sh_ma jeden język a dwoje uszu

O sobie

Dlatego dwoje uszu, a jeden język dano, żeby mniej mówiono, a więcej słuchano.

Dotacje na piece to fikcja i kosztowna pułapka

  • jeden język a dwoje uszu 25.06.2017 - 23:58
    W radiu PLUS słyszałem kilka dni temu, że ci z Krakowa chcą wspomagać biedniejsze gminy finansowo aby miały straż ekologiczną (troszkę na wzór straży miejskiej) Porównaj:
    http://www.dziennikpolski24.pl/aktualnosci/a/powstanie-malopolska-straz-ekologiczna,12198565/
  • jeden język a dwoje uszu 13.06.2017 - 22:49
    :-D
    Tak przypadkowo zauważyłem, że w jednym mało popularnym u nas aczkolwiek produkowanym w Małopolsce kotle producent wymienił palnik i podajnik z takiego na ekogroszk na typowy do peleltu, po produkował papiery, ruszt awaryjny zmienił na kawałek cegły szamotowej, troszkę wygląd poprawił i tym sposobem można na niego dostać dofinansowanie.

    Czyli montujmy taki piecyk z dofinansowania wkładamy ruszt awaryjny i kopcimy śmieciami - póki nas nie złapią i nie karzą dotacji zwracać z odsetkami.

    POWTARZAM! Polak zdolny jest i tak będzie kopcił jak będzie chciał!
  • jeden język a dwoje uszu 10.06.2017 - 2:02
    WW konfiguracji zabronili pewnie aby uniemożliwić ludziom spalania śmieci w piecach. Jeżeli tak to świadczy to o naiwności albo małym doświadczeniu autorów. Polak mądry jest i potrafi! Żarówek także zabronili i co?

    Byłem tydzień temu w sklepie i oglądałem kocioł taki albo podobny:
    http://ranking.czysteogrzewanie.pl/kotly-retortowe/kociol/defro-sigma
    Niby w niektórych gminach można go wymienić z dofinansowaniem i co? Jak sobie Polak sprytnie pospawa kilka drucików to w 10 minut wyjmie z ww pieca te kawałki "cegły" wsadzi to co wcześniej pospawał, a przy okazji wyjmie jeszcze kilka gratów z tyłu które tylko służą ograniczeniu emisiji zanieczyszczeń, a utrudniają obsługę kotła i co otrzyma? Ruszt awaryjny do spalania .... nie śmieci tylko drewna i tańszego węgla orzech. A klasie najwyżej 3ciej będzie można wówczas marzyć.
  • jeden język a dwoje uszu 10.06.2017 - 0:53
    Powracając do tematu pragnę przedstawić pewne rozwiązanie, które dla pewnej niewielkiej części mieszkańców małopolski może być bardzo ciekawym rozwiązaniem, które jest bardzo ekologiczne, a które jest zakazane przez uchwałę anty smogową, pomimo że dopuszcza je nowa dyrektywa europejska która wejdzie w życie za kilka lat i która zaostrza sprawy związane z ekologicznym spalaniem min w domach jednorodzinnych. Jest to bardzo nietypowe rozwiązanie, którego nie spotkałem jeszcze u nikogo, choć coś podobnego chyba miewają ludzie coraz częściej w przypadku kominka z płaszczem wodnym.

    Prawie wszystkim kocioł 5 klasy kojarzy się z kotłem podajnik owym . Tymczasem na portalu czysteogrzewanie.pl można znaleźć cały jeden kocioł zasypowy który posiada certyfikat na klasę 5 wydaną przez akredytowane laboratorium w Łodzi. Jego koszt to około 5000zł. Do tego podepniemy 3 duże baniaki na wodę po tysiąc litrów (większe nie przejdą bez ocieplenia przez typowe drzwi). Ich koszt zakupiony w sklepie to jakieś kosmiczne ceny, jednak znalazłem w Wielkopolsce mała firmę która takie baniaki razem z wężownicami do ciepłej wody(nie potrzeba osobnego bojlera na ciepła wodę) i ewentualnych solarów, ale bez izolacji cieplnej robi za około 5000. Koszt porównywalny z dobrym kotłem w piątej klasie, ale zbiorniki na wodę przy właściwej eksploatacji przeżyją niejednego palacza. Na forach piszą coś o 40latach.

