym pisałeś 22 grudnia?


    Dwóch sąsiadów w Myślenicach i zarazem spowinowaconych kupiło ten sam miał na tym samym składzie w podobnym czasie. Może nawet to było tego samego dnia - dokładnie nie pamiętam. Obydwoje po raz pierwszy na danym składzie.Jeden zadowolony, a drugi narzeka, że gorszy od poprzedniego. A poprzedni chyba też kupowali razem. Jaki z tego wniosek? Albo na składzie coś kombinowali, albo co w tym przypadku wydaje mi się bardziej prawdopodobne wiele też zależy od pieca, sposobu palenia oraz ustawień sterownika, które po zmianie typu węgla należało by sprawdzić i skorygować.

WARIAT

  • jeden język a dwoje uszu 12.07.2017 - 22:47
    Na Pardyaka jest ten problem, że znaki obowiązkowy zakręt w prawo lub obowiązkowy zakręt w lewo na bocznych pozostały, natomiast znaki droga jednokierunkowa i zakaz wjazdu gdzieś jakoś poznikały. Czyli zgodnie z przepisami wjeżdżając na tą ulicę np. pomiędzy blokiem 5 i 7muszę skręcić w prawo, po czym mogę zawrócić i jechać w kierunku Dudin-Brzeżinskiego.
  • jeden język a dwoje uszu 12.07.2017 - 22:42
    krowka123 napisał/a:
    A skąd jadący każdą z innych dróg ma wiedzieć że to droga wewnętrzna?
    No właśnie! Wszyscy tylko narzekają, a nikt nie umie pochwalić. A w tym przypadku jest za co. To prawda że to skrzyżowanie do najłatwiejszych nie należy (bardziej ze względu naszą sklerozę albo brak znajomości przepisów niż ze względu na kształt i oznakowanie). Jednak kilka lat temu pojawiły się znaki, które wbrew temu co niektórzy nie znający przepisów albo niedowidzący przedmówcy twierdzą w sposób widoczny (choć może nie najlepiej ale widoczny) i jednoznaczny pokazują że droga przy szlabanie nie jest drogą publiczną. Wcześniej jedynie po szlabanie można było się domyślić. Jest tam widoczny znak d-46:
    http://znaki-drogowe.dlakierowcy.info/s/4089/77039-lista/241341-Znak-D-46-Droga-wewnetrzna.htm
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Droga_niepubliczna

    A skąd jadący ulicą Słowackiego ma wiedzieć że jest to droga z pierwszeństwem przejazdu? Często odpowiedź jest podobna. Kiedyś widziałem jak jechał ktoś autobusem z daleka i przed każdym skrzyżowaniem zwalniał i patrzył się czy są znaki ustąp pierwszeństwa labo stop.
  • jeden język a dwoje uszu 12.07.2017 - 22:23
    Kaper napisał/a:

    I ludzie, zapytam wprost - jesteście ślepi, czy zwyczajnie nie rozumiecie co oznaczają znaki (czyli głupi)???
    Znak A7 mówi: USTĄP PIERWSZEŃSTWA PRZEJAZDU. Możecie mieć rozwolnienie, żona rodzić, babcia umierać - cokolwiek. Macie przepuścić wszystkie samochody chcące wjechać przed Wami. Obojętne, jakie są znaki dla innych pojazdów. Wy macie czekać, aż inni przejadą.
    Wiem że nic nie wiem. Czym ktoś jest mądrzejszy, bardziej doświadczony, pokorniejszy, tym mniej ma takiej pewności, a więcej wątpliwości.
    Znak ustąp pierwszeństwa wcale nie nakazuje ustąpić wszystkim. Dlaczego w tym przypadku to już tłumaczyli przedmówcy. Ponadto gdyby ktoś jadący Zwirki i Wigury chciał na tym skrzyżowaniu zawrócić to też musi ustąpić tym jadącym szpitalną. Hmm nie wiem czy tym wyjeżdżającym ze szpitala też czy nie?
  • jeden język a dwoje uszu 11.07.2017 - 22:23
    Sfor napisał/a:
    Mimo wszystko lokowanie przejść dla pieszych na krajowych drogach dwujezdniowych rozdzielonych pasem zieleni nie jest zbyt rozsądne, stąd liczne ostatnie inwestycje w kieunku alternatywnych przejśc, niestety głównie w postaci kładek.
    Tak się zastanawiam... Czy dwadzieścia lat temu było jakieś na zakopiance przejście dla pieszych między Krakowem a Myślenicami?

    Oczywiście kładka lub tunel jest bezpieczniejsza niż przejście dla pieszych, ale ni dużo droższa, a budżet jaki by nie był zawsze jest ograniczony. Obecnie na tej trasie przejścia dla pieszych są tak wykonane, że na pewno z nimi bezpieczniej niż tak jak dawniej że przystanek autobusowy jest z obu stron, a najbliższe przejście dla pieszych lub tunel lub kładka ponad 5 km dalej.

    Podstawowym problemem jest ignorancja elementarnych zasad bezpieczeństwa przez kierowców i pieszych. Kiedyś już prosiłem o wskazanie przypadku śmiertelnego wypadku na zakopiance, w którym ta ignorancja nie wystąpiła. Nie doczekałem się. A punktacja pod niektórymi postami w tym temacie jedynie potwierdza, że wśród klikaczy to co najmniej połowa jest ignorantów bezpieczeństwa.
  • jeden język a dwoje uszu 11.07.2017 - 22:12
    Jaaa napisał/a:
    W takim razie zazdroszczę. Może jeździmy w innych godzinach, bo mnie samej zdarzyło się hamować w ostatniej chwili, bo żaden z kierowców, którzy ustępowali pierwszeństwa pieszym nie włączyli świateł awaryjnych.
    A światła od hamowania też miał spalone? No chyba że hamował silnikiem, ale wówczas raczej gwałtownie tego nie czynił.
  • jeden język a dwoje uszu 11.07.2017 - 22:07
    Czasem człowiek porządnie się wkurzy. Nikomu to obce nie jest. Jednak dobrą praktyką jest wówczas nie krzyczeć dużymi literami, tylko dać sobie dzień spokoju aby emocje opadły, bo inaczej bardzo łatwo zrobić lub powiedzieć coś co się będzie długo albo całe życie żałować. Szczególnie gdy dotyczy to przyjaciół, rodziny i pracodawcy.

    Zdarza mi się zatrzymać przed przejściem na zakopiance, ale z reguły tylko wtedy gdy ktoś inny wcześniej się zatrzymał, albo na pasie bardziej oddalonym od osób które chcą przejść na drugą stronę. W Krzyszkowicach i Gaju zdarza mi się wyprzedzać strachliwych przy fotoradarze, aby chwilę potem zwalniać na tyle, aby nie wyprzedzać na samym przejściu dla pieszych.

    Co do bezpieczeństwa pieszych bardzo niepokoi i zadziwia mnie to że wiele szkół albo nie uczy dzieci jak się bezpiecznie poruszać po ich miejscowościach, albo u dzieci (dorosłych zresztą również) jest wielka ignorancja co do zasad bezpieczeństwa pieszego.

Kamera na żywo

  • jeden język a dwoje uszu 09.07.2017 - 23:02
    Jeden zadał pytanie a pozostali jak to zwykle zamiast odpowidzieć nap......ją się jak zwykle w swoim stylu. JAK nie potraficie się powstrzymać to przynajmnije czasem przynajmniej zmieńcie styl i osobę, żeby nie było tak nudno.
Pokaż więcej komentarzy