    W przypadku słabo ocieplonych domów raczej nie wygląda to ciekawie, ale w przypadku małych domów (120m2 powierzchni ogrzewanej) ocieplonych zgodnie z obecnymi normami (zapotrzebowanie na moc cieplną 60W/m2) najlepiej z ogrzewaniem podłogowym rozwiązanie wydaje się godne uwagi.
    Piec rozpalamy i zasypujemy do pełna węglem. Palimy na całego ile fabryka dała. Ten wsypany worek tańszego od ekogroszku węgla orzech spali nam się po około 7 godzinach, ale dużo szybciej kaloryfery zaczną się robić cieplejsze (o ile zdążyły wystygnąć do czego raczej nie powinno się dopuszczać) Następnie woda zagrzana w zbiorniku starcza przy największych mrozach starczy na około 16 godzin i 200litrów ciepłej wody. W praktyce trzeba będzie do pieca zaglądać raz dziennie przez mniej niż 30 najmroźniejszych dni w sezonie grzewczym. W pozostałe dni sezonu grzewczego co dwa- trzy dni, a w lecie na potrzeby ciepłej wody jeszcze rzadziej - w zależności od wielkości rodziny. Przeciętnie sadzę ze było by to co 4-5dni.
    Zalety i wady dla ww małego dobrze ocieplonego domu w stosunku do pieca podajnikowego
    - w praktyce będzie generował mniejsze zanieczyszczenie niż w kotłach wg uchwały anysmogowej dla małopolski - szczególnie w okresie letnim na potrzeby ciepłej wody użytkowej.
    - można spalać tańsze paliwa i ma się większy wybór typu paliwa (myślę że miał za kilka lat będzie dopuszczony do sprzedaży od 2016 w Małopolsce tylko teoretycznie, a ekogroszek pójdzie znacznie w górę, choć nie tak bardzo jak pelet)
    - możliwość palenia drewnem (efektywność gorsza niż w piecu zgzaowującym ale znacznie lepsza niż w przeciętnym piecu bez podajnika); przy drzewie trzeba będzie częściej chodzić do kotłowni, ale mniej się człowiek będzie brudził.
    - instalacja mniej awaryjna
    - możliwość pracy przy braku prądu
    - konieczna dodatkowa przestrzeń 2,5 m2 na zbiorniki wody.
    - konieczność częstszego zaglądania do pieca, ale poza wyjątkowymi sytuacjami nie częściej niż raz dziennie
    - możliwość palenia tylko w nocy, co jeszcze bardziej minimalizuje odczuwalność generowanych zanieczyszczeń na siebie i sąsiadów.
    - prostota
    - wygoda dla mieszkańców (no może z wyjątkiem palacza :-) ) taka jak przy kotłach gazowych a nawet większa ( bo gdy prądu nie będzie to nie będziemy marznąć)
  • jeden język a dwoje uszu 27.05.2017 - 19:23
    masz racje z jednym ale. Czy najkorzystniejszy jest zainstalować 5 klasy w czerwcu to mam wątpliwości, bo kosztuje on duzo drożej, a jeszcze ten komin. A ile on wytrzyma? czy po 10 latach i tak go nie trzeba będzie spawac albo wymieniać?
  • jeden język a dwoje uszu 27.05.2017 - 10:25
    Oczywiście piszę o dotacji na wymianę na piec węglowy na ekogroszek
  • jeden język a dwoje uszu 27.05.2017 - 9:32
    Ostrzegam osoby które złożyły wniosek na wymianę pieca z dotacją. O ile nie masz zabytkowego budynku, którego nie można ocieplać to ta dotacja raczej Ci się nie opłaci. A jeżeli urzędnicy rygorystycznie będą sprawdzać to, co będziesz podpisywał w umowie o dotację, to na pewno Ci się nie opłaci. Dlaczego? Jest kilka powodów. Można o nich przeczytać na http://czysteogrzewanie.pl/ oraz we wcześniejszych moich postach. Poniżej w skrócie najważniejsze
    1. Raczej nie dostaniesz więcej niż ok 4000zł dotacji
    2. Będziesz musiał kupić dużo droższy kocioł niz bez dotacji
    3. Może okazać się konieczne przebudowanie komina.
    4. Za węgiel zapłacisz więcej niż do kotła bez dotacji
    5. Może okazać się konieczne wcześniejsze docieplenie domu

    Ponadto jeszcze jest jedna pułapka. już za miesiąc nie będzie można w Małopolsce instalować kotłów, które nie kwalifikują się na dotację, a audyty energetyczne które już dawno miały być zakończone jeszcze się nie rozpoczęły. Czy to przypadek? Ja nie wierzę w przypadki, tym bardziej że znajomy radny mi powiedział że jest jakaś cisza na ten temat i nikt nic nie wie.
    kto chce wymienić piec na węglowy najlepiej niech to zrobi do końca czerwca! bo inaczej może go to słono kosztować.

Policjant służbista podczas procesji na osiedlu .

  • jeden język a dwoje uszu 21.06.2017 - 21:29
    "Zapewne pokończyli studia..."
    Mój kolega opowiadał że jak koleżankę z podstawówki spotkał to się chwaliła że własnie się obroniła i jest panią mgr, a że w podstawówce ledwo z klasy do klasy przechodziła (w Bochni)

    Czy jesteśmy jeszcze krajem katolickim? nie wiem. Skora w naszym powiecie pewnie co drugi katolik opuszcza niedzielną Mszę. Skoro są miasta w Polsce gdzie frekwencja na niedzielnej Eucharystii jest poniżej 10%.
  • jeden język a dwoje uszu 18.06.2017 - 0:35
    m_markos napisał/a:
    Wielokrotnie przejeżdżam koło różnych kościołów w niedzielę. Prawie pod każdym zauważam ludzi: parkujących w niewłaściwych miejscach, zatrzymujących się w niedozwolonych miejscach by wysadzić pasażerów, przechodzących przez drogę w niedozwolonych miejscach.

    Zapraszam w te konkretne miejsca tego pana policjanta oraz "społeczników i legalistów" z tego tematu. Przyjdźcie "ulepszać świat". Społeczeństwo Was bardzo potrzebuje. W końcu dobry donos nie jest zły.
    No właśnie! dlaczego widzi źle zaparkowane samochody pod kościołem? Czy tylko tam źle parkują? Ja za to wiele razy odwożąc dziecko widziałem że ktoś zaparkował na przejściu dla pieszych przy przedszkolu. Mnie w tej dyskusji najbardziej rzuca się w oczy niewspółmierność zainteresowania tym tematem do wagi problemu. Co nami kieruje, co nami motywuje, że tutaj wchodzimy i klikamy jak nigdzie indziej?

    PS. Mnie najbardziej ciekawi ile by samochodów zostało na parkingu przykościelnym po po pasterce, gdyby policja w widoczny sposób obstawiła oba wyjazdy radiowozami z migającymi kogutami i alkomatami w ręku :-)
  • jeden język a dwoje uszu 18.06.2017 - 0:23
    Powodzianin_ napisał/a:
    Wszystko się w waszych wypowiedziach sprowadza do tego, ze policjant śmiał zwrócić uwagę kościelnemu, to obraza wasze uczucia religijne i zrobiliście z tego temat numer jeden.
    O tutaj to się rozpędziłeś i przegiąłeś. W mojej wypowiedzi ani słowem nie oceniałem zachowania księdza i policjanta. Moje doświadczenie właśnie w kościele nauczyło mnie boleśnie, że pozory mogą bardzo mylić! I to co się nam wydaje oczywiste nieraz jest kompletną nieprawdą. Nie jestem skory do sądzenia kto zawinił, tym bardziej, że informacje tutaj podane są mało konkretne, a mnie tam nie było i nie widziałem. Pamiętajmy, że wszyscy jesteśmy TYLKO LUDZMI! Każdy popełnia błędy. A w praktyce przy tego typu sporach najczęściej okazuje się że po trochu jest winna każda ze stron.
  • jeden język a dwoje uszu 17.06.2017 - 0:59
    Myślę że gdyby sprawa dotyczyła choćby policjanta albo sędziego, to nie było by tyle minusów i plusów pod postami, a że temat o księdzu... No może gdyby to było o Szlachetce albo Ostrowskim albo Pisie to może było by podobnie.

SKLEPY w Myślenicach: opinie gdzie i co kupić?

  • jeden język a dwoje uszu 27.05.2017 - 0:09
    Annaaa napisał/a:
    Jeżeli chodzi o buty chłopięce to faktycznie jest duży problem - żaden ze sklepów sieciowych typu ccc czy altero nie ma ich w swojej ofercie.
    A dlaczego nie mają? Dziwne to. Jakoś nie wierzę, aby na tym nie było dobrego zarobku! Czy to przypadek? Raczej nie wierzę w przypadki.

Jaki prezent na Komunię dla chrześniaka lub chrześnicy?

  • jeden język a dwoje uszu 27.05.2017 - 0:03
    Ja pamiętam, że czas pierwszej Komunii był czasem bardzo radosnym. Nie do końca już pamiętam, nie do końca potrafię wytłumaczyć jak to było a zegarek albo radiomagnetofon był najdroższym prezentem jaki dostałem. Wydaje mi się jednak, że ta radość nie wypływa głównie z prezentów. A dziś jak to jest? Potrafią dzieciaki w tym dniu cieszyć się z bliskości rodziny i Pana Jezusa?

    Moja chrześnica niedługo też już będzie miała Pierwszą Komunię i jak wówczas podejść do sprawyt prezentów sam nie wiem. Co bym nie wymyślił to i tak będzie źle.

Wybory Samorządowe 2018: Wprowadzenie kadencyjności nie będzie działać wstecz. Co to oznacza?

  • jeden język a dwoje uszu 18.05.2017 - 23:37
    aż przypomina mi się prawo pracy. Ile razy cos zmieniali kazali liczyc od nowa niby dlatego że prawo nie może działać wstecz. I tym sposobem mój kolega w czasie gdy było dopiero co uchwalone że moga byc tylko 2 umow y na czas określony podpisywał 7mą albo 8ma. skonczy sie na tym, że nowy parlament i tak to zmieni zanim zdążymy policzyć do dwóch

Spowiedz myslenice

Siepraw: Rusza budowa przedszkola. Będzie gotowe w lipcu 2018 roku

  • jeden język a dwoje uszu 21.04.2017 - 22:53
    Ciekawy budynek, choć na mój gust pasuje bardziej do miasta niż do wioski nawet tak dużej jak Siepraw.
    Pewnie plan zagospodarowania przestrzennego jest inny w miejscu przedszkola niż 100 metrów dalej :-)

Gniazdko 3 fazowe w bloku

  • jeden język a dwoje uszu 19.04.2017 - 23:37
    Po pierwsze to bardziej kwestia Tauronu niż spółdzielni a po drugie po co Ci w bloku gniazdko trójfazowe? Do Kuchenki indukcyjnej? Jeżeli tak to największy problem mogą stanowić nie zbyt grube druty na klatce schodowej i wszystkie konsekwencje z tego wynikające.

Myślenice: Kolejne zmiany w policji

  • jeden język a dwoje uszu 02.04.2017 - 21:17
    Za mandaty płaci się do urzędu skarbowego w Opolu

Dr. Chęciński a poród w Myslenicach

  • jeden język a dwoje uszu 02.04.2017 - 21:14
    wd69 napisał/a:
    Witam.
    W 2015 i w 2016 roku szpitale położnicze w Małopolsce osiągnęły najniższy współczynnik śmiertelności okołoporodowej w Polsce. Nasz oddział w w województwie jest na 3 miejscu.
    To cieszy i buduje, jednak nie oznacza że są tylko dwa lepsze szpitale w województwie.

    Myślę że to wydaje się logiczne że do najlepszych szpitali będą trafiać najtrudniejsze przypadki, a szpital który ma najtrudniejsze przypadki nigdy nie będzie miał szans uzyskać najniższej śmiertelności.
    Co do statystyk mnie najbardziej ciekawi ile jest wykonywanych cesarskich cięć w zależności od lekarza prowadzącego.
  • jeden język a dwoje uszu 02.04.2017 - 20:50
    Inny przykład to koncerty farmakologiczne. Swego czasu krążyły takie informacje (nie wiem na ile wiarygodne) że z moda na odsłonięte brzuchy mają związek koncerty farmakologiczne.

    Tu dodam dwie małe dygresję.
    Ponoć nigdzie w Europie nie ma tylu w telewizji reklam lekarstw co w Polsce
    Stosowanie się do moralności katolickiej niewątpliwie zmniejszyło by znacząco sprzedaż niektórych produktów sprzedawanych w aptekach. Czy to przypadek? nie wiem, ale coraz rzadziej wierzę w przypadki.
  • jeden język a dwoje uszu 02.04.2017 - 20:44
    Dorzucę do powyższego postu jeden przykład z własnego życia. Gdy pewna bliska mi osoba była diagnozowana wielokrotnie była w pewnym szpitalu lub przychodniach przyszpitalnych. Pomiędzy dwoma pobytami w szpitalu na oddziale było około trzech tygodni przerwy. Ponoć ta kilkutygodniowa przerwa była po to, aby szpitalowi NFZ więcej zapłacił. Absolutnie nie dziwię się że dyrektorzy szpitali tak postępują, jednak pokazuje to że w sposobie funkcjonowania publicznej służby zdrowia i jej finansowania coś kuleje.
  • jeden język a dwoje uszu 01.04.2017 - 23:04
    Podstawowy problem jest w tym że szeroko rozumiana służba zdrowia jest bardziej biznesem niż służbą. Podobnie pod ekologią więcej kryje się ukrytych interesów poszczególnych firm niż dbania o ochronę środowiska. Oczywiście nie należy uogólniać. Nie dotyczy to wszystkich. I nie dotyczy tylko Polski, ale całego świata. W dużym stopniu jest to uwarunkowane przepisami prawa i tym co narzucają duże koncerny światowe, a nie zachowaniem pionków na dole.

Ten problem sygnalizujecie od lat. Czy policja z nowym komendantem zrobi porządek z parkowaniem?

  • jeden język a dwoje uszu 01.04.2017 - 22:52
    Ja mam czasem wrażenie że niektóre koperty na ulicy znaki i progi zwalniające są samowolka właścicieli sąsiednich posesji i oczekiwał bym aby policja to zweryfikowała

Wymuszenie Pierwszeństwa zakopianka KMY xxxx

  • jeden język a dwoje uszu 20.03.2017 - 23:15
    Ja w tej całej opowieści najbardziej nie rozumie dlaczego utrudniales sobie życie i pojechał es przez zakopianke a nie koło kościoła

    Ps kiedys widzialem goscia ktory miedzy Krakowem a Myślenicami byl wielokrotnie wyprzedzany z prawej strony a zmienil pas na prawy tylko dwa razy na krotko. W dodatku jechal z przyczepka

Polanka: Wiceminister Mateusz Morawiecki w fabryce mebli

  • jeden język a dwoje uszu 19.03.2017 - 0:03
    Ok pewnie masz rację, ale to nie jest odpowiedź na moje pytanie. To może je zadam inaczej.
    Czy te osoby widoczne na zdjęciu tego typu prace jak widoczne na zdjęciu wykonują na co dzień?

    A może na co dzień 90% czasu pracy spędzają przed komputerem? Pomieszczenie w tle bardziej przypomina pomieszczenie biurowe niż halę produkcyjne, które w przypadku tej firmy są w sumie większe niż Dekada i Galeria Myślenicka razem wzięte.
    Ja tego nie wiem więc pytam.

    Nie sądzą aby w takiej fabryce ręcznie ktoś coś szlifował na okrągło.

500-lecie "Jubileusz Reformacji"

  • jeden język a dwoje uszu 18.03.2017 - 23:47
    "Na skraju głębokiego lasu żył sobie pustelnik. Ludzie z daleka i z bliska szukali u niego pociechy i rady. Życie tego człowieka wypełniała modlitwa i praca. Pewnego dnia odwiedził go młody człowiek. Przedstawił mu swoje trudności:

    - Prawie codziennie czytam Pismo święte. Zgłębiam sens słów, zdań, rozdziałów. Wszystko chciałbym zapamiętać i zrozumieć. To mi się jednak nie udaje. Czy moje czytanie jest daremne?

    Pustelnik słuchał uważnie chłopca, a kiedy ten skończył, poprosił go, aby wziął kosz i przyniósł wody ze strumienia. Chłopiec niechętnie wziął zabłocony kosz. Zrobił to tylko dla niego. Po drodze myślał sobie: Pustelnik nic nie zrozumiał z mojego opowiadania. Nie dał mi żadnej rady! Oczywiście wody w koszu nie udało mu się przynieść.

    - Idź jeszcze raz! Być może teraz ci się uda – rozkazał pustelnik.

    Chce wypróbować moje posłuszeństwo i pokorę. Dobrze. Niech i tak będzie – myślał chłopak.

    Kiedy wrócił, pustelnik wysłał go trzeci, a potem czwarty i piaty raz. Chłopak w końcu nie wytrzymał i powiedział: Już więcej nie pójdę!

    - I bardzo dobrze! – odrzekł pustelnik – Popatrz teraz na kosz: jest czysty. Widzisz, podobnie ma się sprawa z codziennym czytaniem Pisma świętego. Nie potrafisz wszystkiego zatrzymać dla siebie, nie potrafisz wszystkiego zrozumieć. Ale twój codzienny wysiłek nie jest daremny. Nawet nie wiesz, kiedy twoje myśli, twoje uczucia stają się czyste. Nie zdajesz sobie sprawy, dlaczego tak szlachetnie postępujesz, dlaczego dobrze myślisz i mówisz o innych. A to wszystko zawdzięczasz codziennemu czytaniu Pisma świętego”

    z książki J. Machnacza, Spróbuj to przemyśleć
  • jeden język a dwoje uszu 18.03.2017 - 23:38
    bono napisał/a:

    Ale systematycznie obrzydzamy UE i po paroletnim obrzydzaniu przyjdzie efekt w postaci spadku entuzjazmu
    Ale wielu ludzi (z tobą na czele jeżeli chodzi o to forum) obrzydza ludziom Kościół i już przychodzi tego efekt, bo młodzieży w Myślenickich kościołach jest wyraźnie mniej niż zanim PO zaczęło rządzić. To nie przypadek. Po części skutek niżu demograficznego, a po części tego co min. PO siało w mediach.
  • jeden język a dwoje uszu 16.03.2017 - 23:28
    Zdaje się że Luteranie jeszcze stosunkowo niedaleko odeszli w nauczaniu od Kościoła Katolickiego, ale inne odłamy coraz bardziej. Do tego stopnia to doszło, że Świadkowie Jehowi choć wywodzą się od protestantów nie są już Chrześcijanami, bo zaprzeczyli Bóstwu i Człowieczeństwu Jezusa.

    Na marginesie ciekawe ilu katolików odpowiedziało by prawidłowo na pytanie: Czy Jezus to Bóg, czy człowiek. Nie zdziwiłbym się gdyby sie okazało że mniej niż jedna trzecia.
  • jeden język a dwoje uszu 16.03.2017 - 23:23
    Wracając do tematu
    "Gdy Duch Święty zstąpi na was to otrzymacie Jego moc..."
    To są słowa z Biblii - szczególnie mi bliskie ponieważ były mottem podczas Pieszej pielgrzymki z Myślenic do Częstochowy, sprzed 15 lat, która była dla mnie szczególnie ważna. Zresztą na to jakim dziś jestem człowiekiem duży wpływ miały właśnie te piesze pielgrzymki z przed 15 i 16 lat. Te właśnie słowa z Pisma Świętego i wiele innych pokazuje że nie tylko Pisma Świętego należy słuchać, choć jest Ono podstawą.
    ks. dr Marcin Luter był zapewne wybitnym człowiekiem, ale już za jego życia wielu którzy zdawali sie być jego uczniami traktowało naukę ks. Marcina wybiórczo. Co im pasowało to słuchali, a co im nie pasowało to negowali.
  • jeden język a dwoje uszu 16.03.2017 - 23:11
    Telewizja publiczna jest silnie zależna od władzy niezależnie od tego kto rządzi. Trzeba myśleć nie własną głową, albo nie interesować się tą sprawą aby tej zależności nie zauważyć.

    PO ciągle w telewizji cenzurowało to co katolickie a promowało to co ateistyczne i związane ze środowiskiem LGBT.
    Pis na odwrót cenzuruje to co związane z ateizmem i LGBT a promuje to co związane z katolicyzmem - choć też nie w 100%. Gdyby celem PiS było dążenie do państwa teokratycznego to myślę że dawno mielibyśmy zaostrzenie ustawy antyaborcyjnej.
    To oczywiście na marginesie, bo tak jak objawienia w Fatimie nie są związane z tym tematem (choć są związane z Polską) to ten mój post też nie jest związany z tematem
Pokaż więcej komentarzy